Mieszkańcy Second Life będą pachnieć Calvinem Kleinem

Wirtualny świat Second Life coraz bardziej zaczyna przypominać ten rzeczywisty, czego najnowszym dowodem jest pojawienie się w nim pierwszych, elektronicznych perfum. Oczywiście nie są to byle jakie perfumy ale syngowane marką Calvin Klein, która jako pierwsza zdecydowała się wprowadzić w cyfrowe życie ten nieco dyskusyjny pomysł.

Mieszkańcy i goście Second Life będą mogli zakupić wirtualne perfumy z kolekcji IN2U zarówno w wersji dla pań, jak i dla panów. Wyimaginowany zapach ma podobno pomóc w nawiązywaniu dialogów między awatarami oraz w innych sytuacjach, analogicznych do tych z prawdziwego życia.

Oczywiście możliwa będzie pełna personifikacja zapachów, tak aby odpowiadały jak najbardziej cyfrowemu ego danego użytkownika.


DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe

Ciekawostką jest fakt, że możliwe będzie zamówienie darmowej próbki prawdziwych perfum CK IN2U, które na razie dostępne będą jednak tylko dla internautów z Wielkiej Brytanii.

Calvin Klein postanowił również ogłosić wirtualny konkurs fotograficzny na najładniejszą fotografię z Second Life, a dokładniej mówiąc najbardziej inspirujący widok z cyfrowej rzeczywistości. Zwycięzca otrzyma w nagrodę 1 mln Lindenów, czyli oficjalnej waluty Second Life, wymienialnej na prawdziwe dolary amerykańskie.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ