NVIDIA pokazuje Synthetic Video Detector. Rozpozna deepfake

NVIDIA zaprezentowała narzędzie do wykrywania deepfake’ów, które – według informacji z prezentacji – potrafi przeanalizować wideo w rozdzielczości 1080p w 22 ms. Synthetic Video Detector ma pomagać redakcjom, nadawcom i firmom ocenić, czy nagranie zostało wygenerowane lub przerobione przez sztuczną inteligencję.
Nvidia logo is screened on a mobile phone for illustration photo. Krakow, Poland on July 13th, 2026.  (Photo by Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)Nvidia ma nowy model AI
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Oskar Ziomek

System ujawniono podczas SIGGRAPH 2026. Synthetic Video Detector dołączono do pakietu NIM microservices, co ma ułatwić organizacjom wdrożenie weryfikacji wideo AI w już istniejących procesach pracy, bez konieczności budowania od zera odrębnych mechanizmów moderacji.

Narzędzie rozkłada nagranie na kolejne klatki i na tej podstawie wylicza wynik prawdopodobieństwa. Taki wskaźnik ma wskazywać, czy materiał powstał z użyciem AI lub czy był manipulowany. NVIDIA podkreśla przy tym, że to dodatkowa warstwa kontroli, a nie rozwiązanie, które ma zastąpić tradycyjne metody weryfikowania treści.

Dane zaprezentowane przy okazji premiery wskazują, że detektor osiąga do 92 proc. skuteczności przy wideo nieskompresowanym. Po kompresji o 15 proc. wynik ma spadać do 87 proc., a przy 50 proc. – do 82 proc. Ma to znaczenie m.in. dlatego, że serwisy takie jak YouTube, TikTok i Instagram standardowo kompresują pliki przesyłane przez użytkowników.

WIDEO
Tak ma wyglądać składany iPhone. Widziałem atrapę


NVIDIA wyjaśnia, że kompresowanie obrazu utrudnia wykrywanie deepfake’ów, ponieważ usuwa drobne ślady obrazu, na których opierają się modele analityczne. Producent dodał też, że najnowsza wersja rozwiązania zajęła czołowe miejsce w AI GVD Bench, branżowym teście porównującym narzędzia do identyfikowania materiałów syntetycznych.

Znaczenie tego typu technologii ma rosnąć wraz z postępem generatorów wideo AI. Pojedyncze spreparowane nagranie opublikowane w czasie wyborów, klęski żywiołowej lub kryzysu geopolitycznego może osiągnąć globalny zasięg, zanim redakcje zdążą potwierdzić jego autentyczność.

Firma zaznacza, że człowiek pozostaje ważnym elementem oceny materiału, szczególnie gdy trzeba sprawdzić źródło nagrania i jego kontekst. Jako kolejny etap zapowiedziano integrację Synthetic Video Detector z Wowza Intelligence Video Framework, co ma udostępnić tę technologię w ponad 35 tys. wdrożeń w 170 krajach.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ