Prawdopodobnie najlepszy monitor dla wymagających graczy! Testujemy LG 27GL850-B
Jeżeli jesteś graczem e-sportowym, to szukasz monitora TN FHD 240 Hz, jeżeli pogrywasz tylko co niedzielę w Wiedźmina 3, to najlepiej spisze się IPS 4K w 60 Hz. Ale czy jest jakiś złoty środek? Jest! To właśnie LG 27GL850-B - 1440p i 144 Hz na ultra szybkiej matrycy NanoIPS!
Złącza, specyfikacja, ergonomia
Nie tak dawno temu zachwycaliśmy się monitorem z tej samej serii, ale kierowanym bardziej do entuzjastów – LG 38GL950-B. Tam nie było za bardzo mowy o kompromisach, ale też cena była bezkompromisowa. LG jednak nie pozostawia mniej zamożnych graczy z niczym i przygotował też model z niższego segmentu wyposażony również w matrycę NanoIPS!
LG 27GL850-B posiada wszystko, co do poważnego grania potrzebne – wysokie odświeżanie kompatybilne zarówno z FreeSync, jak i G-Sync, wysoką (ale nie przesadnie) rozdzielczość, HDR10 i niesamowicie niski czas reakcji (1 ms), nadal oferując świetną 10-bitową głębię kolorów matrycy IPS!”
Pierwsze wrażenia po rozpakowaniu LG 27GL850-B
Testowany monitor do gier otrzymaliśmy w typowym dla serii UltraGear kartonie, który gdyby nie rozmiar pewnie dobrze prezentowałby się na regale. W środku poza monitorem znajdziemy kabel DisplayPort 1.4 oraz nie jeden, a dwa kable HDMI 2.0 do podłączenia obrazu. W zestawie znajduje się również zasilacz o mocy 65 W, a także przewód USB 3.0 do zasilenia Hub USB ukrytego z tyłu obudowy.
W zestawie wraz z monitorem LG UltraGear 27GL850-B otrzymujemy:
- przewód DisplayPort 1.4
- 2x przewód HDMI 2.0
- przewód USB 3.0
- zasilacz 65W
Konstrukcja monitora jest z trzech stron praktycznie bezramkowa, choć oczywiście około 5 mm obszaru od krawędzi, mimo iż jest pod szkłem, nie służy do wyświetlania obrazu. Ramka na spodzie również nie jest przesadnie duża i ogólnie monitor prezentuje się bardzo nowocześnie. Również w pozycji „portretowej”.
Skoro już przy funkcji Pivot jesteśmy, to można więcej o samej regulacji napisać. Co prawda nie możemy obracać ekranu na boki (bez ruszania nogi), ale możemy go odchylić w zakresie -2/+23°.
Nie zabrakło też regulacji wysokości i to w całkiem sporej rozpiętości – od 9 cm do aż 21 cm nad poziomem blatu.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2020_03/10243_LG_27GL850-B/LG-27GL850_01am.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2020_03/10243_LG_27GL850-B/LG-27GL850_01bm.jpg"]regulacja wysokości w LG UltraGear 27GL850-B
Sama noga jest wykonana bardzo estetycznie, a przy tym solidnie. Nie zajmuje też przesadnie dużo miejsca, a regulacja wysokości odbywa się przy pomocy siłownika pneumatycznego.
Tak wykonana podstawa prezentuje się wyśmienicie nie tylko na biurku gracza!
W przeciwieństwie do swojego czterokrotnie droższego brata 38GL950, testowany monitor LG nie posiada podświetlenia RGB na ozdobnym ringu z tyłu obudowy. Sam ring jednak pozostał i zdobi monitor czerwonym metalicznym kolorem.
Kółko się nie świeci ale i tak jest dobrze :)
Złącza w LG UltraGear 27GL850-B
Z tyłu, nietypowo, gdyż w centralnej części monitora, znajdziemy panel z portami. Całość oczywiście jak na tej klasy sprzęt jest ładnie zamaskowana. Porty to kolejno jeden DisplayPort 1.4, dwa HDMI 2.0 oraz jedno wejście USB 3.0 typu B, z którego pomocą nie tylko możemy obsługiwać monitor z poziomu systemu, ale też możemy podpiąć dwa kolejne urządzenia USB. Ostatni port wyjściowy to MiniJack 3,5 mm do podpięcia słuchawek.
Sam monitor nie posiada głośników, ale słuchawki mogą być zasilane sygnałem dostarczonym do monitora przez HDMI. Poniżej zamieszczamy pełną specyfikację techniczną.
LG 27GL850-B Specyfikacja
| Przekątna: | 27" |
| Proporcje: | 16:9 |
| Rozdzielczość: | 2560 x 1440 px |
| Czas reakcji: | 1 ms (gtg) |
| Maksymalne odświeżanie: | 144 Hz |
| Obsługiwane kolory: | 10 bit (1,07 mld) |
| Jasność: | 350 cd/m2 (typowe) |
| Podświetlenie: | krawędziowe WLED |
| Kontrast: | 1000:1 (typowy) |
| Typ matrycy: | NanoIPS (matowa) |
| Regulacja ułożenia: | obrót - brak; pochylenie 2 stopnie w dół i 22 w górę; wysokość - od 9 do 21 cm nad blatem |
| Głośniki: | brak |
| Porty: | 2x HDMI 2.0; 1x DisplayPort 1.4; 1x USB 3.0 typu B wejście; 2x USB 3.0 typu A wyjście; 1x wyjście na słuchawki (miniJack 3,5 mm) |
| Synchronizacja: | FreeSync Premium; G-Sync Compatible |
| HDR: | tak, HDR10 |
| Inne funkcje: | funkcja DAS; LFC; Smart Energy Saving; FlickerFree; Black Stabilizer; celownik; pivot; aplikacja OnScreen Control |
| Zakrzywnienie matrycy: | brak |
| Kąty widzenia: | 178/178 |
| Podświetlenie RGB: | brak |
| Waga: | 4,2 kg bez podstawki, 6,1 kg z podstawką |
| Wymiary: | 614 x 274 x 575 mm z podstawką; 614 x 56 x 365 mm bez podstawki |
| Standard VESA: | tak, 100x100 |
| W zestawie dodatkowo: | 2 x przewód HDMI 2.0; 1 x przewód DisplayPort 1.4; 1x przedód USB 3.0 typu B |
| Kolor: | czarny |
| Pobór energi: | 0,3 - 39 W |
| Gwarancja: | 2 lata |
| Cena w dniu testu: | 2250 zł |
Od spodu, na środku dolnej krawędzi umieszczono joystick do obsługi OSD, co omówimy na kolejnej stronie.
Ustawienia OSD
Menu OSD nie różni się znacznie od tego, które szczegółowo opisaliśmy przy okazji recenzji LG 38GL950-B, więc skupimy się tylko na tym, co ten monitor wyróżnia. Sama aktywacja przycisku wyzwala menu szybkiego wyboru, w którym możemy przejść do zmiany źródła, zmiany profilu lub głównego menu monitora.
Ponadto przesuwając w lewo lub w prawo joystick bez aktywnego menu, ukaże nam się sterowanie głośnością podpiętych słuchawek. Poruszenie gałką w górę lub w dół prowadzi do sterowania jasnością.
Przechodząc już do samego menu głównego, pierwsze, co zauważymy, to dodatkowe predefiniowane profile – jest ich aż osiem, choć od razu zdradzimy, że większość jest dosyć chłodna w barwie.
W samej regulacji profilu możemy aktywować opcję adaptacyjnej synchronizacji (FreeSync lub G-Sync Compatible). Tutaj też ustawimy poziom czerni, oraz czas reakcji pikseli (do wyboru standardowo cztery tryby, o czym więcej na stronie z testami). Możemy też do danego profilu przypisać stale wyświetlany celownik na środku ekranu (do wyboru krzyżyk lub kropka, oba w opcji zielony lub czerwony).
Regulacja obrazu ma (poza standardową opcją zmiany jasności, kontrastu i ostrości) dostępne aż cztery profile gamma. Jeszcze ciekawiej robi się, gdy dojdziemy do zmiany temperatury kolorów – poza trzema presetami (zimny, normalny, ciepły) oraz opcją ręcznej regulacji składowych barw, mamy tu do dyspozycji bezpośrednie określanie temperatury światła białego! Co prawda nie jest ono szczególnie precyzyjne, ale ułatwia sam proces regulacji barw :)
Monitor ten wyposażono także w funkcję DFC – pozwala ona zmieniać płynnie podświetlenie monitora w zależności od jasności scen wyświetlanych – taki prawie HDR :) W praktyce podbija to nieco kontrast dynamiczny.
Ostatnie, co warto odnotować, to funkcja Smart Energy Saving – pozwala, jak sama nazwa wskazuje, na większe oszczędzanie energii.
Aplikacja OnScreen Control
Ostatnim razem nieco po macoszemu potraktowaliśmy program, jaki LG dostarcza do swoich monitorów, a który pozwala na sterowanie jego parametrami bezpośrednio z poziomu systemu. Teraz to nadrobimy :) Co ciekawe, aplikacja ta pozwala nie tylko sterować ustawieniami monitora, ale również w samym systemie generować tak zwane ekrany wirtualne, czyli podzielić nasz monitor na kilka obszarów, w których można niezależnie maksymalizować okna. Znacząco potrafi to przyspieszyć organizację pracy.
Jeżeli zaś chodzi o same ustawienia, to nie są dostępne wszystkie opcje z OSD. Otrzymujemy kontrolę nad ustawieniami obrazu (również poprzez zmianę aktywnego profilu). Możemy tu też szybko obrócić o 90 stopni wyświetlany obraz, jeżeli chcemy skorzystać z funkcji Pivot.
Podobnie jak w OSD, zmiana w ustawieniach kolorów dostępna jest tylko dla profilu Gamer 1. Tu możemy dodatkowo zmienić ustawienia gamma oraz proporcje składowych kolorów.
Znacznie jednak ciekawiej prezentuje się kolejna funkcja – przypisywanie profili (i zapisanych w nich ustawień) do konkretnej aplikacji! Sprawia to, że opcja zmiany profilu przestaje być tylko teoretycznie przydatna, gdyż nie trzeba się kłopotać ze zmianą profilu za każdym razem, gdy odpalamy daną grę lub nawet, gdy przełączamy się między filmem a pracą w Photoshopie! OnScreen Control automatycznie i błyskawicznie przełącza profile dla skonfigurowanych aplikacji.
Ostatnia zakładka pozwala na zmianę ustawień szybkości reakcji matrycy, przełączenie działania adaptacyjnej synchronizacji oraz regulację stabilizacji czerni (co pozwala sztucznie rozjaśnić lub ściemnić obszary wyświetlające odcienie czerni).
Mimo iż testowany LG 27GL850-B należy do serii UltraGear, to nie jest wspierany przez aplikację LG UltraGear Control Center – powód jest prozaiczny – aplikacja ta służy do zarządzania podświetleniem RGB, którego ten model nie posiada :) Pora już przejść do testów, na co zapraszamy na kolejną stronę.
Procedura testowa
Monitor przed wszystkimi testami został rozgrzany pracując przynajmniej dwie godziny w przeróżny sposób (głównie grając w NFS Heat, gdzie sprawdza się wyśmienicie!). Testy wykonaliśmy przy użyciu kolorymetru X-Rite i1display Pro w połączeniu z aplikacją DisplayCal. Karta graficzna użyta do testów to Nvidia RTX 2070 oraz na potrzeby FreeSync - AMD RX 5700. Do komunikacji użyliśmy dołączony z monitorem przewód DisplayPort (oraz USB). Monitor w systemie został ustawiony na 10-bitową przestrzeń barw RGB. Poniżej ustawienia domyślne, z jakimi pracuje monitor zaraz po wyjęciu z opakowania.
LG 27GL850-B ustawienia domyślne
| Jasność: | 100 |
| Kontrast: | 75 |
| Ostrość: | 50 |
| Profil: | Gracz 1 |
| Czas reakcji: | Szybki |
| Stabilizacja czerni: | 50 |
| Profil gamma: | profil 2 |
| DFC: | wyłączone |
Pomiary przed kalibracją
Pierwsze, co zmierzyliśmy, to parametry matrycy przed dodatkową kalibracją, ponieważ zakładamy, że raczej nie każdy ma w domu sprzęt do jej przeprowadzenia, zatem wartości „out of box" są równie ważne jak te najlepsze, jakie uda się z monitora wycisnąć. Warto nadmienić, że producent rzekomo kalibruje te monitory indywidualnie i otrzymaliśmy nawet (kserokopię) certyfikat takiej kalibracji podający, iż deltaE nie przekracza 1.0, barwa bieli oscyluje w okolicy 6550, a gamma wynosi 2,2.
LG 27GL850-B – pomiar przed kalibracją
| Jasność maksymalna: | 361 cd/m2 |
| Luminacja czerni: | 0,3958 cd/m2 |
| Kontrast: | 906:1 |
| Gamma: | 1.98 |
| Punkt bieli: | 7203 K |
| Średnia deltaE: | 2,78 |
Cóż, z pewnością nie potwierdziły się dane z dokumentu kalibracji, ale same wyniki też nie są złe. Monitor jest fabrycznie dosyć chłodny w odbiorze i czerń jest nieco prześwietlona (choć nasz model i tak wykazał się fabrycznie wysokim kontrastem, jak na IPS). DeltaE na poziomie nieco poniżej 3 już trochę zawodzi, ale nadal mieści się w normach (te przewidują wartość deltaE maksymalnie na poziomie 4). Kolejne, co sprawdziliśmy, to pokrycie różnych gamutów kolorów:
LG 27GL850-B – fabryczne pokrycie gamutów
| Legenda | Pokrycie gamutu Objętość gamutu |
| sRGB | 99,6% 139,1% |
| Adobe RGB | 81,3% 96,7% |
| DCI-P3 | 92,6% 99,5% |
Tutaj również nieco zabrakło do obiecanych 98% pokrycia DCI-P3 w specyfikacji producenta. Ostatni test, jaki wykonaliśmy przed kalibracją to równomierność podświetlenia (i tak pozostaje niezmienna bez względu na kalibrację). Tradycyjnie zachęcamy do powiększenia obrazka poniżej, aby zwiększyć jego czytelność.
Podświetlenie jest dosyć równomierne, choć wyraźnie słabnie wraz z oddalaniem się od środka matrycy w stronę bocznych jej krawędzi. Przy samych krawędziach zmierzyliśmy aż około 20% mniej natężenia podświetlenia, niż w środkowej części. Przejścia są jednak dosyć gładkie i jedynie jeden narożnik przekroczył wartość 4 deltaC. Z pozytywów warto też tutaj zaznaczyć, że efekt „IPS Glow” jest bardzo znikomy w przypadku testowanego monitora. Czas zatem na wyniki kalibracji!
LG 27GL850-B – pomiary po kalibracji
| Jasność maksymalna: | 358 cd/m2 |
| Luminacja czerni: | 0,3491 cd/m2 |
| Kontrast: | 1025:1 |
| Gamma: | 2.1 |
| Punkt bieli: | 6501 K |
| Średnia deltaE: | 0,69 |
Udało się osiągnąć nie tylko obiecane 1000:1 kontrastu, ale też drastycznie obniżyć deltaE (co wprawione oko wychwyci nawet bez aparatury pomiarowej). Temperatura bieli również spadła do przyjemniejszych 6500 K. A jak odbiło się to na pokryciu gamutów kolorów?
LG 27GL850-B – pokrycie gamutów po kalibracji
| Legenda | Pokrycie gamutu Objętość gamutu |
| sRGB | 99,9% 142,5% |
| Adobe RGB | 86,9% 98,5% |
| DCI-P3 | 96,1% 102,7% |
Tutaj wyniki nawet przed kalibracją były bardzo dobre, zatem poprawa nie jest jakaś ogromna – nie mniej zbliżyliśmy się faktycznie do pokrycia 100% przestrzeni kinowej palety barw DCI-P3! Poniżej znajdziecie wizualizacje pokrycia 4 popularnych gamutów.
Pokrycie z gamutem sRGB | Pokrycie z gamutem Adobe RGB |
Pokrycie z gamutem Apple RGB | Pokrycie z gamutem DCI-P3 |
Testy szybkości matrycy
Nie samymi kolorami jednak człowiek żyje – testowany LG UltraGear uchodzić ma przecież za złoty środek pomiędzy szybkością, barwą i ceną. Jak zatem wypada kwestia szybkości matrycy? Testy rozpoczęliśmy od zmierzenia czasu reakcji pikseli – producent podaje 1 ms, ale ile w tym prawdy?
LG 27GL850-B – testy czasu reakcji
| Legenda: | średni czas reakcji piksela średni błąd (over/undershot) |
| Overdrive wyłączony: | 5,8 ms 0,4% |
| Overdrive normalny: | 4,7 ms 0,6% |
| Overdrive szybki: | 4,0 ms 2,4% |
| Overdrive szybszy: | 1,74 ms 73,2% |
Interpretację powyższych wyników zacznijmy od tego, że domyślnie (bez overdrive) większość paneli IPS może się pochwalić wynikiem zdecydowanie powyżej 10 ms. Dwa pierwsze poziomy przyspieszenia sprowadzają czas reakcji aż do realnych 4 ms, co jest w praktyce zarezerwowane dla paneli VA… Mimo tak niesamowitego osiągnięcia LG postanowiło faktycznie sięgnąć po te mityczne 1 ms czasu reakcji w trybie „szybszym” i można powiedzieć, że się udało, z jednak jakim kosztem? Powidok obrazu oraz ogólne wrażenia z użytkowania monitora w tym trybie wykluczają jego stosowanie "na codzień".
LG udało się stworzyć matrycę IPS, która jest w stanie realnie zbliżyć się do szybkości matryc TN – imponujące!
Kolejne, co zmierzyliśmy, to tak zwany „input lag”, czyli opóźnienia generowane przez proces przetwarzania obrazu oraz samo odświeżanie monitora. Tutaj wyniki są co najmniej równie imponujące jak na 144 Hz – 4,33 ms opóźnienia to lepszy czas niż niejedna „TNka” z 240 Hz odświeżania! Realnie na palcach jednej ręki możemy policzyć modele innych producentów mogące pochwalić się lepszym „input lagiem”. Jeżeli dodatkowo zestawimy to z wcześniej zmierzonym bardzo niskim czasem reakcji pikseli, może się okazać, że 8,34 ms całkowitego czasu reakcji (od kliknięcia myszką do pełnej zmiany piksela) plasuje ten monitor w ścisłej czołówce monitorów dla graczy (z panelami TN włącznie!).
Pozostałe testy
Żebyście jednak nie rozpłynęli się całkowicie w naszym zachwycie, to musimy do tej beczki miodu dorzucić łyżeczkę dziegciu – a w sumie już drugą po kwestii równomierności podświetlenia. I tak naprawdę ponownie sprawa o podświetlenie się rozbija. Producent podaje, że testowany monitor jest zgodny z HDR10. Co uważniejszym czytelnikom zapaliła się pewnie ostrzegawcza lampka w głowie już w momencie, gdy przeczytali, że maksymalna jasność to tylko niespełna 360 nit. Zgadza się – o ile tryb HDR jest wykrywany przez gry i system, tak realnie nie ma z niego praktycznie żadnego pożytku. Potwierdza to brak chociażby certyfikatu HDR400.
Obecność HDR10 wymuszona została zapewne przez certyfikat FreeSync Premium, ponieważ jasność poniżej 400 nit ciężko określić jako gotowość do obsługi HDR
To, co natomiast działało bez zarzutu, to obie techniki adaptacyjnej synchronizacji wraz z kompensacją niskich klatek. W przypadku G-sync nie dopatrzyliśmy się absolutnie żadnych problemów z działaniem synchronizacji, czy też artefaktów w wyświetlanym obrazie.
Ostatnie, co zmierzyliśmy, to już nieco bardziej przyziemna sprawa – pobór energii.
LG 27GL850-B Pobór energii
| Spoczynek: | <0,5 W |
| Jasność 0%: | 12 W |
| Jasność 70%: | 30 W |
| Jasność 100%: | 38 W |
Zapraszamy teraz na ostatnią stronę, gdzie podsumujemy naszą opinię na temat LG 27GL850-B.
Nasza opinia o LG Ultra Gear 27GL850-B
Przyznamy, że po tym, jakie wrażenie zrobił na nas LG 38GL950-B, nie mogliśmy się doczekać aż udam nam się dorwać do testów jego 27-calowego brata z nową matrycą NanoIPS. Testy tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że ten typ panelu to najlepsze, co mogło spotkać graczy. Co prawda nadal nie mówimy tu o monitorze budżetowym i na każdą kieszeń, ale z kwotą 2200 zł nie jest on również wyceniony absurdalnie wysoko. Wręcz do niedawna tak wyposażone monitory zwykły kosztować bliżej 3000 zł.
Jeżeli spojrzeć na to przez pryzmat tego, co oferuje, to szybko okaże się, że kwota ta tym bardziej nie jest wygórowana. Prawie idealne odwzorowanie kinowej palety barw DCI-P3 udało się połączyć z ekstremalnie niskim input lagiem – głownie dzięki rewelacyjnie niskiemu czasowi reakcji pikseli, jakie oferuje matryca NanoIPS (użytkowo co prawda mówimy tu raczej o 4 ms, niż 1 ms jakie obiecuje producent). To wszystko domyka odświeżanie 144 Hz i naszym zdaniem optymalna obecnie do grania na monitorze 27” rozdzielczość 1440p.
Jedyny poważniejszy mankament to problem z nierównomiernością podświetlenia – tej bliżej raczej panelom VA niż IPS, choć środek ekranu (jakieś 80% jego powierzchni) jest podświetlona bardzo równomiernie. Z pomniejszych zarzutów można by jeszcze wymienić brak możliwości odwrócenia monitora na bok oraz brak wyprowadzenia portów USB w bardziej dogodne miejsce (i w większej ilości). Chcieliśmy też napisać, że wadą jest słabo działający HDR, ale po prawdzie to go w ogóle nie ma, czego należało się spodziewać po monitorze oferującym ledwie ponad 350 nit podświetlenia.
Ostatecznie testowany monitor naszym zdaniem zasługuje na miano jednego z najlepszych monitorów dla graczy w rozsądnej cenie. Realnie uważamy, że może się nadawać nawet do poważnego e-sportowego grania w gry FPS czy MOBA – choć tutaj aż prosiłoby się o wersję z odświeżaniem 240 Hz. Jakkolwiek kontrowersyjnie to nie zabrzmi, to pomimo wymienionych wad postanowiliśmy wyróżnić go odznaczeniem Super Produktu (w swojej grupie cenowej), a także zaryzykować stwierdzeniem, że jest to obecnie najbardziej opłacalny wybór dla szukających monitora o takiej specyfikacji!
Nasza ocena LG 27GL850-B
- bardzo niski input lag
- ekstremalnie niski czas reakcji jak na IPS
- rewelacyjne odwzorowanie kolorów
- bezbramkowa konstrukcja
- FreeSync + G-Sync
- 144 Hz
- problem z równomiernością podświetlenia przy bocznych krawędziach
- HDR tylko w teorii
- Podświetlenie:
dobre - Kolory:
super - Szybkość matrycy
super! - Regulacja:
dobra - Design:
dobry
Warto zobaczyć również: