Melodika BL40 MK3 - test kolumn podłogowych

Melodika BL40 MK3 to duże kolumny, które potrafią zaskoczyć bardzo dobrą jakością dźwięku i wysoką mocą. Generują szczegółowe brzmienie cechujące się znakomitą przestrzennością i świetnie radzą sobie z wysoką głośnością. Są też dobrze wykonane, eleganckie i dobrze wycenione.

Image

Melodika BL40 MK3 - test

Kilka miesięcy temu miałem przyjemność testować małe kolumny Melodika BL10, a wcześniej w redakcji recenzowaliśmy dla Was również poprzednią wersję dużych kolumn Melodika BL40 MK2. Obie, mimo, że przeznaczone do zupełnie innych zastosowań zaskoczyły nas pozytywnie. BL10 okazały się świetnymi małymi kolumnami na półkę, biurko lub w charakterze głośników satelitarnych, a BL40 MK2 oferowały dojrzałe, mocne nagłośnienie, nawet w dużych pomieszczeniach. Oba modele cechowały się nie tylko dobrym brzmieniem, ale również elegancką stylistyką i świetną jakością wykonania.

Tym razem do salonu zaprosiliśmy nową, trzecią wersję dużych kolumn podłogowych Melodika BL40 MK3. Sprawdźmy zatem jak są wykonane i na jakie brzmienie możemy liczyć.

Melodika BL40 MK3 - test i recenzja

Solidna obudowa

Na początek dosłownie jedno zdanie na temat koloru. Wachlarz barw obejmuje takie kolory jak czarny, czarny i czarny.

Trudno jednak mówić tutaj o nudnym wyglądzie, bo kolumny BL40 MK3 prezentują się bardzo elegancko, szczególnie bez założonych maskownic. Wtedy uwidaczniają się kontrastujące, srebrne przetworniki.

Obudowy są bardzo solidne. Można śmiało napisać, że już w czasie rozpakowywania czuć ich jakość. Każda z kolumn waży około 20 kg i jest precyzyjnie wykonana. Konstrukcja wykonana jest z grubych płyt MDF o podwyższonej jakości.

bok

Boki, tył oraz większość przodu mają matowe wykończenie, na którym praktycznie nie widać kurzu i smug. Jest też odporne na typowe, lekkie zarysowania. Natomiast górna płyta i element na samym dole z przodu mają wykończenie „fortepianowe”, czyli błyszczące czarne. Te powierzchnie jak to zwykle bywa przyciągają kurz i warto je regularnie przecierać.

Bass reflex z przodu

Ważną różnicą w stosunku do poprzedniej wersji MK2 jest port bass reflex umieszczony z przodu, a nie z tyłu. Ma to oczywiście bezpośredni wpływ na użyteczność kolumn, bo możemy je śmiało postawić przy samej ścianie, bez negatywnych konsekwencji w brzmieniu tonów niskich. Sam tunel „wentylacji” ma średnicę wewnętrzną około 75 mm, więc jest całkiem spory. Nie ma się co dziwić - ta 200 watowa, 2,5-drożna konstrukcja potrafi wprawić w ruch całkiem pokaźną objętość powietrza.

bass reflex

Stabilnie i bez wibracji

Duża masa kolumn i solidna, dobrze spasowana konstrukcja zapewniają znakomitą stabilność i co ważniejsze brak niepożądanych drgań. Producent deklaruje również, że we wnętrzu w dwudziestu różnych miejscach konstrukcję wzmocniono poprzecznymi wieńcami. W czasie mojego testu nie zauważyłem by głośniki wpadały w słyszalne wibracje. Ich moc przy wyższych głośnościach może oczywiście wprawić w drgania np. meble i inne przedmioty w pomieszczeniu. Innymi słowy jeśli kupimy BL40MK3 i coś zaczyna drżeć, to „dochodzenie” zacznijmy od okolic głośników, a nie samych kolumn.

W komplecie z kolumnami dostajemy podstawki (cokoły) oraz kolce. Pierwsze z nich oczywiście sprawiają, że głośniki stoją na idealnie płaskiej, równej i bezpiecznej powierzchni. Podstawki można łatwo odkręcić i wymienić w razie ich uszkodzenia.

podstawki

Z kolei anodowane kolce z nakrętkami kontrującymi zapobiegają przesuwaniu się kolumn oraz umożliwiają ich wypoziomowanie lub pochylenie by w razie potrzeby doprecyzować zgranie fazowe przetworników.

Znakomite wygłuszenie

W każdych kolumnach, a szczególnie dużych, zaawansowanych, przeznaczonych do nagłaśniania większych pomieszczeń bardzo istotną kwestią jest odpowiednie wygłuszenie ich wnętrza. Ma ono wpływ na brzmienie, redukcję niepożądanych drgań i zniekształceń przy wysokiej głośności oraz dociążenie konstrukcji.

W tym przypadku producent nie pożałował mat bitumicznych i fizeliny. We wnętrzu znajdziemy ich sporo. Zostały one odpowiednio ukształtowane, by nie przeszkadzać w odpowiedniej propagacji ciśnienia akustycznego.

Złącza sygnałowe

Melodika BL40 MK3 to pasywne kolumny podłogowe. Zaleta jest oczywista - możemy sami zadecydować jaki wzmacniacz chcemy podłączyć, a to ma przełożenie nie tylko na jakość/szczegółowość/rozdzielczość, ale również na barwę dźwięku. Tak więc z tyłu kolumny znajdziemy tylko wejścia na przewody głośnikowe, a dokładniej na podwójną parę przewodów (Bi Wire). Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by użyć standardowej pojedynczej pary przewodów, bo gniazda są połączone mostkiem.

Ja w czasie testu używałem bardzo dobrych kabli polskiej produkcji Melodika MDSC2525 (przekrój 2,5 mm2 x2 i 2,5 metra długości). Należą one do linii Purple Rain i wykonane są z miedzi beztlenowej OFC 99,99%. Doskonale dawały sobie radę z przesyłaniem dobrej jakości sygnału ze wzmacniacza NuPrime IDA-8 do kolumn Melodika BL40 MK3.

złącza głośników

Kolumny są solidne, ciężkie, stabilne i eleganckie, ale nie zapominajmy o głównych bohaterach, czyli przetwornikach.

Przetworniki

Z przodu znajdziemy trzy. Wysokotonowy wykonany jest z miękkiej, jedwabnej kopułki o średnicy około 25 mm. Jest ona otoczona pierścieniem rozpraszającym tony wysokie, który dodaje trochę miękkości i gładkości.

przetwornik wysokotonowy i średniotonowy

Przetwornik średniotonowy wykonany jest z gęsto plecionego włókna szklanego, łączonego z żywicą o mniejszej gradacji. W centrum widoczny jest nieruchomy stożek korygujący fazę. Fałda zawieszenia jest dość miękka i ma spory wychył. Przetwornik jest ekranowany magnetycznie.

Przetwornik niskotonowy jest modyfikowaną wersją średniotonowego. Ma usztywniającą i dociążającą nakładkę przeciwpyłową w centrum, która poprawia pracę przy głębszych wychyleniach. Dla mnie zaskoczeniem była kultura z jaką pracuje przetwornik basowy. Tony niskie właściwie w każdym przypadku były świetnie kontrolowane, gładkie, a przy tym szybkie. Nie zawsze schodziły bardzo nisko, ale zawsze były rozrywkowe i przyjemne. Również w tym przypadku jest ekranowanie magnetyczne.

Warto też dodać, że kolumny mają lekko przestrojoną zwrotnicę, z podzespołami wyższej klasy w porównaniu do poprzedniego modelu.

kolumna

Podstawowa specyfikacja kolumn Melodika BL40 MK3:

  • Konstrukcja: 2,5-drożna, pasywna (wymagają zewnętrznego wzmacniacza)
  • Typ przetworników: dynamiczne
  • Średnica przetwornika niskotonowego: ok. 155 mm
  • Średnica przetwornika średniotonowego: ok. 155 mm
  • Średnica przetwornika wysokotonowego: ok. 25 mm
  • Moc maksymalna: 200 W
  • Pasmo przenoszenia: 38 - 20000 Hz
  • Impedancja: 8 omów
  • Skuteczność: 92 dB
  • Podłączenie kabli: podwójna para kabli (Bi Wire)
  • Bass reflex: tak (z przodu)
  • Materiał obudowy: MDF
  • Wymiary (wy/sz/gł): ok. 97 x 23,5 x 34,6 cm
  • Masa: 19 kg
  • Gwarancja: 5 lat (po rejestracji produktu na stronie Melodika)

Przejdź na drugą stronę recenzji, by zapoznać się z jakością dźwięku kolumn Melodika BL40 MK3 oraz przeczytać podsumowanie testu.

Jakość dźwięku

Platforma testowa: wzmacniacz NuPrime IDA-8 podłączony przez USB do laptopa (MacBook Pro) oraz do Smart TV (Samsung) i konsoli (PS4 Pro) przez światłowód. Muzyka głównie z plików DSD/DSF oraz FLAC 24/192. Na co dzień słuchałem też utworów ze Spotify.

wzmacniacz - przód

Małe przypomnienie dla „początkujących”

Jeśli głośniki Melodika BL40 MK3 będą Waszymi pierwszymi kolumnami podłogowymi, to chciałbym wyraźnie zaznaczyć jedną ważną kwestię. Ich charakter zdecydowanie bardziej pasuje do relatywnie dużych pomieszczeń, niż małych.

Ja testowałem te kolumny w pomieszczeniach o wymiarach 4,5x5 i 6x6 metrów oraz dodatkowo (z ciekawości) w małym pokoju 4,5x2,5 metra. Już między dwoma pierwszymi pokojami różnica była słyszalna, a w stosunku do najmniejszego słyszalna była prawdziwa przepaść.

Melodika BL40 MK3 to duże głośniki, które potrafią wygenerować prawdziwie imponującą przestrzeń, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej szczegółowości i dynamiki. Moim zdaniem warto jednak spełnić kilka warunków:

  • Kolumny powinny być oddalone od siebie minimum o 3-4 metry (jeśli będą za blisko stracimy część przestrzeni).
  • Miejsce z którego najczęściej słuchamy (np. kanapa) powinna być również oddalona od głośników o około 3-4 metry (albo trochę więcej).
  • Kolumny w miarę możliwości powinny stać w równych odległościach od ścian i większych mebli. Jeśli np. jedna będzie stała w połowie długości ściany, a druga w narożniku, to oczywiście będą słyszalne różnice w brzmieniu z lewej i prawej strony.

Oczywiście są to moje spostrzeżenia z odsłuchu w pomieszczeniach, które miałem do dyspozycji. Mogą one różnić się w zależności choćby od umeblowania, ale jedna rzecz się raczej nie zmieni - kolumny zagrają znacznie lepiej w dużych pokojach, niż w małych. W tym drugim przypadku polecam kolumienki na półkę Melodika BL10 + ewentualnie mały subwoofer.

wzmacniacz - tył

Do filmów? Ba! I to jeszcze jak!

Zacznę może nietypowo, bo od kilku zdań na temat brzmienia w czasie oglądania filmów, bo przyznam, że pod tym kątem kolumny mnie po prostu urzekły.

Po podłączeniu wzmacniacza to Smart TV i odpaleniu filmu, nie tylko z pliku MKV, ale nawet ze zwykłego serwisu Netflix mogłem powiedzieć tylko: bomba, petarda, szacunek, albo ewentualnie „WOW!”. Kolumny Melodika BL40 MK3 robią robotę.

Pierwszą rzeczą, która mnie zachwyciła była przestrzeń. BL40MK3 grają szeroko i pięknie wypełniają nawet duży pokój wysokiej jakości dźwiękiem. Ich brzmienie jest dobrze zbalansowane, co w szczególności doceniłem właśnie w czasie oglądania filmów i seriali, a także grania na konsoli. Możemy liczyć na elegancki, nisko schodzący, ale świetnie kontrolowany dół, zaskakująco szczegółową i czystą górę oraz mocny środek. I chwała im za to, bo wrażenia z filmów są łagodnie rzecz ujmując świetne.

Dynamika, klarowność i przestrzeń to chyba najważniejsze cechy, które mają kolumny Melodika BL40 MK3, a tuż za nimi stoi wysoka moc i dobre zbalansowanie.

kolumna z maskownicą

Do muzyki - również bardzo dobre

Jamieson Trotter with Terry Trotter - Christmas Time is Here: Piękny, chillout’owy, optymistyczny utwór, który możecie pobrać z tej strony w całkiem dobrej jakości (AIF 24/44.1). Na kolumnach Melodika brzmiał po prostu fenomenalnie. Dobry, czysty i mocny środek i absolutnie niesamowita, detaliczna góra pasma. Spokojne tempo, ale znakomita dynamika dźwięku. Tony niskie długo wybrzmiewające i schodzące do poziomu, w którym stwierdzałem z pełnym przekonaniem, że nie brakuje mi subwoofera. Kolumny są dobrze dostrojone, a porty bass-reflex z przodu też spisują się prawidłowo. W tym utworze zdecydowanie słychać wysoką klasę kolumn Melodika BL40 MK3.

Subwave - Senses: Pierwsza i najważniejsza rzecz, o której wspominałem i będę wspominał jeszcze kilka razy - bardzo atrakcyjny, przestrzenny dźwięk. Nie mam zamiaru wgłębiać się tutaj w technikalia i sposoby na uzyskanie takiego brzmienia. Istotne jest to, że jeśli lubisz słyszeć dużo powietrza i szeroką scenę w odtwarzanej muzyce, to na poważnie weź pod uwagę kolumny Melodika BL40 MK3. W tym utworze usłyszeć można było też przyjemnie wibrujące, miękkie, długo wybrzmiewające tony niskie i mocne, czyste, dość chłodne tony wysokie. W kwestii „średnicy” sam utwór nie ma wiele do zaoferowania, więc przejdźmy do kolejnego...

David Elias - Morning Light Western Town: Ten utwór w bardzo wysokiej jakości możecie pobrać z tej strony w bardzo dobrej jakości DSD64 2.0 88,2 KHz. W tym przypadku oprócz przestrzeni zaimponował mi bardzo wyraźny, mocny wokal i głębokie, bardzo mocne tony niskie. Gitara w wyższych rejestrach była ochłodzona i bardzo detaliczna. Wspaniała dynamika i ogólna czystość brzmienia, połączona z bardzo dobrą separacją instrumentów.

pilot

Empathy Test - Holding On: Tutaj tony niskie cechowały się umiarkowaną mocą, ale schodziły dość nisko. Zaskakująco mocna okazała się jednak średnica, która w praktyce grała tutaj pierwsze skrzypce. Wokal był wyraźny i nie przesłonięty przez „basy”. Tony wysokie były ochłodzone, punktowe i również dość mocne. Przestrzeń / scena również na plus.

LMFAO - Champagne Showers: Ten taneczny utwór oferował na kolumnach BL40MK3 dość twarde tony niskie, łączące się z mocną średnicą, a za to dodawał bardzo mocne, przy wyższych głośnościach wręcz trochę zbyt ostre tony wysokie. Być może jest to wina płyty CD, z której odtwarzałem utwór - dość dziwne, bo moim zdaniem kolumny mają dość ciepły i gładki charakter. Generalnie jednak miał on charakter bardziej średnio-wysokotonowy, niż basowy. Przestrzeń była mniejsza niż w poprzednich utworach, ale szczegółowość stała na dobrym poziomie.

Pvris - Heaven: Kolumny świetnie spisywały się w zakresie tonów niskich (dość twarde, ale sprężyste) oraz wysokich (czyste, niezbyt ostre, dobrze kontrolowane), ale mam lekkie zastrzeżenia w zakresie separacji dźwięków w środku pasma lub gdzieś na pograniczu tonów średnich i wysokich. Sam wokal jest wyraźny i mocny, ale dość słabo łączy się z perkusją w niektórych momentach.

Metallica - Moth Into Flame: Bardzo dobra separacja gitar, perkusji i wokalu. Czystość na znakomitym poziomie. Jeśli miałbym jednak określić ich kolejność, to na pierwszym planie słuchać perkusję (jest zdecydowanie najmocniejsza), potem wokal, a potem gitary. Tony niskie dość twarde, dobrze łączą się ze średnicą. W partiach wysokich dużo szczegółów, choć miejscami tony wysokie nieco chropowate, drażniące.

kolumny bez maskownic

Tokyo Vice - Switching Sides: Tutaj kolumny zagrały typową „V-ką”. Piękny, miękki, wibrujący, długo wybrzmiewający, gładki bas, który przy wyższych głośnościach brzmiał lepiej niż przy niskich. Do tego znakomita przestrzeń, dużo powietrza, a w nim rozchodzące się lekko ocieplone, przyjemne soprany. W dużym pokoju utwór ten brzmiał potężnie. Dosłownie wypełniał pomieszczenie. Jeden z tych, które brzmiały najlepiej na kolumnach Melodika BL40 MK3.

Podsumowanie

Melodika BL40 MK3 imponują przestrzennym dźwiękiem, znakomitą dynamiką, bardzo dobrą szczegółowością oraz ciekawym, rozrywkowym charakterem. To głośniki które po prostu grają świetnie. Nie brakuje im miękkich, świetnie kontrolowanych tonów niskich, ani sprężystej, wyraźnej, ciepłej średnicy, ani szczegółowej góry. Mocy też mają pod dostatkiem, by skutecznie nagłośnić duży pokój.

Okej, ale ktoś może powiedzieć: „Przecież one kosztują 2,5 tys. złotych, więc muszą grać dobrze”. Tak, zgadzam się, ale te kolumny grają lepiej, niż sugeruje ich cena. Oferują prawdziwie dojrzałe, dopracowane brzmienie, które w połączeniu z odpowiednim wzmacniaczem spełni oczekiwania 90% osób. Takie jest moje zdanie na ich temat. Zapewniły mi tonę frajdy w czasie kilku tygodni testów i aż żal się z nimi rozstawać. W zasadzie podobne odczucia mam do wzmacniacza NuPrime IDA-8, a łączące to wszystko w całość kable Melodika Purple Rain też świetnie pasowały do charakteru tych kolumn.

Czy warto kupić kolumny Melodika BL40 MK3? Moim zdaniem tak. Szansa, że kogoś rozczarują jest bardzo mała, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę całkiem atrakcyjną cenę.

Ocena końcowa:

  • wysoka jakość i moc dźwięku
  • zrównoważone, przestrzenne brzmienie
  • miękkie, bardzo dobrze kontrolowane tony niskie
  • wyraźne, mocne tony średnie
  • zaskakująco szczegółowe tony wysokie
  • dobra dynamika
  • nadają się zarówno do muzyki, jak i filmów
  • bardzo dobrze radzą sobie z wysoką głośnością
  • porty bass-reflex umieszczone z przodu
  • atrakcyjna, elegancka, uniwersalna stylistyka
  • dobra jakość wykonania w tej klasie cenowej
  • masywne, solidne obudowy nie wpadają w rezonans
  • podstawki i kolce w zestawie
  • zdejmowane maskownice
     
  • dość duże wymagania w stosunku do jakości wzmacniacza i źródła
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY