Od 2016 r. firma Pollen Robotics, będąca obecnie częścią Hugging Face, zajmuje się tworzeniem robotów typu open source przeznaczonych do zastosowań w świecie rzeczywistym.
Microduck waży mniej niż 800 g i mieści się na biurku. Urządzenie zostało wyposażone w 15 silników, kamerę, niewielki czujnik głębi, dwa moduły IMU oraz ruchomy dziób, który pozwala chwytać obiekty.
Jak na prawdziwą kaczkę przystało, Microduck nie potrafi mówić. Zamiast tego komunikuje się za pomocą dziwnych dźwięków, bliższych stworzeniu niż asystentowi. Każdy Microduck po pierwszym uruchomieniu otrzymuje własną tożsamość dźwiękową, powiązaną z konkretnym robotem, dzięki czemu zachowuje ten sam głos na zawsze.
Co potrafi robot Microduck
Z informacji opublikowanych przez Pollen Robotics wynika, że Microduck potrafi m.in. chodzić, siadać, kucać, podnosić się po wielu typowych upadkach, a także jeździć na rolkach i przenosić niewielkie przedmioty.
Producent podkreśla, że mały rozmiar upraszcza eksperymenty. Nieudana próba nie okaże się kosztownym incydentem, jak może się zdarzyć przy dużych humanoidach. To ma ułatwić pracę w domu, klasie lub na zwykłym stanowisku roboczym.
Microduck od startu oferuje gotowe zachowania, więc użytkownik nie musi zaczynać od konfiguracji i pisania kodu. Robotem można sterować gamepadem, kazać mu podążać za kropką lasera, wywoływać ruchy albo pozwolić reagować na otoczenie.
Firma podkreśla też, że z ich wewnętrznych obserwacji wynika, że Microduck najlepiej sprawdza się, gdy działa w grupie kilku egzemplarzy. Wyścigi, gra w piłkę albo nawet same reakcje robotów na siebie nawzajem sprawiają, że doświadczenie wydaje się bardziej "żywe".
WIDEOMeet Microduck, the $399 Tiny Robot You Can Teach New Tricks
Microduck jest już dostępny w przedsprzedaży w cenie 399 dolarów (niecałe 1500 zł) przed podatkami i kosztami wysyłki. Robot występuje w czterech wersjach kolorystycznych, a pierwsze dostawy firma planuje przed Bożym Narodzeniem tego roku.