Najgorętsze gry I połowy 2019 roku
Rok 2019 jeszcze dobrze się nie rozkulał, a w branży gier już poruszenie. Pierwsze hity trafiają na półki sklepowe. Czy to dobrze wróży na przyszłość powiedzą nam zbliżające się premiery. Oto lista najbardziej oczekiwanych gier 2019 roku. A przynajmniej pierwszej jego połowy.
Najbardziej oczekiwane gry, na przeczekanie zimy…
Początek każdego nowego roku to zarówno czas podsumowań jak i spojrzenia w przyszłość, co też czeka nas w ciągu kolejnych, nadchodzących miesięcy. W przypadku gier łatwo tu o pomyłkę, co zresztą w 2018 roku niejednokrotnie samemu doświadczyliśmy. Bo czy ktoś z Was przewidział, że takie Sea of Thieves pomimo ogromu narzekań wciąż cieszyć się będzie niesamowitą wręcz popularnością? Albo lepiej - że A Way Out okaże się prawdziwą perełką przynosząc kanapowej rozgrywce niesamowity wręcz powiew świeżości?
Podobnie zresztą powiedzieć można o Astro Bot: Rescue Mission czy strategicznym Northgard. Takich niespodzianek było w 2018 roku całkiem sporo. Oczywiście zdarzały się i tytuły, które zgodnie z przewidywaniami z miejsca trafiły do zestawień czy to najlepszych gier na PlayStation 4, polecanych gier na Xbox One czy też poczciwego peceta. I tu pojawia się pytanie – czy w 2019 roku też możemy liczyć na tak liczne pozytywne zaskoczenia? Cóż, bardzo możliwe.
Najgorętsze gry 2019 roku – część pierwsza
Zamiast zastanawiać się czy w najbliższych miesiącach pośród już zapowiedzianych premier znajdziecie dla siebie coś interesującego możecie skorzystać z naszego zestawienia gier, na które czekamy. Uprzedzam jednak, że to dość subiektywna lista tytułów i nie każda zaprezentowana w nim gra może wydać się Wam równie gorąca.
Od razu wyjaśniam też, że uwzględniliśmy tu jedynie te produkcje, które wedle wszelkich znaków na niebie i ziemi powinny pojawić się w pierwszej połowie 2019 roku. Stąd też nie znajdziecie tu ani zapowiedzianego niedawno The Outer World, ani okrzykniętego pewnym hitem Ghost of Tsushima, ani nawet Cyberpunk 2077, który tak równie dobrze może zjawić się dopiero w 2020.
O wszystkich tych tytułach z pewnością wspomnimy, ale nie wcześniej niż w kolejnej części najgorętszych gier, na które czekamy. Kiedy to nastąpi? Oczywiście, po czerwcowych targach E3. Z doświadczenia wiemy przecież, że ta impreza przyniesie nie tylko faktyczne daty premier już poznanych przez nas tytułów, ale też całkowite nowości. Być może czeka nas wówczas jakaś prawdziwa bomba?
Ale nie ma już co przedłużać. Czas zająć się tym co najważniejsze czyli czekającymi nas w tym roku emocjonującymi tytułami. Oto lista najgorętszych, naszym zdaniem, gier I połowy 2018 roku.
Resident Evil 2
Producent: Square-Enix
Platformy: PS4/XONE
Data premiery PL: 25 stycznia 2019
Dziwny jest ten świat….żebyśmy w dobie ray tracingu, efektów HDR, szerokiej palety barw i innych graficznych szmerów-bajerów ekscytowali się 20-letnim tytułem? Niezwykłe, prawda? A jednak może właśnie dlatego remake kultowego Resident Evil 2 wywołuje wśród graczy takie emocje, że znajdzie się w nim to wszystko. Bo o tym, że ta odsłona stworzona została na nowo, od podstaw (oczywiście z zachowaniem fabuły), to chyba wiecie, prawa? Zresztą co tu dużo pisać, wystarczy spojrzeć na zwiastun, by zrozumieć naszą ekscytację tą premierą.
Kingdom Hearts III
Producent: Square-Enix
Platformy: PS4/XONE
Data premiery PL: 29 stycznia 2019
Trochę to zajęło, ale w końcu jest – po ponad 16 latach od pierwszego Kingdom Hearts doczekamy się, wreszcie!, zwieńczenia tej niezwykłej, erpegowej serii. „Niezwykłej”, bo nie ma drugiej takiej gry (no może nie licząc zabawkowego Disney Infinity), w której co rusz spotykamy znane i lubiane postacie z filmów i kreskówek Disney’a. Co najlepsze, nie robią tu oni za statystów, a raczej współbohaterów snutej opowieści. I już samo to wystarczyło by rzesze graczy nerwowo przestępowali z nogi na nogę wypatrując Kingdom Hearts III. Przez ostatnie 6 lat! Oto prawdziwa siła tego znakomitego cyklu japońskich erpegów.
Jump Force
Producent: Spike Chunsoft
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 15 lutego 2019
Fani Dragon Ball’a, One Piece i Naruto już pewnie zacierają rączki. Bijatyka z ich ulubionymi bohaterami? Do tego w takiej ilości? Lepiej być chyba nie może….A jednak może. Bo kto powiedział, że trzeba ograniczać się tylko do trzech słynnych serii anime.
Twórcy Jump Force podeszli do tematu z godnym pochwały rozmachem dzięki czemu ich gra faktycznie może być najambitniejszym crossoverem w historii. Po co ograniczać się tylko do 3 serii skoro można mieć wojowników z 13-stu? O tylu przynajmniej już wiemy, a idę o zakład, że Jump Force chowa dla nas jeszcze kilka niespodzianek. Ciekawe co z tego wyjdzie.
Crackdown 3
Producent: Sumo Digital
Platformy: XONE/PC
Data premiery PL: 15 lutego 2019
O tym jak powstawał Crackdown 3 można byłoby chyba napisać książkę. I nie byłaby powieść o nieustającym paśmie sukcesów, geniuszu twórców czy marketingowym sukcesie na grubo przed premierą gry. Crackdown 3 powstawał w bowiem w takich bólach, że do końca nie było pewne czy w ogóle będzie miał szansę na debiut. Tak czy siak, 3 lata po pierwotnym terminie premiery, mamy wreszcie konkretną datę i chyba tylko apokalipsa byłaby w stanie pokrzyżować plany Komandora Jaxona, granego przez równie szalonego Terrego Crewsa.
Far Cry: New Dawn
Producent: Ubisoft
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 15 lutego 2019
Nowy Far Cry będący bezpośrednią kontynuacją poprzedniego? Tego chyba jeszcze nie było. No ale kiedyś w końcu musi być ten pierwszy raz. A skoro rozgrywającą się w malowniczych krajobrazach Montany „piątkę” ukończyło niemal 40 procent grających, co samo w sobie jest naprawdę świetnym wynikiem, to raczej trudno się dziwić, że włodarze Ubisoft kują żelazo póki gorące. Czy New Dawn będzie trzymał poziom oryginalnej części? O tym przekonamy się już niebawem. My trzymamy za to mocno kciuki.
Metro Exodus
Producent: 4A Games
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 15 lutego 2019
Co prawda z pierwszego mocno naciąganego zwiastuna, zaprezentowanego podczas konferencji Microsoftu na E3 w 2017, nie za wiele zostało, ale i tak Metro Exodus zapowiada się absolutnie wyśmienicie. Wreszcie wyjdziemy bowiem poza „mury” spustoszonej Moskwy i ruszymy w podróż po zrujnowanym wojną świecie.
Co więcej, nowa przygoda ma być pełna niespodzianek i niełatwych decyzji, które mogą zaważyć na tym jak nasza podróż się skończy. Do tego dochodzą jeszcze graficzne bajery pokroju głośnego ray tracingu (oczywiście na najmocniejszych pecetach), i już mamy jedną z najgorętszych produkcji pierwszej połowy 2019 roku.
Anthem
Producent: BioWare Corporation
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 22 lutego 2019
Chyba nikt nie zaprzeczy, że Anthem to jeden z najgorętszych, najgłośniejszych i najbardziej wyczekiwanych tytułów 2019 roku. Nie przeszkadza mu to jednak wzbudzać dość skrajne emocje – od zachwytów, po niedowierzanie. Wątpliwości jest bowiem tu co nie miara – począwszy od samej rozgrywki, aż po ewentualne mikropłatności, których EA i BioWare z pewnością sobie nie odmówią.
Wystarczy jednak odłożyć na bok wszelkie narzekania i z czystą głową obejrzeć choćby poniższy zwiastun, by stwierdzić , że Anthem ma w sobie coś z magii pierwszego Mass Effecta, serii Destiny, czy wręcz Gwiezdnych Wojen. I choćby dlatego warto trzymać rękę na pulsie, bo kto wie czy tym razem nie czeka nas pozytywne zaskoczenie. Chcielibyśmy bardzo by tak się stało.
DiRT Rally 2.0
Producent: Codemasters Software
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 26 lutego 2019
Pasjonatów wymagających wyścigów nie trzeba pewnie nawet przekonywać, że oto zbliża się pretendent do rajdowej gry roku. Co jak co, ale marka DiRT przez lata budowała swoją wysoką renomę. Oczywiście, po drodze nie obyło się bez drobnych wpadek. Ale kto ich nie ma, chyba tylko ten co nic nie robi. W przypadku DiRT Rally 2.0 pozostaje mieć nadzieje, że twórcy drugi raz tych samych błędów nie popełnią. Jedno wiemy na pewno – nikt tu się z niedzielnymi graczami pieścić nie będzie. Nowy rajdowy DiRT chce być jak najbardziej autentyczny, a to oznacza prawdziwe wyzwanie. I to na wielu kontynentach i w wielu krajach, bo przecież twórcy posiadają pełną licencję Mistrzostw Świata FIA World Rallycross. Tak, tak, a to też oznacza, że pościgamy się również w Polsce.
Left Alive
Producent: Square-Enix
Platformy: PS4/PC
Data premiery: 5 marca 2019
Nim zaczniecie zadawać pytania dlaczego akurat ten tytuł znalazł się w naszym zestawieniu najgorętszych tytułów pierwszej połowy 2019 roku jako wyjaśnienie podam dwa słowa „Front Mission”. Starsi gracze z pewnością pamiętają tę niezwykłą strategiczną serię z mechami w rolach głównych, której blask niestety z czasem nieco przygasł. Czy rozgrywający się w tym samym uniwersum Left Alive ma szansę to zmienić? Być może choć nie będzie to taktyczna strategia, a survivalowa gra akcji. Ale może właśnie to, wraz z nieliniowym przebiegiem gry, tchnie we Front Mission nowe życie? Cóż, przekonamy się niebawem.
Total War: Three Kingdoms
Producent: Creative Assembly
Platforma: PC
Data premiery PL: 7 marca 2019
Wiecie która to już odsłona serii Total War? Dwunasta. I chyba wciąż nie mamy ich dosyć, sądząc po entuzjazmie z jakim witana jest każda nowa część tego znakomitego, strategicznego cyklu. Spora w tym zasługa jego twórców, którzy sprawnie żonglują epokami i realiami historycznymi, nie bojąc się nawet niekiedy skoczyć w bok ku światom fantasy. Tym razem jednak postawiono na starożytne Chiny, u schyłku dynastii Han, a więc w niezwykle burzliwym okresie w dziejach Państwa Środka. I nie chodzi tu tylko o pasmo najróżniejszych odkryć, ale też knowania, polityczne intrygi i walki o wpływy pomiędzy potężnymi rodami. I jeśli tylko to wszystko faktycznie zobaczymy w grze to będziemy mieli naprawdę spory hit.
Devil May Cry 5
Producent: Capcom
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 8 marca 2019
Ile to już czasu minęło od poprzedniej odsłony tej serii? 11 lat? No tyle gdzieś będzie, jeśli nie liczyć DmC, który można byłoby uznać bardziej za wypadek przy pracy. Oczywiście, przygody emo Dantego mają swoich oddanych fanów, ale, nie oszukujmy się, gdzie im do tych w wykonaniu jasnowłosego kozaka. A że przy „piątce” majstrują twórcy pierwszych odsłon tego niesamowicie widowiskowego cyklu o jakość gry chyba martwić się nie trzeba. Zresztą sami zobaczcie co tu wyprawiać się będzie na ekranie. Nie macie ochoty już teraz, zaraz w to zagrać?
Tom Clancy’s The Division 2
Producent: Massive Entertainment/Ubisoft
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 15 marca 2019
Tego tytułu w zasadzie przedstawiać chyba nie trzeba. Pierwsze The Division, mimo nie do końca spełnionych obietnic, było całkiem niezłe. Nowy Jork pogrążony w chaosie po ataku bioterrorystycznym okazał się niezwykle sugestywną areną zarówno dla mocno kooperacyjnej zabawy w trybie kampanii, jak dość niecodziennych potyczek pomiędzy graczami w Strefach Mroku.
„Dwójka” ma być we wszystkim lepsza - począwszy od ciekawiej zrealizowanej fabuły, poprzez niesamowitą skalę realistycznie odwzorowanego Waszyngtonu, po nowe, jeszcze bardziej podkręcające emocje mechaniki starć wieloosobowych. Słowem – w The Division 2 znajdzie się wszystko to o co prosili sami gracze. Nie możemy się już doczekać by samemu to sprawdzić.
The Sinking City
Producent: Frogwares
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 21 marca 2019
Lubicie zagadki? Ale takie podszyte dozą niewysłowionej grozy i trudnych do ogarnięcia zjawisk, które ocierają się wręcz o szaleństwo? Jeśli tak, to The Sinking City przypadnie Wam do gustu. Niby to tylko kolejna gra twórców serii o Sherlocku Holmesie, ale jakże różna od ich dotychczasowego dorobku.
Tym razem będzie to ciężka, wyjątkowo mroczna i mocno zainspirowana uniwersum Lovecrafta opowieść o detektywie próbującym odkryć prawdę o tym, co stoi za wielką powodzią, które nawiedziło miasto Oakmont i pozostawiło jego mieszkańców w paszczy szaleństwa. Brzmi intrygująco, prawda? A może być tylko lepiej, bo atmosfera będzie tu ponoć tak gęsta, że do jej cięcia przyda się piła tarczowa.
Sekiro: Shadows Die Twice
Producent: FromSoftware
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 22 marca 2019
Nowa gra od FromSoftware…i to w zasadzie mogłoby wystarczyć, by fani katorżniczej rozgrywki popędzili do sklepów ciesząc się na samą myśl, że znów będą mogli cichutko zapłakać w kąciku, gdy któryś z pomniejszych bossów wytrze nimi podłogę. Sekiro: Shadows Die Twice ma jednak w sobie coś takiego, że nawet nie przepadający za wyśrubowanym poziomem trudności będą mieli ochotę spróbować swoich sił. Co to takiego? Świetny, ociekający krwią, niezwykle brutalny, ale i nieco baśniowy klimat feudalnej Japonii. Nie wiem ja wy, ale ja się jaram.
Sea of Solitude
Producent: Jo-Mei Games
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: marzec 2019
Niby popierdółka, dość oszczędna w oprawie wizualnej i bez wielkiego zadęcia, a jednak jej pierwszy pokaz na zeszłorocznym E3 wywołał niekłamane emocje. W Sea of Soltude i opowieści o dziewczynce zmieniającej się w potwora kryje się bowiem coś niezwykłego, coś co niepokoi, a jednocześnie niesamowicie przyciąga. Trudno nawet powiedzieć o co dokładnie tu chodzi, bo jak dotąd informacji o samej grze jest jak na lekarstwo. Mimo to wielu graczy już wpisało go sobie na listę najbardziej oczekiwanych tegorocznych produkcji. My także.
Twin Mirror
Producent: DONTNOD Entertainment
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: marzec 2019
Wiecie co to pałac pamięci? W błyskawicznym skrócie - to specyficzny sposób zapamiętywania wiążący informacje, których nie chcemy zapomnieć, z przestrzenią, określonym, dobrze przez nas znanym miejscem. I właśnie na tej mnemotechnicznej sztuczce opiera się w zasadzie cały pomysł na Twin Mirror.
No może nie cały, bo niebagatelną rolę odgrywa tu jeszcze alter ego głównego bohatera, będące uosobieniem jego nieistniejącej pewności siebie. Nie da się jednak ukryć, że to pałac pamięci grać będzie tutaj pierwsze skrzypce pozwalając nam powoli dochodzić prawdy o wydarzeniach, które miały miejsce w miasteczku Basswood. Coś jak sklejanie wspomnień z okruchów albo zabawa w Sherlocka Holmesa w najnowszym telewizyjnym wydaniu.
Assassin’s Creed III Remastered
Producent: Ubisoft
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: marzec 2019
Domyślam się, że część z Was zupełnie się ze mną teraz nie zgodzi. No bo jak najsłabsza część serii Assassin’s Creed, do tego odgrzewany kotlet, ma być jedną z najgorętszych gier 2019 roku? Cóż, może jestem naiwny licząc, że powrót upiększonego Connora coś zmieni, ale ma to to być pełni zremasterowana edycja, z poprawionymi teksturami, rozdzielczością 4K i efektami HDR. Kto wie, może te graficzne bajery tchną w Assassin’s Creed III nowe życie?
My Friend Pedro
Producent: DeadToast Entertainment
Platformy: PC/Switch
Data premiery: marzec 2019
Jeśli dotąd nie słyszeliście o My Friend Pedro to lepiej szybko nadróbcie zaległości. Tytuł ten, choć pełen przemocy, jest tak pozytywnie zakręcony, że nawet u największego gierkowego malkontenta wywoła uśmiech na twarzy. To co bowiem wyprawia się tu na ekranie to istny morderczy balet. Czego tu bowiem nie ma – są zwolnienia podczas bardziej widowiskowych akcji, jest wiszenie na linie głową w dół z jednoczesnym strzelaniem, są nawet akrobacje na motocyklu i strzelanie do podrzuconej w górę patelni, by w ten sposób wyeliminować czających się powyżej przeciwników. Krótko mówiąc – czysta frajda.
Anno 1800
Producent: Blue Byte GhbH
Platforma: PC
Data premiery PL: 16 kwietnia 2019
Widok tej gry zapewne nie podniesie ciśnienia wszystkim, ale pośród miłośników dobrych ekonomicznych strategii z pewnością czuć już poruszenie. Kolejna część Anno, na powrót osadzona w dawnych czasach, i to nie byle jakich bo w epoce rewolucji przemysłowej, autorstwa Blue Byte, branżowej legendy gier strategicznych – ten projekt po prostu skazany jest na sukces. I z tym z większą niecierpliwością na niego czekamy.
Mortal Kombat 11
Producent: NetherRealm Studios
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 23 kwietnia 2019
Wieść o rychłej premierze nowej części kultowej serii Mortal Kombat spadła jak grom z jasnego nieba pod koniec zeszłego roku. Nic jednak nie zwiastowało wówczas tak wielkiej wizualnej rewolucji. Dopiero styczniowy pokaz fragmentów faktycznej rozgrywki drastycznie podkręcił emocje ukazując to za co kochamy ten niezwykle brutalny cykl bijatyk. Chcieliście więcej łamania kości i hektolitrów krwi? No to macie. A w bonusie dostaniecie też obdzieranie ze skóry, zjadanie żywcem, dziurawienie oczu i wiele, wiele innych, równie odrażających smaczków.
Days Gone
Producent: Bend Studio
Platforma: PlayStation 4
Data premiery PL: 26 kwietnia 2019
Trochę wstyd, że po raz drugi zapowiadamy ten tytuł jako jedną z najgorętszych gier pierwszej połowy roku. Bo nie wiem czy pamiętacie, ale na początku 2018, przy okazji naszego poprzedniego zestawienia, też o niej wspominaliśmy licząc, że będzie to jeden z głośniejszych hitów PlayStation 4 w 2018 roku. Niestety, jak widać, tak się nie stało. I nie do końca wiadomo dlaczego. Czy problem leżał w samej grze, która poza hordami zombiaków i wagabundą na motocyklu nie miała niczego więcej ciekawego do pokazania? Albo jej jakość wciąż nie była zadowalająca i dlatego zdecydowano się aż dwukrotnie przesunąć jej premierę.
A może po prostu czekano aż upowszechni się PlayStation 4 Pro, bo masy zalewających tu ekran nieumarłych trupów tak dawały do wiwatu zwykłej czarnuli, że ta próbowała odlecieć. Ale na co nam teraz te próżne rozważania, dość powiedzieć, że Days Gone w końcu się ukaże. Musi. Czy zrobi na nas tak kolosalne wrażenie jak podczas pierwszego pokazu? Zobaczymy.
Dauntless
Producent: Phoenix Labs
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: kwiecień 2019
Żeby nie było niedomówień – dobrze wiemy, że w ten tytuł można już normalnie pograć, bo dostępny jest od jakiegoś czasu, i to za darmo. Jak na razie jednak to wciąż beta i dotyczy ona wyłącznie pecetów. A przecież i konsolowcy mają mieć możliwość grupowych, kooperacyjnych polowań na olbrzymie Behemoty. Stąd też obecność Dauntless na naszej liście.
Ta debiutancka produkcja studia założonego z byłych pracowników takich tuzów branży jak Capcom, BioWare, Bizzard czy Riot Games ma olbrzymie ambicje powalczyć o graczy z Monster Hunter World, proponując bardzo podobną do niego rozgrywkę. Może nie aż tak rozbudowaną, ale skoro twórcy cały czas przy niej majstrują to jeszcze sporo może się tu zmienić. Tak czy siak – czekamy.
A Plague Tale: Innocence
Producent: Asobo Studio
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 14 maja 2018
Pamiętacie jak myszy zjadły Popiela? No to w tej grze będziecie mogli poczuć się jak ten biedak nie raz obserwując jak horda wygłodniałych szczurów kogoś właśnie pożera. Ba, takich ilości gryzoni nie było chyba dotąd w żadnej grze. To niemal żywy, kłębiący się i pożerający wszystko wokół dywan.
A żeby było ciekawiej to nie jakaś tam fantazja czy nowoczesna bajka o Popielu. Na tło historyczne wybrano tu bowiem naprawdę mroczne czasy średniowiecza i pustoszącej Francję czarnej śmierci. Już samo to brzmi wyjątkowo intrygująco. A przecież mamy tu jeszcze dwójkę młodocianych bohaterów, która musi sobie wzajemnie pomagać by przeżyć. W tym już jednak nasza głowa.
RAGE 2
Producent: Avalanche Studios
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery PL: 14 maja 2019
Chyba mało kto spodziewał się powrotu mocno postapokaliptycznego RAGE. A już na pewno nie w tak szalonej formie. Te jaskrawe kolorki, akcje jakby żywce wyciągnięte z Just Cause i cała masa innych, równie zwariowanych pomysłów. Miejscami wygląda to tak jakby wszystkie najlepsze patenty z innych gier akcji wrzucono tu do jednego wora i mocno nim potrząśnięto tak aby uzyskać jak najbardziej niestabilną mieszankę. O dziwo jednak, ten niecodzienny zabieg chyba zdaje egzamin, bo temperatura wokół RAGE 2 powoli zbliża się do punktu krytycznego. No bo czy jest ktoś kto nie chciałby w to zagrać?
Team Sonic Racing
Producent: Sumo Digital
Platformy: PS4/XONE/PC/Switch
Data premiery PL: 21 maja 2019
Niebieski jeż z silniczkiem odrzutowym w tyłku powraca, by wraz ze swoją ekipą pościgać się po szalonych torach wzajemnie sobie przeszkadzając. Formuła gry jest więc prosta jak budowa cepa, bo i twórcy nie kryją swojej inspiracji serią Mario Kart. Ale tym lepiej dla nas, graczy, bo przecież Team Sonic Racing pojawi się na większej ilości platform niż tylko Nintendo Switch. I fajnie, bo czasami dobrze jest oddać się takiej beztroskiej zabawie. Widzę tu tylko jeden problem i nazywa się on…
Crash Team Racing Nitro-Fueled
Producent: Beenox Inc.
Platformy: PS4/XONE/PC/Switch
Data premiery PL: 21 czerwca 2019
…ano właśnie, powraca też równie zwariowany, wyścigowy Crash Bandicoot. Z takim konkurentem Sonic będzie miał więc ciężki orzech do zgryzienia. Bo choć Crash Team Racing Nitro-Fueled to jedynie remake, to jednak przygotowany niemal zupełnie od podstaw. Zobaczcie zresztą jak to teraz ma wyglądać. Po prostu cud, miód, palce lizać! Do tego jeszcze dodali możliwość zabawy przez Internet. Oj, coś czuje w kościach, że końcówka roku szkolnego 2019 będzie nadzwyczaj gorąca.
Ori and the Will of the Wisps
Producent: Moon Studios
Platformy: XONE/PC
Data premiery: czerwiec 2019
Ups, i znów mała wtopa. Przypadek podobny do wspomnianego wcześniej Days Gone. Niemal dokładnie rok temu roztaczaliśmy cudowną wizję rychłego powrotu do baśniowego świata duszka Ori i…nic z tego nie wyszło. I choć tym razem również nie do końca możemy być pewni daty premiery, której tak naprawdę wciąż nie ma, to jednak jesteśmy pełni nadziei, że w końcu ujrzymy tę absolutnie prześliczną grę na swoich konsolach i komputerach. Bo nie wiem czy wiecie, ale od ostatniego razu Ori and the Will of the Wisps jeszcze wypiękniało.
Conan Unconquered
Producent: Petroglyph
Platforma: PC
Data premiery: czerwiec 2019
Conan z Cymerii najwyraźniej wraca do łask, bo oto szykuje się nam jego mocne wejście w świat strategii czasu rzeczywistego. Ale żeby nie było niedomówień – to nie kolejna wariacja na temat kultowego Age of Empires, a bardziej coś na kształt They Are Billions czyli RTS’a z domieszką tower defense. Oznacza to ni mniej ni więcej jak rozbudowywanie własnej twierdzy i armii, a później obronę przed kolejno napływającymi hordami przeciwników. Nie brzmi to może zbyt porywająco, ale skoro pośród twórców znalazły się osoby tworzące serię Command & Conquer, warto obdarzyć ich kredytem zaufania. Jest duża szansa, że to może się udać.
Control
Producent: Remedy Entertainment
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: czerwiec 2019
Ktoś nie zna studia Remedy Entertainment? To ci od Max Payne’a, Alana Wake’a i Quantum Break. Ich najnowsza produkcja początkowo może nawet budzić pewne skojarzenia z tym ostatnim tytułem, ale to coś znacznie, znacznie bardziej intrygującego.
Lata 60 ubiegłego wieku, Nowy Jork, siedziba tajnej organizacji rządowej, której budynek zaatakowany zostaje przez nieznane, pozaziemskie siły, a pośród tego wszystkiego my, z naszą bohaterką, która powoli zyskuje nadnaturalne moce. Jak dla mnie pomysł-bomba. Mam tylko spore obawy co do terminu ewentualnej premiery. Bardzo bym chciał, by Control pojawiło się jeszcze przed wakacjami, ale czy tak się stanie to jedna wielka niewiadoma.