Oczywiście nie wiemy, jakie są zwyczaje gamingowe tych pociesznych torbaczy, ale dla reszty mieszkańców Australii wiadomość ta jest na pewno ważniejsza - choć oczekiwana. Oto Australijska Rada Klasyfikacji, zajmująca się przyznawaniem kategorii wiekowych dla gier, oficjalnie potwierdziła, że Mortal Kombat jest stanowczo zbyt brutalny, by przyznać mu którąkolwiek z obowiązujących na Antypodach kategorii wiekowych.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Ponieważ w Australii nie istnieje kategoria wiekowa 18+, Mortal Kombat - podobnie jak wiele innych, świetnych (acz krwawych) tytułów przed nim - nie zostanie dopuszczony do sprzedaży w kraju diabła tasmańskiego. Dla formalności dodajmy tylko, że członków rady najbardziej zasmuciły oczywiście fatalities, a z imienia i nazwiska wymieniono między innymi Kung Lao, Mileenę i Barakę, jako najbardziej niepożądanych na ziemi australijskiej.
Co gorsza, nie ma mowy o tym, aby Mortal Kombat jakoś ugrzecznić (tak jak to miało miejsce choćby z Bulletstormem w Niemczech), a i możliwości importu są ograniczone - kopia MK z Wielkiej Brytanii czy USA będzie musiała przebyć morza i oceany. Szkoda nam Australijczyków, ale przynajmniej ich najmłodsze pokolenie będzie najmniej zdeprawowane Mortalem spośród wszystkich narodów świata.
Mortal Kombat wydany zostanie na całym świecie (z wyjątkiem Australii) na Xbox360 oraz PlayStation 3 w kwietniu.
Źródło: bluesnews.com