W ostatecznym głosowaniu o przyjęcie nowego formatu do ISO tylko 10 z 87 krajów zagłosowało przeciwko Microsoftowi. Były to: Brazylia, Kanada, Chiny, Kuba, Ekwador, Indie, Iran, Nowa Zelandia, Afryka Południowa oraz Wenezuela.
Zwycięstwo w głosowaniu to spory sukces koncernu z Redmond – mimo dużej ilości krytyki w wykonaniu ekspertów, a także protestów środowisk open-source, wspieranych przez IBM i Suna, Microsoftowi udało się wywalczyć przyjęcie swojego formatu w poczet standardów International Standards Organization. Inne rozstrzygnięcie mogłoby się skończyć oddaniem przez softwarowego giganta pola pakietowi OpenOffice, którego podstawowy format dokumentów od jakiegoś czasu należy już do ISO.