WAŻNE
TERAZ

Afera w Szpitalu Południowym. Koordynator prosektorium zwolniony

Polski GOG wbija szpilkę Sony. Wystarczyło jedno zdanie o cyfrowych grach

Decyzja Sony o zakończeniu wydawania gier na płytach wywołała lawinę komentarzy wśród graczy. Teraz do dyskusji dołączył GOG, czyli polska platforma dystrybucji gier komputerowych. Firma opublikowała krótki wpis, który wielu odebrało jako subtelną, ale bardzo wymowną odpowiedź na kierunek obrany przez producenta PlayStation.

Wpis platformy GOG rozgrzał media społecznościowePolska platforma GOG podkreśla swoje podejście do cyfrowej dystrybucji gier
Źródło zdjęć: © GOG
Paweł Maziarz

Niedawno Sony potwierdziło, że od stycznia 2028 r. wszystkie nowe gry na konsole PlayStation będą ukazywać się wyłącznie w wersji cyfrowej. Choć firma przekonuje, że jest to naturalna odpowiedź na zmieniające się nawyki graczy, decyzja wywołała obawy dotyczące tego, czym tak naprawdę jest cyfrowe "posiadanie" gry.

Do tej dyskusji postanowił włączyć się polski GOG. Firma opublikowała w mediach społecznościowych krótki wpis, który w tłumaczeniu na język polski brzmi następująco:

"Nawet jeśli gra zniknie ze sklepu GOG, nigdy nie zniknie z Twojej biblioteki. Właśnie tak powinno wyglądać cyfrowe posiadanie gier."

Pudełka z GTA 6 trafią do graczy tydzień przed premierą. Ale jest haczyk

To nie przypadkowy wpis

Choć GOG nie wymienia Sony z nazwy, wielu graczy nie ma wątpliwości, że publikacja jest nawiązaniem do gorącej dyskusji o przyszłości cyfrowej dystrybucji.

Kluczowe jest drugie zdanie wpisu – "Tak właśnie powinno wyglądać cyfrowe posiadanie". To wyraźne podkreślenie filozofii GOG, według której zakupiona gra pozostaje przypisana do konta użytkownika nawet wtedy, gdy z różnych powodów zostanie wycofana ze sprzedaży.

To temat, który od lat budzi emocje. W przypadku wielu platform cyfrowych licencje mogą wygasać, a niektóre produkcje znikają ze sklepów z powodu kończących się umów czy problemów prawnych. GOG przypomina, że usunięcie gry z oferty sklepu nie oznacza utraty dostępu przez osoby, które wcześniej ją kupiły.

Cyfrowe nie zawsze znaczy "na zawsze"

Wpis GOG można odczytywać również jako przypomnienie, że zakup gry w wersji cyfrowej nie zawsze daje takie same prawa jak posiadanie fizycznego nośnika.

Gracze pamiętają sytuacje, w których cyfrowe treści znikały z bibliotek lub przestawały być dostępne z powodu decyzji wydawców. Warto tutaj przypomnieć właśnie przypadek Sony, które usunęło część zakupionych filmów z cyfrowych bibliotek użytkowników w Wielkiej Brytanii.

To właśnie dlatego komunikat GOG spotkał się z tak dużym zainteresowaniem. Firma przypomniała, że cyfrowa dystrybucja nie musi oznaczać rezygnacji z poczucia własności – o ile platforma od początku stawia na takie zasady.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY