NVIDIA, Microsoft, Meta i IBM apelują do Waszyngtonu. Chodzi o przyszłość sztucznej inteligencji

Najwięksi gracze technologicznego świata łączą siły i apelują do Waszyngtonu o ostrożność w regulowaniu sztucznej inteligencji. NVIDIA, Microsoft, IBM, Meta, Palantir, Dell i Perplexity znalazły się wśród firm, które podpisały list ostrzegający, że zbyt restrykcyjne przepisy dotyczące otwartych modeli AI mogą zaszkodzić amerykańskiej innowacyjności i przewadze nad resztą świata.

china, america, microchip, microprocessor, battle, ai, advanced, american, background, barrier, business, cargo, chinese, chip, circuit, computer, conflict, cpu, crisis, deal, design, device, economic, economy, electronic, export, finance, flag, industry, inflation, intelligence, interest, international, investment, market, negotiation, politic, processing, processor, stock, tariff, tax, tech, technology, trade, us, usa, usd, vsGiganci technologii piszą do władz USA
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paweł Maziarz

Największe firmy technologiczne wystosowały do amerykańskich decydentów list, w którym podkreślają znaczenie otwartych modeli AI (open-weight) dla przyszłości sztucznej inteligencji. Wśród sygnatariuszy znalazły się m.in. NVIDIA, Microsoft, IBM, Meta, Palantir, Dell, Perplexity, ServiceNow i Box.

Przekaz jest jasny: USA nie powinny zbyt wcześnie i zbyt mocno ograniczać rozwoju otwartych modeli sztucznej inteligencji.

Wojny Australii i Big Techów ciąg dalszy

Apel do amerykańskich decydentów

Autorzy listu przekonują, że otwarte modele mogą odegrać podobną rolę w rozwoju AI, jak wcześniej oprogramowanie open source w świecie technologii. Modele, które można pobierać, analizować, modyfikować i uruchamiać na własnej infrastrukturze, mają umożliwiać firmom, startupom, uczelniom i instytucjom publicznym łatwiejszy dostęp do zaawansowanej sztucznej inteligencji.

Zdaniem sygnatariuszy otwartość zwiększa konkurencję, obniża koszty i ogranicza uzależnienie od kilku największych dostawców. Firmy mogą też dostosowywać modele do własnych potrzeb i zachować większą kontrolę nad danymi oraz technologią.

"Nie ograniczajcie AI, zanim będzie za późno"

W liście pojawia się ostrzeżenie przed przedwczesnymi regulacjami. Firmy twierdzą, że nadmierne ograniczenia mogą nie tylko zahamować innowacje w USA, ale również sprawić, że rozwój AI przeniesie się do innych państw.

"Utrzymanie wielu konkurujących ze sobą modeli jest kluczowe, a przedwczesne ograniczenia otwartej AI mogą osłabić konkurencję i wypchnąć innowacje za granicę."

Firmy bronią też destylacji modeli

W dokumencie znalazł się również wątek destylacji AI, czyli techniki polegającej na wykorzystywaniu odpowiedzi jednego modelu do trenowania lub ulepszania innego. Autorzy przekonują, że nie należy automatycznie utożsamiać takich technik z kradzieżą technologii.

To szczególnie ciekawy fragment w kontekście ostatnich dyskusji w branży. NVIDIA i jej partnerzy argumentują, że uczenie się od istniejących modeli jest naturalną częścią rozwoju sztucznej inteligencji, podobnie jak ludzie uczą się od siebie nawzajem. Jednocześnie zaznaczają, że bezprawne pozyskiwanie wartości z zamkniętych modeli powinno być zwalczane odpowiednimi przepisami.

NVIDIA i technologiczni giganci stawiają sprawę jasno

List jest więc przede wszystkim apelem o zachowanie otwartego ekosystemu AI. Jego autorzy nie twierdzą, że modele open-weight są pozbawione ryzyka. Przyznają, że ich udostępnienie oznacza utratę pełnej kontroli nad tym, jak będą wykorzystywane.

Uważają jednak, że rozwiązaniem nie powinien być zakaz czy nadmierne ograniczanie otwartych modeli. Ich zdaniem USA powinny postawić na konkurencję i szeroki dostęp do AI, aby technologia nie znalazła się wyłącznie w rękach kilku największych firm.

W tle geopolityczna rywalizacja

To właśnie rosnąca popularność chińskich modeli open-weight może być jednym z powodów, dla których technologiczni giganci apelują do amerykańskich władz o ostrożność w regulowaniu otwartej AI. Firmy takie jak NVIDIA, Microsoft, Meta czy IBM przekonują, że ograniczanie otwartych modeli może ostatecznie osłabić amerykańską konkurencyjność. Jeśli firmy na całym świecie będą mogły korzystać z tanich, elastycznych i możliwych do uruchomienia lokalnie modeli rozwijanych w Chinach, zbyt restrykcyjne przepisy w USA mogą paradoksalnie zwiększyć przewagę chińskich rozwiązań.

W tym kontekście otwartość AI staje się elementem geopolitycznej rywalizacji o przyszłość technologii. Chińskie firmy szybko rozwijają modele open-weight i udostępniają je szerokiemu gronu odbiorców, podczas gdy część amerykańskich firm stawia na zamknięte systemy dostępne głównie przez płatne usługi. Autorzy listu ostrzegają więc, że USA nie powinny dopuścić do sytuacji, w której przez nadmierne regulacje otwarte modele staną się domeną Chin, a amerykańskie firmy stracą wpływ na kierunek rozwoju całego ekosystemu

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!