Kawał dobrego wideorejestratora. Test 70mai A800se 4G Ready

Kamera samochodowa 70mai A800se 4G Ready to sprzęt, który kierowcy mogą już znać, bo to kontynuacja bardzo dobrze przyjętego modelu o podobnym oznaczeniu. Czy najnowsza wersja również będzie hitem sprzedażowym?

70mai A800se 4G Ready70mai A800se 4G Ready
Źródło zdjęć: © WP | Norbert Garbarek
Norbert Garbarek

Rynek wideorejestratorów samochodowych od dawna nie zaskakuje nowościami w warstwie sprzętowej – 4K, HDR i dobra jakość nagrywania w nocy to dziś standard w segmencie środkowej półki cenowej. 70mai A800se 4G Ready ma jednak coś więcej do zaoferowania. Nie dość, że jest to solidna kamera 4K, to można do niej dokupić moduł 4G i zamienić ją w małe centrum monitoringu pojazdu.

Pierwsze kroki i instalacja

70mai A800se 4G Ready to kamera o klasycznym i bardzo dobrze znanym kształcie. Kompaktowa bryła z 3-calowym wyświetlaczem, fizycznymi przyciskami i przyklejanym do szyby uchwytem, z którego samą jednostkę można w każdej chwili zdjąć. Brak tu dotykowego ekranu czy udziwnionych elementów w menu. Widać, że producent postawił na prostotę obsługi, a nie efekt "wow" przy pierwszym uruchomieniu. W praktyce to zaleta: menu jest czytelne, a fizyczne przyciski sprawdzają się lepiej niż dotyk w rękawiczkach zimą.

I ja to kupuję. Moje podejście do wideorejestratorów jest takie, że oczekuję od nich jak największej prostoty. I tego, że taki sprzęt nie będzie ode mnie wymagał wertowania stron instrukcji, aby wiedzieć, co zrobić, by w ogóle nagrywał. I 70mai A800se 4G Ready spełnia moje oczekiwania w tym zakresie w 100 procentach. Sterowanie jest intuicyjne, menu doskonale opisane – tego właśnie chcę od kamery samochodowej.

70mai A800se 4G Ready
70mai A800se 4G Ready © WP | Norbert Garbarek

A sam montaż kamery? Zajmuje kilka minut. Producent zapewnił duży zestaw akcesoriów. Znajduje się w nim dwustronna taśma montażowa oraz naklejka elektrostatyczna, która pozwala później łatwo zdjąć kamerę bez zostawiania śladów na szybie. W 70mai A800se 4G Ready istnieje też możliwość podłączenia tylnej kamery RC22 – trzeba do tego poprowadzić dodatkowy przewód przez cały samochód, ale nie jest to skomplikowane.

70mai A800se 4G Ready
Tylna kamera © WP | Norbert Garbarek

4K bez ściemy

Kluczowa deklaracja producenta brzmi: to prawdziwe 4K UHD (38410x2160) przy 30 klatkach na sekundę, bez sztucznego skalowania. W codziennej jeździe różnica względem tańszych kamer 1080p czy 2K rzeczywiście rzuca się w oczy – tablice rejestracyjne mijanych i wyprzedzających aut są czytelne nawet przy większej prędkości, a znaki drogowe czy sylwetki pojazdów zachowują ostrość zamiast rozmywać się w pikselozie. To realna zaleta z punktu widzenia dowodowej wartości nagrań, czyli tego, po co w ogóle kupujemy wideorejestrator.

70mai A800se 4G Ready
Przewody dołączone w zestawie są bardzo długie - za to plus © WP | Norbert Garbarek

Za balans światła odpowiada HDR. Przetwarzanie odbywa się bezpośrednio na matrycy, a nie w warstwie oprogramowania, co ma dawać bardziej naturalny, mniej "przepalony" obraz w trudnych warunkach, na przykład przy wyjeździe z tunelu, parkingu podziemnego czy pod światło zachodzącego słońca. W praktyce faktycznie widać różnicę. Miejsca z silnym kontrastem (ciemna ulica i oświetlona witryna sklepowa w kadrze) nie wychodzą jako czarne i białe plamy, tylko zachowują czytelne detale w obu skrajnościach.

Do jasnej optyki (przysłona f/1.55) dochodzi autorski algorytm Super Night Vision mający redukować szum i kontrolować oślepiające blaski od reflektorów. Noc to zresztą mocna strona tej kamery – w praktyce tablice rejestracyjne samochodów jadących z przodu, doświetlone własnymi reflektorami, są zaskakująco czytelne, a oprogramowanie dość skutecznie tłumi ziarno bez utraty najważniejszych detali. Zdarza się, że przy bardzo słabym oświetleniu obraz lekko się rozmywa, ale ogólny poziom czytelności nocą jest wyraźnie powyżej przeciętnej dla tego segmentu cenowego.

70mai A800se 4G Ready
70mai A800se 4G Ready © WP | Norbert Garbarek

Jeśli zdecydujemy się na montaż tylnej kamery, oba kanały mogą nagrywać jednocześnie – przód w 4K, tył w 1080p, obie w 30 klatkach. To realnie przydatne przy stłuczkach parkingowych czy podjeżdżaniu zbyt blisko na światłach. Warto mieć świadomość, że tylny obiektyw radzi sobie nieco gorzej po zmroku niż przedni – większe ziarno i niższa rozdzielczość sprawiają, że szczegóły są odrobinę mniej czytelne – ale to w zasadzie nie szkodzi. W realnym starciu z najechaniem od tyłu i tak zwykle wystarczy to do identyfikacji sprawcy. Ogólnie rzecz biorąc, przednia kamera nagrywa naprawdę fenomenalny obraz, tylna radzi sobie bardzo dobrze, ale to wciąż 1080p.

70mai A800se 4G Ready
W zestawie z wideorejestratorem jest też akcesorium do mocowania przewodów © WP | Norbert Garbarek

Bezpieczeństwo w trasie

70mai A800se 4G Ready ma wbudowany pięciotrybowy system ADAS: ostrzeżenie o niezamierzonej zmianie pasa, o ruszającym pojeździe z przodu (przydaje się na światłach, gdy zapatrzymy się w jakiś punkt), o zbyt małym dystansie do poprzedzającego auta, a także detekcję pieszych i rowerzystów. To rozwiązania działające na bazie kamery, nie radaru, ale mimo tego fajnie mieć na pokładzie dodatkową parę "oczu", która obserwuje otoczenie, kiedy kierowca przez moment może być rozkojarzony. Świetnie, że jest tutaj system ostrzegania o zjeżdżaniu z pasa – to przydatna funkcja na autostradach, kiedy poruszając się przez długi czas z wysoką prędkością, można naturalnie stracić uwagę.

70mai A800se 4G Ready
Dołączony przez producenta zasilacz ma dwa porty USB © WP | Norbert Garbarek

Ważną funkcją jest też buforowane nagrywanie awaryjne – kamera zapisuje nie tylko moment kolizji, ale też do trzech minut materiału przed zdarzeniem oraz 30 sekund po nim, umieszczając plik w osobnym folderze, którego nie nadpisze zwykła pętla nagrywania. To ważny dodatek, bo przecież funkcja rejestrowania zdarzeń drogowych jest kluczowa w tego typu sprzęcie, więc należy do niej przykładać największą wagę. I 70mai A800se 4G Ready robi to doskonale, bo dba o to, aby każdy istotny kadr był odpowiednio zabezpieczony. No bo kto chciałby jeździć z wideorejestratorem, który zareagował dopiero po kolizji i zapisał moment, w którym jest już po wszystkim?

Zwykłe nagrania z jazdy nadpisują się oczywiście w pętli, więc karta pamięci nigdy się nie zapełnia. 70mai zapewnia obsługę kart do 512 GB, co przy nagraniach w prawdziwym 4K jest sensownym zabezpieczeniem na dłuższe trasy i całodobowy monitoring parkingowy.

70mai A800se 4G Ready
70mai A800se 4G Ready © WP | Norbert Garbarek

Moduł 4G

Sama kamera, podłączona do zestawu zasilania parkingowego (opcjonalny zestaw hardwire kit) potrafi nagrywać podczas postoju oraz reagować na uderzenia wykryte przez czujnik G-sensor, uruchamiając nagranie z obu kamer. Prawdziwą wartością dodaną 70mai A800se 4G Ready jest jednak opcjonalny moduł łączności komórkowej.

Można go podłączyć bezpośrednio do instalacji samochodu lub dokupić u producenta powerbank. I za to bardzo duży plus, bo dla osób, które nie chcą naruszać instalacji elektrycznej w aucie, boją się robić to samodzielnie albo z jakiegokolwiek innego powodu zwyczajnie nie chcą podpinać zestawu do akumulatora, na ratunek przychodzi powerbank.

70mai A800se 4G Ready
Moduł 4G do wideorejestratora © WP | Norbert Garbarek

Po podłączeniu modułu i aktywacji karty SIM kamera przestaje być tylko rejestratorem i zamienia się w zdalny punkt obserwacyjny. Z poziomu aplikacji można podejrzeć obraz na żywo z obu kamer, niezależnie od tego, czy auto stoi na parkingu osiedlowym, czy jedzie po autostradzie prowadzone przez kogoś innego. Użytkownik dostanie też powiadomienie na telefon o zdarzeniach podczas postoju, geofencing (czyli otrzyma ostrzeżenie, kiedy pojazd opuści wyznaczony obszar), śledzenie trasy po GPS w czasie rzeczywistym. Nagrania z kolizji trafiają dodatkowo automatycznie do chmury, więc nawet kradzież karty pamięci nie oznacza utraty dowodu.

W praktyce najpewniej z tych funkcji nie będziecie korzystać przez cały czas – wszak po co ktoś miałby przez całą noc obserwować w aplikacji, czy auto stoi w tym samym miejscu. To po prostu narzędzie kontroli i spokoju ducha, a nie coś, nad czym spędza się długie godziny, patrząc w ekran smartfona. I właśnie dlatego uważam, że 70mai wyznacza dobre trendy w tym kontekście, oferując produkt z łącznością 4G. Bo dla osób, które decydują się na zakup wideorejestratora za kilka stówek – i które chcą mieć jak największą kontrolę nad bezpieczeństwem swojego samochodu – dokupienie zestawu 4G to bardzo dobry pomysł. Producent nie zmusza do korzystania z niego. To po prostu dodatek do i tak świetnej kamery samochodowej, który może sprawić, że sprzęt będzie jeszcze bardziej użyteczny. I takie podejście doceniam.

70mai A800se 4G Ready
70mai A800se 4G Ready © WP | Norbert Garbarek

Nagrania z 70mai A800se 4G Ready


WIDEO
70mai A800se 4K Ready - nagranie przód #1 



WIDEO
70mai A800se 4K Ready - nagranie przód #2 



WIDEO
70mai A800se 4K Ready - nagranie przód #3 



WIDEO
70mai A800se 4K Ready - nagranie przód #4 



WIDEO
70mai A800se 4K Ready - nagranie przód #5 



WIDEO
70mai A800se 4K Ready - nagranie tył #1 


Aplikacja, zasilanie i drobne udogodnienia

Aplikacja mobilna 70mai pozwala nie tylko oglądać podgląd na żywo, ale też pobierać nagrania na telefon, zmieniać ustawienia kamery bez sięgania po fizyczne przyciski i sterować nią głosowo (niestety komendy głosowe nie działają po polsku). Łączność Wi-Fi 6 sprawia, że parowanie z telefonem i transfer plików są bardzo szybkie, a tryb pendrive przez USB-C pozwala "przerzucić" materiał na komputer bez wyjmowania karty microSD.

70mai A800se 4G Ready
Sterowanie tym wideorejestratorem jest bardzo intuicyjne. Podoba mi się to © WP | Norbert Garbarek

Ciekawym, choć bardziej kosmetycznym dodatkiem jest znak wodny z parametrami kadru (przysłona, model kamery) oraz możliwość nałożenia filtra na ujęcia. Wiem, że to raczej funkcja, z której rzadko się korzysta, ale dobrze, że ona jest – to ciekawy dodatek.

Na plus zasługuje również fakt, iż producent zastosował do zasilania wideorejestratora superkondensator, który lepiej znosi skrajne temperatury (-10 do 60 st. Celsjusza) i ma dłuższą żywotność niż typowa bateria litowa. To rozwiązanie szczególnie docenią kierowcy, którzy latem parkują na słońcu lub zimą na mrozie. W takich sytuacjach w 70mai A800se 4G Ready ryzyko awarii zasilania jest znacznie niższe niż przy klasycznych ogniwach.

70mai A800se 4G Ready
70mai A800se 4G Ready © WP | Norbert Garbarek

Podsumowanie – czy warto kupić 70mai A800se 4G Ready? Opinia

70mai A800se 4G Ready to kamera, która w warstwie nagrań robi to, co powinna: daje ostry, bardzo czytelny obraz w dzień, radzi sobie zaskakująco dobrze po zmroku i zabezpiecza kluczowe nagrania przed nadpisaniem. W zasadzie na tym mógłbym skończyć to podsumowanie, bo moim zdaniem właśnie te cechy są kluczowe w kontekście wideorejestratorów. To przecież urządzenia, które zawieszamy w aucie na szybie i zapominamy o nich – do czasu aż wydarzy się niespodziewane zdarzenie i będziemy potrzebować nagrania z przejazdu. Wówczas nie myślimy o żadnych innych dodatkach, bo liczy się to, czy nagranie jest czytelne (w dzień lub w nocy) i czy w ogóle istnieje na karcie.

70mai A800se 4G Ready
70mai A800se 4G Ready © WP | Norbert Garbarek

Cała reszta to dodatki, ale 70mai wykonało kawał solidnej roboty i zadbało o to, aby w A800se 4G Ready i te dodatki były bardzo użyteczne. Jest więc funkcjonalny ADAS i solidne wykonanie (kamerka jest naprawdę dobrej jakości), a do tego superintuicyjna obsługa. Oprócz tego jest również opcja rozbudowy o moduł 4G. To rzadkie rozwiązanie w tej półce cenowej, a producent nie zmusza do jego używania. Jeśli chcesz, możesz postawić na łączność 4G i rozbudować funkcjonalność kamerki, ale jeśli nie chcesz, możesz po prostu korzystać 70mai A800se 4G Ready, mając świadomość, że masz w kabinie auta sprzęt, który cię nie zawiedzie. Trzeba jednak pamiętać, że pełnię możliwości łączności odblokuje wykupiony abonament (stosunkowo tani) w aplikacji 70mai.

70mai A800se 4G Ready
70mai A800se 4G Ready © WP | Norbert Garbarek

Generalnie rzecz biorąc – uważam, że 70mai A800se 4G Ready to naprawdę świetny wybór i jeśli potrzebujesz po prostu bardzo dobrej kamery do samochodu, a do tego nie chcesz wydawać dużo pieniędzy, ten model jest dobrym rozwiązaniem. W cenie ok. 600 zł ma wszystko to, czego można oczekiwać od urządzenia tego typu, a do tego oferuje łączność 4G, którą konkurencyjne rozwiązania może i mają, ale są przy tym zauważalnie droższe.

Producent oferuje kod do odblokowania usług chmurowych. Po jego podaniu można uzyskać miesiąc za darmo: SBUGXW1W.

Plusy
  • Prawdziwe 4K UHD pozwala rejestrować czytelne tablice rejestracyjne nawet przy większej prędkości
  • HDR realnie poprawia obraz w kontrastowych scenach
  • Bardzo dobra jakość nagrań i w dzień, i w nocy
  • Moduł 4G pozwalający na podgląd na żywo, geofencing, śledzenie GPS i backup w chmurze
  • Buforowane nagrywanie awaryjne z osobnym folderem na kluczowe materiały
  • Funkcjonalny, pięciotrybowy system ADAS
  • Superkondensator odporny na bardzo niskie i wysokie temperatury – dłuższa żywotność
  • Obsługa kart microSD do 512 GB
  • Wi-Fi 6 i superszybki transfer danych – również z możliwością transferu bezpośrednio z kamery przez USB
  • Prosty montaż i czytelna obsługa fizycznymi przyciskami – intuicyjne menu
  • Świetny stosunek ceny do jakości
  • Najważniejsze – ta kamera po prostu dobrze działa. Zaraz po podłączeniu z jej obsługą nikt nie powinien mieć problemu
Minusy
  • Tylko 30 klatek na sekundę (wyższe mogłyby przydać się np. na autostradach)
  • Sterowanie głosowe nie działa po polsku
  • Pełne korzystanie z 4G wymaga osobnego abonamentu
Super Produkt
Super Wydajność
Płatna współpraca z 70mai
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE