Nokia Lumia 920

Test smartfona Nokia Lumia 920 z systemem Windows Phone 8. Wyposażony w wydajne komponenty, funkcje ładowania bezprzewodowego i technologię aparatu PureView

Karol Żebruń

Recenzja, dane techniczne, opis

Testowana przez nas Lumia 920 to obecnie flagowy model smartfonu Nokii z platformą Windows Phone 8. Cena z górnej półki i wyposażenie w wiele technologii sprawiła, że mieliśmy bardzo duże oczekiwania w stosunku do tego smartfonu.

Nokia Lumia 920 okazała się równie ciekawym, co kontrowersyjnym produktem. Abstrahując od sporej ceny, sprawiającej, że jest to produkt dla zamożnych (podobnie jak pierwsze smartfony z Windows Phone 7), nasze nastawienie do smartfona wahało się od niezadowolenia do entuzjazmu. Ostatecznie entuzjazm przeważył, a dlaczego, postaramy się odpowiedzieć w tej recenzji.

W przypadku pierwszej generacji smartfonów z Windows Phone 7 powszechnej krytyce poddawana była wydajność tych urządzeń, a dokładnie jednordzeniowy procesor. I choć system działał bardzo płynnie nawet przy takiej konfiguracji, niedosyt pozostawał. Nabywcy Lumii 920 nie będą mogli narzekać na niedostatek mocy. Tym razem na pokładzie zagościł dwurdzeniowy procesor Qualcomm S4 taktowany zegarem 1,5 GHz. Jak już wspominaliśmy na łamach benchmarka, pomimo dwóch rdzeni jest to bardzo solidny konkurent czterordzeniowych topowych konstrukcji. Taki sam procesor znalazł się również w Lumii 820, nieco zubożonej i zmodyfikowanej wersji 920-tki.

Nowa Lumia jest bardzo silnie zintegrowana z platformą sprzętową i, jak się przekonaliśmy, funkcjonalność smartfonu w bardzo dużym stopniu zależy od tego na co pozwolili sobie twórcy oprogramowania z Redmond. A skoro poprzednie Windows Phone na jednym rdzeniu działało płynnie, to teraz nie może być inaczej. Pod tym względem system Microsoftu jest, naszym zdaniem, bezwzględnym liderem. Warto także pamiętać, że jest to Nokia, a to oznacza bardzo dobry pakiet oprogramowania dedykowanego Lumii. Jednak brakujące funkcje systemu Windows Phone 8 przekładają się także na braki nowej Lumii.

A sam telefon? Wystarczy powiedzieć 185 gramów i wszystko jasne. Nie spodziewaliśmy się tak ciężkiej konstrukcji, choć wymiary świadczą, iż nie jest to król kategorii slim. Na szczęście 10,7 mm grubości przy takiej masie zbytnio nie przeszkadza. Pod względem ergonomii Nokia zbytnio nie szalała. Obudowa wygląda podobnie jak w modelu Lumia 900, z tą różnicą, że teraz jest to większa zabawka. Nieznacznie, bo 4,3 calowy ekran ustąpił miejsca 4,5 calowemu.

Wszyscy oczekiwali, że nowe smartfony z Windows Phone pozwolą swobodnie rozbudowywać pamięć. Niestety, w Lumii 920 nie zainstalujemy karty mikroSD. Co więcej, 32 GB wbudowanej pamięci, które widnieją w specyfikacji, w praktyce kurczą się do około 27 GB miejsca. Czy to dużo czy mało? Każdy może mieć inne zdanie.

Najważniejsze cechy telefonu Nokia Lumia 920 - porównanie do produktów konkurencyjnych na rynku

Ciekawostki

Wraz z nowym smartfonem Nokia wprowadziła funkcję bezprzewodowego ładowania akumulatora (dzięki zjawisku indukcji). W tym celu trzeba dokupić specjalną matę ładującą, stojak ładujący lub zestaw: mata plus poduszka o pieszczotliwej nazwie FatBoy. Ładowanie faktycznie działa, choć trwa to znacznie dłużej niż w przypadku ładowania przewodowego. Komfort jest jednak niezaprzeczalny.

Nokia Lumia 920 Fatboy

Drugą ciekawą rzeczą w Lumii 920 jest technologia PureView. Od wprowadzenia tej technologii na rynek w modelu Nokia 808 PV, wszyscy czekali na zaadoptowanie tego rozwiązania do smartfonów z Windows Phone. A skoro fotografowanie to jedna z dumnie reklamowanych funkcji (i to nie tylko produktów z Finlandii), oczekiwania były bardzo duże.

Spora grubość urządzenia pozwoliła faktycznie ukryć tę technologię wewnątrz obudowy, ale, ku zaskoczeniu, w innej postaci niż oczekiwana. Smartfon wyposażono w matrycę o przeciętnej rozdzielczości 8 Mpix, a chwałę zapewnić miał optyczny stabilizator obrazu. Czy to wcielenie PureView spełniło nasze oczekiwania? O tym przekonacie się z dalszej części artykułu.

Oglądamy

Nokia Lumia 900 - przód

Nokia w przypadku modelu Lumia 920 pozostała przy starym wzornictwie, a zatem osoby, które zaznajomiły się już z modelem Lumia 900 poczują, że mają w dłoni prawie ten sam smartfon. Prawie, gdyż Nokia złagodziła linię tylnej ścianki, która jest teraz tylko delikatnie uwypuklona.

Nokia Lumia 900 - przód w dłoni

Obudowa wykonana jest z monobloku wytrzymałego poliwęglanu, który jest wprawdzie błyszczący i nieco śliski, ale nie przeszkadza to w trzymaniu smartfona. Nam przyszło testować Nokię późną jesienią i problem spoconych dłoni nas nie dotyczył. Zarówno sam smartfon, jak i ekran nawet przy bardzo niskiej temperaturze działały bez zastrzeżeń.

Ekran smartfona zabezpieczony został powłoką Corning Gorilla Glass 2. Dotykowy panel reklamowany jest jako bardzo czuły, co potwierdzamy. Telefonem można sterować nawet za pomocą ołówka, co uwalnia nas od kosztu zakupu specjalnego piórka. Pewnym niedosytem jest brak swobodnej regulacji podświetlenia. Choć ekran ma spory zakres jasności, to możemy polegać tylko na automatyce (która nie zawsze trafia w nasze potrzeby i specyfikę interfejsu Metro) albo trzech ustawieniach predefiniowanych.

Wyświetlacz LCD smartfona wykonano w technologii IPS oraz wyposażono w rozwiązania PureMotion HD i ClearBlack. Mają one zapewnić wyjątkowo czysty obraz. Literka HD w nazwie technologii sugeruje rozdzielczość wyświetlacza, która wynosi 1280 x 768 pikseli. U góry ekranu po prawej stronie znajduje się oczko kamery do wideokonferencji o rozdzielczości 720p.

Nokia Lumia 920 - przyciski ekran

Poniżej ekranu widoczne są trzy typowe dla platformy Windows Phone 8 przyciski Wróć (powrót do poprzedniego ekranu lub poprzedniej funkcji), Windows (wyświetla ekran startowy) i Bing (otwiera okno przeglądarki systemowej). Przyciski są podświetlane na biało.

Na tylnej ściance umieszczono obiektyw z logo Carl Zeiss, ale bez nazwy PureView. Obok widoczna jest podwójna dioda LED, która może pracować w trybie lampy błyskowej (krótkie impulsy światła). Obiektyw nie jest niczym dodatkowo zabezpieczony.

Nokia Lumia 920 - góra bok obiektyw

Lewa boczna ścianka smartfonu nie ma żadnych przycisków, natomiast po prawej stronie znalazł się tradycyjny układ stosowany przez Nokię w Lumiach - przyciski do sterowania głośnością, przycisk włączania/blokowania smartfona i przycisk spustu migawki.

Nokia Lumia 920 - bok przyciski

Na górnej i dolnej ściance zaszło nieco zmian. Jest podobnie jak w Lumii 900, ale nieco inaczej. Przede wszystkim złącze karty mikroSIM wywędrowało na prawą stronę, co jest konsekwencją zmiany lokalizacji kamery przedniej, a złącze słuchawkowe umieszczono pośrodku. Mamy tutaj jeszcze niewielki otwór jednego z mikrofonów.

Nokia Lumia 920 - góra
Nokia Lumia 920 - slot karta SIM

W zestawie otrzymujemy specjalny kluczyk, który pomoże nam otworzyć slot na kartę mikroSIM.

Port mikroUSB pojawił się na dolnej ściance, co naszym zdaniem jest dobrym rozwiązaniem - wygodniej trzymać smartfon podczas ładowania. Umieszczono go pomiędzy dwoma grillami, które przykrywają głośnik i mikrofon. Dodatkowym elementem dolnej ścianki, który ma dodać nieco szyku konstrukcji, są dwa wkręty.

Nokia Lumia 920 - dół

Głośnik gra jak na smartfon bardzo głośno, aczkolwiek brakło nam możliwości większej kontroli nad poziomem dźwięku. Dwie Lumie 920 pozwoliłyby nagłośnić spore pomieszczenie podczas domowej imprezy. Ważniejsza jest jednak jakość audio przy normalnej głośności. Lumia grała przywoicie jak na tak mały głośnik, ale nie każdy typ muzyki wypadał tak samo dobrze.

Po podłączeniu słuchawek mamy do dyspozycji technologię Dolby Headphone z funkcją equalizera. Zapewnia znacznie lepszy dźwięk niż z głośników, jakkolwiek dla uzyskania najlepszych wyników radzimy zakup porządniejszych słuchawek niż te dostarczone w standardzie.

Nokia Lumia 920 - zasilanie

W zestawie otrzymujemy jeszcze ładowarkę USB o kształcie wtyczki przypominającej przedłużacze starego typu. Ale bez obaw, końcówka jest wąska i podłączymy się także do gniazdka z uziemieniem. Kolorystyka nawiązuje do koloru urządzenia - my testowaliśmy biały egzemplarz. 

Wewnątrz

Tym co od razu rzuca się nam w oczy po włączeniu smartfona jest poprawiony kafelkowy interfejs Windows Phone 8. O dodatkowym małym rozmiarze kafelka już wspominaliśmy przy okazji premiery smartfona, ale dopiero w praktyce w pełni doceniliśmy praktyczność tego rozwiązania. Ponadto kafelki dokładnie wypełniają przestrzeń ekranu startowego.Zależnie od wybranego rozmiaru kafelka może on pokazywać inny zestaw informacji dotyczących danej funkcji systemu. Gdy podzielimy cały ekran na najmniejsze kafelki, otrzymamy coś co przypomina ekran Androida szczelnie zapełniony ikonkami. Zaletą większej liczby kafelków na ekranie startowym jest także mniejsza liczba operacji, które trzeba wykonać, aby dotrzeć do potrzebnej aplikacji.Mniejsze kafelki to nie wszystko. System Windows 8 dodał funkcję rodzinnego pulpitu i kącika dziecięcego. To specjalne wersje ekranu startowego, które można skonfigurować pod kątem potrzeb odbiorcy.Ekran ustawień i spis aplikacji niewiele zmieniły się od poprzedniej wersji. Choć informacje są posortowane, to nie zawsze w takiej kolejności jaką byśmy oczekiwali. Żałujemy także braku szybkiego dostępu do włączania usług sieciowych i innych trybów pracy systemu w postaci wysuwanej belki. Na tę cechę innych systemów mobilnych jeszcze musimy poczekać.Domyślna lista aplikacji w Windows Phone 8Kafelki pełnią podwójną rolę. Mogą być skrótami do aplikacji i narzędzi systemowych, a jednocześnie, gdy jest to kafelek interaktywny, pełnić rolę podobną do widżetów.To co otrzymujemy wraz z Nokią Lumia 920 jest tym samym co oferuje Windows Phone 8. Nie mamy tu żadnej nakładki rozszerzającej funkcje standardowej powłoki systemowej.Nokia dodaje za to pakiet własnych aplikacji multimedialnych i geo-lokalizacyjnych. Oprócz znanych już narzędzi Nokia Muzyka, Nokia Mapy czy Nokia Nawigacja pojawiło się także Nokia Miasto w Obiektywie. Ten program wykorzystuje technologię rzeczywistości rozszerzonej. Na obraz widziany przez obiektyw aparatu nakładane są graficzne drogowskazy informujące o odległości i kierunku do najważniejszych miejsc w okolicy.Oprogramowanie Nokii Lumia 920 dowodzi ogromnego nacisku na integrację funkcji społecznościowych, komunikacyjnych i lokalizacyjnych, co zresztą było celem od samego początku istnienia rodziny smartfonów Lumia, jak i systemu Windows Phone.   Oprogramowanie dobry plus Przeglądarka Internet Explorer działa bardzo szybko i bezproblemowo. Przeglądanie zawartości Internetu na Lumii 920 to czysta przyjemność, co potwierdziły nasze testy.Klawiatura systemowa jest bardzo prosta, a zarazem komfortowa. Nie sprawiała problemów podczas szybkiego pisania, jednak zajmuje dość dużą część ekranu także w orientacji pionowej. Do dyspozycji mamy trzy zestawy klawiszy - podstawowy QWERTY i dwa z dodatkowymi znakami. Sposób dostępu do ogonków jest tradycyjny - trzeba nacisnąć i przytrzymać daną literę. System operacyjny daje Nokii Lumia 920 kilka narzędzi przydatnych osobom, dla których smartfon jest narzędziem pracy. Mamy tu Portfel, który pozwala wykonywać płatności internetowe, a także z wykorzystaniem technologii zbliżeniowej. Brak domyślnie zainstalowanego pakietu zabezpieczającego, jednak mamy możliwość odszukania smartfona, wykorzystując geolokalizację, i zablokowania, a także wymazania zawartości pamięci. Dzięki narzędziu Aplikacje Firmowe smartfon i jego zawartość mogą być kontrolowane przez administratora sieci firmowej. Domyślnie zainstalowany pakiet Office gwarantuje kompatybilność z plikami tworzonymi w najnowszej stacjonarnej wersji tego pakietu. Osoby oczekujące prawdziwej wielozadaniowości będą rozczarowane. Owszem, możemy uruchomić kilka aplikacji i przełączać się pomiędzy nimi, ale nadal dostęp do pulpitu może mieć tylko jedna z nich. Podział przestrzeni roboczej na więcej niż jedno okno na razie nie jest możliwy.Domyślną chmurą jest oczywiście SkyDrive. Kupujący Lumię 920 nie mogą jednak liczyć na bonus w postaci dodatkowych GB na koncie. System udostępnia opcję kopii zapasowych w chmurze, a w przypadku zdjęć jest ona włączona domyślnie. Warto ją wyłączyć, jeśli nie chcemy od razu udostępniać zdjęć.Mimo że liczba aplikacji dla platformy Windows Phone rośnie z dnia na dzień, a system jest coraz bliższy doskonałości, nadal brak wielu przydatnych narzędzi. Na przykład funkcji blokowania ekranu za pomocą gestów lub rozpoznawania twarzy. Pozostaje nam tylko wysłużony kod liczbowy. W menu aplikacji nie znajdziemy także radia FM (było w Lumii 900) ani dyktafonu, a również jakże przydatnej latarki.Brak również wbudowanego menedżera plików, a także funkcji pamięci masowej. Tę pierwszą niedogodność możemy obejść instalując odpowiednie narzędzie, a druga nie powinna nam za bardzo doskwierać, gdyż Lumia 920 po podłączeniu do komputera pozwala przeglądać zawartość pamięci jak urządzenia multimedialnego. Prostota interfejsu Metro bardzo nam się podoba, z pewnym wyjątkiem. W trybie aparatu/kamery cyfrowej kompletnie nie sprawdza się tekstowy interfejs użytkownika jaki zaoferował nam Microsoft. Dostęp do ustawień aparatu jest prosty, ale mocno zakłóca proces fotografowania.Microsoft w Windows Phone 8 oferuje domyślnie bardzo ubogi zestaw narzędzi foto-wideo. Mamy w zasadzie tylko aplikacje do sterowania kamerą i galerię obrazów.Sytuację ratuje oprogramowanie Nokii. W standardzie dostajemy bardzo praktyczne narzędzie Sprytne Zdjęcie. Jego działanie polega na wykonaniu szybko kilku zdjęć jedno po drugim, a następnie odpowiednim ich przetworzeniu. Możemy wybrać najlepsze naszym zdaniem ujęcie, wskazać poruszające się elementy do usunięcia, albo dobrać idealny wyraz twarzy. Do podstawowej obróbki przeznaczono aplikację Kreatywne Studio.Inne programy do obróbki zdjęć i filmów pobierzemy z sieci. Nokia dla użytkowników swoich smartfonów proponuje takie aplikacje jak Panorama czy Kinograf. Ta ostatnia pozwala na wykonanie animowanej fotki, na której porusza się wybrany motyw, np. dłoń czy głowa.Dane w smartfonie mogą być synchronizowane bezprzewodowo z usługami sieciowymi Microsoftu, Facebooka oraz serwisami pocztowymi. Pełną synchronizację z komputerem zapewnia jak zwykle oprogramowanie Zune.

Funkcje

Najbardziej pożądane funkcje w nowoczesnym telefonie Nokia Lumia 920 Synchronizacja danych z komputerem tak Zune umożliwia m.in. synchronizację, dokonywanie zakupów za pośrednictwem Zune Marketplace, odtwarzanie i zgrywanie treści audio, ściąganie okładek albumów oraz zarządzanie biblioteką plików. Można jednak przeglądać zawartośc pamięci w Eksploratorze Windows w trybie urządzenia multimedialnego po podłączeniu przez port USB.     Możliwość przeglądania internetu tak Mobilny Internet Explorer 10 działa jeszcze sprawniej niż poprzednik. Użytkownik może wymusić tryb przeglądania stron optymalizowanych dla urządzeń mobilnych lub w standardowej wersji. Dedykowany przycisk udostępnia aplikację Bing do wyszukiwania wzbogaconą o elementy społecznościowe i lokalizacyjne.     Możliwość odbierania poczty e-mail tak Konfiguracja kont pocztowych jest prosta i szybka, a interfejs programu przejrzysty i intuicyjny.     Możliwość oglądania filmów na YouTube tak Możliwość udostępniania internetu tak Funkcja nawigacji tak Możliwość aktualizacji systemu z poziomu telefonu tak     Możliwość rozszerzenia pamięci o dodatkowe karty flash nie Możliwość nagrywania filmów HD tak Maksymalna rozdzielczość nagrań wideo to 1920x1080 pikseli, 30 klatek/s.     Intuicyjny interfejs tak Zwiększona liczba rozmiarów kafelków sprawia, że ekran startowy jest wygodniejszy w konfiguracji.     Odtwarzanie wideo przez złącze HDMI nie Obsługa standardu Wi-Fi Direct tak Obsługa standardu Mobile High-definition Link (MHL) nie Osługa standardu Near Field Communication (NFC) tak Pozwala na zbliżeniowe płatności, wygodne parowanie urządzeń, w tym inicjację wymiany danych pomiędzy smartfonami. * Jeśli pominęliśmy istotną funkcję, która mogłaby decydować o wyborze danego modelu telefonu podzielcie się nimi w komentarzach. W kolejnych testach dodamy je do listy.

Testujemy

Nokia Lumia 920 to pierwszy telefon z Windows Phone 8, który mieliśmy przyjemność testować, dlatego trudno nam porównywać go z innymi urządzeniami wykorzystującymi tę platformę.WydajnośćSprawność przeglądarki WWWSunSpider JavaScript BenchmarkDomyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej Nokia Lumia 920 923 Samsung Galaxy S3 1437 Huawei Ascend P1 1641 HTC One X 1684 Asus Padfone 1702 Samsung Galaxy Note 1776 Motorola RAZR Maxx 1940 Motorola RAZR 1979 Samsung Galaxy Nexus 1989 Apple iPhone 4S 2251 Huawei Honor U8860 2262 HTC Sensation XE 2689 HTC Sensation XL 2726 HTC One V 3247 HTC Rhyme 3341 Samsung Galaxy S 2 3447 LG Swift L7 3818 LG Swift 2X 3826 LG Prada 3 3894 Motorola Atrix 3920 Samsung Galaxy R 4100 LG Swift 3D 4278 LG Swift L5 4535 Sony Ericsson Xperia Neo 5055 HTC Desire S 5762 HTC EVO 3D 6108 HTC Titan 6488 Nokia Lumia 710 6768 Nokia Lumia 800 6826 Nokia 500 6832 Samsung Omnia W 6972 HTC Radar 9115 Motorola Fire XT 530 10521 Samsung Wave 3 10647 HTC ChaCha 12819 HTC Wildfire S 15995 Nokia C6-00 27977 Dell Venue Pro 45333 Huawei Ideos U8500 66159 Microsoft wykonał kawał dobrej roboty w nowej przeglądarce. Szybkość interpretacji JavaScriptu jest ogromna - to najlepszy wynik jaki udało się nam kiedykolwiek uzyskać. Możemy wymusić by Internet Explorer 10 wyświetlał witryny także w wersjach dla desktopów.WP CPU Benchmark (Normal) - Integert Addition Nokia Lumia 920 749 HTC Titan 119 Nokia Lumia 800 109  WP CPU Benchmark (Normal) - Integert Muliplication Nokia Lumia 920 241 HTC Titan 62 Nokia Lumia 800 59  WP CPU Benchmark (Normal) - Integert Division Nokia Lumia 920 29 HTC Titan 9,3 Nokia Lumia 800 9,1  WP CPU Benchmark (Normal) - Float Addition Nokia Lumia 920 595 HTC Titan 7,6 Nokia Lumia 800 7,3  WP CPU Benchmark (Normal) - Float Muliplication HTC Titan 8 Nokia Lumia 800 7 Nokia Lumia 920 6,5  WP CPU Benchmark (Normal) - Float Division Nokia Lumia 920 12,5 HTC Titan 2,5 Nokia Lumia 800 2,4 Porównując dane dla Lumii 920 z wynikami dla testowanej przez nas Lumii 800, która ma podobny hardware co Lumia 900, widać duży przyrost wydajności. Jedynie w przypadku obliczeń FLT MLT rezultat jest podobny jak poprzednio. W końcu użytkownicy Nokii Lumia nie będą musieli skarżyć się na słaby chipset, choć do płynnego funkcjonowania Windows Phone 8 nie potrzeba aż tak dużej wydajności.Po prawej stronie wyniki uzyskane w trybie wielowątkowym.WP Bench Free  Benchmark FreeTutaj nie ma zbyt wiele do komentowania. Smartfon uzyskał maksymalne wyniki we wszystkich kategoriach. Warto jednak nadmienić, że ten benchmark nie został zoptymalizowany pod kątem pomiarów wydajności w Windows Phone 8.MultiBench 2AnTuTu System BenchmarkW przypadku testu Antutu Benchmark v0.8 niestety nie udało nam się zmusić posiadanego modelu do przejścia sekwencji testowej w trybie grafiki 2D. Pozostałe wyniki prezentujemy wam poniżej.   Czas pracy na bateriiProducent deklaruje, że wbudowany akumulator ma 2000 mAh pojemności, co czyni go najpojemniejszym z dotąd instalowanych w Lumiach. Z drugiej strony przy 185 gramowej wadze wolelibyśmy coś o większej pojemności.Testowana Nokia podobnie jak inne wydajne smartfony cierpi na syndrom jednego dnia. Mówiąc inaczej, przy intensywnym korzystaniu ze smartfona będziemy musieli go ładować codziennie, aby mieć pewność, że w połowie kolejnej doby urządzenie nam się nie wyłączy. Zakup opcjonalnej bezprzewodowej ładowarki to dobre rozwiązanie - sprawi, że zapomnimy o dyskomforcie związanym z ewentualnym doładowywaniem.Przy włączonym na stale Wi-Fi akumulator ulegał rozładowaniu po około 5-6 dniach. Jednak każda aktywność znacznie skracała czas pracy. Podczas oglądania strumieniowanego wideo w rozdzielczości SD, akumulator był w stanie pracować przez około 6,5 godziny. Wideo wysokiej rozdzielczości (HD) odtwarzane bezpośrednio z pamięci smartfona było jeszcze bardziej obciążające - akumulator wyłączał się po upływie 5 godzin i 20 minut. Zmierzony czas rozmów (w naszym przypadku Play) wyniósł około 8 godzin (dla sygnału o mocy około 50%).Czas startu systemu nie należy do najlepszych - wyniósł ponad 30 sekund. Pełen restart telefonu obciąża również akumulator, wskaźnik naładowania po jednej takiej operacji spadł o 6%.Podsumowując, nie jest idealnie, ale także nie najgorzej. Można powiedzieć, że raczej przeciętnie. Możemy ratować się stosując tryb oszczędzania energii, w którym działanie aplikacji w tle zostaje zawieszone. Rozmowy: 8 godzin Internet: 6 godzin (Wi-Fi) Wideo: 6 godzin 30 minut (playback HD), 5 godzin 20 minut (Wi-Fi, SD) Tryb czuwania: 5-6 dni (włączone Wi-Fi)

Ocena

Nowy system operacyjny Windows Phone 8, atrakcyjne wzornictwo z poprzedniczki - Lumii 900, która miała premierę w ubiegłym roku, i specyfikacja sprzętowa pozwalająca bez wstydu spoglądać na konkurencję. Tak można w kilku słowach opisać testowany przez nas smartfon Nokia Lumia 920.

Czy Nokia może być dumna ze swojego nowego flagowca? Z pewnością tak i gdyby cena była nieco niższa, albo oferty u operatorów atrakcyjniejsze, byłby to hit sprzedaży. Bardzo dużo zaprocentowała tutaj platforma Windows 8, która wygląda na pierwszy rzut oka identycznie jak poprzednia wersja, ale w praktyce zmiany dają jeszcze lepszy komfort pracy.

Nokia Lumia 920 widok bok ekran

Ekran Nokii nie jest rekordzistą, ale 4,5 cala można uznać za optimum. Zwłaszcza że ma on rozdzielczość 1280 x 768 pikseli. Choć wyświetlacz wykonano w technologii LCD, to może pochwalić się bardzo dobrą jakością obrazu, dużą jasnością i przyzwoitym kontrastem. Kolory nie są może tak soczyste jak na AMOLEDzie, ale za to bardziej realistyczne.

Pomijając obsługę standardu MHL, można powiedzieć, że Nokię wyposażono we wszystkie najpotrzebniejsze nowinki. Zabrakło jeszcze jednej starej rzeczy - slotu na karty mikroSD. W tym przypadku Nokia zdaje się podążać drogą Apple, ale na razie nie zapowiada się by na rynek trafiła Lumia z 64 GB pamięcią.

Chwalić jest bardzo prosto, dlatego staraliśmy się znaleźć i wypunktować najważniejsze wady smartfona. I to bardziej urządzenia niż platformy programowej, choć te są ze sobą bardzo silnie związane.

Brak radia FM i obsługi standardu MHL to niedociągnięcia, które można przeboleć. Bardziej doskwierały nam problemy z balansem bieli i zbyt duża, naszym zdaniem, kompresja obrazu przy fotografowaniu.

To czy duża waga jest zaletą czy wadą, zależy od charakteru w jakim wykorzystujemy urządzenie. Nam spodobało się wrażenie solidności powodowane przez odczuwalną masę. Można się przyzwyczaić do 185 gramów wagi, ale zwolennicy supersmukłych konstrukcji z ekranami prawie pozbawionymi ramki zauważą, że, podobnie jak poprzednik, nowa Nokia jest większa niż mogłaby być.

Czas pracy na akumulatorze okazał się przęciętny. W normalnych warunkach nie powinno to nam przeszkadzać, ale gdy urządzenie jest bardzo intensywnie wykorzystywane, sytuacja zmienia się już na gorsze. Lumię 920 dla pewności warto doładowywać codziennie.

kup Synology DiskStation DS212

Będą musieli jednak przygotować się na zimny prysznic w postaci ceny. Około 2500 złotych to niemało, nawet zakładając, że jest to flagowy smartfon Nokii. Na nieco niższe ceny można liczyć u operatorów, ale tylko w sytuacji gdy zdecydujemy się na bardzo wysoki abonament. Przy tej niedogodności spora waga to już mało istotny drobiazg.

  Opinia redakcji
  plusy:
duży ekran PureView HD Clear Black
wyraźny obraz bez smużenia
bardzo dobra jakośc wykonania
czuły i precyzyjny interfejs dotykowy
bardzo płynna praca systemu operacyjnego
wydajny dwurdzeniowy procesor
dobry obraz wideo Full HD
świetne zdjęcia w słabym oświetleniu
dobrze działająca stabilizacja optyczna
duża ergonomia
bardzo wysoka wydajność silnika JavaScript
nie nagrzewa się zbyt mocno
bezprzewodowe ładowanie (standard Qi)
przednia kamera z wideo 720p
dostęp do zawartości pamięci bez instalacji dodatkowego oprogramowania
  minusy:
ciężki i relatywnie duży
niewymienny akumulator
brak slotu na karty pamięci
brak trybu pamięci masowej
zbyt duża kompresja zdjęć
brak obsługi standardu MHL
nie ma radia FM
systemowi Windows Phone 8 brakuje kilku przydatnych narzędzi
cena
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY