Wygląd i specyfikacja
Laptopy do gier kojarzą się z drogimi komputerami, których cena najczęściej przerasta możliwości zwykłego użytkownika. Co jakiś czas można na szczęście trafić na modele wycenione znacznie przystępniej, a których wydajność wciąż pozwala na cieszenie się mobilną rozrywką.
MSI GL72 6QD to właśnie przykład takiego urządzenia. Jego cena w dniu testu nieznacznie przekraczała cztery tysiące złotych, co czyni go atrakcyjną propozycją dla osób, które nie chcą inwestować w tradycyjnego peceta, a potrzebują laptopa o dużych możliwościach.
Przygotowaliśmy jego wideorecenzję oraz klasyczny test, który znajdziesz w dalszej części tego artykułu.
Specyfikacja techniczna MSI GL72 6QD-039XPL:
| Model | MSI GL72 6QD-039XPL |
| Cena | 4049 zł |
| Gwarancja | 2 lata w serwisie zewnętrznym |
| System operacyjny | Windows 10 |
| Klawiatura | SteelSeries, wyspowa, klawisze kwadratowe |
| Touchpad | matowy, gładki |
| Ekran | » 17,3", 1920x1080 » IPS, matowy » maksymalny kąt odchylenia ekranu - 180 stopni |
| Procesor | » Intel Core i7-6700HQ » 4 rdzenie/8 wątków » 2.6 GHz, Turbo 3.5 GHz, 6MB cache » technologia 14 nm, TDP 45W |
| Pamięć | » RAM: 8 GB, DDR4, 2133 MHz » max: 32 GB RAM » wymiana: wymaga odkręcenia dolnej części obudowy |
| Karta graficzna | » Nvidia Geforce GTX 950M, pamięć 2GB DDR3 » zintegrowana karta graficzna: Intel HD 530 |
| Dysk twardy | » 1000 GB, HDD 5400 RPM model: WDC WD10JPVX-22JC3T0 » maksymalnie 2 dyski: 1x M.2 SSD i 1x 2,5" HDD » wymiana: klapka serwisowa na spodzie obudowy |
| Napęd optyczny | DVD Super Multi |
| Bateria | 82 Wh |
| Wymiary | 42 x 29 x 3.7 cm |
| Waga | 2.7 kg |
| Materiały pokrycia obudowy | » pokrywa - matowa, tworzywo sztuczne » ramka ekranu - matowa, tworzywo sztuczne » panel roboczy - matowy, tworzywo sztuczne » spód i boki - matowe, tworzywo sztuczne |
| Komunikacja bezprzewodowa | » Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac » Bluetooth 4.0 |
| Złącza | » 2x USB 3.0 » 1x USB 2.0 » 1x USB 3.1 typ C / Thunderbolt » RJ-45 » 1x mini DisplayPort 1.2 » 1x HDMI 1.4 » czytnik kart pamięci » gniazdo słuchawkowe » gniazdo mikrofonowe |
| Dodatkowe funkcje i oprogramowanie | » kamerka internetowa » złącze blokady Kensington » oprogramowanie: |
Wygląd i jakość wykonania
Specyfikację już znamy, zanim przejdę do wyników testów, słów parę o jego wyglądzie. Stylistyka laptopów MSI jest na tyle charakterystyczna, że trudno ją pomylić z innymi gamingowymi modelami. Tym, co szczególnie przypadło mi do gustu w testowanym GL72 jest jego smukła obudowa. Dzięki temu, mimo obiektywnie dużych rozmiarów i sporego ekranu (17,3 cala), laptop sprawia wrażenie zaskakująco mobilnego.
Obudowa wykonana została z matowego tworzywa sztucznego. Cały laptop utrzymany jest w ciemnej kolorystyce przełamanej pojedynczymi akcentami w postaci m.in. smoczego logo na pokrywie ekranu.
Obudowa jest dobrze spasowana, panel roboczy nie poddaje się łatwo naciskom i nie ugina, co dobrze świadczy o jakości zastosowanych materiałów. Zauważyłem jednak, że na niemal całej powierzchni zbierają się odciski palców, które trzeba żmudnie usuwać. Obniża to nieco estetykę laptopa.
Ekran osadzony jest na dwóch zawiasach, które pozwalają na jego odchylenie o 180 stopni. Efekt chybotania się po jego otwarciu jest obecny, ale nie odbiega od normy. Mimo, że mocny nacisk na pokrywę ekranu powoduje jej lekkie ugięcie, to nie przekłada się to na zakłócenia wyświetlanego obrazu.
Złącza
Laptop gamingowy powinien dysponować odpowiednio dużą liczbą złącz. MSI GL72 wypada na tym tle poprawnie. Na lewej krawędzi znajdziemy większość z nich: dwa porty USB 3.0, jeden USB 3.1 typ C, HDMI, mini DisplayPort, RJ45 i gniazda audio.
Po przeciwnej stronie umieszczono natomiast czytnik kart pamięci, port USB 2.0 i gniazdo zasilania.
Klawiatura i touchpad
W laptopach MSI stosowane są klawiatury sygnowane marką SteelSeries i tym razem nie mogło być inaczej. To dobra wiadomość, ponieważ firma ta znana jest z tworzenia akcesoriów dla graczy i z myślą o nich zaprojektowanych.
Klawisze cechują się głębokim i wyraźnie wyczuwalnym skokiem oraz cichą pracą. Matowe, lekko chropowate tworzywo zapewnia dobry kontakt z palcami i jest przyjemne w dotyku.
Płytka sensoryczna jest matowa i gładka. Poprawnie odczytuje dotyk. Przyciski są oddzielone od touchpada. Ich skok jest płytki i dość głośny.
Głośniki
Wbudowane głośniki oferują niezłą jakość dźwięku. Zarówno pod względem czystości brzmienia jak i głośności. Wprawdzie niskich tonów nie ma tutaj zbyt wiele, ale ogólne doznania są pozytywne. Większość graczy i tak korzystać będzie zapewne ze słuchawek lub zewnętrznego systemu audio.
Powinni więc docenić technologię Audio Boost poprawiającą jakość dźwięku i zmniejszającą ilość zakłóceń i zniekształceń. Z kolei Nahimic Audio Enhancer
Aplikacje
Wraz z laptopem otrzymujemy pakiet aplikacji od MSI. Najważniejszą z nich jest Dragon Gaming Center, w którym można monitorować parametry komputera oraz zmienić podstawowe ustawienia - głośności, jasności, czy zmienić profil zasilania.
Drugą aplikacją o zbliżonej funkcjonalności jest System Control Manager.
Na kolejnych stronach znajdziesz szczegółowe wyniki testów wydajności, kultury pracy, wytrzymałości baterii oraz test ekranu.
Wydajność, czas pracy, ekran
Wyniki testów w benchmarkach oraz pomiary czasu pracy na baterii znajdują się w rankingu laptopów.
[kontrolka produkt=msi-gl72-6qd-039xpl typ=benchmark smartfony-all]
Wyniki szczegółowe MSI GL72 6QD-039XPL
Wydajność
MSI GL72 6QD-039XPL wyposażono w procesor Intel Core i7-6700HQ. To czterordzeniowy układ generacji Skylake o bazowym taktowaniu 2.6 GHz, które w trybie Turbo może zwiększyć się do 3.5 GHz. TDP procesora wynosi 45 W.
Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel HD 530, a ponadto mamy do dyspozycji dedykowana karta graficzna Nvidia Geforce GTX 950M z 2 GB pamięci DDR3. Konfigurację uzupełnia 8 GB pamięci RAM (z możliwością rozszerzenia do 32 GB). Warto podkreślić, że jest to pamięć DDR4 2133 MHz.
Wydajność tego zestawu sprawdziłem rzecz jasna w benchmarkach i grach. Oto zaś szczegółowe wyniki testu 3DMark.
Wydajność w grach
Pora więc przejść do meritum i sprawdzić, jak sobie MSI poradzi z grami. Na pierwszy ogień poszedł Solid Snake i ostatni tytuł z serii Metal Gear. Ustawienie rozdzielczości Full HD i jakości grafiki na poziomie wysokim dało wynik 38 kl./s., czyli zupełnie nieźle.
W Fallout 4 w rozdzielczości Full HD można śmiało pograć, konieczne będzie jednak obniżenie jakości grafiki na poziom średni. Przy takich ustawieniach będziemy mieć stabilne 30 kl./s. Przy ustawieniach wysokich uzyskałem wynik 26-27 kl./s.
Grand Theft Auto V, to również spore wyzwanie dla każdego laptopa, dlatego przeprowadziłem kilka testów w różnych ustawieniach. Przy rozdzielczości Full HD i wysokich szczegółach grafiki, animacja nie była w stanie utrzymać stałego poziomu 30 kl./s. Wynik testu pokazał 25 kl./s, czyli nieco za mało. Na szczęście wystarczy wyłączyć opcję MSAA w ustawieniach graficznych, aby zwiększyć średnią liczbę klatek na sekundę do ok. 37.
No i Wiedźmin 3. Najbardziej wymagający tytuł, a zarazem ostateczny test wydajności laptopa do gier. W rozdzielczości FH i ustawieniach wysokich, zwycięzcą okazał się niestety Geralt - wynik 19 kl./s., to zdecydowanie zbyt mało, aby komfortowo grać w ten tytuł. Osiągnięcie stabilnych 30 klatek okazało się możliwe dopiero po obniżeniu szczegółowości grafiki i postprocesów na poziom niski. Zawsze można obniżyć rozdzielczość ;)
Dysk twardy
MSI GL72 w testowanej przeze mnie konfiguracji wyposażono w klasyczny dysk HDD 5400 RPM o pojemności 1 TB. Jego zaletą jest pojemność, bo jeśli chodzi o płynność pracy komputera, to wypada to już nienajlepiej. Gorąco polecam zainwestowanie w dodatkowy dysk SSD, na którym postawić warto system, a ten dysk traktować jako magazyn danych. Komfort pracy znacznie się poprawi.
Ekran
Laptopa wyposażono w ekran o rozdzielczości Full HD i przekątnej 17,3 cala. Dzięki matrycy IPS mamy tutaj szerokie kąty widzenia (chociaż w poziomie są one nieco lepsze niż w pionie) oraz dobrą jakość obrazu. Wyraźnie przeważają jednak chłodne tony, więc część użytkowników o innych preferencjach może pokusić się o kalibrację ekranu. Nieco zaskoczył mnie pomiar maksymalnej jasności. Test kolorymetrem dał wynik 241 cd/m2, czyli dość nisko. Normą w laptopach z tego segmentu jest 300 cd/m2.
Dzięki dwóm wyjściom wideo i technologii Matrix Display, laptop może obsługiwać jednocześnie dwa zewnętrzne ekrany w maksymalnej rozdzielczości 4K 3840 x 2160.
Czas pracy
Długość czasu pracy na baterii nie jest najistotniejszym elementem laptopa do gier, nie mniej jednak uzyskane wyniki mocno mnie zaskoczyły. Okazało się bowiem, że w trybie maksymalnego oszczędzania energii, MSI wyłączył się już po 3,5 godz. To mało nawet w porównaniu do modeli wyposażonych w mocniejsze podzespoły. Tryb pełnej wydajności wyczerpie akumulator po ok. godzinie. Jak na sprzęt określany mianem mobilnego, jest to kiepski wynik.
Kultura pracy
Pod względem kultury pracy jest już znacznie lepiej. Laptop pracuje przez większość czasu cicho, a po uruchomieniu wentylatorów, ich głośność w niczym nie przeszkadza, ani nie rozprasza.
Jeśli chodzi o temperatury, to nawet przy pełnym obciążeniu podzespołów utrzymują się na akceptowalnym poziomie. W środkowej części klawiatury nieco wprawdzie wzrastają, ale wciąż nie obniża to komfortu korzystania z laptopa. Jeśli na komputerze przeglądamy internet, czy korzystamy z mniej wymagających aplikacji, temperatury nieco się obniżają.
Podsumowanie
Przyznaję, że otrzymując do testów MSI GL72 byłem nastawiony dość sceptycznie. Oczywiście jedno to deklaracje producenta i zapowiedzi, że udało się stworzyć laptopa do gier, który w dodatku jest całkiem nieźle wyceniony. Drugie to weryfikacja tych twierdzeń w praktyce.
W trakcie kilkudniowych testów okazało się jednak, że jest lepiej niż się spodziewałem. Największe wątpliwości miałem odnośnie karty graficznej, jak się okazało niepotrzebnie. Mamy tutaj dedykowany układ Nvidia Geforce GTX 950M, która pod względem wydajności dość mocno odstaje od typowo gamingowych GTX 960M i przede wszystkim GTX 970M i GTX 980M. Procesor jest już jak najbardziej w porządku – Intel Core i7-6700HQ, to obecnie najczęściej stosowany układ w laptopach do gier.
Jak wyglądają więc wyniki testów? Laptopa sprawdziłem na kilku najważniejszych tytułach ostatnich miesięcy i w większości z nich udało mi się uzyskać płynną animację (czyli stabilne 30 klatek na sekundę) przy natywnej rozdzielczości Full HD. W przypadku części tytułów konieczne było co prawda wyraźne obniżenie jakości grafiki (Wiedźmin działał płynnie dopiero z ustawieniami niskimi), ale większość działała na ustawieniach średnich (Fallout 4) lub nawet wysokich (MGS V i GTA V). Geforce GTX 950M dał więc sobie radę.
Jak na laptopa kosztującego w chwili publikacji recenzji ok. cztery tysiące, to całkiem dobry rezultat. Zwłaszcza, że laptop jest na tyle smukły i lekki, że można go bez problemu zabrać ze sobą np. na krótki wyjazd. Wprawdzie czas pracy na baterii mnie nie zachwycił, ale wciąż jest to całkiem realna opcja mobilnej rozrywki.
Nie mam zastrzeżeń, co do jakości wykonania obudowy i stylistyki laptopa. Jedyne, co nie przypadło mi do gustu, to mocno palcująca się powierzchnia laptopa. Decydując się na zakup MSI GL72 warto też pomyśleć o wybraniu opcji z dodatkowym dyskiem SSD. Testowana konfiguracja z klasycznym twardzielem czasem sprawiała wrażenie, że działa wolniej niż powinna.
Ocena końcowa:
- dobra relacja ceny do możliwości
- duża liczba złącz
- dobra jakość wykonania
- smukła i lekka obudowa
- wygodna klawiatura SteelSeries
- matowy ekran IPS
- na obudowie zostają odciski palców
- niska jasność maksymalna ekranu
- czas pracy na baterii
- wolny dysk HDD w testowanej konfiguracji