Na początku roku zadebiutowała karta graficzna Nvidia GeForce GTX 960 – początkowo tylko w wersji z 2 GB pamięci wideo, ale później producenci przygotowali też modele z 4 GB. Wygląda jednak na to, że rynek znacznie lepiej przyjął bogatsze wersje i ostatecznie tylko one będą dostępne w sprzedaży.
Na taki rozwój sytuacji wskazują redaktorzy z serwisu HWBattle, powołując się na oferty azjatyckich sklepów – w większości z nich karty wyposażone w 2 GB pamięci znikają z oferty, natomiast bogatsze wersje, pomimo sporej popularności, nadal są dostępne. W polskich sklepach jeszcze nie widać takiego trendu i nadal bez problemu można dostać „dwugigabajtowe” modele najpopularniejszych firm (tj. ASUS, EVGA, Gigabyte, MSI, Palit czy Zotac).
Wprawdzie modele wyposażone w 4 GB pamięci sporo potaniały i już nie są dużo droższe od wersji 2 GB, ale rezygnacja ze sprzedaży tych drugich byłaby dosyć zaskakującym posunięciem – w końcu większa pojemność pamięci w tym przypadku akurat nie przynosi dużego wzrostu wydajności, ale podnosi cenę (a należy pamiętać, że to właśnie ze względu na korzystny stosunek wydajności do ceny głównie wybierana jest 960-tka). Pozostaje czekać na rozwój sytuacji i potwierdzenie plotek.
Dodatkowe kości pamięci zaintalowano na rewersie laminatu (foto: EVGA)
Jeżeli chodzi o konkurencję, w podobnej cenie dostępny jest Radeon R9 380 – również występujący w wersjach z 2 GB i 4 GB pamięci wideo. Tutaj jednak sytuacja wygląda odmiennie, bo producent planuje jeszcze bardziej urozmaicić swoją ofertę i wydać wydajniejszy model Radeon R9 380X. Zapowiada się zatem ostra walka w segmencie za przysłowiowego tysiaka.
Źródło: Nvidia, HWBattle, WCCFTech, inf. własna