Kryptowaluty – głównie Bitcoin, Litecoin i ostatni hit Dogecoin - cieszą się coraz większym zainteresowaniem na rynku, a zatem coraz więcej osób jest zainteresowanych ich generowaniem. Dotychczas w przypadku LiteCoin'a przodowały karty graficzne Radeon bazujące na architekturze GCN (Gaphics Core Next), które cechowały się najwyższą wydajnością w stosunku do pobieranej energii elektrycznej. Sytuacja ta uległa zmianie po premierze pierwszych akceleratorów Nvidia GeForce z procesorami nowej generacji Maxwell.
Mowa tutaj o kartach graficznych GeForce GTX 750 i GTX 750 Ti bazujących na rdzeniach Maxwell GM107, które wprawdzie nie oferują bardzo dobrej wydajności, ale za to cechują się stosunkowo niskim poborem energii elektrycznej. Serwis PCPerspective postanowił zatem przetestować potencjał nowych akceleratorów, a wykorzystał do tego celu najnowszą wersję aplikacji cudaMiner (wprowadzającą wstępne wsparcie dla kart z rodziny Maxwell).
Standardowo taktowany GeForce GTX 750 Ti osiąga wydajność na poziomie 263 Khash/s, natomiast po zwiększeniu taktowania do 1155/1220 MHz dla rdzenia i 6400 MHz dla pamięci wideo (podnosząc napięcie o 0,031 V), wydajność karty wzrosła do 294 Khash/s. Dla porównania, GeForce GTX 650 Ti może tutaj się pochwalić wynikiem 149 Khash/s, a konkurencyjny Radeon R7 260X już 255 Khash/s.
Podczas generowaniu kryptowalut ważna jest również opłacalność konstrukcji. Biorąc pod uwagę, że modele GeForce GTX 650 Ti i Radeon R7 260X kosztują około 130 dolarów, a GeForce GTX 750 Ti 150 dolarów, sytuacja wydaje się ciekawsza – prym wiedzie tutaj właśnie nowy GeForce z wynikiem 1,77 (1,97 po podkręceniu) Khash/s w stosunku do dolara i Radeon z wynikiem 1,98 Khash/s w stosunku do dolara.
Oczywiście to nadal nie wszystko, bo ważny jest jeszcze pobór mocy kart graficznych – w końcu za energię elektryczna też trzeba płacić. Tutaj GeForce GTX 750 Ti jest już bezkonkurencyjny, bowiem przy standardowych taktowaniach osiąga wynik 4,38 Khash/s na wat, a po podkręceniu aż 4,90 Khash/s na wat.
Warto jednak pamiętać jeszcze o kilku sprawach. Testy zostały wykonane z użyciem aplikacji cudaMiner ze wstępnym wsparciem dla architektury Maxwell, a jej kolejne wersje powinny oferować jeszcze wyższy potencjał. Dodatkowo mamy do czynienia ze średnio wydajnymi konstrukcjami na bazie nowej architektury, a jeszcze lepiej powinny tutaj się sprawdzać wydajniejsze modele (już z serii GeForce GTX 800), na które najprawdopodobniej przyjdzie nam poczekać do drugiej połowy bieżącego roku. W przypadku modeli Radeon raczej nie powinniśmy spodziewać optymalizacji wydajności.
Czy to oznacza koniec dominacji Radeonów? Nie można wykluczyć takiego scenariusza, ale na pewno powinniśmy się spodziewać wzrostu zainteresowania modelami GeForce GTX 750 i GTX 750 Ti. Oby tylko nie skończyło się to problemami z ich dostępnością, jak w przypadku topowych akceleratorów z rodziny Radeon R9 200...
Źródło: PCPerspective