Jak mawiają mądrzy i doświadczeni starsi ludzie - potrzeba jest matką wynalazków. Doskonale sprawdziło się to w przypadku Andy'ego Rawsona z RobHopeless Worhshop.Andy, jako właściciel ponad 100letniego domu, który coraz trudniej było mu prawidłowo ogrzać w czasie zimy. Nieszczelnościami uciekało ciepło, a rachunki rosły coraz bardziej. Pomyślał on o zastosowaniu kamery termowizyjnej, która wykazałaby miejsca, gdzie upływ energii cieplnej jest największy i można by uszczelnić je tynkiem lub inną metodą. Niestety nikt w okolicy nie dysponował takim urządzeniem, a zakup wiązałby się ze znacznym wydatkiem od 2 000 do 10 000 $.Niczym pomysłowy Dobromir wpadł on na pomysł, by wykorzystać kamery wbudowane w smartfony i dołożyć mały moduł oraz napisać odpowiednie oprogramowanie analizujące to, co są one w stanie „zobaczyć”.Do tego typu zastosowań nie trzeba wysokiej rozdzielczości czy precyzji, dzięki czemu po podziale ekranu na kilkadziesiąt pól można całkiem sprawnie odczytać sygnatury cieplne obiektów będących w zasięgu kamery. Moduł i oprogramowanie do iPhone'ów jest już gotowe, a lada dzień będzie dostępne do smartfonów z Androidem.Za aplikację wraz z modułem trzeba będzie zapłacić równowartość 150 dolarów USA.Więcej o nietypowych projektach i wynalazkach: Klawiatura Smartype z wbudowanym ekranem LCD Idealna soczewka z metamateriału - bez wad optycznych i płaska jak kartka papieru Pamięć DNA przechowa exabajty danych przez miliardy lat O połowę mniejsze pliki wideo przy tej samej jakości dzięki kodekowi H.265 Lądowanie Curiosity widziane z orbity - gdzie szukać zdjęć zrobionych przez łazik? Mapa Internetu: niezwykły projekt prezentujący relacje pomiędzy 350 tys. stron WWW
Źródło: instructables, engadget