Wstęp, ergonomia obudowy
Już na samym początku musimy przyznać jedną podstawową rzecz – Parrot nie przestaje nas zaskakiwać. W listopadzie ubiegłego roku mieliśmy okazję przetestować naprawdę imponujące słuchawki Zik, wcześniej przez nasze ręce przewinął się też latający gadżet AR Drone 2.0, a jeszcze wcześniej niewielki, ale bardzo funkcjonalny zestaw głośnomówiący do samochodu Minikit Neo.
Francuska firma Parrot wciąż nie jest powszechnie rozpoznawalna w Polsce, ale ta sytuacja na szczęście poprawia się z roku na rok. Dlaczego "na szczęście"? Odpowiedź jest prosta – Parrot właściwie nie tworzy urządzeń słabych. Każdy kolejny produkt reprezentuje sobą maksymalnie wysoką klasę w danej kategorii cenowej. Okej, przyznajemy, że część produktów Parrota tania nie jest i bez problemu kupimy ich odpowiedniki "no name" za mniej niż połowę ceny. Tutaj jednak pojawia się pewne „ale”.
Chodzi o to, że gdy ktoś raz posmakuje technologii Parrota, raczej nie spojrzy już na tandetne chińskie podróbki. Francuzi oferują nie tylko wysoką jakość wykonania i przyjemną dla oka stylistykę, ale przede wszystkim funkcjonalność i prostotę działania, jakiej próżno szukać w znacznie tańszym sprzęcie.
Podstawowa specyfikacja:
| Subwoofer | 40 W, średnica 6 cali |
| Pasmo przenoszenia subwoofera | 50 – 350 Hz |
| Głośnik centralny | Balanced Mode Radiator, 20 W |
| Pasmo przenoszenia głośnika centralnego | 350 – 20000 Hz |
| Głośniki boczne | High Aspect Ratio Panel, 2x 20 W |
| Pasmo przenoszenia głośników bocznych | 350 – 20000 Hz |
| Łączność bezprzewodowa | Wi-Fi 802.11n, Bluetooth A2DP, NFC |
| Łączność przewodowa | Ethernet (RJ45) |
| Stacja dokująca | złącze Apple (szerokie), wraz z podstawkami |
| Wymiary podstawy | 32 x 29 cm |
| Wymiary szczytu | 13 x 3,5 cm |
| Wysokość całkowita | 75 cm |
| Waga | 6,2 kg |
Dobrym przykładem jest opisywany właśnie Parrot Zikmu Solo. W praktyce nie mamy tutaj do czynienia z pojedynczym głośnikiem, lecz z całym zestawem głośnikowym umieszczonym w nowoczesnej, minimalistycznej obudowie. Konstrukcja jest naprawdę świetnie przemyślana. Po pierwsze warto docenić to, że głośnik nie zabiera wiele miejsca. Jego podstawa jest owalem o rozmiarach 32x29 cm – tyle przestrzeni potrzeba by postawić ten głośnik. Wysokość całkowita to ok. 75 cm.
Zewnętrzna część konstrukcji wykonana jest w większości z tworzywa sztucznego oraz metalowej siateczki chroniącej głośniki. Co ciekawe panel przedni trzyma się konstrukcji jedynie dzięki wykorzystaniu magnesów – można go bardzo łatwo zdemontować, ale nie ma najmniejszych szans, aby odpadł sam pod wpływem wibracji, nawet przy najwyższych poziomach głośności.
Pod metalową siateczką znajdziemy trzy głośniki średnio-wysoko tonowe. Jeden płaski Balanced Mode Radiator skierowany ku przodowi (okrągły) oraz dwa podłużne HARP-y (High Aspect Ratio Panel) skierowane na boki. Pod panelem zintegrowane zostały też trzy klawisze sprzętowe odpowiedzialne kolejno za aktywację połączenia Wi-Fi, Bluetooth i resetowanie głośnika.
Jeszcze bardziej interesujący jest wierzchołek konstrukcji. Tutaj odnajdziemy panel dotykowy z czterema podstawowymi przyciskami służącymi do kontroli dźwięku i włączania zestawu. Między nimi zintegrowana została stacja dokująca dla iPod'ów oraz iPhone'ów firmy Apple. Wykorzystuje ona starsze (szerokie) złącze. W celu stabilnego umiejscowienia odtwarzacza należy użyć odpowiedniej podstawki dołączonej do zestawu.
Producent deklaruje pełną, bezpośrednią kompatybilność z iPodem Classic, iPodem nano (2-6 gen.), iPodem Touch (4-6 gen.) oraz iPhonem 3GS, 4, 4S. Urządzenia z nowym złączem Lightning muszą być podłączane przez przejściówkę lub po prostu przy wykorzystaniu łączności bezprzewodowej.
Najważniejsze jest jednak to, że górny panel połączony jest z modułem łączności zbliżeniowej NFC. Aby połączyć smartfona z głośnikiem przez Bluetooth wystarczy uruchomić NFC i położyć go na kilka sekund na panelu górnym. Po chwili całe połączenie będzie skonfigurowane, a użytkownik będzie mógł rozpocząć bezprzewodowe odtwarzanie dźwięku.
Część dolna konstrukcji jest szersza nie bez powodu. W tym miejscu kryje się komora subwoofera, która musi mieć odpowiednią wielkość i kształt aby reprodukowany dźwięk brzmiał dobrze. Sam głośnik niskotonowy chroniony jest przez specjalną płytkę przykręconą do obudowy i wyposażoną w cztery miękkie nóżki, które efektywnie redukują wibracje i sprawiają, że konstrukcja nie przesuwa się po podłodze w czasie grania.
Obok głośnika zintegrowano też gniazdo zasilania, port Ethernet oraz hybrydowe wejście typu mini jack 3,5 mm. Łączy ono w sobie zwykłe gniazdko dla kabla analogowego oraz wejście optyczne dla najwyższej jakości dźwięku cyfrowego (24-bit).
Za stylistykę odpowiedzialny jest współczesny artysta Philippe Starck – ten sam, który zaprojektował słuchawki Zik. Całość prezentuje się dość elegancko i minimalistycznie. Zestaw (szczególnie w kolorze czarnym) nie rzuca się w oczy, lecz stanowi subtelną ozdobę wnętrza.
W zestawie nie zabrakło też oczywiście pilota zdalnego sterowania, którym włączymy Zikmu Solo, dopasujemy głośność, przełączymy utwory i wybierzemy źródło dźwięku.
Oprogramowanie i jakość dźwięku
Parrot Audio Suite
Istnieją dwie podstawowe metody zarządzania głośnikiem Parrot Zikmu Solo. Pierwszą z nich jest mobilna aplikacja Parrot Audio Suite, a drugim sposobem jest połączenie przez przeglądarkę internetową (bez dodatkowej aplikacji na PC). Na razie skupimy się na pakiecie Audio Suite.
Aplikację pobrać możemy na urządzenia z systemem Android, iOS oraz Windows Phone. Wstępna konfiguracja połączenia między głośnikiem i routerem może przebiegać bezprzewodowo (przez WPS – Wi-Fi Protected Setup), albo przez bezpośrednie podpięcie Parrota za pomocą kabla ethernetowego. Wszystko zależy od tego czy router wspiera funkcję WPS. My wybraliśmy tę drugą metodę – podpięliśmy Zikmu Solo do routera przewodem i został on natychmiast rozpoznany przez smartfona, który połączony był z routerem przez Wi-Fi.
Ekran główny pakietu oferuje dostęp do wszystkich najważniejszych funkcji, takich jak efekty dźwiękowe, korektor, mikser, prosty odtwarzacz, ustawienia i pomoc.
Efekty grają w przypadku tego głośnika bardzo ważną rolę. W ogólnym założeniu nie jesteśmy fanami ingerowania w dźwięk – wolimy by był jak najbardziej zbliżony do oryginału, ale tutaj (ku naszemu zdziwieniu) pomagały one w uzyskaniu poprawnego brzmienia. Na początku określić powinniśmy rozmiar pomieszczenia – od tego zależy charakterystyka pracy głośników.
Po drugie określamy w którym miejscu pomieszczenia będzie stał głośnik. Jest to kolejny ważny element efektów. Rzeczywistość jest taka, że zestaw ustawiony w kącie będzie brzmiał zupełnie inaczej niż gdybyśmy ustawili go na środku pokoju. Najważniejszą rolę gra tutaj odbiór dźwięku z subwoofera. Niskie tony dobiegające z narożnika pokoju będą zazwyczaj znacznie mocniejsze, a niekiedy bardziej dudniące, więc można je złagodzić w razie potrzeby.
Jeszcze inną opcję włączamy gdy głośnik stoi przy ścianie, ale z dala od narożnika pomieszczenia. Pamiętajmy aby ustawienia dobierać tak, aby subiektywne wrażenia dźwiękowe były lepsze. Jeśli więc głośnik ustawiony na środku pokoju brzmi dla kogoś lepiej przy efekcie „Corner” (narożnik), to nie powinniśmy bać się takiego eksperymentowania.
Mikser w praktyce wykorzystywany może być do zwiększania lub zmniejszania głośności poszczególnych źródeł dźwięku. Np. możemy osłabić sygnał z wejścia analogowego jeśli z jakiegoś powodu słychać zbyt wyraźne szumy lub dźwięk jest zbyt ostry.
Korektor dźwięku oferuje całkiem przydatny zestaw predefiniowanych ustawień, ale tak naprawdę najważniejsze jest to, że możemy też wprowadzić ustawienia manualne.
Prosty interfejs odtwarzacza daje możliwość przełączania utworów, pauzowania i zmiany głośności. Oprócz tego wybierzemy też źródło dźwięku.
W ustawieniach aplikacji znajdziemy m.in. konfigurację dysków sieciowych oraz możliwość uruchomienia automatycznej aktualizacji oprogramowania głośnika. Jest to dość istotne, gdyż kolejne wersje mogą wprowadzać ważne poprawki lub dodatkowe funkcje.
Przez przeglądarkę
Dla wielu osób istotne będzie też to, że głośnikiem Parrot Zikmu Solo można bezprzewodowo zarządzać z poziomu przeglądarki internetowej na komputerze PC podłączonym do tej samej sieci Wi-Fi. Ilość opcji wcale nie jest mniejsza od tej oferowanej przez aplikację Audio Suite.
Wrażenia dźwiękowe
Parrot Zikmu Solo to w praktyce pojedyncza kolumna z głośnikami w układzie 2.1 (czyli po prostu stereo z subwooferem). Jedyną rzeczą do której tak naprawdę można się przyczepić jest przestrzenność dźwięku. Jak można się domyślić wszystkie głośniki umieszczone są stosunkowo blisko siebie, a więc dźwięk dobiega mniej więcej z jednego kierunku. Sam fakt, że dwa głośniki skierowane są na boki nie zmienia zbyt wiele w tej kwestii. Owszem dźwięk zyskuje na przestrzenności, ale wciąż nie są to dwa oddzielne głośniki, które dzieli rozsądna przestrzeń.
Jeśli chodzi o samą charakterystykę dźwięku, to w znacznej mierze zależy ona od umiejscowienia zestawu oraz wielkości pomieszczenia. Parrota jesteśmy w stanie śmiało polecić do zastosowania w pomieszczeniach o powierzchni do 30 m2 (i nie wyższych niż ok. 2,5 m). W subiektywnym odczuciu uważamy też, że zestaw powinien stać w rogu pomieszczenia. Przy zachowaniu obu powyższych warunków mamy dużą szansę na to, że tony niskie będą mocne i miękkie, a tony średnie oraz soprany głośne i czyste. Boczne głośniki emitują też dźwięk w kierunku sąsiednich ścian, a ten odbijając się od nich jest efektywniej kierowany w głąb pomieszczenia.
Gdy Parrot stoi na środku pomieszczenia (lub po prostu z dala od ścian i narożników) to dźwięk jest czystszy, ale basy stają się przeciętne lub nawet słabe. Ogólną jakość dźwięku dostarczanego przez Bluetooth oceniamy w skali 1-5 na 4,0. Sygnał z wejścia analogowego zależy od odtwarzacza, ale w ogólnym rozliczeniu jest co najwyżej przeciętny (3,5/5), największe oczekiwania mogą mieć użytkownicy wysyłający sygnał drogą świetlną przez złącze optyczne (4,5/5).
Podsumowanie
Oczywistą rzeczą jest, że Zikmu Solo nie zastąpi zestawu Hi-End. Jego głównym celem jest dostarczenie dobrego dźwięku w maksymalnie łatwy sposób i przy zachowaniu kompatybilności z maksymalnie dużą ilością odtwarzaczy. Musimy przyznać, że ta rzecz wychodzi mu naprawdę świetnie.
Parrot połączy się z dowolnym telefonem, tabletem, komputerem, czy zwykłym „plejerem” MP3 wyposażonym w powszechnie stosowane wyjście słuchawkowe typu mini jack 3,5 mm. Inną opcją jest komunikacja bezprzewodowa Bluetooth, Wi-Fi lub przewodowo przez złącze optyczne. Dysponuje też klasycznym (szerokim) złączem dokującym dla smartfonów i odtwarzaczy Apple.
Jeśli dysponujemy urządzeniem z łącznością zbliżeniową NFC to konfigurowanie połączenia z głośnikiem przez Bluetooth trwa zaledwie kilka sekund i ogranicza się do położenia smartfona na górnym panelu. Później oczywiście telefon możemy zdjąć i odtwarzać muzykę bezprzewodowo z każdego miejsca do którego dociera sygnał Bluetooth. Jeśli oczekujemy większego zasięgu i lepszej jakości uruchamiamy DLNA i odtwarzamy dźwięk przez Wi-Fi. My testowaliśmy tę funkcję ze sprzętem Samsunga - wszystko działało bezproblemowo.
We wnętrzu minimalistycznej, ale stylowej obudowy umieszczone zostały też cztery głośniki. Jeden z nich skierowany jest ku przodowi, dwa na boki, a ostatni to subwoofer umieszczony w części dolnej. W pomieszczeniach o niewielkiej kubaturze oczekiwać możemy naprawdę mocnego i głośnego dźwięku z czystymi tonami średnimi i sopranami oraz miękkim i dość mocnym basem. Nasze obserwacje wskazują, że kolumnę najlepiej jest postawić w rogu pomieszczenia, wtedy tony niskie są najprzyjemniejsze dla ucha. Wszystko jednak zależy finalnie od preferencji słuchacza - niektórzy wolą bardziej łagodny dźwięk, a wtedy lepiej jest Parrota ustawić z dala od narożnikó i ścian.
Podsumowując możemy śmiało napisać, ze Parrot Zikmu Solo to bardzo udany zestaw głośnikowy, który zajmuje niewiele miejsca w pomieszczeniu, oferując przy tym szeroką funkcjonalność, dobrą jakość dźwięku i elegancki design. Owszem cena głośnika nie jest niska, ale pamiętajmy, że mamy tutaj do czynienia ze sprzętem wyższej klasy, a nie zwykłą stacją dokującą mogącą służyć co najwyżej jako radiobudzik. Dużą zaletą jest możliwość zarządzania kolumną za pośrednictwem smartfona, tabletu lub wprost z komputera PC.
| Opinia redakcji | |
| plusy: • szybkie parowanie z Bluetooth za pomocą NFC, • wysoka jakość dźwięku odtwarzanego przez Wi-Fi, • wbudowane wejście optyczne i analogowe (3,5 mm), • bardzo prosta konfiguracja, • możliwość sterowania głośnikiem za pomocą smartfona, tabletu lub komputera, • udostępnianie plików przez UPnP/DLNA/Samba, • możliwość odtwarzania muzyki właściwie z dowolnego sprzętu (przewodowo lub bezprzewodowo), • stacja dokująca dla odtwarzaczy firmy Apple, • wbudowany subwoofer, • stacja dokująca dla odtwarzaczy firmy Apple, • atrakcyjna, minimalistyczna stylistyka, • głośnik nie zajmuje wiele miejsca | |
| minusy: • wysoka cena | |
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 2999 zł | |