Stanęli oni w obliczu kłopotów finansowych, spowodowanych wielokrotnym przekładaniem premiery Fermi, oraz utrudnioną dostępnością układów starszej generacji, które de facto straciły na swej popularności w obliczu wysypu kart graficznych ATI Radeon z serii HD 5XXX. Sytuację pogłębia również brak nowych kart graficznych GeForce GTX 470 i 480 w ofercie, pomimo ich rynkowej premiery. Oczekiwanie na pełną dostępność tych kart łączy się dodatkowo z rozczarowaniem, gdyż układ Fermi nie okazał się tak rewelacyjny jak zapowiadano. Sytuacja ta spowodowała, że niektórzy producenci, po nadwyrężeniu swojej sytuacji finansowej, zaczęli masowo redukować swoje wydatki. Robią to poprzez zwolnienia pracowników i redukcję płac, czy też tak jak BFG, wycofują się z europejskiego rynku.
Producenci skupieni wyłącznie wokół jednej firmy z pewnością otrzymują za to stosowne profity jednak ponoszą również duże ryzyko. Sytuację z pewnością poprawi długo wyczekiwane wprowadzenie do sprzedaży detalicznej kart graficznych GeForce GTX 480 i 470.
Źródło: Fudzilla