Po ostatniej, gorącej dyskusji na temat Max Payne 3: wymagania sprzętowe gry w wersji PC powalają na kolana, czas na chwilę relaksu. Rockstar z upodobaniem prezentuje kolejne zabawki byłego, nowojorskiego detektywa.Tym razem padło na klasyka zaprojektowanego przez pana Johna M. Browninga, czyli duet pistoletów Colt model 1911. Czy te półautomaty zastąpią niezapomniane Beretty? Miejmy nadzieje, że tylko uzupełnią arsenał środków perswazji Maxa, który w najnowszej odsłonie gry będzie mógł dźwigać zaledwie trzy rodzaje broni naraz.Bo zapytał o drogę na dworzecNiestety filmik jest ekstremalnie krótki, chociaż to co najważniejsze widać bardzo dobrze. Przeciwnicy Maxa nie mają szans, nawet jeśli smażą do Payne'a z Uzi. W uniwersum gry, od ostatnich wydarzeń z części drugiej, minęło już ładnych parę lat, bodajże osiem, ale wygląda na to, ze dziadek Max będzie nadal w doskonałej formie.W tym tonie formułowane są również branżowe zapowiedzi gry, z których przebija optymizm, głównie za sprawą zachowanej podobno dynamiki rozgrywki, miodności, wciąż świetnemu bullet time i ekwilibrystycznym umiejętnością detektywa, czyli możliwości smażenia do wrogów z każdej pozycji i miejsca.Mówiąc krótko to nadal powinien być Max jakiego pamiętamy z cyklu Remedy. A przekonamy się o tym już 15 maja, kiedy wystartuje światowa premiera gry na konsole (w Polsce 18 maja a na PC niestety dopiero 1 czerwca). Więcej o grach: Max Payne 3: studio Remedy pomaga w tworzeniu gry Max Payne 3: specyfika broni i nowe screeny z gry Max Payne 3: edycja kolekcjonerska robi wrażenie Pierwszy trailer gry Max Payne 3 Max Payne 3: gra bohaterem po przejściach - galeria
Źródło: gamerenx