Po co oponom łączność 5G? I dlaczego będziemy chcieli, by nasze ją miały?
Jaka będzie przyszłość motoryzacji? Cóż, są różne wizje. Ich wspólną cechą często jest jednak szeroko rozumiana łączność. Firma Pirelli nie chce się spóźnić na drogową rewolucję i już teraz prezentuje coś, co może się wydawać dziwne: opony z 5G.
Samochody przyszłości będą pozostawać w stałej łączności z drogową infrastrukturą, innymi pojazdami, pozostałymi kierowcami, a także ze służbami. Dzięki temu będą wiedziały, jaką prędkość utrzymywać i którą trasę obrać, gdzie doszło do wypadków i czy czasem nie zbliża się do nich karetka na sygnale. Wszystko to będzie możliwe dzięki nowoczesnym technologiom, ze szczególnym naciskiem na szybką i niezawodną sieć 5G. Połączenie można zrealizować na kilka różnych sposobów, ale że Pirelli jest producentem opon, to właśnie je zamierza odpowiednio wyposażyć.
Pirelli Cyber Tyre, czyli opona z 5G. Na czym polega ta koncepcja?
Cyber Tyre – tak nazywa się „inteligentna opona” zaprezentowana przez Pirelli. Jest wypełniona czujnikami, które kontrolują na przykład to, czy na drodze znajduje się woda, a następnie informacje trafiają do „mózgu”, czyli centralnego huba. Odbywa się to przy wykorzystaniu technologii 5G, co zapewnia niskie opóźnienia. W optymalnym scenariuszu sieć nowej generacji jest używana także na kolejnym etapie, czyli rozsyłania szczegółów dalej: albo do centrum informacyjnego, albo bezpośrednio do innych samochodów (a właściwie: ich kierowców).
Producent z Mediolanu uznał, że opona to optymalny element do zastosowania tej technologii – wszak jest to jedyna część samochodu, mająca bezpośredni kontakt z jezdnią.
Oprócz potencjalnych problemów z przyczepnością spowodowanych obecnością wody, czujniki w oponie przekażą też informacje na temat stanu ogumienia i obciążenia dynamicznego. Wszystko to naturalnie dla naszego bezpieczeństwa.
Cyber Tyre od Pirelli to technologia na dziś, ale też na jutro
Technologia sama w sobie może się podobać i zdaje się naprawdę mieć sens. Na pewno też taka „cyberopona” sprawdziłaby się w przypadku samochodów autonomicznych, na które wprawdzie jeszcze trochę poczekamy, ale niewątpliwie ich czas w końcu nadejdzie. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Źródło: Pirelli, Engadget, informacja własna
Warto zobaczyć również: