Karty GeForce RTX 4090 Ti i Radeon RX 7000 już trafiają do koparek kryptowalut? No chyba jednak nie
To jeden z najgorętszych newsów ostatnich dni - branżowe media obiegła informacja o kartach GeForce RTX 4090 Ti i Radeon RX 7000, które jeszcze przed oficjalną premierą mają trafiać do koparek kryptowalut. Mamy tutaj jednak pewne wątpliwości…
Górnicy już kopią na kartach GeForce RTX 4090 Ti i Radeon RX 7000?
Chodzi o wpisy na platformie Flexpool, gdzie dostrzeżono farmę kryptowalut rzekomo mającą korzystać z kart GeForce RTX 4090 Ti i Radeon RX 7000 (nie wiadomo w jakich ilościach). Co ciekawe, ten sam użytkownik opublikował wpisy z układami Lovelace AD102 i RDNA 3.
Konfiguracja oznaczona jako 4090TI-Overclock-Test osiąga wydajność 1,2-1,3 TH/s w kopaniu Ethereum, czyli mniej więcej tyle co… 10 tys. kart GeForce RTX 3090. W przypadku konfiguracji oznaczonej jako RX7000-Control-Test jest to 657,3 GH/s, czyli tyle co 10 tys. kart Radeon RX 6900 XT (RX7000-Overclock-Test oferuje trochę gorsze osiągi – 579,9 GH/s).
Cała farma ma oferować wydajność około 3,91 TH/s, co przy obecnym kursie Ethereum szacunkowo generuje dochody w wysokości 4 mln dolarów miesięcznie (!).
Farma z nowymi kartami Nvidii i AMD to fake?
Sporo branżowych portali opublikowało informacje sugerujące, że kopacze kryptowalut jeszcze przed premierą mają dostęp do nowych kart graficznych Nvidii i AMD (i to pewnie w hurtowych ilościach!). Czy aby na pewno? Prawdę mówiąc mamy tutaj poważne wątpliwości.
Według nieoficjalnych informacji, oficjalna premiera kart GeForce RTX 4000 i Radeon RX 7000 ma nastąpić dopiero za kilka miesięcy. W takim przypadku jest bardzo mało prawdopodobne, by producenci już teraz dysponowali gotowymi, działającymi kartami (i utrzymywali ich istnienie w tajemnicy). Mało tego! W „przekręt” musieliby być zaangażowani obydwaj producenci układów.
Do tego typu informacji sugerujemy podchodzić z ograniczonym zaufaniem. Można podejrzewać, że wpisy na platformie Flexpool zostały sfałszowane i/lub po prostu ktoś postanowił sobie zrobić żart (a przy okazji powkurzać graczy, którzy byliby stratni na "przekręcie" Nvidii i AMD).
Źródło: Flexpool, WCCFTech, Simon Byrne (foto)