Legrand Daker DK PLUS (model 310172), czyli 3 kVA żywej energii
Legrand Daker DK Plus to zasilacz awaryjny ukierunkowany na rynek profesjonalny. Czy znajdzie się tam dla niego miejsce?
Legrand Daker DK Plus w wersji 3000VA - specyfikacja
Niedawno mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej zasilaczowi awaryjnemu firmy Legrand Keor Multiplug 800VA, kierowanemu do prostych zastosowań domowych (więcej o zasilaczach Legrand możecie przeczytać tutaj). Multiplug był dedykowany dla konsumentów poszukujących urządzenia maksymalnie prostego, niewymagającego od użytkownika żadnej specjalistycznej wiedzy.
To był jeden biegun zasilaczy awaryjnych. Dzisiaj przyjrzymy się drugiemu biegunowi, czyli zasilaczowi zasilaczowi, który ze względu na konstrukcję i możliwości dedykowany jest do zastosowań profesjonalnych.
Tak więc bohaterem dzisiejszego tekstu będzie Legrand Daker DK Plus w wersji 3000VA, który jest najpopularniejszym przedstawicielem większej serii:
- model 3101 70, 1000VA (900W), sprawność do 90%,
- model 3101 71, 2000VA (1800W), sprawność do 91%,
- model 3101 72, 3000VA (2700W), sprawność do 92%,
- model 3101 73, 5000VA (5000W), sprawność do 94%,
- model 3101 75, 5000VA (5000W), sprawność do 94%
- model 3101 74, 6000VA (6000W), sprawność do 94%,
- model 3101 76, 6000VA (6000W), sprawność do 94%,
- model 3101 77, 10.000VA (10.000W), sprawność do 94%,
- model 3101 78, 10.000VA (9.000W), sprawność do 90%
Widać, że rodzina prezentuje się dość sporą rozpiętością mocy, a nasz dzisiejszy bohater jest jednym z jej mniejszych braci. Jednocześnie można zauważyć, że wraz ze wzrostem modelu rośnie sprawność urządzenia, która maleje jedynie w ostatnim urządzeniu tj., w modelu 3101 78. Być może dlatego, że jest to - w przeciwieństwie do pozostałych modeli - urządzenie zasilane z gniazda trójfazowego.
Budowa i wykonanie Legrand Daker DK Plus
Urządzenie dociera do nabywcy w sporych rozmiarów kartonowym opakowaniu w którym użytkownik, poza samym urządzeniem, otrzymuje także stopki do montażu w pionie oraz uchwyty do montażu w poziomie, kable zasilające, kabel USB oraz komplet dokumentacji.
Jak przystało na urządzenie 3000VA, mamy do czynienia ze sporego rozmiaru prostokątną obudową o wymiarach 440 mm szerokości x 88 mm wysokości (2U) x 600 mm długości i masie 30kg. Wspominana w nawiasie wysokość 2U sugeruje, że jest to urządzenie umożliwiające instalację w szafach teleinformatycznych. I w rzeczywistości tak jest. Daker przystosowany jest do montażu na szynach rackowych w szafie 19".
Ale że jest to urządzenie kierowane do montażu w szafach serwerowych nie oznacza wcale, że mniejsze firmy, które nie posiadają takich szaf, nie będą w stanie skorzystać z dzisiejszego bohatera. Legrand Daker DK+ ma płaski spód i wierzch, zaś cała wentylacja zasysa powietrze od frontu i wyrzuca z tyłu urządzenia. Dzięki takiej konstrukcji możliwy jest montaż na dowolnej półce lub meblu, który wytrzyma jego ciężar, bez obawy o prawidłową wentylację.
Na szczęście to nie jedyna możliwość montażu przewidziana przez producenta. Daker DK+ może zostać postawiony do pionu (fajne określenie;), czemu sprzyjają dostarczane razem z nim cztery dokręcane stopki oraz obracany o 90° panel sterujący. Warto zaznaczyć, że jego przekręcenie wymaga wyciągnięcia zdecydowanym ruchem, bowiem zamontowany jest na zatrzaskach.
A pozostając przy panelu sterującym.
Może on prezentować znaczną ilość informacji, które można podejrzeć podczas uruchamiania urządzenia.
Zamontowane ponad nim diody informują o poniższych sytuacjach (patrząc od lewej):
- pierwsza dioda świeci się gdy napięcie wejściowe znajduje się w przedziale 160 – 288V~,
- druga i trzecia dioda świeci się gdy wyjścia programowe 1 i 2 są aktywne,
- czwarta dioda wskazuje na działanie funkcji "bypass", czyli toru rezerwowego zasilacza,
- dioda alarmowa.
Jak wspomniane zostało wcześniej, za chłodzenie urządzenia odpowiadają otwory wentylacyjne w przedniej części obudowy i wentylatory w tylnej. Przednia część obudowy to także demontowany panel od komory akumulatorów. Jego demontaż jest banalnie prosty i w zasadzie sprowadza się do usunięcia dwóch zaślepek pod którymi znajdują się wkręty typu Philips (krzyżakowe). Następnie zdjęcie klapki i moduły akumulatorów są już dostępne.
Zamontowane akumulatory to sześć ogniw ołowiowo – kwasowych 12V, 9Ah (CSB HR 1234 W F2) spiętych razem przeźroczystą plastikową folią i opaską zaciskową (tzw. trytką). Całość nie stanowi wrażenia zbyt stabilnego rozwiązania, ale dzięki temu użytkownik ma możliwość bezproblemowej wymiany poszczególnych ogniw, bądź całości zespołu akumulatora.
Dzisiaj już nawet niewielkie firmy nie mogą sobie pozwalać na brak dostępności do swoich zasobów IT przez okres kilkunastu / kilkudziesięciu minut, więc nie dziwi fakt, że coraz częściej akumulatory w zasilaczach awaryjnych pracują w technologii hot – swap, to znaczy, że można je wymieniać bez przerywania pracy zasilacza, a tym samym podłączonego do niego sprzętu. Nie inaczej jest u bohatera dzisiejszego testu.
Ale tego typu rzecz to nie tylko zaleta dla firmy, bo w końcu nawet gdyby technologii hot – swap nie było, to ktoś dokonałby wymiany akumulatorów po godzinach pracy jednostki. Tym kimś jest na ogół administrator, więc to on będzie bezpośrednim beneficjentem tego typu rozwiązania. Nie można się więc dziwić, że będzie on optował za kupnem zasilacza wyposażonego w tego typu funkcję. A im więcej zasilaczy ma pod sobą, tym większy będzie jego nacisk na kierownictwo, aby wybrać taki właśnie model urządzenia.
Pozostając jednak przy opisie akumulatorów.
Są one połączone z zasilaczem poprzez dwa, bardzo dobrze oznaczone kolorystycznie kable z końcówkami uniemożliwiającymi montaż w odwrotnej polaryzacji. Wtyki łączące kable zabezpieczone są zatrzaskowym zapięciem.
Widać, że konstrukcyjnie moduł akumulatorów został dość zgrabnie pomyślany.
Jeżeli jednak domyślne pojemności zasilaczy są niewystarczające, to można je powiększyć poprzez opcjonalne panele bateryjne. Warto zaznaczyć, że nie jest to tanie rozwiązanie, bo panel bateryjny o numerze 310662, czyli pasujący do dzisiaj testowanego urządzenia, kosztuje w granicach 3500zł brutto, co stanowi ponad połowę ceny zasilacza (~5000zł brutto).
Jeżeli jednak nie chcecie korzystać z technologii hot-swap, bądź też w innych celach serwisowych chcielibyście „wypiąć” zasilacz z obwodu zasilania, można w tym celu nabyć zewnętrzny, manualny bypass o oznaczeniu 310953, kosztujący na dzień sporządzania tekstu w granicach 1400zł brutto.
Podsumowując przód urządzenia – jest to obracany panel sterowania oraz dostęp do komory akumulatorów.
Nieco więcej „dzieje się” z tyłu Dakera.
Legrand Daker DK Plus w wersji 3000VA - złącza
- Port USB,
- Port RS-232,
- Zasilanie awaryjne wyłączone (EPO). Wejścia dla styków bezpotencjałowych,
- Miejsce na opcjonalną kartę komunikacyjną,
- Złącze baterii zewnętrznej,
- Gniazdo zasilania zasilacza,
- Wyjścia prądu przemiennego,
- Wyjścia programowalne,
- Wyłącznik napięcia zasilania,
- Wentylatory chłodzące,
- Wyłącznik napięcia wyjściowego dla dwóch wyjść,
- Wyłącznik napięcia wyjściowego dla dwóch wyjść programowalnych.
Zanim jednak przejdziemy do jego opisu należy zaznaczyć, że nie jest to jedyna możliwa konfiguracja tylnej części. Poniżej przedstawione są trzy modele zasilaczy z rodziny Daker o innej konfiguracji tylnego panelu.
Zapewne większość pozycji na tylnym panelu nie wymaga szerszego omawiania poza złączem EPO. Jest to jedna z tych rzeczy o których większość adminów słyszała, ale tak naprawdę nie bardzo wie do czego służy, bądź nie miała okazji sprawdzenia go w praktyce.
EPO jest angielskim akronimem słów Emergency Power Off, czyli awaryjnego wyłączania. Jego zasada działania jest bardzo prosta i polega na tym, że dopóki dwa styki są ze sobą złączone, urządzenie pracuje normalnie (dlatego w normalnym użytkowaniu są one złączone zworką przychodzącą z urządzeniem, bądź kawałkiem przewodu).
Styki mogą być rozłączane manualnie przyciskiem w innym pomieszczeniu, bądź poprzez system alarmowy.
Gdy nastąpi rozłączenie obwodu EPO (czyli przerwa pomiędzy stykami), urządzenie traktuje to jako wystąpienie awarii i w zależności od implementacji, może całkowicie wyłączyć zasilacz, bądź spowodować odcięcie zasilania do gniazd wyjściowych. W dzisiaj prezentowanym Legrandzie został wykorzystany drugi sposób, tak więc gdy nastąpi zadziałanie mechanizmu, urządzenie gwałtownie odetnie zasilanie do gniazd zasilających.
Z charakteru takiego działania wynika, że mechanizm ten ma chronić nie tyle przed utratą danych (bowiem sam może ją spowodować), co zwiększać bezpieczeństwo ekip ratowniczych rozpoczynających działanie w czasie, gdy na ratowanie danych często jest już za późno. Czyli ma np. zapewnić bezpieczeństwo strażakom, który przed gaszeniem pomieszczenia serwerowni wymuszają przyciskiem awaryjnym wyłączenie autonomicznych systemów zasilania.
Tak więc, z powyższych zdań wynika jedna lekcja. Jeżeli drażni Was widok kabelka w zielonej kostce z tyłu UPSa, to nie próbujcie robić z nim porządku w środowisku produkcyjnym, bo może się to zemścić przejściem serwerów w tryb offline ;)
A na koniec tej strony troszkę danych technicznych.
Dane techniczne zasilacza Legrand Daker DK Plus
| Parametr | Właściwość |
|---|---|
| Moc znamionowa | 3000 VA |
| Moc czynna | 2700 W |
| Technologia | Online o podwójnej konwersji VFI-SS-111 |
| Kształt napięcia | Sinus |
| Możliwość montażu | Wolnostojący / rack 19” (2U) |
| Napięcie wejściowe | 230 V |
| Zakres napięcia wejściowego | 176V – 280 V przy pełnym obciążeniu |
| Częstotliwość wejściowa napięcia | 50–60 Hz ± 5% (autodetekcja) |
| THDi prądu wyjściowego | < 3% |
| Wejściowy współczynnik mocy | > 0,99 |
| Napięcie wyjściowe | 230 V ± 1% |
| Częstotliwość wyjściowa (znamionowa) | 50/60 Hz (konfigurowalna na panelu LCD) +/- 0,1% |
| Sprawność (AC-AC) | do 92% |
| Współczynnik szczytu (crest factor) | 3:1 |
| THDu napięcia wyjściowego | < 3% dla obciążenia liniowego |
| Tolerancja napięcia wyjściowego | ± 1% |
| Wewnętrzny automatyczny bypass | wbudowany |
| Możliwość dołączenia zewnętrznych baterii | tak |
| Wyświetlacz i sygnalizacja | LCD, 4 przyciski i 5 diod LED do monitorowania stanu zasilacza UPS w czasie rzeczywistym |
| Złącza komunikacyjne | RS232 i USB |
| Interfejsy komunikacyjne | karty SNMP / karty styków bezpotencjałowych |
| Zabezpieczenie przed prądem wstecznym | tak |
| Awaryjne wyłączenie (EPO) | tak |
| Wymiary (wys. x szer. x gł.) (mm) | 440 x 88 (2U) x 600 |
| Waga | 30 kg |
| Głośność z 1 m | 50 dBA |
| Emisja ciepła | 818 BTU/h |
Podwójna konwersja w Legrand Daker DK Plus
Zasilacze profesjonalne to nie tylko większe pojemności zamontowanych akumulatorów, ale także pewne rozwiązania techniczne, których nie uświadczymy w tańszych modelach.
Jednym z takich wyróżników jest kształt napięcia generowany na wyjściu. W prostych urządzeniach będzie to prostokąt (na szczęście coraz rzadziej), w lepszych będzie to aproksymowana sinusoida (zwana też „ząbkowaną”), zaś najlepsze urządzenia generują na wyjściu napięcie o kształcie czystej sinusoidy. Jednym z ostatnich urządzeń jest Daker DK+, którego sinusoida ma czystą postać, dzięki czemu jest najbardziej przyjazna dla wszelkich urządzeń odbiorczych, a w szczególności systemów napędowych i urządzeń elektronicznych.
Jego schemat działania to tzw. podwójna konwersja typu VFI-SS-111, nazywana potocznie on-line. Polega ona na tym, że napięcie wchodzące do zasilacza jest prostowane (konwersja AC/DC), trafia do kondensatorów i akumulatów i stamtąd poprzez falownik wychodzi do gniazd zasilających urządzenia zewnętrzne (konwersja DC/AC). W związku z takim rozwiązaniem nie występuje tu zwłoka w przełączaniu zasilacza na zasilanie bateryjne. Zasilanie jest więc w 100% wolne od mikroprzerw.
Oczywiście nie jest to rozwiązanie idealne z każdego punktu widzenia, bowiem sprawność takiego urządzenia będzie niższa niż w przypadku innych rozwiązań.
Mając to na uwadze możliwe jest włączenie trybu ECO, który powoduje, że zasilacz pracuje w technologii line-interactive, tzn. „przepuszcza” przez siebie całe zasilanie do zabezpieczanych urządzeń, a interweniuje dopiero w momencie przekroczenia wartości progowych (zasilanie powyżej lub poniżej normy bądź całkowity jego zanik).
Producent podaje typ pracy UPSa jako VFI-SS-111 co wg specyfikacji PN-EN 62040-3:2011 (link do sklepu z normą) oznacza w nomenklaturze elektrycznej co poniżej:
- Pierwszy człon - VFI – informuje, że wyjście jest niezależne od wartości napięcia oraz częstotliwości napięcia wejściowego.
- Drugi człon – SS - oznacza, że napięcie na wyjściu UPS-a jest sinusoidalne o THD poniżej 8% dla obciążeń liniowych i nieliniowych.
- Trzeci człon – 111 - oznacza charakterystykę dynamiczną zasilacza UPS na którą składają się trzy cyfry.
- Pierwsza cyfra oznacza właściwości dynamiczne wyjścia przy przełączaniu trybów pracy (np. falownik/bypass).
- Druga oznacza właściwości dynamiczne wyjścia przy skoku obciążenia liniowego.
- Trzecia to właściwości dynamiczne wyjścia przy skoku obciążenia nieliniowego. W testowanym zasilaczu są to trzy jedynki i oznaczają one najlepsze możliwe właściwości, tj. bezprzerwową pracę. Cyfry te mogą mieć także wartość 2 (czas do 1 ms), lub 3 (czas do 10 ms).
A poniżej zdjęcie prezentujące „wnętrzności” Legranda.
Oprogramowanie UPS Communicator
Czasami można usłyszeć zdanie twierdzące, że o ile sprzęt komputerowy jest „ciałem” o tyle oprogramowanie jest jego „umysłem”.
Przyjrzyjmy się zatem jaki poziom inteligencji umysłu prezentuje oprogramowanie zarządzające bohaterem dzisiejszego testu.
Pewnym zaskoczeniem może być fakt, że do obsługi zasilacza producent oferuje dwa programy:
- UPS Communicator
- UPS Management System
Pierwszy z nich jest darmowy, z kolei drugi wymaga podania kodu z płyty CD, która powinna być dostarczona razem z zasilaczem. Niestety urządzenie przeznaczone do testu pozbawione było takiej płyty (i tym samym odpowiedniego kodu aktywującego), ale możliwe jest uruchomienie programu w trzydziestodniowym trybie trial. należy jednak zaznaczy, że UPS Management System jest jednak skierowany bardziej do serwisantów niż użytkowników.
Przyjrzyjmy się zatem obydwu aplikacjom zaczynając od darmowej.
Legrand UPS COMMUNICATOR
Już na pierwszy rzut oka widać, że aplikacja została napisana kilka lat temu. Czy to jednak wpłynie na jej funkcjonalność? Sprawdźmy.
Jak widać na screenie z ekranu startowego, aplikacja UPS Communicator to tak naprawdę zbiór kilku programów, które przedstawimy poniżej.
UPS Server
Pierwszym programem jest "UPS Server", czyli moduł serwera instalowany na komputerze posiadającym bezpośrednie połączenie z zasilaczem poprzez port RS232 lub USB.
Jak widać jego menu jest dość bogate i składa się aż z siedmiu zakładek, w których szczegółowo można konfigurować zachowanie urządzenia. Pierwsza z nich nosi nazwę „System” i służy do wybrania modelu posiadanego zasilacza, sposobu komunikacji, lokalizacji (przydaje się, gdy posiadamy więcej niż jeden zasilacz) oraz opcjonalnego ustawienia haseł do konfiguracji serwera, jak i monitora działania zasilacza.
Kolejna zakładka pt. "Shutdown" pozwala na definiowanei zachowania systemu operacyjnego na którym zainstalowana jest aplikacja jak też samego urządzenia. W sumie prezentowane na poniższym screenie opcje mówią same za siebie. Wyjaśnienia może wymagać pole rozwijalne zatytułowane "Type of autonomy management". Można w nim wybrać jedną z poniższych wartości:
- Advanced - opcja w której użytkownik może zdefiniować ilość czasu potrzebną do wyłączenia systemu operacyjnego (na poniższym screenie jest to 3 minuty). Nie można tu jednak określić przy jakim poziomie baterii ma się rozpocząć procedura wyłączenia.
- Fixed - opcja, która umożliwia wyłączenie systemu operacyjengo po określonej liczbie minut pracy UPSa na baterii.
Kolejna zakładka odpowiada za konfigurację parametrów plików logowania.
Można ustawić ich rozmiar plików logowania, zaś w przypadku pliku z danymi, częstotliwość zapisu oraz jakie parametry mają podlegać logowaniu (widoczne na screenie poniżej).
Troszkę może dziwić fakt zapisywania danych logów serwera w postaci tekstu rodzielanego spacjami (bez możliwości ich zmiany na inny separator), zaś w pliku z parametrami pracy zasilacza jest taka możliwość (domyślnie jest to przecinek).
Oczywiście nie mogło zabraknąć zakładki do wysyłania powiadomień za pośrednictwem wiadomości e-mail.
Poniżej przykładowe komunikaty wysłane za pośrednictwem poczty e-mail.
A czy jest możlwość definiwania powiadomień jakie mają być generowane po wystąpieniu zdarzenia (np. braku zasilania?). Tak. Opcje takie znaleźć można w zakładce "Events".
Co bardziej spostrzegawcze osoby (czyli zapewne wszyscy czytelnicy Benchmarka;) zauważyły zapewne, że w akcjach zdefiniowanych w powyższym oknie widnieje polecenie "zdałnowania" serwerów u samego Księcia Ciemności ;)
No cóż. Nie każdy program jest idealny, ale warto by było wprowadzić podstawową weryfikację wprowadzanych adresów IP, chociażby po to aby uniknąć dowcipów sarkastycznych redaktorów ;)
A wracając do meritum.
Przedostatnią zakładką jest zakładka dot. ustawień zaawansowanych. Składa się ona z trzech podzakładek. Główna widoczna na screenie poniżej oraz dwie dodatkowe:
- Shutdown - zawierająca opcję zezwalającą na wykonanie polecenia "Shutdown" z poziomu aplikacji "UPS Diag Monitor".
- RS System - zawierającą dwie opcje. Pierwsza z nich ustawia czas timeoutu dla połączenia z klientem, zaś druga włącza funkcję "Check UPS Server"
No i na końcu oczywiście zakładka „about”.
UPS Monitor
"UPS Monitor" to druga z aplikacji dostępnych z głównego menu UPS Communicator. Jak widać poniżej, jest to interfejs graficzny łączący się z przedstawionym wyżej modułem serwera. Pozwala on na diagnostykę urządzenia jak też przeprowadzanie testów.
RS System
Ostatnią zakładką jest "RS System", czyli aplikacja agenta, która powinna być instalowana na komputerach podlegających zasilaniem pod UPS, ale na których nie jest zainstalowany serwer. Agent umożliwia wykonanie poleceń taki jak zamknięcie systemu, spersonalizowane komendy, wiadomości pop-up i działa poprzez protokół TCP/IP.
Przypomnijmy, że powyżej opisana została darmowa wersja do zarządzania zasilaczem, zaś na kolejnej stronie przyjrzymy co można uzyskać gdy wyłoży się pieniążki na aplikację do zarządzania.
UPS Manager
"UPS Manager" czyli płatna wersja aplikacji do zarządzania zasilaczem już na pierwszy rzut oka wygląda na nowocześniejszą. Domyślnie prezentuje się ona jedynie z zakładką "Device", którą widać na screenie poniżej. Niżej wymienione zakładki dodatkowe dostępne są dopiero po włączeniu opcji "Advanced User".
- System,
- Files,
- Mail Server,
- Events.
Jeżeli zapoznaliście się dokładniej z poprzednią stroną tekstu to pewnie zauważyliście, że część zakładek powiela się, zaś te których brakuje, jak np. Shutdown, zostały zaimplementowane w ramach innych (tutaj Shutdown w ramach System).
Na zakładce "Files" konfiguruje się pliki logów, zarówno log zdarzeń, jak i log danych z zasilacza. Dziwić może fakt, że o ile w przypadku starszego programu była możliwość wybrania wartości zasilacza, które miały podlegać logowaniu, o tyle w nowszej wersji programu, zabrakło tego typu funkcji.
Oczywiście powiadomienia na e-mail także tutaj znajdziemy.
Ostatnią zakładką w programie, jest widoczna na screenie poniżej, zakładka "Events". Funkcjonalnie odpowiada zakładce o tej samej nazwie ze starszego programu, z tym, że tutaj całość została lepiej pomyślana. Już na pierwszy "rzut oka" mamy przegląd skonfigurowanych powiadomień dla poszczególnych zdarzeń. To jest duży plus.
Nieco lepiej niż w starszej wersji programu rozwiązane zostały powiadomienia pop-up. Przedstawiają one nie tylko ostatnie zdarzenie, ale też poprzedzające, co pozwala na lepszy przegląd sytuacji.
UPS Monitor
Ostatnią aplikacją, którą jest "UPS Monitor". Jest to interfejs graficzny łączący się z modułem "UPS Manager" i który pozwala na przegląd pracy zasilacza oraz przeprowadzanie testów.
Trzeba przyznać, że ilość prezentowanych danych już na samym starcie pozwala na porządny wgląd w sytuację zasilacza. Jest tu wiec schemat aktualnej pracy, przegląd zdarzeń, jak też wykresy przedstawiające poniższe wartości:
- procentowe obciążenie zasilacza,
- pojemność baterii w procentach,
- napięcie zasilania wejściowego,
- temperatura,
- czas podtrzymania z zaznaczonym momentem wyłączenia.
Okna schematu pracy, ostatnich zdarzeń, jak też w/w wykresy są oknami "pływalnymi", to znaczy, że nie muszą się znajdować w aplikacji "UPS Monitor", ale mogą być przeciągane i skalowane w ramach całego obszaru roboczego monitora, bądź kilku monitorów.
Podsumowanie
Legrand Daker DK Plus w wersji 3000VA (model 310172) jest urządzeniem adresowanym do zastosowań profesjonalnych. Gdyby ktoś miał ochotę na zamontowanie go w warunkach domowych, bądź niewielkiego biura, to należy wspomnieć, że zasilacz cały czas pracuje z włączonym chłodzeniem, które do najcichszych nie należy. Co więcej, nawet wyłączenie go nie zmienia sposobu zachowania. Owszem, na wyświetlaczu pojawia się informacja, że do gniazd zasilających nie jest dostarczana energia, ale to tyle. Wyświetlacz pracuje, wentylatory chłodzą. Dopiero fizyczne wyciągnięcie wtyczki doprowadzającej zasilanie powoduje jego uciszenie.
Jak więc widać, miejsce dzisiejszego bohatera to raczej rackowa szafa w serwerownii, niż zaciszne biuro, bądź mieszkanie. Ale w żaden sposób nie można robić z tego zarzutu. Po prostu taka jest jego charakterystyka i warto o tym pamiętać. Gorzej, jeżeli ktoś kupuje wg specyfikacji i nie ma o tym pojęcia.Wtedy po dostawie może się zdziwić (chociaż w notach jest informacja o poziomie głośności).
Będąc przy zastosowaniach profesjonalnych.
Na dzień przygotowywania tekstu Legrand nie był wspierany przez serwery NAS, ale z informacji uzyskanych od przedstawiciela firmy, prowadzone są odpowiednie rozmowy w celu zmiany tego stanu rzeczy.
Od strony technicznej Daker prezentuje się bardzo przyzwoicie. Podwójna konwersja wg specyfikacji VFI-SS-111 to rzecz na którą stać najlepszych. Ładny sinus na wyjściu zasilania to cel za który, w określonych warunkach, warto zapłacić duże pieniądze. Nie ma wtedy dylematu czy urządzenie podłączone do UPSa będzie dobrze pracować itd.
Oprogramowanie jest tutaj ciekawą rzeczą. Z jednej strony mamy do czynienia z darmową wersją, która jest bardzo rozbudowana, z drugiej strony z wersją płatną, której funkcjonalność jest niemalże identyczna. Porównując obydwa programy można by się bawić w zabawę znaną chyba każdemu pt. znajdź różnice pomiędzy obrazkami.
Możliwość wyboru z szerokiej rodziny zasilaczy Daker Plus oraz opcjonalne baterie powodują, że można bardzo dokładnie dobrać potrzebny zapas mocy.
Jak wiec ocenić dzisiejszego bohatera? Z jednej strony bardzo przyzwoite urządzenie od strony technicznej, z drugiej brak obsługi serwerów NAS, które często stanowią serce wielu firm...