Pixel 11 Pro nie będzie rewolucją, ale Google ma asa w rękawie

Google Pixel 11 Pro jeszcze nie został oficjalnie zaprezentowany, a już pojawiły się jego pierwsze materiały marketingowe. Nowy flagowiec Google ma wyglądać znajomo, ale otrzyma kilka zmian, które mogą przyciągnąć uwagę – w tym nietypową funkcję na tylnej obudowie.

Google Pixel 11 ProGoogle Pixel 11 Pro
Źródło zdjęć: © Evan Blass
Paweł Maziarz

Google przygotowuje się do premiery kolejnej generacji swoich smartfonów Pixel. Po wcześniejszych przeciekach dotyczących podstawowego modelu Pixel 11, do sieci trafiły materiały promocyjne dotyczące najmocniejszego przedstawiciela serii – Google Pixel 11 Pro.

Za przeciek odpowiada znany informator Evan Blass, działający w serwisie X jako @evleaks. Opublikowane grafiki wyglądają jak oficjalne materiały marketingowe Google, co sugeruje, że przedpremierowych informacji o urządzeniu będzie przybywać.


WIDEO
Widziałem Galaxy Z Fold 8. Te proporcje dają radę


Pixel 11 Pro zachowa znany wygląd, ale Google doda ciekawy element

Pixel 11 Pro nie przyniesie całkowitej rewolucji stylistycznej. Smartfon będzie wyraźnie nawiązywać do poprzednich generacji, podobnie jak podstawowy Pixel 11, którego wizualizacje pojawiły się wcześniej.

Google Pixel 11 Pro
Google Pixel 11 Pro © Evan Blass

Największą nowością ma być okrągła dioda Pixel Glow RGB LED umieszczona na tylnym panelu. Według przecieków ma ona służyć między innymi do sygnalizowania powiadomień. Google może więc wykorzystać obudowę telefonu jako dodatkowy element komunikacji z użytkownikiem – podobnie jak niektórzy producenci stosują dodatkowe paski świetlne w swoich urządzeniach.

Google Pixel 11 Pro
Google Pixel 11 Pro © Evan Blass

Nie wiadomo jeszcze, czy Pixel Glow będzie dostępny wyłącznie w modelu Pro, czy trafi również do pozostałych urządzeń z serii.

Aparat jeszcze bardziej wysunięty. Google zmienia wyspę obiektywów

Google ma również zmodyfikować charakterystyczną wyspę aparatów. W Pixelu 11 Pro ma ona być teraz w całości pokryta szkłem – zniknie metalowy element znajdujący się wcześniej po prawej stronie modułu.

Google Pixel 11 Pro
Google Pixel 11 Pro © Licencjodawca

Sama wyspa aparatów może być też nieco bardziej wystająca niż w Pixelu 10 Pro, choć na podstawie samych grafik trudno jednoznacznie to potwierdzić.

Pod względem możliwości fotograficznych Google ma postawić na dalszy rozwój zoomu. Materiały marketingowe sugerują, że teleobiektyw w Pixelu 11 Pro zaoferuje nawet 120-krotne powiększenie cyfrowe.

Tensor G6 i sztuczna inteligencja główną bronią Google

Podobnie jak w przypadku całej serii Pixel 11, jednym z najważniejszych elementów promocyjnych ma być sztuczna inteligencja Gemini. Google coraz mocniej pozycjonuje swoje smartfony jako urządzenia stworzone wokół AI, a nowe funkcje mają być jednym z głównych powodów wyboru Pixela zamiast konkurencyjnych modeli.

Sercem telefonu zostanie układ Tensor G6, czyli kolejna generacja autorskich procesorów Google. Według wcześniejszych przecieków firma ma również zmienić dostawcę modemu – zamiast rozwiązań Samsunga smartfony mogą otrzymać moduły łączności od MediaTeka.

Google Pixel 11 Pro
Google Pixel 11 Pro © Evan Blass

Premiera Pixela 11 już w sierpniu

Seria Google Pixel 11 ma zostać oficjalnie zaprezentowana 12 sierpnia. Będzie to wyjątkowy moment dla marki – pierwszy Pixel zadebiutował w 2016 r., więc tegoroczna generacja przypada na 10-lecie serii.

Google najwyraźniej nie planuje jednak wielkiej stylistycznej rewolucji. Wszystko wskazuje na to, że producent postawi na sprawdzony wygląd, lepsze aparaty i jeszcze większy nacisk na sztuczną inteligencję.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE