Zestawienie i specyfikacja kart
„Ostatnimi czasy mieliśmy naprawdę wielką rewolucję cenową wśród kart graficznych” – tym zdaniem zacząłem pierwszą część testu tanich kart i w podobny sposób mógłbym zacząć aktualizację. Powód jak i skutki są jednak zupełnie inne: kryzys, wzrost cen. W związku z tym zmuszony byłem poszerzyć zakres cenowy kart. Dlatego też niektóre z nich kosztują prawie 500 zł, a jeśli spojrzeć na cenniki z sierpnia zeszłego roku, w tej cenie mogliśmy otrzymać Radeona HD4850.
Postarałem się wybrać ciekawe karty spośród GeForceów 9600GT, Radeonów HD4670, a także dołożyłem wariant oszczędnościowy w postaci GeForcea 9500GT oraz Radeona HD4650. Zobaczmy zatem jakich zmian dokonano w tym, nieco poszerzonym, przedziale cenowym.
Wybrane modele kart (z cenami w chwili tworzenia artykułu)*
- Gigabyte GeForce 9500GT 512MB GDDR3 – 270~370 zł
- Gigabyte GeForce 9600GT 512MB Multi Core Cooling GDDR3 – 415~480 zł
- Gainward Radeon HD4650 512MB DDR2 – 245~310 zł
- Gigabyte Radeon HD4670 1GB GDDR3 – 360~500 zł
- HiS Radeon HD4670 512MB IceQ Turbo GDDR3 – 380~500 zł
*ceny z porównywarki cenowej.
| GF9500GT | GF9600GT | RHD4650 | RHD4670 1GB | RHD4670 512 | |
| Model chipsetu | G96-300 | G94-300 | RV730PRO | RV730XT | RV730XT |
| Tech. wykonania | 65nm | 65nm | 55nm | 55nm | 55nm |
| Max. TDP | ~50W | ~100W | ~48W | ~59W | ~60W |
| Potoki renderujące | 8 | 16 | 8 | 8 | 8 |
| Ilość procesów strumieni | 32 | 64 | 64 (320) | 64 (320) | 64 (320) |
| Taktowanie GPU | 650 | 720 | 600 | 750 | 780 |
| Taktowanie pamięci (ef.) | 1600 | 2000 | 800 | 2000 | 2000 |
| Rozmiar pamięci [MB] | 512 | 512 | 512 | 1024 | 512 |
| Szyna danych pamięci [bitów] | 128 | 256 | 128 | 128 | 128 |
| Zegar jednostki geometrycznej | 1625 | 1800 | |||
| DirectX | 10.0 | 10.0 | 10.1 | 10.1 | 10.1 |
| OpenGL | 2.1 | 2.1 | 2.1+ | 2.1+ | 2.1+ |
| Wydajność wypełnienia pikseli [MPix/s] | 5200 | 11520 | 4800 | 6000 | 6240 |
| Wydajność wypełniania tekseli [MPix.s] | 10200 | 23040 | 19200 | 24000 | 24960 |
| Przepustowość pamięci | ~25GB/s | ~63GB/s | ~13GB/s | ~13GB/s | ~31GB/s |
Karta 9500GT oparta została na chipsecie G96-300, tak więc oznakowany dwie liczby wyżej niż GF9600GT, to jednak nie oznacza, że jest lepszy. Układ ten premierę miał w marcu 2008 roku, a jego zadaniem było zastąpienie, nie do końca udanych, kart 8600. Niestety, nowe jak i stare karty mają szynę pamięci tylko 128bit, jednak GeForce 9500GT może pracować z dużo wyższymi taktowaniami (nawet 700MHz ustawione przez producenta, bez cudownego chłodzenia). Nie różni go też niestety liczba potoków, być może poprawił się układ architektoniczny, ale nie będziemy się w to zagłębiać.
Radeony natomiast oparte zostały o nowy chip RV730 w dwóch odmianach: Pro (HD4650) oraz XT (HD4670). Ten zadebiutował we wrześniu zeszłego roku. Jest to następca układów RV630 oraz RV635 montowanych m.in. w HD2600 oraz HD3650. Edycje Pro oraz XT znacznie się od siebie różnią. Przede wszystkim Pro kupić możemy tylko z dużo starszymi i wolniejszymi pamięciami DDR2, ponadto jego taktowania zostały obniżone o 150MHz. Ilość wszelakich potoków pozostała ta sama, obie wersje mają też 128 bitową szynę pamięci.
Według tabelki wysoką teoretyczną wartością wypełniania pikseli pochwalić się mogą Radeony, głównie za sprawą ilości, również teoretycznej, jednostek SP: 320 (fizycznie jest ich 64). Jak to się przełoży na wydajność w grach, zobaczymy.
GeForce 9500GT Gigabyte 512MB GDDR3
Testowany model posiada pamięci DDR3 taktowane zegarem 1600MHz, zwracam więc uwagę na karty z wolniejszymi modułami DDR2. Rdzeń pracuje z prędkością 650MHz i jego też kupić możemy w różnych „wersjach”, najwolniejsze mają 550MHz, najszybsze aż 700MHz, to spora rozpiętość i z pewnością ma wpływ na wydajność. Jeśli zależy nam więc na taniej i dość dobrej karcie proponuję wybrać taką z szybszymi pamięciami i przetaktowanym rdzeniem (jeśli samemu nie chcemy się w to bawić).
Karta wyposażona została standardowo. Jest wszystko co potrzebne, wliczając przejściówkę DVI->HDMI. Układ generalnie zaliczyć możemy do segmentu low-end. Bierze mało energii i wydziela mało ciepła. Nie wymaga podpięcia bezpośredniego zasilania z zasilacza, a chłodzenie jest małych rozmiarów. Niestety jest ono głośnie, szum wielu osobom będzie przeszkadzał. W zamian układ schłodzony jest bardzo dobrze, 36°C w spoczynku oraz około 55°C w stresie, pytanie tylko czy takie temperatury są niezbędne kosztem głośności? Warto chyba poszukać wersji pasywnej lub naprawdę cichej, czy też samemu wymienić chłodzenie.
Na powyższym screenie z GPU-Z widzimy wartości do jakich geforce został podkręcony: rdzeń 700MHz, Shader 1750MHz, pamięci: 950(1900)MHz. Nie robi to wrażenia, jednak sprawdzimy jakie przyniesie skutki, prócz tego, że temperatury podniosły się o kilka stopni i karta potrafiła dobić 60°C.
GeForce 9600GT Gigabyte 512MB Multi Core Cooling
Wspomniałem o tym konkretnym modelu w pierwszej części i oto jest. Rdzeń został podkręcony do 720MHz, a to wszystko na pasywnym chłodzeniu. Zapowiada się ciekawie.
I jest! Co prawda wyposażenie jest standardowe, jednak chłodzenie przykuwa uwagę. Bloki radiatorów zbudowane są z bardzo cienkich finów, połączonych przewodami cieplnymi (heatpipe). Dodatkowo w wielu „strategicznych” miejscach wmontowano miedziane rdzenie, których zadaniem jest skupianie w sobie ciepła i dalsze przerzucanie, tak by rdzeń karty graficznej miał lepsze warunki pracy. Dodatkowo układ skonstruowany został tak, by jak najwięcej czerpać korzyści z naturalnego obiegu, zakładającego że: posiadamy wentylator tłoczący zimne powietrze, wentylator wyciągający ciepłe oraz kratkę wentylacyjną z boku obudowy, w miejscu kart rozszerzeń. Dodatkowo temperaturę tu nieco zbijają żeberka wystające na 2 cm poza obudowę (z tyłu, pod slotem karty graficznej). Dzięki temu, że są nieco chłodniejsze, do radiatora wewnątrz obudowy również wpływa nieco chłodu. Ciepłe powietrze z radiatora oddawane jest ku górze, dzięki blokowi zamontowanemu z boku karty. Dalej powietrze „przechwytywane” jest przez wentylator wyciągający w obudowie i zasilaczu. Tak to mniej więcej działa, przynajmniej tak wynika z informacji podawanych przez producenta.
W dokładnie takich warunkach układ w spoczynku ma 45°C, po jakimś czasie grania nagrzewa się do 75°C, czasem nawet delikatnie przekraczał 80°C. Są to wyniki zadowalające, być może latem temperatury byłyby nieco większe, mam jednak nadzieję, że układ nie przegrzewałby się, powodując niestabilną pracę karty.
Niskie temperatury oraz mniejszy pobór prądu w stanie spoczynku gwarantuje obniżanie taktowań rdzenia do 400MHz - niby proste, ale do tej pory rzadko można było coś takiego spotkać. Gigabyte dołącza także program, dzięki któremu możemy nieco podbić karcie napięcie uzyskując w ten sposób lepsze wyniki w podkręcaniu. W testach jednak ograniczyłem się do standardowego napięcia. Ten i poprzedni GeForce pochodzi od Gigabyte’a, wykonane więc zostały w myśl technologii UltraDurable2, za co plus.
Warto chyba jeszcze wspomnieć, że karta w stresie pobierze trochę więcej prądu niż modele taktowane domyślnie. W wyniku ostatnich wydarzeń problemem jest cena wahająca się przy 450 zł, to może odstraszyć.
Starałem się podkręcić kartę na pasywnym chłodzeniu, niestety lekkie przetaktowanie do 750MHz kończyło się zwisem po paru minutach gry w Crysisa i dopiero dochłodzenie karty 8 centymetrowym, głośnym wiatraczkiem uchroniło GPU od zwisów. Temperatury po dłużej chwili obciążenia znacznie zmalały – 51 stopni to już chłodno. Nie pozwoliło to jednak rozwinąć karcie skrzydeł. Dodam, że wentylatorek umieszczony był kilkanaście centymetrów od radiatora, gdyby więc zamontować wiatrak 12cm bezpośrednio na nim, właściciel-entuzjasta mógłby pobawić się w podbicie napięcia i dużo lepsze podkręcenie.
Radeon HD4650 Gainward 512MB DDR2
Czas teraz na bardzo tanią kartę od ATI. Przyznam, że spodziewałem się „czegoś innego”, ta karta jest podobnych rozmiarów co GF7600GS. Niestety jedyne pamięci w jakie seria jest wyposażona to DDR2, co sugeruje tylko jedno: nie produkuje się tego z myślą o grach. Rozmiary sprzyjałyby wmontowaniu karty w obudowę typu Barebone. Do tego pomocne mogą się okazać wyjścia DVI, DSub oraz HDMI (ze zintegrowanym dźwiękiem).
Produkt Gainwarda nie posiada żadnych przejściówek i w sumie jest to uzasadnione liczbą i rodzajem seryjnych wyjść. Chłodzenie jest automatycznie regulowane i nie wkręca się na obroty, które mogłyby przeszkadzać. To nie przeszkadza w utrzymaniu niskich temperatur: 35°C w stanie spoczynku oraz ~53 w czasie testów. Gdy karta nie jest obciążona, zegary znacznie spadają, co sprzyja zastosowaniom multimedialnym (media-center).
Podkręcanie tu nie przyniosło zbyt dużych efektów, rdzeń został podkręcony o 40MHz, pamięci natomiast o 50MHz (na screenie nie są więc ostateczne ustawienia pamięci). Temperatury układu nieznacznie wzrosły.
Radeon HD4670 1GB Gigabyte GDDR3
Za pomocą tej i kolejnej karty sprawdzę, czy lepiej zainwestować w więcej pamięci czy lepsze chłodzenie, co za tym idzie lepsze podkręcanie. Pierwsza karta posiada standardowe taktowania, wyróżnia ją jednak 1GB pamięci na pokładzie.
Ilość jednostek cieniujących, wysokie taktowanie rdzenia oraz 16 potoków TMU więcej w stosunku do Radeona HD3870 mogą zwiastować dobrą wydajność, jedyne co zostało ograniczone to ilość potoków ROP - jest ich tylko 8.
Karta posiada natywne wyjście HDMI, co zaliczamy na plus. Ponadto niczym się nie wyróżnia. Gigabyte zastosował to samo chłodzenie co w przypadku GF9500GT i przykleił naklejkę Ultra Durable2. Temperatury w spoczynku oscylują przy 45°C, testy rozgrzały rdzeń do 75°C. Są więc dużo wyższe niż w przypadku 9500GT czy 9600GT (z poprzedniego testu), mimo zmniejszonego procesu technologicznego.
Rdzeń udało mi się podkręcić do 800MHz, temperatury wzrosły 2-4 stopnie, a wiatrak wył ciągle tak samo.
Radeon HD4670 HiS IceQ Turbo 512MB GDDR3
Karta została wyprodukowana przez HiS, gdzie zamontowano nowatorskie chłodzenie IceQ. „Turbo” w nazwie jednak jest sporym wyolbrzymieniem, podkręcono jedynie rdzeń i to tylko o 30MHz, słabo w porównaniu do pasywnego 9600GT podkręconego o 70MHz.
Chłodzenie karty składa się ze sporego radiatora oraz wentylatorka wypychającego nagrzane powietrze poza obudowę. System ten radzi sobie całkiem dobrze, niestety radiator nie leży na pamięciach, tylko nad nimi, ogrzewając je dodatkowo. Wentylator pracuje bardzo cicho, ciężko wyłuskać generujący przezeń szum. Temperatury w stosunku do HD4670 od Gigabyte’a są dużo niższe: idle 31°C, stres 55°C. Zapomniałbym dodać o tym, że żaden z testowanych Radeonów nie potrzebuje dodatkowego zasilania, co świadczy o niskim poborze prądu. Niestety nie mogłem dostrzec czy radiator przykrywa sekcję zasilania, na szczęście jednak układ nie pobiera zbyt dużo prądu, nie jest to więc niezbędne.
Wydajniejsze chłodzenie pozwoliło nieco bardziej podkręcić kartę, dla rdzenia stabilne okazało się 840MHz, temperatury wciąż pozostawały niskie, a chłodzenie nie dawało się we znaki.
Platforma Testowa:
- Procesor: AMD Athlon64 X2 5400+ 2800MHz
- Płyta główna: DFI Infinity nF Ultra II M2/G (nF4 Ultra)
- Pamięć RAM: GeiL DDR2 2x 1GB 800MHz CL4-4-4-12
- Dysk twardy: Seagate 250 GB Barracuda 7200.10 (16MB, Serial ATA II, zapis prostopadły)
- Zasilacz: Modecom VOLCANO 550W ATX PFC
- Obudowa: CoolerMaster Elite 330 z dwoma wentylatorami 12cm (przód i tył)
Jak widać konfiguracja została prawie ta sama, zmienił się jedynie producent pamięci, ma to jednak prawie zerowy wpływ na wyniki i wydajność.
Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:
- Windows VISTA SP1 PL
- amd: Dual-Core Optimizer
- nvidia: ForceWare 169.32 WHQL - GeForce 8800GS
- nvidia: ForceWare 169.25 WHQL - GeForce 8800GT, 7600GS
- nvidia: ForceWare 174.74 WHQL - GeForce 9600GT
- nvidia: ForceWare 175.19 WHQL – GeForce 9600GSO
- nvidia: ForceWare 182.06 WHQL - GF9500Gt, GF9600GT Multi Core Cooling
- ati: Catalyst 8.4 – Radeon HD3850
- ati: Catalyst 8.7 – Radeon HD3870
- ati: Catalyst 9.2 – Radeon HD4650, RadeonHD4670
- FRAPS 2.9.4
- RivaTuner 2.23
- GPU-Z 0.3.2
Wszystkie testy zostały wykonane tymi samymi metodami, pokrywają się również rozdzielczości.
Większość testów wykonana została w rozdzielczościach 1280x1024, 1680x1050 oraz 1280x1024+AAx4+Anizo x16. Wyjątkiem był tylko Stalker, gdzie odpalenie Antyaliasingu skutkowało na Geforceach 10 klatkami na sekundę, na Radeonach nie dość, że framerate spadał, to wygładzanie i tak nie działało. W Half-Life 2 natomiast zabraknie panoramicznej rozdzielczości, gdyż gra jej nie wspierała.
Testy: 3D Mark06 i 3D Mark Vantage
W pierwszych testach nowe Radeony poradziły sobie dość słabo, mocniejsze wersje uzyskały wyniki słabsze niż Radeony HD3850. Podkręcony HiS był minimalnie szybszy od wersji jednogigabajtowej. Słabsza karta ATi traci do GF9500GT około 40%. Pasywny 9600GT dogonił Radeona HD3870.
Na szczyt wskoczył wspomniany GF9600GT, stawkę zamyka HD4650, natomiast lepsze modele serii 4600 wciąż nie mogą się przebić przez GF8800GS czy RHD3850.
W 3D Marku Vantage widać jakiego kopa dostał niestandardowy 9600GT, głównie za sprawą sterowników. Dobrym wynikiem natomiast nie może się pochwalić GF9500GT, który jest na samym końcu wraz z HD4650. Nieco wyżej, w środku stawki znajdują się dwa pozostałe Radeony, pamiętajmy jednak, że reszta kart testowana była dawno, na dużo starszych sterownikach.
Testy: Call of Duty 4
Podkręcenie 9600GT dokonane przez Gigabyte’a nie dodało karcie skrzydeł, toteż nie wyprzedził on Radeona HD3870. Karty HD4670 pokonały HD3850, jednak wciąż nie mogą wybiec przed 8800GS. Na 9500GT i HD4650 „jako tako” pogramy tylko w rozdzielczości 1280, oczywiście bez antyaliasingu.
Dopiero przy włączonym Antyaliasingu podkręcony 9600GT znacznie ucieka od wersji seryjnej. Dwa HD4670 wciąż trzymają się razem, tuż za 9600GSO.
Testy: Company of Heroes
W Company of Hereos zauważyć możemy przewagę Radeona wyposażonego w 1GB RAMu. Gra widocznie lubi ATi, bo HD4650 pokonał GF9500GT. Pasywny GF9600GT przez podkręcenie i nowsze sterowniki zbliżył się do czołówki.
Po włączeniu wygładzania rewelacyjnie poradził sobie jedno-gigowy Radeon.
Testy: Crysis
Testy zacząłem od ustawień wysokich, gdzie pierwsze miejsce zajmują podkręcone wersje GF9600GT oraz RHD3870. Zauważyć też możemy minimalną przewagę karty 1GB nad odpowiednikiem z 512MB pamięci, ponad to Radki te zrównały się z GeForcem 9600GSO. Radeon HD4650 oraz GeForce 9500GT okazały się na tyle wolne, że znalazły się na wykresie tylko w rozdzielczości 1280x1024.
W zasadzie na żadnej z tych kart komfortowo nie pogramy w tę grę przy takich ustawieniach. Radeony HD4670 znacznie wyprzedziły HD3850 i nareszcie pokonały GeForece’a 9600GSO. Bardzo ciekawa jest różnica między 9600GT poprzednio testowanym oraz obecnie. Nvidia wydając nowe sterowniki naprawdę się postarała.
Ustawienia średnie:
Spora różnica dzieli najwolniejsze testowane karty, obie też nie gwarantują zadowalającej płynności, nawet w średnich detalach. Dobrze poradziły sobie tu oba HD4670 (nagle taktowanie HiS nabrało znaczenia). Pierwsze miejsce zajął GF9600GT Multi Core Cooling.
Testy: Half-Life 2 Loast Coast
HD4670 tradycyjnie w środku stawki. Najsłabiej (prócz 7600) poradził sobie budżetowy HD4650.
Po włączeniu Antyalisingu GF9500GT spadł poniżej HD4650. Kręcony 9600GT, co dziwne, jest trochę wolniejszy od wersji referencyjnej. Po włączeniu antyalisingu dobrze sobie poradziły Radeony HD4670.
Testy: Need For Speed ProStreet
Wynik na GF9600GT był dla mnie szokiem. Brawo nVidia – nowe sterowniki dały dwa razy więcej klatek, szkoda, że tak późno. Przez długi czas myślałem, że gra lubi ATi… Całkiem dobrze poradził sobie też GF9500GT, również 4670 IceQ Turbo zajął wysoką lokatę. Na HD4650 przejechanie rajdu zaliczam do tych trudnych.
Włączenie wodotrysków sprawiło ponowne związanie Radeonów HD4670 i usadowienie ich po środku stawki, tuż za Radeonem HD3870 oraz GF9600GSO. Przejechanie rajdu na HD4650 było już niemal niemożliwe, toteż brak go na wykresie. GF9500GT słabiej sobie poradził w tych ustawieniach od HD4670, za to lepiej od HD3850.
Ustawienia średnie:
Włączenie średnich detali w zasadzie nie zmieniło kolejności na wykresie. Oba HD4670 są gdzieś pośrodku. GF9500GT przyzwoicie sobie radzi, natomiast Radeon HD4650 tylko w rozdzieloczści 1280x1024 daje możliwość komfortowego grania, choć nie wykluczone, że przy większej „zadymie” fps znacząco spadnie.
Testy: STALKER
Radeon HD4650 znacznie zbliżył się do GeForce’a 9500GT. Modele 4670 pokonały tu większość kart nVidii, jedynie GF9600GT został na szczycie.
Testy: Unreal Tournament III
Na wstępie dopowiem, jak słabo gra jest zoptymalizowana i napisana, przez co w wynikach dopatrzeć się można kilku wybryków natury silnika gry…
Oba GF9600GT uzyskują podobne wyniki, wydaje mi się, że jest to spowodowane blokadą nałożoną przez procesor. HD4670 również gdzieś po środku. Radeon HD4650 znów bardzo słabo sobie radzi, ale na GF9500GT gra także komfortowa nie jest.
Ustawienia średnie:
Jednak po zmniejszeniu detali na GF9500GT sytuacja znacząco się poprawia, Radeon HD4650 wyświetla obraz na granicy płynności tylko w rozdzielczości 1280, w dodatku momentami trzeba uzbroić się w cierpliwość. W centrum znów HD4670, pomiędzy zwykłym 9600GT, a 9600GSO. Pasywny 9600GT wciąż jest ograniczany przez procesor.
Testy: World In Conflict
Tutaj, podobnie jak w UT3, karty ze szczytu są na smyczy. Dopiero uaktywnienie dodatkowych filtrów daje 9600GT MCC dużą przewagę, choć tu także dopatruję się zasługi sterowników. Dwa Radeony HD4670 zostają „rozłączne” w wyższej rozdzielczości oraz po uaktywnieniu dodatków. Lepsza okazuje się być wersja 1GB. Wyprzedziły Geforcea 9600GSO, z 9600GT wciąż nie mogą sobie poradzić.
Pojedynek GeForce 9600GT vs Radeon HD4670 IceQ; CPU 3200MHz
Postanowiłem sprawdzić jak zmiana lub ewentualne podkręcanie procesora wpłynie na wyniki kart GeForce 9600GT MCC oraz Radeon HD4670 HIS. Procesor podkręciłem jedynie do częstotliwości 3200MHz. Chciałbym więcej, ale boxowy cooler nie mógł już sobie poradzić. Na wykresach przedstawię testy w wielu rozdzielczościach. Tytułem wyjaśnienia: od góry jest rozdzielczość 1280x1024, w środku 1680x1050, na dole 1280x1024+AA+Anizo. Jaśniejsze słupki oznaczają wyniki na podkręconym procesorze.
W pierwszym teście syntetycznym zauważamy znaczną poprawę wyników na „dżiforsie”. Na Radeonie oczywiście poprawa też jest, ale dużo mniejsza. W 3D Marku Vantage procesor nie ma znaczenia, co pokazał już pierwszy artykuł, dlatego też brak wykresów.
W Call of Duty Modern Warfare również zyskujemy kilka klatek, przyrosty procentowe są znów trochę większe na układzie od NVidii.
W strategii Company of Heroes przyrost klatek jest bardzo zbliżony na obu kartach i wynosi on średnio 10%.
Bardzo wymagający Crysis chyba już nie potrzebuje mocniejszego procesora. Na Radeonie przyrost jest raczej marginalny, na GeForce wcale nie występuje.
Dodatkowe 400MHz w Half Life 2 dały kartom około 10% przyrostu fps, ten jednak znów napotkał na barierę. Swoją drogą, ciekawe kiedy bariera pęka? ;)
W tym tytule wynik bardzo mocno zależy od posiadanego procesora. Przyrosty wynoszą nawet powyżej 15%. Uzyskane wyniki na GeForce’ie podniosą komfort grania, 6 czy 5 klatek w takim wypadku to dość dużo.
W średnich ustawieniach przyrosty to 17% na GeForcie oraz wahające się między 10-14% na Radeonie.
W tej, dla wielu hitowej, produkcji „zmiana” procesora dała minimalny przyrost mocy, tym razem tylko na pasywnej karcie Gigabyte’a. Przypomnę, że zmiana procesora w pierwszym artykule dała w tym tytule znaczny przyrost klatek.
Ciekawy zysk znów odnotowuje układ NVidii. Wyniki oscylują przy 60 klatkach, jako że vsync był wyłączony, gra domaga się lepszego procesora, ciekawe o ile lepszego.
W średnich detalach sytuacja jest bardzo podobna. Gdyby gra nie robiła wybryków (Radeon: 1280 vs 1680), testy byłoby wierniejsze ;).
Jak widać procesor Athlon X2 2800MHz w kilku grach nie zadowoli GeForce’a 9600GT lub Radeona HD4670 dlatego wymiana czy też podkręcenie często daje zauważalne przyrosty wydajności. Są oczywiście gry w których nic się nie zmienia, ale są też takie, gdzie nawet 3,2GHz nie wystarcza.
Czas teraz na wyniki podkręconych kart.
Testy podkręconych kart
Żadna z nowo testowanych kart nie przyniosła wybijających się efektów po podkręceniu. Wzrosty przekroczyły 10% jedynie na GF9500GT.
W Call of Duty 4 Radeon HD4670 od HiSa dzięki OC zrównał się z 9600GSO, jednak osiągnięcie to nie jest jakieś „nadzwyczajne”.
Największym, 14%, zyskiem pochwalić się może ta sama karta, kolejność w drabince pozostała taka sama.
Tutaj GF9500GT, dzięki czternasto procentowemu przyrostowi, ulokował się pomiędzy Radeonami HD4670. Na tych 3 kartach nieco zwiększył się komfort gry.
W Stalkerze poprzednio testowany GF9600GT jest powyżej wersji pasywnej, ale w końcu to on został mocniej przetaktowany. Reszta kart bez większych rewelacji, przyrosty są mało zauważane, jedynie na GF9500GT oraz HD4650 poprawi się nieco komfort.
Podsumowując wyczyny kart na polu OC, żadna nie spisała się za dobrze. Po karcie HiS spodziewałem się czegoś konkretnego, przyrosty ok. 10% nic jednak nie przyniosły. Najbardziej istotne różnice zauważyłem na GF 9500GT oraz Radeonie HD4650. Bez rewelacji obyło się także w przypadku pasywnego Geforce’a 9600GT, choć przypuszczam, że fani overclockingu postaraliby się bardziej przez dołożenie wiatraka oraz podniesienie napięć, wtedy może wyniki zbliżyłyby się do 9800GT.
Podsumowanie
Zacznę od najtańszych kart, czyli 9500GT vs HD4650.
Pierwsza, w przyzwoitej edycji kosztuje ok. 300 zł, ceny drugiej wahają się od 260 do 300 zł. Pojedynek ten rozstrzygnąć można na dwa sposoby: pod względem gier, a także zastosowań bardziej multimedialno-filmowych.
W pierwszym wypadku zwycięża 9500GT, który w kilku grach oferuje dużo większą wydajność, a przede wszystkim bardziej komfortową grę.
W drugim przypadku schylałbym się bardziej do Radeona. Ma dużo mniejsze gabaryty, niskie temperatury oraz testowana wersja była bardzo cicha.
Spodziewałem się także dużo mniejszego poboru mocy, jednak dane podawane przez producentów wykazują tylko dwu watową różnicę na jego korzyść, zawsze coś. Plus to także natywne wyjście HDMI ze zintegrowanym dźwiękiem, do nowszych gier karta jednak totalnie się nie nadaje, chyba, że w niższych detalach i niskich rozdzielczościach.
Spójrzmy teraz na wyższe ceny - karty Radeon HD4670 oraz GeForce 9600GT.
ATi tymi kartami chciało zagrozić mocnej pozycji nVidii w tym przedziale cenowym. Testy jednak wykazują, że nie udało się to do końca. Radeony rzadko i z trudem pokonywały GeForcea 9600GSO toteż ich ceny są relatywnie mniejsze, więc w swoim przedziale cenowym nie mają właściwego konkurenta nVidii (Geforce’y 9600 są 50 zł droższe).
Spełnią podstawowe zadania w przypadku gier, ale gdy wydajność jest dla nas ważniejsza od oszczędności, warto kupić GeForce’a 9600GT lub Radeona HD3870, gdzie osobiście składałbym się ku nvidii. Karty prześcigają się na przemian, jednak gdy włączymy Antyaliasing, to Geforce zwycięża. Dzięki nowym sterownikom karta dużo lepiej sobie z nim radzi, znacznie poprawiono też wydajność w Need For Speed Prostreet (wśród testowanych tytułów).
Oczywiście przetestowana tu pasywna wersja jest dużo droższa od wersji zwykłych, nie oznacza to jednak, że jest dużo lepsza. W wielu grach przyrosty w wyniku fabrycznego podkręcenia były małe(chyba, że to wina procesora), najwięcej do gadania miały sterowniki. Tę wersję wybiorą więc osoby chcące mieć cichy komputer „za wszelką cenę” lub entuzjaści overclockingu, bo po dołożeniu kilkunastu złotych na wentylator, możemy łatwo podnieść napięcie i wyciskać ostatnie poty z układu.
Wracając do Radeonów HD4670 512 i 1024MB i zadanego pytania: więcej pamięci czy lepsze OC, ustosunkuję się tak: żadne z rozwiązań nie ma sensu. Ma to być tania karta z niezłą wydajnością, a dokładanie złotówek nie zrobi z niej dużo szybszego w wielu grach GeForcea 9600GT.