Wygląda na to, że już wkrótce Mozilla wprowadzi bardzo ważną zmianę w przeglądarce Firefox. Korzyści mają być z tego duże, niestety jednocześnie trzeba będzie liczyć się też z pewnym efektem ubocznym.
Na ostatnim etapie prac jest podobno funkcja multi-process. Dzięki niej każda karta przeglądarki Firefox traktowana będzie przez system jako osobny proces. Nie jest to rozwiązanie nowe, ponieważ od dawna mamy z nim do czynienia chociażby w Google Chrome.
Mozilla planowała skorzystanie z tego rozwiązania od dawna, niemniej cały czas z tym zwlekano. Po zamkniętych testach i dopięciu ostatnich szczegółów wszystko doczekać ma się wkrótce realizacji. Kiedy dokładnie? W kwietniu, wraz z wydaniem Firefox 46.
Celem jest w tym przypadku poprawa wydajności i stabilności działania przeglądarki. Wspominanym efektem ubocznym będzie jednak większe zużycie pamięci RAM mogące dokuczać właścicielom starszych komputerów. Mozilla twierdzi, że wzrośnie ono o około średnio około 10-20%, niekiedy nieco więcej.
Źródło: theverge, ghacks