PlayStation 4 Pro i 4K w praktyce, zdaniem DigitalFoundry
Czy oko gracza zauważy różnice? I czy skalowanie do 4K daje dobre rezultaty? Odpowiada DigitalFoundry.
PlayStation 4 Pro zapowiadana była przez Sony jako pierwsza konsola, która pozwoli grać w 4K. Rychła premiera i niska cena urządzenia budziły jednak pewne wątpliwości i szybko stało się jasne, że do osiągnięcia tej rozdzielczości wykorzystywane będą narzędzia skalujące, a same materiały źródłowe (w tym przypadku: gry) faktycznie oferowały będą rozdzielczości rzędu 1440p. Pozostawało pytanie: czy ludzkie oko dostrzeże różnicę?
Na swój warsztat konsolę PlayStation 4 Pro wzięła ekipa DigitalFoundry. Otrzymała ona do testów grę Call of Duty: Infinite Warfare. Uruchomiła ją na „starej” i nowej PS4, po czym porównała jakość grafiki. Werdykt: narzędzia skalujące są tutaj naprawdę dobre. Obraz 4K robi bardzo dobre wrażenie – szczególnie statyczny. W ruchu pojawiają się już niewielkie artefakty, ale siedząc na kanapie, w odpowiedniej odległości od telewizora, raczej nie zwrócimy na nie uwagi.
Ekipa DigitalFoundry ma także krytyczne uwagi. Po pierwsze, różnice w grafice pomiędzy konsolą PlayStation 4 i tą z dopiskiem Pro, są bardzo małe i przeciętny gracz raczej ich nie dostrzeże. Wadą mocniejszej konsoli może też być płynność animacji – spadki liczby klatek na sekundę są bardziej zauważalne. W Call of Duty: Infinite Warfare powinno być 60fps – poniżej możecie zobaczyć jak wygląda to w praktyce:
Źródło: Eurogamer, DigitalFoundry