Przerwa od trollowania? To wezwanie papieża Franciszka na czas postu

Wczoraj rozpoczął się Wielki Post. Papież Franciszek najwyraźniej postanowił nieco odświeżyć listę rzeczy, z których wypada zrezygnować w tym czasie, dostosowując ją do współczesnych realiów. Wezwał wiernych do powstrzymania się od… trollowania w sieci.

Image

Papież Franciszek apeluje o oczyszczenie… Internetu

Podczas audiencji w Środę Popielcową papież Franciszek zaapelował do wiernych, by ci wykorzystali czas Wielkiego Postu na powstrzymanie się od tego, czego nadużywają. Nie tylko jedzenia czy innych uciech – tym razem także od słownej agresji i trollowania w Internecie, w którym wielu z nas puszczają hamulce.

To czas, by porzucić bezużyteczne słowa, plotki i pogaduszki. (…) Żyjemy w atmosferze zanieczyszczonej werbalną przemocą oraz zbyt wieloma obraźliwymi i szkodliwymi słowami, które Internet wzmacnia. (…) Dziś ludzie obrażają siebie nawzajem tak, jak gdyby mówili sobie »dzień dobry«.

Internet jest OK, ale trolle i hejterzy go zatruwają

Niezależnie od tego, jakie ma się podejście do religii czy nawet samego papieża Franciszka, trudno nie przyznać mu w tej kwestii racji. O problemie hejtu i trollingu mówi się od dawna i jeśli w ogóle coś zmienia się na lepsze, to dzieje się to bardzo powoli. Dlatego to bardzo ważne, by przywódcy i ludzie o dużym zasięgu głośno o tym mówili.

Sam Franciszek zresztą również w przeszłości padał ofiarą internetowych trolli i hejterów, ale jeszcze w 2014 roku podkreślał, że nie jest przeciwnikiem nowych technologii. Potwierdził to nawet kilka miesięcy temu, kiedy zainicjował projekt elektronicznego różańca eRosary, o którym mogliście u nas przeczytać. 

Czy wierni posłuchają papieża i powstrzymają się od trollingu? Pozostaje tylko mieć nadzieję na to, że tak i że tak przyzwyczają się do tego stanu, że już do tego nie wrócą. 

Źródło: Reuters, informacja własna

Czytaj dalej o Internecie: 

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE