Kupił procesor AMD Ryzen 7 9800X3D. Dostał nędzną podróbkę

Dziennikarz serwisu Hardware Busters kupił na Amazonie procesor AMD Ryzen 7 9800X3D. Okazało się jednak, że otrzymał podróbkę – w rzeczywistości był to model AMD FX-4100 z 2011 r.

Image
Paweł Maziarz

Kupując podzespoły komputerowe w sklepie, mamy przekonanie, że otrzymamy nowy, nieużywany sprzęt. Niestety, nie zawsze tak musi być – coraz częściej słyszymy o przypadkach podrabianych produktów, które trafiają do klientów. 

Niedawno pisaliśmy o podrabianych procesorach AMD Ryzen 7 9800X3D, które miały pojawić się na chińskim rynku. Wygląda jednak na to, że podróbki trafiły także do Europy - swoją sytuację z zakupem podrabianego modelu opisał Aris Mpitziopoulos z serwisu Hardware Busters. 

Kupił podrobiony procesor 

AMD Ryzen 7 9800X3D to procesor zaprojektowany z myślą o wymagających graczach. Jednostka została wyposażona w 8 rdzeni/16 wątków na bazie mikroarchitektury Zen 5, a całość dodatkowo wspomaga pamięć 3D V-Cache.

Aris kupił nowy procesor w sklepie Amazon. Na pierwszy rzut oka opakowanie wydawało się w pełni normalne. Opakowanie wydawało się fabrycznie zaklejone, więc mógł mieć przekonanie, że jest pierwszą osobą, która je otwiera. 

Po otwarciu pudełka okazało się, że redaktor otrzymał podrobiony egzemplarz – w rzeczywistości był to model AMD FX-4100, na który naklejono etykietę imitującą procesor Ryzen 7 9800X3D. Każda bardziej doświadczona osoba od razu zorientuje się, że ma do czynienia z innym procesorem (chociażby ze względu na nóżki). Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć procesora.

AMD Ryzen 7 9800X3D - podrobiony procesor
AMD Ryzen 7 9800X3D - podrobiony procesor
AMD Ryzen 7 9800X3D - podrobiony procesor

Jak doszło do oszustwa?

Podróbki z Chin bazowały na układach Ryzen 7000 i były trudniejsze do odróżnienia od oryginalnego procesora. Natomiast przypadek opisany przez Arisa wygląda na proste oszustwo polegające na podmianie produktu w taki sposób, aby na pierwszy rzut oka wyglądał identycznie, co mogło umożliwić zwrot zakupu bez wzbudzania podejrzeń. Potem produkt został sprzedany kolejnemy klientowi. To już kolejny taki przypadek w sklepie Amazon.

Redaktor zgłosił sprawę do sklepu i obecnie czeka na zwrot pieniędzy. Wskazuje również, że Amazon musi teraz przeprowadzić dokładne śledztwo, aby ustalić, od kogo otrzymano procesor, oraz prawdopodobnie powiadomić o sprawie firmę AMD.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!