Choć troszkę gniewamy się na Ubisoft (mimo, że się stara!), trudno nie przyznać, że Tom Clancy's Splinter Cell Conviction prezentuje się rewelacyjnie. Zwłaszcza dzięki jeszcze ciepłym screenshotom, jakie w dniu dzisiejszym upublicznił wydawca. Tylko na ich podstawie można śmiało stwierdzić, że nie zabraknie dymu, ognia, ale także przyjacielskiej ciszy.
W nowej odsłonie swoich przygód Sam Fisher rusza z odsieczą agentce organizacji Third Echelon, Annie Grimsdottir. W tym celu wstępuje nawet na krótko w szeregi organizacji, ale szybko postanawia działać na własną rękę. Conviction w znacznym stopniu będzie różnić się od poprzednich Splinter Cellów - przede wszystkim w filozofii rozrywki. Tym razem Sam będzie działać głównie na otwartych przestrzeniach, a nie w wąskich i zacieniowanych lokacjach, jak miało to miejsce do tej pory.
Poniżej porcja jeszcze ciepłych screenshotów. Zwróćcie uwagę na światło i cienie. Jest naprawdę bardzo ładnie! Premiera już w kwietniu tego roku na PC (tak, z zabezpieczeniem DRM) i Xbox 360. Jeśli ktoś jeszcze nie ma konsoli... to może właśnie teraz skusi się na zakup?
Źródło (i więcej screenów): Worthplaying