Po co mi 13-calowy tablet?
Jest to pytanie, które z całą pewnością padnie z ust wielu osób, które czytają tę recenzję. Na początku warto zastanowić się do jakich celów będziesz używać tabletu? Jeśli działał on będzie głównie w roli czytnika e-booków oraz mobilnego panelu do przeglądania stron internetowych i dodawania wpisów na Facebooku, to odpuść... ponad 13-calowa Yoga 2 Pro nie jest dla Ciebie. No, chyba, że przy okazji chcesz wyrobić sobie biceps. ;)
Znacznie lżejsza, mniejsza i bardziej uniwersalna jest 10-calowa wersja z Androidem lub testowana niedawno Yoga Tablet 2 z Windowsem. Obie są bardzo wydajne, mają znakomite wyświetlacze i dobrze wykonane obudowy z rozkładaną podpórką.
Ale...
Jeśli używasz tabletu zarówno w domu, jak i w pracy, piszesz na nim spore ilości tekstu, wyświetlasz multimedia, odtwarzasz głośno dźwięk z wbudowanych głośników i oczekujesz wyższej rozdzielczości ekranu, to Yoga Tablet 2 Pro będzie pozycją godną rozważenia. Tym bardziej, że ma ona przynajmniej jednego dodatkowego asa w rękawie, a jest nim...
Projektor
Muszę przyznać, że pomysłowość inżynierów Lenovo nie przestaje mnie zaskakiwać. Rodzina tabletów Yoga już od pewnego czasu słynie ze swojej charakterystycznej obudowy, której jedna krawędź jest grubsza, zaokrąglona i mieści w sobie dużą baterię, głośniki oraz rozkładaną podpórkę. W modelu Yoga Tablet 2 Pro dołożono do tego również miniaturowy projektor.
Na spotkaniu biznesowym pozwoli on wyświetlić grupie ludzi prezentację, materiał wideo, stronę internetową, zdjęcia lub inne dokumenty. Na całość nałożymy ponadto własne notatki i rysunki kreślone w czasie rzeczywistym wprost na tablecie. Z kolei w domu, wieczorem włączyć możemy sobie ulubiony film, serial lub teledyski z YouTube.
Projektor ma nawet funkcję automatycznego korygowania perspektywy w sytuacji gdy obraz wyświetlany jest pod kątem (korekcja trapezowa działa tylko w pionie). Więcej na jego temat napiszę w dalszej części recenzji.
Wyświetlacz i podpórka
Poza tym, że wyświetlacz ma przekątną aż 13,3 cala wyróżnia się też ponadprzeciętną rozdzielczością 2560x1440 px. Na jeden cal przypada więc 221 px, co przekłada się na wysoką szczegółowość obrazu. Dzięki technologii IPS mamy również do czynienia z dobrymi kątami widzenia i przyjemnymi dla oka kolorami.
Ekran jest tak duży, że po rozłożeniu podpórki możemy przed nim postawić klawiaturę bezprzewodową, taką jak np. Microsoft Universal Mobile Keyboard i pisać równie wygodnie jak na zwykłym laptopie. Czcionki w dokumentach są ostre i bardzo wyraźne. Z klawiatury ekranowej korzysta się wygodnie w czasie pisania obiema dłońmi (gdy tablet leży prawie na płasko). Trzymanie tabletu w jednej dłoni i pisanie drugą po kilku minutach przestaje być przyjemne, gdyż tablet waży (według moich pomiarów) 988 g.
Procesor, pamięć i bateria
Pod tym względem Yoga tablet 2 Pro jest równie dobra jak 10-calowa Yoga 2 z Windowsem lub Androidem. Wewnątrz pracuje wydajny procesor Intel Atom Z3745 (Bay Trail) z 4 rdzeniami wykonanymi w procesie 22 nm. Taktowanie standardowo wynosi 1,33 GHz, ale może docierać do 1,86 GHz w trybie przyśpieszonym. Grafika zintegrowana w procesorze ma z kolei taktowanie od 311 do 778 MHz. Pamięć RAM LPDDR3 ma pojemność 2 GB, a pamięć masowa 32 GB (ale realnie użytkownik otrzymuje do dyspozycji nie więcej niż 25,4 GB. Taki zestaw wystarczy do bardzo płynnej obsługi systemu i właściwie wszystkich dostępnych gier ze Sklepu Play.
W modelach 10-calowych bardzo dobrze wypadała bateria o pojemności 9600 mAh - potrafiły działać one 14-18 godzin na jednym naładowaniu. Znalazła się ona również w wersji „Pro”, ale tutaj obciążona jest przez większy wyświetlacz, projektor i rozszerzony zestaw głośników. Czy czas pracy będzie równie długi? O tym przekonacie się w dalszej części recenzji.
Specyfikacja i porównanie do konkurentów:
Czy jakość wykonania również oceniam pozytywnie? Sprawdź na kolejnej stronie recenzji.
Obudowa, projektor
Już tablety Lenovo Yoga pierwszej generacji wypadały pozytywnie pod względem jakości wykonania, a druga generacja idzie o kolejny krok do przodu. Mamy tutaj do czynienia z naprawdę dobrymi materiałami oraz precyzyjnym ich spasowaniem. Przód w większości jest szklany, ale głośniki przednie umieszczono w plastikowych obudowach. Tak naprawdę są to dwa z trzech głośników - jeden dodatkowy znajduje się z tyłu. Wyprodukował go JBL i służyć ma do lepszego odtwarzania tonów niskich.
Kąty widzenia są szerokie, kolory nasycone, kontrast dość wysoki, a jasność podświetlenia LED'owego przekracza 400 cd/m2, więc uznać można ją za wysoką (wystarcza nawet w silnie oświetlonych pomieszczeniach, ale pod gołym niebem w słoneczny dzień obraz nie będzie aż tak czytelny).
Projektor i głośniki
Okej, wiemy, że Lenovo Yoga Tablet 2 Pro wyposażony jest w projektor, ale prawdziwe pytanie brzmi - czy rzeczywiście może on zastąpić klasyczny, duży projektor domowy lub biurowy?
Odpowiedź brzmi: nie do końca. Ten miniaturowy moduł został zaprojektowany tak, by zaoferować możliwość wyświetlania obrazu na ścianie lub ekranie w dość ciemnych warunkach oświetleniowych. Innymi słowy jeśli położymy się wieczorem na kanapie i rzucimy obraz na ścianę z odległości ok. 2 metrów możemy liczyć na zadowalającą jakość pod warunkiem, że pomieszczenie jest zupełnie ciemne. Moc lampy nie może konkurować z tradycyjnymi projektorami (zazwyczaj osiągana jasność obrazu przy takiej odległości rzucania to ok. 40-50 lumenów).
Gdy tablet leży 2 metry od ściany obraz ma około 135 cm przekątnej.
Rozdzielczość obrazu to 854x480 px. Rzucane na ścianę filmy będą miały jakość zbliżoną do DVD, ale z pewnością nie będą tak szczegółowe jak nagrania Full HD. Specjalnym suwakiem wyregulujemy ostrość, ale jakość optyki nie jest rewelacyjna (brzegi kadru mogą być rozmazane nawet przy optymalnym ustawieniu). Duże napisy i wykresy są czytelne, w przeciwieństwie do drobnych czcionek na stronach internetowych lub w serwisach społecznościowych. Przed korzystaniem z projektora warto pamiętać o przeczyszczeniu osłony soczewki, gdyż w czasie trzymania tabletu łatwo jest ją zatłuścić.
Ważną zaletą projektora jest to, że dzięki wykorzystaniu żyroskopu wbudowanego w tablet może on automatycznie korygować perspektywę rzucanego obrazu. Zamiast trapezu będziemy mieli więc zawsze do czynienia z prostokątnym obrazem.
W części tylnej widoczny jest trzeci głośnik, który uzupełnić ma odtwarzany dźwięk o choćby minimalną porcję tonów niskich. Jakość dźwięku z całego systemu audio wbudowanego w tablet Yoga 2 Pro oceniam bardzo pozytywnie. Z pewnością brzmi on lepiej niż z większości laptopów w podobnej cenie. W czasie gdy z projektora rzucamy film na ścianę z głośnik,ów o mocy 8W odtwarzać możemy dźwięk w głośnością wystarczającą nawet w dużym pokoju.
Nad głośnikiem wbudowano też aparat tylny oraz przycisk zwalniający blokadę dużej, metalowej podstawki. Utrzymuje ona tablet w pozycji pionowej (lub lekko pochylonej), ale przydaje się także gdy tablet leży prawie płasko (w czasie pisania obiema dłońmi na klawiaturze ekranowej). Poza tym tylko przy wysuniętej podpórce obraz z projektora wyświetlany jest równolegle do podłogi.
Pod podstawką ukryty jest też slot kart microSD oraz (w wersji 1380L) również slot kart micro SIM (łączność komórkowa 4G LTE). Na dole po stronie projektora widoczny jest mały suwak do regulacji ostrości obrazu. Pozostała część tyłu to jeden duży panel plastikowy. Jego powierzchnia jest półmatowa z teksturą drobnej siateczki. Odporność na typowe zarysowania jest dość wysoka.
Krawędzie boczne są metalowe. Na lewej mamy podłużny przycisk +/- do regulacji głośności, port micro USB 2.0 do transferu plików i ładowania baterii, okrągły przycisk zasilania i blokady ekranu oraz wyjście słuchawkowe.
Dźwięk dekodowany jest przez wysokiej jakości układ firmy Wolfson, więc jakość powinna zadowolić zdecydowaną większość użytkowników.
Na prawym boku znajdziemy mały otwór mikrofonu, przycisk służący do włączania projektora (trzeba go przytrzymać kilka sekund) oraz optykę samego projektora.
Do zestawu dołączono dużą, wydajną ładowarkę z odłączanym przewodem micro USB oraz dobrej jakości słuchawki dokanałowe JBL z trzema parami silikonowych uszczelek.
Do tabletu można podłączyć klawiaturę bezprzewodową wykorzystującą łączność Bluetooth, taką jak np. Microsoft Universal Mobile Keyboard. Nie trzeba wpinać żadnego odbiornika. Wystarczy aktywować Bluetooth w ustawieniach i sparować tablet z klawiaturą. Oczywiście istnieje też opcja podłączenia innych klawiatur przez przejściówkę micro USB OTG.
Pod względem sprzętowym Lenovo Yoga Tablet 2 Pro nie zawodzi, a jak wygląda kwestia oprogramowania? Przekonacie się na następnej stronie recenzji.
Interfejs - wzorowy
Pod względem wyglądu interfejsu Lenovo Yoga Tablet 2 Pro jest niemal identyczny jak testowany wcześniej model Yoga Tablet 2 10”.
System bardzo przypomina mi nowego iOS'a. Dotyczy to przede wszystkim kolorystyki, wyglądu niektórych ikon oraz przezroczystości niemal identycznych jak te z mobilnego systemu Apple. Pomimo natłoku kolorów mam wrażenie, że interfejs jest minimalistyczny i bardzo przejrzysty. Moim zdaniem wygląda świetnie i mógłby stanowić wzór dla wielu innych producentów.
Podręczne menu ustawień podobnie jak w iOS wysuwane jest z dołu, a nie z góry jak w większości urządzeń z Androidem. Jest półprzezroczyste, z rozmytym tłem i daje dostęp do kilkunastu skrótów oraz regulacji jasności.
Od góry wysuwane jest jedynie menu powiadomień. Również z przezroczystością i rozmyciem.
Wiele okien
W najnowszej aktualizacji systemu obsługa wielu okien uległa modyfikacji. Obszar roboczy nie dzieli się już na cztery, połączone ze sobą strefy. Zamiast tego użytkownik otworzyć może trzy zupełnie niezależne okna - podobnie jak w Windowsie.
Aby tego dokonać musimy dotknąć przycisku w lewym dolnym rogu, na pasku systemowym, a następnie wybrać maksymalnie trzy aplikacje do uruchomienia w „pływających” oknach.
Automatyczne katalogowanie aplikacji
Po zainstalowaniu nowej aplikacji ze Sklepu Play system poprosi użytkownika o przypisanie jej do jednego z katalogów. Dzięki temu szybciej odnajdziemy program który chcemy uruchomić.
Projekcja
Obsługa projektora jest bardzo prosta. Włączamy go przytrzymując klawisz na prawej krawędzi przez kilka sekund lub za pomocą aplikacji o nazwie „Projekcja”.
W tym momencie wyświetli się interfejs podzielony na cztery duże segmenty - Filmy, Zdjęcia, Dokumenty, Akcja. Pozwala on szybko dotrzeć do odpowiedniej grupy plików zapisanych w pamięci tabletu.
W górnym rogu mamy dodatkowo dwie ważne opcje. Pierwsza z nich pozwala wyjść z trybu pełnoekranowego i zarządzać treścią wyświetlaną na projektorze w małym oknie. Pozostała część przestrzeni na wyświetlaczu służyć może np. do zarządzania plikami, otwierania innych dokumentów lub szukania informacji w internecie. Osoby oglądające projekcję widziały będą tylko tę część, na którą im zezwolimy.
Druga opcja w prawym górnym rogu to szkicownik. Na wyświetlaczu pojawi się pasek narzędziowy z prostymi przyborami takimi jak flamaster, gumka, wybór koloru, wybór tła, cofanie/ponawianie, czyszczenie i zapisywanie.
Możemy wykonywać notatki bezpośrednio na stronie internetowej, dokumencie tekstowym, arkuszu kalkulacyjnym i niemal dowolnej innej aplikacji. Osoby oglądające projekcję widziały będą te rysunki i notatki na żywo.
Ponadto wchodząc w menu Ustawienia-Projekcja możemy też włączyć lub wyłączyć automatyczną korekcję trapezową.
Edycja dokumentów
Darmowych edytorów dokumentów biurowych zgodnych z MS Office nie brakuje w sklepie Play. Lenovo zainstalowało jednak w pamięci dodatkową aplikację Kingsoft Office, która działa w języku polskim i oferuje bogaty zestaw najważniejszych funkcji.
Ogromna klawiatura
Interfejs klawiatury ekranowej jest bardzo duży. Jego szerokość to aż 29 cm. Weście miarkę i zmierzcie główną sekcję przycisków w swojej klawiaturze PC lub laptopie (od początku lewego shifta do końca entera). I jak? Ma więcej niż 29 cm? Zapewne nie.
Możecie wiec wyobrazić sobie jak wielka jest klawiatura w Lenovo Yoga Tablet 2 Pro. Pola poszczególnych klawiszy są niemal dwukrotnie większe niż w większości klawiatur sprzętowych. Łatwo jest w nie trafić, dzięki czemu pisanie jest przyjemne.
Domyślnie interfejs klawiatury Google jest „stary”, czyli znany z Androida 4.x, ale w ustawieniach przełączyć możemy go na nowszy interfejs „Material” znany z Androida 5.x.
System podpowiedzi i korekty działa prawidłowo w języku polskim.
Lenovo „it”
Producent zainstalował na tablecie kilka aplikacji z dopiskiem „it” w nazwie. Chodzi dokładniej o: SHAREit, CLONEit oraz SYNCit.
SHAREit służy do szybkiego przesyłania plików między dwoma urządzeniami (bez zbędnej konfiguracji.
CLONEit przyda się w czasie przesiadki ze starego tabletu (lub smartfona) na nowy. Bez problemu prześlemy kontakty, SMS'y, aplikacje, zdjęcia itp.
Natomiast SYNCit HD posłużyć może do wykonywania kopii zapasowych SMS'ów i kontaktów. Synchronizować możemy je z serwerami online dzięki Lenovo ID lub zapisywać offline na karcie pamięci microSD umieszczonej w tablecie.
Na kolejnej stronie zamieszczam czas pracy na baterii oraz wyniki pomiarów wydajności procesora.
Wydajność, czas pracy
Yoga Tablet 2 Pro ma identyczny procesor i pamięć jak 10-calowa wersja z Androidem i Windowsem. Oczekiwać możemy podobnej wydajności, ale pamiętajmy, że tutaj rozdzielczość wyświetlacza jest jeszcze wyższa, a tym samym może bardziej obciążać procesor główny i graficzny. Wyniki benchmarków wyglądają jednak bardzo dobrze. Intel Atom Z3745 to bardzo wydajny procesor, nawet przy tak dużej rozdzielczości.
3DMark (Ice Storm Unlimited) - Physics test (fps)
AnTuTu 4 - Baza danych - I/O
GLBenchmark 2.7 – T-Rex HD (offscreen)
Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej
Czas pracy
Lenovo Yoga Tablet 2 Pro dysponuje dokładne tą samą baterią co model 10-calowy. Większa się nie zmieściła ze względu na obecność projektora. Problem jednak w tym, że wspomniany projektor zużywa spore ilości energii gdy go włączymy, a w czasie zwykłej obsługi dodatkowym obciążeniem jest też większy wyświetlacz.
Nie możemy zatem liczyć na równie długi czas pracy. Zamiast 14-15 godzin typowej pracy możemy liczyć na nie więcej niż 9 (co wciąż jest wynikiem całkiem niezłym). Jeśli chcemy bez przerwy wyświetlać obraz na projektorze wraz z dźwiękiem ustawionym na połowę mocy, to nie oczekujmy więcej niż 5 godzin pracy. Wyświetlanie filmów na ekranie tabletu trwało nieprzerwanie 10 godzin i 14 minut (jasność ok. 30%, głośność 50%).
Czas pracy na baterii - [min] więcej=lepiej
Na kolejnej stronie recenzji dowiesz się więcej na temat jakości zdjęć i filmów.
Jakość zdjęć, podsumowanie
Podgląd zdjęć na wyświetlaczu IPS o przekątnej 13,3” robi wrażenie. Tak duży rozmiar w połączeniu z wysoką rozdzielczością sprawia, że dostrzec można znacznie więcej drobnych szczegółów w kadrze niż gdybyśmy fotografowali smartfonem. Co prawda podgląd w pełnej rozdzielczości ma proporcje 4:3, a więc nie zajmuje całego wyświetlacza (czarne pasy po bokach), ale i tak jest wielki.
746 cm/2
Podgląd to jedna sprawa, a ergonomia to już historia zupełnie inna. Smartfony ważą zazwyczaj 100-180 g, a ten tablet aż 988 g, czyli prawie kilogram. Przy okazji powierzchnia tabletu to prawie 746 cm/2. Nie twierdzę, że nie da się nim fotografować, ale przypuszczam, że użytkownik przyciągałby ciekawskie spojrzenia robiąc takim monstrum zdjęcia na ulicy.
Do samej jakości trudno się jednak przyczepić. Jak na tablet sytuacja wygląda dobrze, choć konkurencji z niektórymi smartfonami Yoga by nie wytrzymała. Jeśli warunki oświetleniowe są dobre (jasny, słoneczny dzień) to zdjęcia będą dość atrakcyjne dla oka. Użyte systemy odszumiania oraz kompresji sprawiają, że obraz niekiedy wygląda jak namalowany lub wyjęty wprost z komiksu.
Zdjęcie wykonane tylnym aparatem
W słabszych warunkach oświetleniowych (np. wnętrze domu) jakość spada bardzo mocno. Wychodzą kolorowe i monochromatyczne szumy, a ilość widocznych detali spada ze względu na mocniejsze działanie algorytmów odszumiających. Maksymalna rozdzielczość zdjęć z kamerki tylnej to 3264x2448 px, czyli ok 7,99 Mpx. Dokładnie tyle samo co w testowanych wcześniej Yogach z 10-calowym wyświetlaczem.
Przydatnym elementem jest sztuczny horyzont, który pozwala wykonać zdjęcia tak, aby kadr był równoległy do ziemi.
Zdjęcia wykonane przednim aparatem
Aparat przedni ma rozdzielczość 1440x1080 px, czyli 1,56 Mpx. Szczegółowość obrazu i jakość kolorów wystarcza do wykonywania autoportretów. „Selfie” najlepiej wyglądają jeśli tablet znajduje się nie dalej niż pół metra od głowy (później obraz traci na szczegółowości).
Tylne nagrania o rozdzielczości Full HD (1920x1080 px) wyglądają całkiem dobrze. Niekiedy nawet lepiej od zdjęć. Szkoda tylko, że precyzja i szybkość działania autofokusa nie są najlepsze. W czasie testu średnia przepływność wynosiła 15-16 Mb/s.
W przypadku gdy nagrywamy filmy przednią kamerką musimy pamiętać o odległości. Optyka jest w tym module dość słaba (silne rozmazania poza centralną częścią kadru). Optymalna odległość to kilkadziesiąt centymetrów od tabletu. Kamerka nadaje się do wideokonferencji. Rozdzielczość to 1440 x 1080px.
Opcje aparatu i kamery:
Podsumowanie
Lenovo Yoga Tablet 2 Pro jak sama nazwa sugeruje powinien być sprzętem skierowanym nie tylko do użytkownika domowego, ale też do osób z bardziej biznesowym podejściem. W której roli spisuje się lepiej?
Najbardziej charakterystyczny element czyli projektor moim zdaniem spisze się lepiej w warunkach domowych. Możemy sobie wieczorem wyświetlić film na jasnej (najlepiej białej) ścianie, a dźwięk puścić z trzech dobrych głośników o łącznej mocy 8 W. Teoretycznie taki zestaw powinien sprawdzić się też w biurze lub na małym biznesowym spotkaniu w hotelu, ale jasność obrazu rzucanego przez projektor jest zbyt niska i rozdzielczość zbyt mała by sprawdzić się w każdej sytuacji.
Drugim elementem charakterystycznym jest rozkładana, metalowa podstawka. Muszę przyznać, że w czasie tworzenia tej recenzji była ona używana niemal przez cały czas. Tablet ustawiony był zazwyczaj w pozycji zbliżonej do pionowej, która sprawdzała się w czasie oglądania filmów na YouTube, przeglądania stron i korzystania z Facebooka oraz Twittera. Z kolei w położeniu horyzontalnym podpórka zapewniała odpowiednie pochylenie do pisania na klawiaturze ekranowej obiema dłońmi.
Dzięki bardzo wydajnemu procesorowi i dobrej optymalizacji system działa bardzo szybko. Interfejs przypomina mi nowego iOS’a, ale zdecydowanie nie jest to żadna wada – wygląda nowocześnie, jest przejrzysty i prosty w obsłudze. Oferuje przy tym kilka przydatnych funkcji, takich jak np. możliwość pracy na kilku niezależnych oknach jednocześnie.
Bateria wystarczała na około 9-10 godzin ciągłej pracy. Jeśli oczekujecie dłuższego czasu, to kupcie 10-calowy tablet Yoga 2 z Androidem za około 1099 zł lub Yoga 2 z Windowsem, sprzętową klawiatura i pełnym pakietem Office 365 za 1699 zł. Testowany model Pro jest najdroższy (ok. 2099 zł), ale przy tym najbardziej zaawansowany.
Ocena końcowa:
- wbudowany projektor;
- automatyczna korekta perspektywy w projektorze;
- wysoka wydajność procesora;
- trzy wbudowane głośniki o wysokiej jakości dźwięku;
- rozkładana podpórka;
- bardzo atrakcyjny i prosty w obsłudze interfejs;
- możliwość dzielenia obszaru roboczego na kilka okien;
- płynna praca systemu Android 4.4;
- bardzo dobra jakość obrazu;
- dobrej jakości powłoka szklana na wyświetlaczu;
- wystarczający czas działania na baterii (praca na wyświetlaczu);
- dość dobra jakość zdjęć i filmów z kamerki tylnej;
- dobrej jakości słuchawki dokanałowe w zestawie;
- tablet jest zbyt ciężki do długiego trzymania w jednej dłoni;
- brak wyjścia micro HDMI w tej klasy tablecie jest wadą;
- dość niska jasność projektora (nadaje się do ciemnych pomieszczeń);
- dość krótki czas działania na baterii (praca na projektorze);