Założenie jest takie, że Liberated to „grywalny komiks” – produkcja łącząca w sobie doznania płynące z czytania komiksu oraz akcję typową dla gier wideo. Jak tłumaczą przedstawiciele warszawskiego studia Atomic Wolf, „to historia obfitująca w wybory fabularne, akcję widzianą z bocznej perspektywy, strzelaniny, sekcje skradankowe i zagadki”, a wszystko to obserwujemy, przechodząc płynnie z jednego panelu powieści graficznej na kolejny. Nowy zapis rozgrywki opublikowany na kanale IGN pozwala przyjrzeć się temu, jak wygląda to w praktyce…
Zobacz najnowszy gameplay Liberated (9 minut od IGN):
Liberated to też kolejny dowód na to, że polskie gry stają się synonimem dopracowanych i oryginalnych produkcji, którymi mogą zainteresować się miłośnicy elektronicznej rozrywki z różnych części świata, poszukujący czegoś nowego i czegoś innego.
Jeżeli chodzi o fabułę, to w Liberated poznamy historię Wyzwolonych – grupy buntowników, (łagodnie mówiąc) niezadowolonych z polityki dezinformacji i inwigilacji prowadzonej przez dyktatorski rząd. Trafiamy do świata, w którym społeczeństwo jest zaślepione rozwojem technologicznym, a korporacje mają realną władzę. Nic nie jest jednoznacznie dobre ani złe. Zainteresowani?
W Liberated zagramy jeszcze w tym roku
Jeśli chcecie dać szansę grze Liberated, to wiedzcie, że jej premiera odbędzie się jeszcze przed końcem tego roku, a jeśli wszystko pójdzie dobrze, to być może jeszcze przed wakacjami. Najpierw polska produkcja trafi na pecety i konsole Nintendo Switch, a z lekkim opóźnieniem zasili katalogi PlayStation 4 i Xbox One.
Źródło: IGN, Atomic Wolf, informacja własna
Czytaj dalej o polskich grach: