Nothing zapowiada nowy gadżet AI. "Nie ma ekranu i nie mógłby być aplikacją"

Miron Nurski
Carl Pei i Nothing Phone (3)Carl Pei i Nothing Phone (3)
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Carl Pei, szef firmy Nothing, opublikował na X wpis zwiastujący rychłą premierę nowego urządzenia. Producent nie wyłożył jeszcze wszystkich kart na stół, ale nie ukrywa, że chodzi o gadżet związany z AI.

Pei powiązał zapowiedź z miniaturowym esejem historycznym, stawiając tezę, że każda rewolucja technologiczna zaczynała się od wyspecjalizowanych narzędzi.

Szef Nothing przypomina, że biurowe terminale komputerowe z lat 70. służyły wyłącznie do pracy na długo przed erą gier wideo, telefony samochodowe w latach 80. były domeną biznesmenów, a pagery z lat 90. nosili przy paskach lekarze i osoby będące pod telefonem.


WIDEO

Nothing zapowiada "kontekstowy" gadżet AI

W swoim artykule Pei twierdzi, że "połowa pracy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji polega na wprowadzeniu kontekstu do pola tekstowego". W jego ocenie AI ma lukę, którą należy załatać.

Przypomnij sobie, kiedy ostatnio ktoś powiedział coś wartego zapamiętania: pomysł rzucony przy kawie, luźną uwagę, która rozwiązuje problem blokujący ci cały tydzień. Co wtedy robisz? "Czekaj, zapiszę to sobie". Wyciągasz telefon, a zanim podniesiesz wzrok, chwila już uciekła. Albo machasz ręką, a pod koniec dnia po myśli nie ma już śladu.


Oto cała luka. Inteligencja już tu jest - brakuje tylko kontekstu. Załataj tę lukę, a wszystko, co AI potrafi już dziś, stanie się diametralnie bardziej użyteczne. A kontekst nie mieszka w oknie czatu. Żyje w narzędziach, których używasz i które nosisz przy sobie każdego dnia.

Carl Pei
Szef firmy Nothing

Nothing ma pracować nad gadżetem, który załata tę lukę. Zapowiedzi są oszczędne, ale Pei ujawnił, że nowe urządzenie:

  • zostało zbudowane od podstaw z myślą o AI;
  • nie ma ekranu;
  • nie mogłoby być aplikacją na telefon;
  • ujrzy światło dzienne w grudniu.

Jeszcze bardziej enigmatyczna jest pierwsza grafika promocyjna.

Zapowiedź nowego urządzenia Nothing
Zapowiedź nowego urządzenia Nothing © Nothing

O co chodzi? Przykład rozmowy przy kawie raczej wyklucza domowy głośnik, więc raczej chodzi o gadżet noszony cały czas przy sobie. Potencjalnie chodzi o jakąś inteligentną przypinkę, wisiorek lub bransoletkę, która będzie cały świadoma otoczenia. Na szczęście na rozwiązanie zagadki nie trzeba będzie czekać zbyt długo.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ