Pokolenie Z odkrywa płyty CD. Nie uwierzysz, dlaczego je kupuje

Jeszcze niedawno wydawało się, że przyszłość należy wyłącznie do streamingu. Muzyka jest dziś dostępna na wyciągnięcie ręki, a żeby jej słuchać, nie trzeba posiadać ani jednej płyty. Tymczasem okazuje się, że fizyczne wydania zaczynają pełnić zupełnie nową funkcję. Dla części młodych ludzi nie są już tylko nośnikiem muzyki, ale czymś, co można postawić na półce, kolekcjonować i po prostu posiadać.

CD miały odejść do historii. Ich sprzedaż właśnie wystrzeliłaPłyty CD miały odejść do historii. Ich sprzedaż właśnie wystrzeliła
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paweł Maziarz

Według danych firmy badawczej Luminate w pierwszej połowie 2026 r. sprzedaż płyt CD w USA wzrosła o 16 proc. W tym czasie nabywców znalazło 16,3 mln egzemplarzy.

Za wzrost w dużej mierze odpowiadają młodsi konsumenci. Co ciekawe, około połowa przedstawicieli pokolenia Z i milenialsów kupujących płyty CD nie posiada nawet odtwarzacza, który pozwoliłby ich posłuchać.


WIDEO
Zrobili słuchawki, które "zapamiętują" rozmowy telefoniczne


Płyta stała się kolekcjonerskim przedmiotem

Dlaczego więc kupują płyty? Luminate wskazuje, że CD coraz częściej przestaje być traktowane jako zwykły nośnik muzyki. Dla młodych ludzi staje się przede wszystkim fizycznym przedmiotem kolekcjonerskim.

W świecie zdominowanym przez cyfrowe treści posiadanie czegoś namacalnego może być wartością samą w sobie. Płytę można postawić na półce, zachować na lata i mieć do niej dostęp bez internetu czy abonamentu.

Młodzi wracają do starszej muzyki

Trend ten łączy się również z rosnącym zainteresowaniem starszymi utworami. Aż 60 proc. osób z pokolenia Z w wieku od 13 do 24 lat słucha muzyki z lat 90. lub wcześniejszej. W 2021 r. podobną deklarację składało zaledwie 18 proc. badanych.

Dużą rolę odgrywa nostalgia. Aż 55 proc. ankietowanych przyznało, że wpływa ona bezpośrednio na ich decyzje o zakupie płyt CD.

Fizyczne nośniki jeszcze nie umarły

Dane te są interesujące również w kontekście decyzji Sony, które zapowiedziało zakończenie produkcji fizycznych gier na PlayStation w 2028 r. Firma wskazuje na postępującą cyfryzację rynku.

Choć cyfrowa dystrybucja bez wątpienia dominuje, rosnąca popularność CD pokazuje, że fizyczne media mogą jeszcze długo mieć swoje miejsce. Być może nie będą już przede wszystkim praktycznym nośnikiem, ale kolekcjonerskim przedmiotem, który daje poczucie posiadania czegoś na własność.

I właśnie w tym może tkwić ich drugie życie.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!