Najgorętsze premiery gier reszty 2017 roku
Chyba wszyscy się zgodzimy, że tegoroczna zima dała nam w kość i ciągnęła się niemiłosiernie długo. Na szczęście, pomimo panującego na zewnątrz mrozu, mogliśmy się koić w blasku telewizorów za sprawą takich produkcji jak Resident Evil VII, Horizon Zero Dawn, Sniper Elite 4 czy For Honor.
Teraz, kiedy gdy za oknem dopisuje już pogoda, a wskaźniki termometrów zatrzymują się okolicach 30 stopni (no, przynajmniej czasami), twórcy gier postanowili podgrzać i tak już gorącą atmosferę prezentując na tegorocznym E3 sporo ciekawych produkcji.
I tak tej jesieni sprawdzimy między innymi jak dobrze mogą zakorzenić się naziści na amerykańskiej ziemi, wcielając się w wampira zwiedzimy opanowany zarazą Londyn, a także obejrzymy sobie Egipt ze szczytu piramid.
Wśród najgorętszych premier gier drugiej połowy 2017 roku (o pierwszej połowie roku pisaliśmy tutaj) pojawi się też sporo kontynuacji znanych i lubianych tytułów, kilka wartych uwagi DLC i parę naprawdę ciekawych, oryginalnych nowinek. Innymi słowy, coś dla siebie powinni znaleźć posiadacze każdej z platform. Gwiazdka co prawda dopiero w grudniu, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby sprawić sobie prezent trochę wcześniej :)
Splatoon 2
Producent: Nintendo
Platforma: Nintendo Switch
Data premiery: 21 lipca 2017
Strzelaniny nie muszą być wcale brutalne i krwawe. Wydając pierwszego Splatoon'a Nintendo pokazało, że potrafi przygotować coś nowatorskiego w oparciu o klasyczny schemat. Najnowsza produkcja ze stajni wielkiego N stanowi rozwinięcie koncepcji znanych z poprzedniej części, ale dodaje też garść nowości.
Zasady pozostają te same: zamiast karabinów maszynowych - broń strzelającą farbą, zamiast normalnych bohaterów – inklingi, czyli ni to ludzie, ni ośmiornice. Zamiast zwykłego strzelania – zabawa w podchody i zalewanie farbą całej mapy. Po co? By prowadzone przez nas postacie mogły dawać nura w kałuże i przemieszczać się szybko pod ich powierzchnią.
Tak świeży i oryginalny pomysł nie mógł nie zostać zauważony przez graczy. Stąd i sukces pierwszego Splatoon na Nintendo WiiU. Czy na Switchu będzie podobnie? Zapewne tak, choć ciężko powiedzieć czy garść nowości i zmienione sterowanie okaże się wystarczającym magnesem.
Agents of Mayhem
Producent: Volition
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 18 sierpnia 2017
A to niespodzianka! Kto by się spodziewał, że Saints Row znowu podąży ścieżką wytyczoną przez serię GTA, proponując nam spin offa umieszczonego we własnym uniwersum? No, ale jak to mówią: jeśli coś działa, nie naprawiaj tego.
Podobną zasadę wyznają twórcy ze studia Volition, zapowiadając szaloną rozrywkę na poziomie poprzednich Świętych. Tym razem jednak zamiast kolorowej, ziomalskiej gangsterki otrzymujemy szpiegowską opowieść w stylu Jamesa Bonda... czy raczej, Austina Powersa ;)
Powiadają, ze dobry agent to taki, którego nie widać, ani nie słychać. My jednak nie będziemy dobrym agentem, a już na pewno niezbyt grzecznym. Musimy przecież uratować świat, a jeśli trzeba będzie przy tym rozwalić pół Seulu, to trudno. Pokój jak wiadomo sam się nie obroni, a przecież ktoś musi odwalać brudną robotę. Wystarczy tylko założyć przeciwsłoneczne okulary, wskoczyć w modne ciuchy i załadować rakietnicę.
Uncharted: Zaginione Dziedzictwo
Producent: Naughty Dog
Platforma: PlayStation 4
Data premiery: 22 sierpnia 2017
Dobrze wiedzieć, że Kres Złodzieja może być też początkiem całkiem nowej historii. Tym razem nie wcielimy się jednak w Drake'a, a w nową postać... no, może niezupełnie nową, w końcu fani poprzednich części na pewno pamiętają Chloe Frazer, uroczą towarzyszkę naszego współczesnego Indiany Jonesa. To właśnie jej poczynaniami będziemy kierować podczas zwiedzania mniej lub bardziej urokliwych zakamarków Indii.
Czego możemy się spodziewać? Na pewno nie nudnej, sztampowej historii i stereotypowych postaci. W końcu za produkcję odpowiada Naughty Dog, specjaliści od tworzenia świetnych opowieści. A co nas czeka? Na pewno sama rozgrywka, bardziej niż na strzelaninach, będzie koncentrować się na działaniu w ukryciu.
Nie znaczy to wcale, że ominą nas efektowne walki, po prostu Chloe wygląda na osobę, która najpierw pyta, a dopiero potem strzela :) Słaba płeć? Przekonamy się już pod koniec wakacji.
Mario + Rabbids: Kingdom Battle
Producent: Ubisoft
Platforma: Nintendo Switch
Data premiery: 29 sierpnia 2017
Wygląda na to, że Mario będzie tej jesieni bardziej zajęty niż ostatni polski hydraulik w Paryżu. W najnowszej przygodzie przyjdzie mu zmierzyć się z inwazją szalonych kórlików, które przedostaną się do Grzybowego Królestwa przez tajemniczy portal. Oczywiście sympatyczny Włoch nie będzie na to patrzeć z założonymi rękami. Razem z Księżniczką Peach, Luigim i Joshim stanie do walki z futrzastą plagą... a my wraz z nim.
I choć mogłoby się wydawać, że czeka nas to samo co zwykle w grach z Marianem w roli głównej, to jednak tym razem będzie nieco inaczej. Do zwiedzania otrzymamy ogromny, bajkowy świat, ale zamiast swobodnego lądowania na łepetynach przeciwników przyjdzie nam zmierzyć się z nimi w starciach turowych.
W praktyce oznacza to dwie drużyny, kreskówkową broń i zniszczalne otoczenie. Efekt? Strategiczna wojna na wesoło. A kiedy znudzimy się grą w pojedynkę, zawsze możemy zaprosić do zabawy naszych przyjaciół.
Life is Strange: Before The Storm
Producent: Deck Nine
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 31 sierpień 2017 (Epizod 1)
Życie jest dziwne, to fakt. Czasami potrafi nas zaskoczyć tak bardzo, że potrzebujemy czasu, aby się otrząsnąć. Tak właśnie było z pierwszą częścią Life is Strange - epizodyczną grą przygodową autorstwa niewielkiego, francuskiego studia DONTNOD Entertainment. Bo chyba nikt nie spodziewał się, aż tak ciepłego przyjęcia opowieści o zwykłej nastolatce, która zyskała możliwość cofania się w czasie. I jak to życiu bywa, stało się inaczej.
Tym razem przeniesiemy się jeszcze bardziej w przeszłość, bo aż do wydarzeń sprzed pierwszej części gry. Poznamy w nich losy Chloe Price, przyjaciółki Max, poprzedniej głównej bohaterki. Co najważniejsze jednak, także tutaj wybory podejmowane w grze będą miały realny wpływ na fabułę i późniejsze wydarzenia. Chyba nie trzeba być jasnowidzem, aby przewidzieć, że czeka nas ciekawa opowieść, dobra muzyka i kilka nieprzespanych nocy.
Destiny 2
Producent: Bungie Software
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 8 września 2017 (konsole)/ 24 października 2017 (PC)
Pierwszej części nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. No, ale spójrzmy na listę jej zalet: hitowa strzelanina studia odpowiedzialnego za serię Halo? Jest. Eksploracja otwartego świata? Jest. Dużo broni i wrogów do ubicia? Jest. Zespołowe starcia, kooperacja i wspólne wykonywanie zadań pobocznych? Też jest.
No to czego brakuje? Ano może lepszej fabuły, większych planet do badania i lepszego systemu rozwoju postaci... Kontynuacja ma te potrzeby zaspokoić. W końcu….
Wiele wskazuje na to, że twórcy posłuchali graczy. Zapowiada się gra większa, bardziej rozbudowana i nastawiona na eksplorację. Jednak i w tej beczce miodu znalazła się łyżka dziegciu. Jeśli polubiliście postać stworzoną w "jedynce" i chcielibyście przenieść jej osiągnięcia do sequela to czeka was rozczarowanie. Do Destiny 2 zaimportujemy jedynie wygląd naszego bohatera. No, ale przynajmniej wszyscy zaczniemy od zera... jak to na polu walki często bywa.
Project CARS 2
Producent: Slightly Mad Studios
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 22 września 2017
Pierwsza część hitowej serii wyścigów ze stajni Slighty Mad Studios została bardzo ciepło przyjęta zarówno przez recenzentów jak i graczy. Trudno się dziwić, otrzymaliśmy grę dopracowaną wizualnie, a samochody zachowywały się na drodze całkiem nieźle i choć nie był to symulator z prawdziwego zdarzenia, to produkcja odniosła sukces znajdując ponad 2 miliony nabywców.
Teraz oczekiwania graczy są odpowiednie większe, a i konkurencja nie śpi. Graficznie zapowiada się kolejny majstersztyk, który wgniecie nas w fotele z dużą prędkością. Twórcy zapowiadają dostępność ponad 50 tras i niemal 200 licencjonowanych samochodów podzielonych na przeszło czterdzieści klas. Takiego katalogu wozów nie posiada w swoim garażu nawet Jay Leno ;)
Dodajmy do tego rozbudowany tryb wieloosobowy oraz system rankingowy, w którym zmierzymy się z innymi graczami przez Internet, i już rysuje się gra, na którą z wypiekami na twarzach czekać będą wszyscy pasjonaci wirtualnych wyścigów.
Total War: Warhammer II
Producent: Creative Assembly
Platforma: PC
Data premiery: 28 września 2017
Creative Assembly naprawdę uczciwe pracuje na swoją nazwę. Ledwo w zeszłym roku wypuścili pierwszego Total Wara w świecie Warhammera, a już szykują kontynuację, która powinna zadowolić najbardziej wymagających fanów serii oraz wprowadza sporo ciekawych rozwiązań.
Wszyscy, którzy twierdzą, że "wojna nigdy się nie zmienia" będą chyba musieli zrewidować ten pogląd. Bo wojna zmieni się z totalnej na, cóż... jeszcze bardziej totalną. W grze przejmiemy kontrolę nad czterema nowymi rasami i spróbujemy zapanować na zupełnie nowych kontynentach. A gdyby komuś było mało, otrzymamy też możliwość ściągnięcia mapy z pierwszej części gry.
Cuphead
Producent: StudioMDHR
Platformy: XONE/PC
Data premiery: 29 września 2017
Być może znajdą się tu czytelnicy, którzy oglądali w dzieciństwie stare, anglojęzyczne Cartoon Network. Oprócz standardowego zestawu bajek sygnowanych znaczkiem Warnera, lub Hanny-Barbery puszczano tam również klasyczne (niekiedy czarno-białe) amerykańskie kreskówki o rodowodzie sięgającym lat 30.
Pamiętacie jakie były one dziwne? Jak bardzo różniły się od późniejszych produkcji? Z drugiej jednak strony miały w sobie pewien urok, subtelne piękno drobiazgowej animacji i slapstickowy humor. Cuphead jest właśnie taką kreskówką, tyle że przerobioną na grę.
Tytułowy bohater wpakował się w niezłą kabałę. Przegrał duszę, i to nie z byle kim, ale z samym diabłem. Teraz musimy pomóc mu ją odzyskać i pewnie nabawimy się od tego zakwasów w kciukach i zwyrodnienia nadgarstków. No, ale kto nie chciałby pomóc temu biednemu hazardziście? Szykuje się klasyczna platformówka, w której refleks i zręczność to jedyne co naprawdę się liczy.
Forza Motorsport 7
Producent: Turn 10 Studios
Platformy: XONE/PC
Data premiery: 3 października 2017
Aż chce się powiedzieć "orzeł wylądował". Czy raczej okręt flagowy konsoli Microsoftu. To już siódma odsłona bestsellerowej serii gier wyścigowych ze stajni Turn 10 Studios. Miłośnicy astronomicznie kosztownych samochodów będą w wniebowzięci. Tym razem ma być jeszcze więcej, jeszcze lepiej, z jeszcze większym rozmachem... czego, zapytacie? Ano, wszystkiego.
Twórcy obiecują ponad 700 (sic!) licencjonowanych samochodów, którymi będziemy mogli się ścigać na przeszło 30 różnych torach. Zwiedzimy między innymi takie miejsca jak słynny Nürburgring, czy wyścigowy tor w Mugello. Dla wzrokowców przygotowano specjalny tryb ForzaVista, który umożliwi dokładne obejrzenie każdego z wozów.
Dodajcie do tego wyśmienity model jazdy usytuowany gdzieś między symulacyjnym, a zręcznościowym i już możecie szukać wymówki do wzięcia kilkudniowego urlopu :)
Śródziemie: Cień Wojny
Producent: Monolith Productions
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 10 października 2017
Sam Tolkien zdziwiłby się pewnie jak wiele można "wycisnąć" z książek, które napisał. Niestety naprawdę długo przyszło nam czekać na dobrą grę umieszczoną w tym uniwersum. A czego już nie było? Strategie, przygodówki, gry akcji...
Seria Middle Earth zalicza się do tego ostatniego gatunku, ale jest przy tym najlepsza w swojej klasie, ponieważ oprócz świetnego stylu walki, oferuje też otwarty świat i ciekawą fabułę.
Jeszcze nie opadły pyły z poprzednich starć, a już wracamy do Śródziemia. Ponownie wcielimy się w nieśmiertelnego Taliona, dawnego Strażnika Czarnej Bramy, który odcina kończyny szybciej niż Gordon Ramsey sieka kapustę. W Cieniu Wojny, oprócz znanych bohaterów, otrzymamy też wciąż szalenie miodną mechanikę walki i absolutnie fantastyczny system Nemezis, dzięki któremu w armii Saurona stale zachodzą roszady, rosną w siłę nowi dowódcy, a inni przepadają z kretesem. To jak, gotowi znów stanąć do walki?
The Evil Within 2
Producent: Tango Gameworks
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 13 października 2017
Czego się najbardziej boicie? Shhhh, nic nie mówicie, Shinji Mikami zna wszystkie wasze lęki. Wiele z nich własnoręcznie zakorzenił za sprawą takich produkcji jak Resident Evil czy Onimusha. Najnowsza produkcja legendarnego Japończyka ponownie przenosi nas między do krainy najgorszych koszmarów.
Oj, biedny ten detektyw Castellanos, ledwo udało mu się przetrwać horror z pierwszej części gry, a na horyzoncie pojawia się następny. Okazuje się, że jego córka została uprowadzana i ma posłużyć jako klucz do otwarcia innego wymiaru.
Aby temu zapobiec nasz bohater udaje się do tajemniczego miasteczka Union, w którym będzie musiał się zmierzyć z kolejną przerażającą historią. Czeka nas emocjonujące połączenie horroru z grą akcji, w której oprócz potworów przyjdzie nam zmierzyć się również z własnym strachem.
South Park: Fractured But Whole
Producent: Ubisoft
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 17 października 2017
Zwariowana ekipa małolatów z South Park uderza ponownie, tym razem satyrą z kina z superbohaterami w roli głównej oraz (tradycyjnie) amerykańskiej popkultury. Czego możemy się spodziewać? Na pewno nie grzecznych żartów, subtelności i poprawności politycznej.
Za sprawą kontynuacji hitowego Kijka Prawdy fani rubasznego humoru mogą raz jeszcze poczuć jak to jest być pyskatym małolatem wchodzącym w skład kultowej ekipy dzieciaków z South Park.
Ostrze ironii i tym razem wymierzone jest w miękkie, otłuczone podbrzusze amerykańskiej popkultury. W tej przebojowe mieszance gry RPG i przygodówki na graczy czeka mnóstwo zwariowanych przygód i poprawiony system rozwoju postaci. Przeciwwskazania? Uczulenie na zjadliwą ironię.
Assassin's Creed: Origins
Producent: Ubisoft
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 27 października 2017
Tylko Ubisoft to potrafi. Wyciągnąć nową markę z kapelusza, zaprezentować ją światu i zdobyć serca graczy na lata... a potem wałkować w kółko jeden i ten sam schemat, zmieniając tylko lokacje, bohaterów i umiejscowienie w czasie, aby w końcu podirytować nawet najbardziej oddanych fanów. Z nową częścią Asasynów ma być podobno inaczej.
Twórcy zapowiadają tym razem coś więcej niż tylko odgrzewanego kotleta podanego na nowym talerzu. Stawka jest wysoka, ponieważ seria wyraźnie dotarła do ściany, którą trudno pokonać nawet wprawnym asasynom.
Ratunkiem ma być ogromny, otwarty na eksplorację starożytny Egipt oraz przebudowany system walki. No i chyba fajnie będzie zobaczyć Sfinksa z całym nosem, prawda? Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem zamiast zgrzytu własnych zębów usłyszymy okrzyki radości.
Super Mario Odyssey
Producent: Nintendo
Platforma: Nintendo Switch
Data premiery: 27 października 2017
Nintendo nie odpuszcza ani fanom, ani wąsatemu hydraulikowi. Posiadacze nowej konsoli wielkiego N. już jesienią będą mogli zasmakować kolejnej przygody, tym razem przygotowanej specjalnie dla jednego gracza. Czy uda się stworzyć dzieło, na miarę kultowego Mario 64?
Wiele na to wskazuje, bo gra zapowiada się jako połączenie gry akcji z elementami platformówki. Zapewne i tym razem twórcy przygotują dla nas zadanie pod tytułem… odbicie księżniczki Peach z rąk niecnego Bowsera. Tego jeszcze nie było…
No, ale fani Mario kochają go za coś więcej niż tylko wierność tradycji. Bo choć historia wydaje się za każdym razem ta sama, to jednak każda następna część przygód wąsatego hydraulika wprowadza ogrom nowych rozwiązań. Bez tego byłaby to tylko kolejna kolorowa platformówka. A tak? W nowego Mario zagramy jak zawsze, tyle że całkiem inaczej.
Wolfenstein II: The New Colossus
Producent: Machine Games
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 27 października 2017
Nadchodzącą premierę tej gry można podsumować trzema słowami: krew, pot i łzy. Przy czym pocimy się my, w oczekiwaniu na premierę, a krwawić i płakać będą naziści, których przerobimy na Wienerschnitzel. A jest o co się bić, ponieważ tym razem z Europy trafiamy na teren podbitych przez III Rzeszę Stanów Zjednoczonych.
Zasada jest prosta: my, karabin i stado nazistów po drugiej stronie celownika. Wątpliwości? Jeśli nie są zbudowane z płyt przeciwpancernych to raczej nie na wiele się zdadzą.
Nowy Wolfenstein wspaniale kontynuuje mechanizmy znane z pierwszej części, a więc zapowiada się świetna, doskonale wyważona strzelanina, w której brutalność miesza się ze specyficznym humorem... No ale przecież taki właśnie jest świat wykreowany przez twórców. My po prostu dostosowaliśmy się, aby w nim przetrwać.
Call of Duty: WWII
Producent: Sledgehammer Games
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 2 listopada 2017
Powrót do przeszłości czeka także na fanów Call of Duty, przy czym jest to powrót zdecydowanie dłużej wyczekiwany i niosący ze sobą o wiele większe nadzieje. Po kontrowersyjnej i wielce krytykowanej za odtwórczość Infinite Warfare, tym razem wskoczymy w buty żołnierza 1 Dywizji Piechoty, aby znów przemierzyć plaże, pola i miasta okupowanej przez nazistów Europy.
No i stało się. Stare, dobre Call of Duty rzeczywiście zapowiada się na stare, dobre Call of Duty. Zejdziemy na ziemię, chwycimy wysłużonego Thompsona i przemaszerujemy od wybrzeża Francji w stronę Berlina. Czeka nas tu więc raczej klasyczny katalog przygód znanych wszystkim, którzy widzieli Szeregowca Ryana albo Kompanię Braci. No, ale nie miejmy pretensji do Amerykanów, to ich gra, więc nich sobie zaczynają II Wojnę w 1942 roku skoro chcą...
Jednak prawdziwa siła tej produkcji tkwi w trybie wieloosobowym i to na niego czekają tak naprawdę fani sieciowych strzelanin. Czy bieganie po zabłoconych okopach wystarczy, aby odmienić los serii? Liczymy, że tak.
Ni no Kuni II: Revenant Kingdom
Producent: Level 5
Platformy: PS4/PC
Data premiery: 10 listopada 2017 przeniesione na styczeń 2018 roku (zaktualizowano 3 sierpnia 2017)
Jeden z najlepszych jRPGów poprzedniej generacji, doczekał się właśnie sequela. Jak łatwo zauważyć urok obu części tkwi w oprawie graficznej stylizowanej na produkcje kultowego studia Ghbli, odpowiedzialnego za takie animacje jak Księżniczka Mononoke albo Spirited Away.
Tym razem wcielimy się w młodego króla, którego pozbawiono władzy i tronu, po czym wypędzono z królestwa. Całkiem niefajnie, prawda? No bo jak tu być królem w takiej sytuacji? Zamiast jednak płakać w Daikimurę nasz bohater chwyci za miecz, skompletuje drużynę i stanie do boju z przeciwnikiem.
Star Wars: Battlefront II
Producent: EA DICE
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: 17 listopad 2017
Są tu jacyś fani Gwiezdnych Wojen? Na pewno więcej, niż mam włosów na głowie. Po całkiem dobrze przyjętym (i fenomenalnie wyglądającym) Battlefroncie nadchodzi kontynuacja, która oprócz trybu gry wieloosobowej wprowadza też kampanię fabularną dla jednego gracza.
Nowy Battlefront uderzy w te same tony, co poprzednik. Czekają nas więc olbrzymie starcia, fenomenalna oprawa graficzna i świetny tryb wieloosobowy. Tryb kampanii opowie natomiast o losach przywódczyni elitarnego oddziału szturmowców, która podejmie się misji pomszczenia Gwiazdy Śmierci. Prawda, że miło czasem stanąć po przeciwnej stronie barykady? Oby tylko tym razem wszystko się udało.
Gran Turismo Sport
Producent: Polyphony Digital
Platforma: Playstation 4
Data premiery: listopad/grudzień 2017 18 października 2017 (zaktualizowano 13 lipca 2017)
Amatorzy gier wyścigowych mają w tym roku powody do zadowolenia. Najpierw Project Cars, potem Forza, a z końcem roku nowiutkie Gran Turismo... zaraz, zaraz - może i nowiutkie, ale na pełnoprawną odsłonę cyklu przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Tymczasem fani serii będą mogli zapoznać się z przygotowanym przez Polyphony Digital spin-offem skupiającym się na turniejach sieciowych.
Błyszczeć będzie, jak zwykle w tej serii, model jazdy. Bo i tym razem twórcy zapowiadają nastawienie na symulację. Zapomnijcie więc o prześlizgiwaniu się przez zakręty z prędkością 200 kilometrów na godzinę. Wystarczy bowiem jeden zły ruch i lądujemy na bandzie samochodem wartym więcej niż niejedna willa.
A warto wiedzieć, że w nasze ręce trafi ponad sto takich samochodów i co najlepsze także takich, które jak dotąd nie zeszły jeszcze z desek kreślarskich najsłynniejszych producentów.
Vampyr
Producent: DONTNOD Entertainment
Platformy: PS4/XONE/PC
Data premiery: listopad 2017
Myślicie, że fajnie jest być wampirem? Wieczna młodość, upojne życie nocne, a w dzień odsypianie. Trochę jak na studiach, tyle że bez sesji. Ale co powiecie na opcję przynoszenia śmierci tym, których pragniecie ocalić? Albo wieczność spędzoną z poczuciem winy?
Twórcy ze studia DONTNOD spieszą z odpowiedzią właśnie na te pytania, zapowiadając grę będącą mrocznym i brutalnym RPG akcji, w którym sami wykreujemy swoją historię.
Kierując bowiem poczynaniami zarażonego wampiryzmem doktora Jonathan E. Reida często będziemy stawać przed wyborem: leczyć ludzi, czy się nimi posilać? Albo który z towarzyszących nam bohaterów pobocznych rzeczywiście zasługuje na śmierć? W grze nie zabraknie trudnych dylematów, oraz starć z łowcami wampirów, a decyzje które podejmiemy będą na nas ciążyć aż do końca historii.
Days Gone
Producent: Bend Studio
Platforma: Playstation 4
Data premiery: listopad/grudzień 2017
O nie, kolejna opowieść o apokalipsie zombie? W zasadzie od czasów The Last of Us nie pojawiło się nic wartego uwagi, mimo że to temat niezwykle nośny i praktycznie samograj. Na szczęście z pomocą spieszy Bend Studio, które proponuje graczom starcia z hordami zarażonych, świetną historię i wielką mapę wypełnioną zadaniami pobocznymi.
Ale czy naprawdę jest na co czekać? Premiera wciąż niepewna, a i o samej grze nadal nie wiemy zbyt wiele. Z jednej strony stoją rozbudzone nadzieje graczy przejedzonych sztampowymi opowieściami o infekcji zombie, z drugiej obietnice twórców dotyczące wielkiego, rozległego świata, który zwiedzimy pieszo i na motorze.
No i jeszcze ciekawej historii, bo to ona z pewnością zadecyduje czy posiadacze Playstation 4 popędzą do sklepów niczym horda wygłodniałych zombie czy zostaną w domach tłucząc w inne ciekawsze gry.
Mount & Blade II: Bannerlord
Producent: TaleWorlds
Platforma: PC
Data premiery: listopad/grudzień 2017
Średniowiecznego rąbania nigdy za wiele. Pierwsze Mount & Blade stanowiło ciekawą propozycję dla fanów zarówno gier akcji, jak i strategicznych, która dzięki przemyślanej rozgrywce i ciekawym dodatkom zyskała duże uznanie wśród graczy. Kontynuacja wyraźnie próbuje powtórzyć ten sukces, a przy okazji wnosi całkiem sporo ulepszeń.
Kto z was nie chciałby choć przez chwilę wcielić się w woja? Nie w takiego filmowego, odpicowanego wojaka z tekturową tarczą i gumowym mieczem. Mam na myśli prawdziwego męża, co to karafkę samogonu wypije i jeszcze konia poprowadzi nie przekraczając podwójnej ciągłej.
Najnowsza część serii pozwoli nam wcielić się w takiego właśnie twardziela. Będziemy się rozbijać po karczmach, werbować do bitki nowych ludzi, przejmować wrogie twierdze i toczyć rozległe bitwy nie tylko jako dowódca, lecz także samemu chwytając za miecz aby rozbijać głowy nieprzyjaciela. Brzmi aż za dobrze by było prawdziwe, prawda? Ale dlatego właśnie to jedna z najgorętszych premiery drugiej połowy 2017 roku.
Frostpunk
Producent: 11bit studios
Platforma: PC
Data premiery: grudzień 2017
Wiele wskazuje na to, kiedy zima zadomowi się już za naszymi oknami, mordercze zimno nawiedzi także nasze komputery. Frostpunk to kolejna propozycja rodzimego 11 bit studios, odpowiedzialnego za rewelacyjne This War of Mine. Tym razem czeka nas starcie nie tylko z drugim człowiekiem, ale przede wszystkim z mrozem.
A walczyć będziemy w ciekawym mirażu symulatora przetrwania z klasyczną strategią RTS. Nie pokierujemy jednak pojedynczymi postaciami, ale całą społecznością zagubionej w lodzie osady.
Podejmując się tego zadania nieraz staniemy przed trudnymi wyborami, ponieważ nie zawsze dobro jednostek będzie szło w parze z dobrem wspólnoty, a to właśnie na naszych barkach spocznie odpowiedzialność za jej przetrwanie.
Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds
Producent: Guerrilla Games
Platforma: PlayStation 4
Data premiery: grudzień 2017
Pierwszy fabularny dodatek do urzekającego Horizon Zero Dawn zabierze nas w zdecydowanie mroźniejsze rejony globu. Ponownie wcielimy się w znaną z podstawki Alloy, dla której twórcy przyszykowali zupełnie nową, rozległą mapę, dużo zadań pobocznych i nowe gatunki mechanicznych dinozaurów do upolowania.
O tej produkcji wiadomo na razie tylko tyle, że….pojawi się w tym roku. I jeśli tylko to prawda to czeka nas całkiem gorący początek zimy.