Test BMW iX3 © Wirtualna Polska | Marcin Haber

Komputer na 22-calowych felgach. BMW iX3 jest prawie idealne

Marcin Haber

Czym różnią się auta dobre od tych przeciętnych? Dają emocje. Czasem jest to ekscytacja, czasem odrobina strachu, jeszcze w innym przypadku radość. Nowe BMW iX3 50 xDrive też wzbudza emocje. Jest nią spokój.

To nie będzie klasyczna recenzja auta. Jeśli szukacie takiego opisu BMW iX3, to serdecznie polecam wrażenia z jazdy nim, które opisał na autokult.pl Mariusz Zmysłowski. Ja skupiłem się bardzo na technologiach, które BMW proponuje nam w tym modelu. A jest o czym pisać. Już wiem, czemu jest to Samochód Roku 2026.

BMW iX3, czyli narodziny nowej klasy

Model, który testowałem, to pierwszy z przedstawicieli Nowej Klasy (Neue Klasse). BMW otwiera nowy rozdział w swojej gamie aut, ale śmiało można powiedzieć, że jest to nowy rozdział dla całej motoryzacji. iX3 to dla marki niejako poligon doświadczalny dla rozwiązań, które mają być przyszłością "pojazdów definiowanych programowo" (Software-Defined Vehicle). Architektura zastosowana w testowanym modelu została zaprojektowana tak, aby być rozwiązaniem skalowalnym dla całej przyszłej gamy modeli wyjeżdżających z fabryk niemieckiego producenta. Już na tym etapie recenzji mogę powiedzieć, że to bardzo dobra wiadomość.

"Wraz z Neue Klasse BMW wprowadza całkowicie nowy" cyfrowy układ nerwowy "pojazdu. Jego podstawę stanowią cztery centralne komputery wysokiej wydajności odpowiedzialne za dynamikę jazdy, zautomatyzowaną jazdę, system info-rozrywki oraz pozostałe funkcje pojazdu, a także radykalnie uproszczona architektura elektroniki strefowej wykorzystująca elektroniczne bezpieczniki eFuse. Dzięki temu udało się zmniejszyć masę przewodów o 30 proc. oraz ograniczyć długość okablowania o około 600 metrów" – czytamy w przesłanej do redakcji odpowiedzi polskiej centrali BMW.

Pierwszy kontakt z nowym BMW iX3: nadal chcesz tego diesla?

Superkomputer na (wielkich) kołach

Ale o co tu właściwie chodzi i dlaczego BMW twierdzi, że iX3 jest początkiem czegoś nowego?

W tym przypadku naprawdę liczy się wnętrze. Za całą magię, która dzieje się w tym modelu, odpowiadają cztery zintegrowane komputery. Ze względu na tajemnice umów trudno wyciągnąć z firmy szczegóły tych rozwiązań. Udało mi się jednak dowiedzieć, że za najbardziej imponującą funkcję, czyli asystenta jazdy zautomatyzowanej odpowiada jednostka stworzona we współpracy ze światowym potentatem, koncernem Qualcomm. Jest to więc zapewne komputer wyposażony w któryś z najmocniejszych procesorów Snapdragon.

Rozmieszczenie komputerów w BMW iX3
Rozmieszczenie komputerów w BMW iX3 © BMW | BMW

Producent zapewnia, że cztery mózgi auta "mają w porównaniu z obecną generacją pojazdów ponad 20-krotnie większą moc obliczeniową i pod względem wydajności są już przystosowane do przyszłych aktualizacji oprogramowania oraz funkcji, w tym doświadczenia użytkowników opartego na sztucznej inteligencji".

Jak to wygląda w praktyce? Najbardziej spektakularne są trzy rozwiązania, które kierowca będzie wykorzystywał na co dzień. Chodzi o asystenta parkowania, asystenta jazdy zautomatyzowanej oraz… wyświetlacz na podszybiu.

Zacznijmy od asystenta jazdy zautomatyzowanej, bo właśnie ten element moim zdaniem robi największe wrażenie i przenosi nas do nowej ery motoryzacji. Tak, zdaję sobie sprawę, że BMW nie wpadło na to jako pierwsze. Warto jednak pomówić o wrażeniach z korzystania z tego rozwiązania. A są one… wgniatające w (wentylowany) fotel. Jedną z moich podróży podczas korzystania z iX3 był przejazd nad Jezioro Zegrzyńskie, które oddalone jest od mojego mieszkania o ponad 40 kilometrów. Część trasy pokonałem trasą S8, ale większość stanowiły lokalne drogi. Całą trasę w jedną stronę pokonałem w 100 proc. z wykorzystaniem asystenta jazdy zautomatyzowanej.

Dawno żadne rozwiązanie technologiczne nie zrobiło na mnie tak dobrego wrażenia. Przyznaję, pierwsze kilometry pokonałem ze spoconymi dłońmi. Ciężko było mi się przemóc, aby w pełni zaufać maszynie. Z każdym kolejnym przejechanym skrzyżowaniem, a w szczególności po wjeździe na drogę ekspresową, moje nastawienie się zmieniało. To działa i jest bardzo przydatne. Najprościej opisałbym to, mówiąc, że to aktywny tempomat na sterydach. Auto dostosowuje prędkość, odległość od innych pojazdów, a także potrafi samo (konieczne potwierdzenie kierowcy) zmieniać pas ruchu. Wszystko dzieje się płynnie. Oczywiście nie jest to jazda autonomiczna, więc cały czas trzeba trzymać ręce na kierownicy i patrzeć na drogę, ale poziom wsparcia kierowcy daje bardzo dużą satysfakcję. Rozwiązanie działa świetnie. Można rzeczywiście poczuć się, jak w aucie z innej epoki.

  • Wnętrze BMW iX3
  • Wnętrze BMW iX3
[1/2] Wnętrze BMW iX3 Źródło zdjęć: Wirtualna Polska |

Drugi element – asystent parkowania. Tutaj to ja się dopiero obawiałem… Gdy na szali jest wypożyczone auto i samochody sąsiadów zaparkowane dookoła, to stawka jest dość wysoka.

W praktyce wygląda to następująco: wjeżdżamy do garażu, podjeżdżamy w okolicę miejsca, na którym chcemy zaparkować, i wciskamy specjalny przycisk asystenta na kierownicy (tu przy okazji trzeba wspomnieć o bardzo przyjemnej haptyce przycisków). Samochód przejmuje wtedy sterowanie kierownicą. Na wyświetlaczu pojawia się projekcja okolicy, na której mamy do wyboru wolne miejsca do zaparkowania. Wciskamy jedno z nich na ekranie, potwierdzamy wybór i naciskamy hamulec. Potem auto robi już wszystko za nas. Dzięki kamerom umieszczonym dookoła auta dostajemy widok 360 stopni. BMW pokazuje nam, jaką linię jazdy zamierza wybrać, i przechodzi do autonomicznego manewru. Wszystko oczywiście obserwujemy w czasie rzeczywistym z poziomu wyświetlacza (chyba że zdecydujemy się to zrobić aplikacją MyBMW. Wtedy możemy być poza autem).

  • BMW iX3
  • BMW iX3
[1/2] BMW iX3 Źródło zdjęć: Wirtualna Polska | Marcin Haber

Manewr przebiega płynnie i… no i tutaj mam jedyne uwagi do tego samochodu. Parkowanie jeszcze nie zawsze jest idealne. Nieraz auto parkuje nieco krzywo w stosunku do linii. Bywa to problematyczne przy wysiadaniu. Raz zdarzyło mi się, że samochód wjechał do połowy miejsca w garażu i zakończył manewr. Co ciekawe, nigdy jednak nie doszło do żadnej sytuacji, którą uznałbym za groźną. iX3 świetnie wyczuwało wszystkie przeszkody i utrzymywało do nich bezpieczną odległość. Myślę więc, że wszystko jest do doszlifowania z poziomu oprogramowania. Samochód nie zawsze zauważa też konkretne miejsce, w którym chcemy zaparkować. Gdy szukamy parkingu na mieście, to nie jest to kłopot. Gorzej, gdy mamy numerowane miejsce w garażu i musimy zaparkować właśnie na nim. Sposób? Czasem wystarczy podjechać kilkanaście centymetrów, aby kamery lepiej zeskanowały otoczenie. Ogólnie uważam, że jest to rozwiązanie, które bardzo pomaga, szczególnie w ciasnych garażach. Jeśli kogoś stresuje parkowanie w takich miejscach, to będzie z asystenta bardzo zadowolony.

Na koniec, ale zdecydowanie nie dlatego, że jest najmniej ważny, został wyświetlacz na podszybiu – Panoramic iDrive. Rozwiązanie tak dobre, że mimo takiej możliwości w ogóle nie korzystałem z dodatkowego rozwiązania przeziernikowego, rzucanego na szybę. Wyświetlacz, a właściwie hologram (jest to projekcja wyświetlana z wnętrza deski rozdzielczej), to powiew świeżego powietrza w zalewie cyfrowych zegarów, które opanowały motoryzację. Jest pierwszy plus? Jest pod samą szybą, więc można go obserwować niemal bez odrywania wzroku od drogi. Kolejną zaletą jest jego wielkość. Rozciąga się bowiem po całej długości szyby i jest w pełni konfigurowalny. Można więc zmieścić na nim wszystkie najważniejsze podczas jazdy informacje. Prędkość, procent naładowania baterii, pozostały zasięg, nawigację, ciśnienie w oponach i wiele, wiele innych. Sama konfiguracja tego panelu osobie, która kocha technologie, może zająć parę ładnych godzin. Nie dlatego, że jest nieintuicyjna, tylko dlatego, że daje tyle możliwości.

  • BMW iX3
  • BMW iX3
  • BMW iX3
  • BMW iX3
  • BMW iX3
  • BMW iX3
  • BMW iX3
  • BMW iX3
  • BMW iX3
[1/9] BMW iX3 Źródło zdjęć: Wirtualna Polska | Marcin Haber

Dane Techniczne

Jednostka napędowa

Silnik elektryczny 345 kW / 469 KM

Moment obrotowy w Nm

645

Rodzaj napędu

Na wszystkie koła

Przyspieszenie 0-100 km/h

4,9 s

Prędkość maksymalna

210

Zużycie energii

17,1–15,1 kWh/100 km

Zasięg elektryczny

717–805 km

Maksymalna moc ładowania

400 kW

Minimalny czas ładowania DC 10-80%

21 minut

Zasięg? To w końcu ma sens

Główny argument przeciwko autom elektrycznym? Mały zasięg, konieczność częstego ładowania, a do tego wszystkiego brak ładowarek. Argument, który BMW iX3 bardzo skutecznie zbija.

W ekstremalnych warunkach auto potrafi przejechać na jednym ładowaniu nawet 1000 km, co pokazali na filmie pracownicy BMW, którzy przejechali z fabryki na Węgrzech do Monachium. Należy oczywiście pamiętać, że nikt pewnie nie będzie jeździł tym autem 80–90 km/h z wyłączonym radiem, klimatyzacją czy wentylacją foteli.

Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet deklarowane przez producenta 805 km zasięgu jest mocno na wyrost. Na ile realnie można liczyć? Ze swojego doświadczenia z autem i informacji innych recenzentów sądzę, że bezpiecznie będzie przyjąć około 600 km na jednym ładowaniu. Chciałbym jednak, żeby to wybrzmiało – to nadal bardzo dobry wynik. Korzystałem z auta przez tydzień. W tym czasie codziennie jeździłem nim do biura oraz zrobiłem trzy kilkudziesięciokilometrowe trasy pod Warszawę. Dwa razy nad Zalew Zegrzyński i raz w okolice Płońska. Samochód naładowałem tylko raz, gdy musiałem go zwrócić. Przez ten tydzień udało mi się zjechać ze 100 do 26 proc. baterii. Uważam, że ładowanie auta raz w tygodniu to doskonały wynik.

Ogólne wrażenia

Chcesz, aby ludzie patrzyli na ciebie na światłach? Lubisz odganiać przechodniów robiących sobie zdjęcia przy twoim aucie? No to mam złą wiadomość. BMW iX3 jest autem ładnym, ale nie takim, które nadmiernie przyciąga uwagę. W przypadku testowanego modelu najbardziej w oczy rzucały się ogromne koła i niebieskie zaciski hamulców. Sama linia auta jest nowoczesna, schludna, ale nie ordynarna. Najbardziej charakterystycznymi elementami tego modelu są przód – tu głównie nowe, małe "nerki" – oraz tył, który w bardzo estetyczny sposób rozszerza się w dół nadwozia.

Jeśli jednak najważniejsza jest dla ciebie wygoda i spokój "za kółkiem" (co w wypadku tego modelu jest wyjątkowo nietrafionym określeniem), to świetnie trafiłeś. Jeszcze nigdy nie czułem się w żadnym aucie tak komfortowo. Ten samochód przytula cię i mówi: Spokojnie, wszystko będzie dobrze. Jak na elektryki nie jest demonem prędkości. Asystent parkowania eliminuje cały stres związany z parkowaniem w zatłoczonych garażach centrów handlowych, asystent jazdy pozwala nieco odetchnąć podczas długich tras czy nawet miejskich korków. Do tego wszystkiego dochodzą wentylowane fotele z masażem, świetny ekran dotykowy, bardzo czytelne rozwiązanie "zegarów" wyświetlanych na podszybiu. Wszystko to zgrywa się w harmonijną całość.

BMW iX3 to realna Nowa Klasa. Mam nadzieję, że właśnie jesteśmy świadkami momentu, gdy motoryzacja przyszłości stała się teraźniejszością.

  • Super Produkt
  • Super Innowacja
  • Super Design
[1/3] Super Produkt Źródło zdjęć: benchmark.pl |

Auto do przeprowadzenia testu zostało użyczone przez firmę BMW Polska. Firma użyczająca nie miała wpływu na treść ani wglądu w nią przed publikacją. Jest to niezależna recenzja dziennikarska.

Wybrane dla Ciebie