Siedmiu wspaniałych - porównanie zdjęć smartfonów

Porównanie jakości zdjęć z siedmiu popularnych smartfonów. Prosto z ręki, w trybie auto i z nieco subiektywnym nastawieniem.

Karol Żebruń

Prezentacja smartfonów

Smartfon z segmentu cenowego od 2500 złotych w górę, czyli tak zwany flagowiec, powinien być uniwersalny i zadowolić nas w większości sytuacji, oferując dobrą szczegółowość, naturalne kolory i nienajgorsze zachowanie przy słabym świetle. Jednak podobnie jak w przypadku topowych aparatów cyfrowych, każdy producent kładzie nacisk na nieco inne aspekty fotografii, zarówno techniczne jak i artystyczne. Tak samo jest w przypadku smartfonów.

Nasz najnowszy test porównawczy to starcie sześciu topowych smartfonów oraz jednego tańszego modelu, który w wielu sytuacjach depcze po piętach najlepszym.

Chciałbym podkreślić jedną kwestię: poniższe zestawienie nie jest kompleksowym testem możliwości fotograficznych lecz szybkim porównaniem jakości zdjęć. Nie wszystkie zasługujące na to smartfony trafiły do stawki bo nie było możliwości ściągnięcia ich wszystkich do redakcji w tym samym czasie. Jest to jednak szybki sprawdzian, który może pomóc Wam wyciągnąć własne wnioski przez zakupem.

Smartfony w porównaniu

Smartfony Huawei Mate 9 Porsche Design

Za Porsche nawet jeśli tylko Design, trzeba słono zapłacić. Ten Huawei Mate 9 Pro kosztuje prawie tyle co pełnoklatkowa lustrzanka. 

Od razu zauważycie, że mamy tu sporo smartfonów marki Huawei (a Honor to w zasadzie ten sam producent). Usprawiedliwieniem jest fakt, że akurat tyle trafiło jednocześnie do redakcji, a przy okazji każdy z nich oferuje nieco inne fotograficzne doświadczenia. Honor 8 debiutował już rok temu i jest znacznie tańszy od reszty. Dziś kosztuje jedynie 1500 złotych (lub mniej). Technicznie jest to prawie dokładnie to samo co Huawei P9 (na co wskazywało ubiegłoroczne porównanie). Huawei P10 Plus to z kolei tegoroczny flagowiec. W porównaniu do Huawei P10, jak i P9, ma jaśniejsze obiektywy.

Huawei Mate 9 ma z kolei takie same obiektywy i sensory co P10. Jednak doświadczenie uczy, że seria Mate radzi sobie inaczej niż seria P ze zdjęciami, dlatego porównanie będzie jak najbardziej na miejscu. Droższy Huawei Mate 9 Pro i jeszcze droższy, eskluzywny Huawei Mate 9 Pro Porsche Design mają te same aparaty co Mate 9. Czy jednak zdjęcia robią takie same? Za chwilę to sprawdzimy.

Nie mogło zabraknąć też Samsunga Galaxy S8 oraz Apple iPhone 7. Już sam fakt, że jest to iPhone pozwala nam oczekiwać innych doświadczeń, ale nie na nich się skupiamy a na samych zdjęciach.

Poniżej tabela z najważniejszymi parametrami aparatów w porównywanych smartfonach - tylko Honor 8 nie ma stabilizacji optycznej.

  Sensor (Mpx) Obiektyw
ogniskowa (mm)
Obiektyw
jasność (f/X)
OIS
Apple iPhone 7 12  28 f/1,8 jest
Samsung Galaxy S8 12 26 f/1,7 jest
Honor 8 12 + 12
(kolor+mono)
27+27 f/2,2+f/2,2 brak
Huawei P10 Plus 12 + 20
(kolor+mono)
27+27 f/1,8+f/1,8 jest
Huawei Mate 9 12 + 20
(kolor+mono)
27+27 f/2,2+f/2,2 jest
Huawei Mate 9 Pro 12 + 20
(kolor+mono)
27+27 f/2,2+f/2,2 jest
Huawei Mate 9 Pro PE 12 + 20
(kolor+mono)
27+27 f/2,2+f/2,2 jest

Metodologia

Wszystkie aparaty przetestowaliśmy w trybie automatycznym, a zdjęcia wykonano z ręki. Możecie więc zobaczyć na co stać każdy ze smartfonów w rękach przeciętnego mobilnego fotografa, a nie tylko takiego, który wie jak wyciągnąć ostatnie poty z trybu ręcznego.

Przygotowaliśmy dla was 7 różnych scen plenerowych. W każdym przypadku zdjęcia zostały ocenione, a na koniec podsumowaliśmy punkty i wskazaliśmy ten najlepszy naszym zdaniem.

W sondzie możecie podzielić się z nami własną opinią wskazując najlepszy fotosmartfon według was.

Zaczynamy.

Scena 1 - letni pejzaż

Pierwsza scena to typowy krajobraz, w którym większość motywów znajduje się daleko od obiektywu aparatu. W tym przypadku istotna jest jakość szczegółów na dalekim planie, zdolność do poradzenia sobie z dużym kontrastem w przypadku nieba i chmur, a także umiejętność oddania różnych odcieni zieleni i brązu. Zdjęcia po kolei, od ocenionego najsłabiej, do najlepszego (podobnie jest w kolejnych scenach).

Apple iPhone 7 (miejsce 7)

Image

Zdjęcie na miniaturze nie wygląda źle, choć jest ciemniejsze niż reszta, a kolory wydają się wyprane. Zbliżenie pokazuje szczegółowość, ale też sporo obróbki, która psuje odbiór fotografii.

[kontrolka produkt=apple-iphone-7 typ=prices]

Huawei Mate 9 Pro Porsche Design (miejsce 6)

Image

Zdjęcie najostrzejsze w serii Mate 9, choć dość ciemne (podobnie jak w iPhone) przez co mniej szczegółów w trawie, a kolory nie tak soczyste jak w Huawei Mate 9 i Mate 9 Pro.

[kontrolka produkt=huawei-mate-9-pro-porsche-design typ=prices]

Huawei Mate 9 (miejsce 5)

Image

Słabiej niż Huawei P10, ale przede wszystkim ze względu na kompresję. Przez to mniej detali, choć zdjęcie nie jest tak smoliście kontrastowe.

[kontrolka produkt=huawei-mate-9 typ=prices]

Huawei Mate 9 Pro (miejsce 4)

Image

Prawie identycznie jak w Huawei Mate 9. Różnica może wynikać z nieznacznie innego oświetlenia. Jaśniej.

[kontrolka produkt=huawei-mate-9-pro typ=prices]

Huawei P10 Plus (miejsce 3)

Image

Jakościowo coś pomiędzy Galaxy S8 a Honorem 8. Mamy tu naturalność Huawei, ale kontrastowość Samsunga. Ogólnie zbyt miękko, choć nadal szczegółowo.

[kontrolka produkt=huawei-p10-plus typ=prices]

Samsung Galaxy S8 (miejsce 2)

Image

Zdjęcie szczegółowe, ostre, nawet za bardzo ostre miejscami. Ładnie oddane niebo, ale całość jest zbyt kontrastowa i smolista w przypadku pni drzew, dlatego 2 miejsce. Kolory nasycone, ale zimne w odbiorze w porównaniu z resztą.

[kontrolka produkt=samsung-galaxy-s8 typ=prices]

Honor 8 (miejsce 1)

Image

Szczegółowo i ostro, najnaturalniej oddane szczegóły zarówno na dalszym planie jak i trawy rosnącej w pobliżu. Kolory nie tak soczyste jak w Samsungu, ale mimo to zdjęcie najlepsze.

[kontrolka produkt=honor-8 typ=prices]

Scena 2 - architektura w mieście

Teraz zdjęcie architektury, czyli kościoła widzianego z zewnątrz i innych budowli w oddali. Mamy tu połączenie różnych motywów. Sprawdzian jak aparat w smartfonie radzi sobie z jednolitymi powierzchniami, szczegółami na elewacjach, ulicznym bruku i pojazdach.

Huawei Mate 9 Pro (miejsce 7)

Image

Wierzcie mi, to nie jest złe zdjęcie. Wiele smartfonów marzyłoby, by takie robić. I choć to pewnie pomyłka przy pracy, nie mamy litości dla słabszej ostrości niż w reszcie stawki. Dlatego najsłabiej.

Huawei Mate 9 (miejsce 6)

Image

Nic dodać nic ująć - prawie dokładnie tak samo jak w wersji smartfona z Pro.

Apple iPhone 7 (miejsce 5)

Image

Niestety zdjęcie z Apple choć ładne i szczegółowe, to ponownie zbyt graficzne i z niedobrym balansem bieli (zbyt fioletowe niebo).

Huawei P10 Plus (miejsce 4)

Image

Tym razem flagowiec Huawei na rok 2017 wypadł podobnie jak najtańszy smartfon w stawce. Oba aparaty inaczej odwzorowały kolory, zdjęcie z P10 Plus jest ciemniejsze, ale ogólny odbiór bardzo podobny. Silniejsze przetwarzanie (zdjęcie wygląda gorzej niż sugeruje to oświetlenie) sprawiło, że dopiero na 4 pozycji.

Samsung Galaxy S8 (miejsce 3)

Image

Przy dużej liczbie różnych motywów charakter obróbki serwowany przez Samsunga daje zbyt graficznie wyglądające detale. Niemniej szczegółowość w całym kadrze i dobrze oddane kolory pozwoliły zająć trzecie miejsce.

Honor 8 (miejsce 2)

Image

Praktycznie tak samo jak w Huawei P10 Plus, z tym zastrzeżeniem, że tym razem jest mniejszy kontrast w całym kadrze. Widać to szczególnie we fragmentach z koronami drzew. To zaważyło o wysokiej ocenie.

Huawei Mate 9 Pro Porsche Design (miejsce 1)

Image

Być może to szczęśliwy traf, ale w tym przypadku nie da się ukryć, że to najlepsze zdjęcie. Ma więcej megapikseli niż Samsungowa fotografia, dlatego przy 100% powiększeniu może wydawać się słabsze. W rzeczywistości bardzo szczególowe dobrze oddane kolory, dużo odcieni i mało artefaktów

Scena 3 - duża katedra

Wchodzimy do kościoła. Scena z którą nawet dobra lustrzanka miałaby problem - zawsze coś będzie niedoświetlone lub prześwietlone. Powodem jest bardzo jasne światło sączące się przez witraże i ciemność wnętrza. W tym przypadku przekonamy się jak automatyka w smartfonie radzi sobie z dynamiką sceny, a także jak oddawane są barwy w słabym oświetleniu i przy długich czasach naświetlania – zwykle maksymalnych jakie oprogramowanie stosuje bez podnoszenia czułości ISO.

Honor 8 (miejsce 7)

Image

Widać że aparat ma potencjał, ale bez stabilizacji już przy czasie ekspozycji 1/25 drgania wszystko rozmywają. I ze szczegółowego kadru robi się mydło, gdy powiększymy wycinki kadru. Wprawne oko zauważy, że coś jest nie tak nawet na miniaturze.

Huawei Mate 9 Pro (miejsce 6)

Image

Błąd przy pracy - wyższe niż w reszcie smartfonów ISO dało obraz, który po przeskalowaniu do 100% wygląda niestety słabo. Przed ostatnią pozycją ratuje stabilizacja obrazu.

Apple iPhone 7 (miejsce 5)

Image

Apple radzi sobie dobrze w przypadku słabo oświetlonych zdjęć, jednak tym razem to właśnie odszumianie, które sprawiło że obraz jest miękki, a zarazek kontrastowy, popsuło odbiór. I to mimo niższego ISO niż w S8.

Huawei Mate 9 (miejsce 4)

Image

W zasadzie gdyby nie mdle (kolory zdają się gdzieś uciekać), to byłoby jeszcze lepiej - Samsung przez kontrastowe podkreślenie krawędzi wypada szczegółowiej.

Huawei Mate 9 Pro Porsche Design (miejsce 3)

Image

Podobnie jak Huawei Mate 9 czy iPhone 7. Ale minimalnie lepiej więc tym razem trzecie miejsce.

Huawei P10 Plus (miejsce 2)

Image

Miniatura nie wskazuje, że Huawei P10 Plus powinien zając tym razem drugą pozycję. Bliższa inspekcja kadru pokazuje, że jest nawet ostrzej niż w Samsungu. Niestety mdłe kolory i zatopione w cieniu ławy nie pozwoliły ocenić zdjęcia równie dobrze. Poza tym krawędzie detali nie są tak gładkie jak w najlepszym ze ujęć tej sceny. Ale zasłużone drugie miejsce.

Samsung Galaxy S8 (miejsce 1)

Image

W tym przypadku specyficzne wyostrzanie i kontrastowość Samsunga zaowocowała świetnie prezentującym się kadrem. Dobrze naświetlonym i szczegółowym. Również kolory wypadły dobrze, a czas 1/14 sekundy w niczym nie przeszkodził. Samsung potwierdza, że przy fotografii we wnętrzach, takich jak katedra, jest niezastąpiony.

Scena 4 - w małym kościółku

Jeszcze raz obiekt sakralny, ale tym razem w mniejszej skali. Tutaj było jeszcze trudniej niż w dużym kościele, stabilizacja obrazu musiała się wykazać, podobnie jak przetwarzanie obrazu wykonanego przy wyższej niż minimalna czułości ISO.

Honor 8 (miejsce 7)

Image

Nawet przeskalowane w dół zdjęcie pokazuje gdzie Honor 8 ma największe problemy z pracą w kiepskim oświetleniu - wtedy gdy czas ekspozycji niepokojąco się wydłuża. Przy powiększeniu do 100% odstaje jakością od wszystkich pozostałych zdjęć.

Huawei P10 Plus (miejsce 6)

Image

Mogło być dużo lepiej, ale oprogramowanie pogubiło się w partiach obrazu słabo oświetlonych. Wyszły rozmazane, w praktyce podobnie jak w Honorze. Choć tam gdzie światła było więcej jest niewiele gorzej niż w Samsungu (czyli szczegółowo).

Huawei Mate 9 Pro (miejsce 5)

Image

Podobnie jak Huawei Mate 9, ale ktoś musiał zająć piąte miejsce.

Huawei Mate 9 (miejsce 4)

Image

Tym razem lepiej niż Huawei P10 choć nie w każdej partii obrazu. "Pe dziesiątka" wypadła słabo w ciemnych obszarach, ale tam gdzie światła było nadto, na przykład na odbijającym je żyrandolu, Mate 9 miał więcej problemów.

Huawei Mate 9 Pro Porsche Design (miejsce 3)

Image

Choć tak jak w reszcie serii Mate 9 zdjęcia wypadły podobnie, to mam nieodparte wrażenie, że jest to najlepsze zdjęcie. Jednak nadal w granicach błędu jaki wiąże się z fotografowaniem w takich warunkach.

Apple iPhone 7 (miejsce 2)

Image

Tym razem Apple zasłużenie na drugiej pozycji, aczkolwiek ponownie nasycenie kolorów niższe niż u konkurencji i inny balans bieli. Zbyt duży kontrast w całej scenie, sprawia, że może być postrzegane gorzej niż zdjęcia z serii Mate 9. W praktyce więcej szczegółów i być może najnaturalniej oddana jasność poszczególnych części kadru.

Samsung Galaxy S8 (miejsce 1)

Image

Jasny obiektyw, stabilizacja pozwoliły uzyskać obraz, który najbardziej ze wszystkich odstaje jakościowo od Honora 8 i ponownie pokazuje jak dobry jest Samsung w słabym oświetleniu. O ile w przypadku krajobrazu walka była równa, to w warunkach jak na powyższym zdjęciu Samsunga i Honora dzieli przepaść.

Scena 5 - kwiatek z bliska

Na koniec ładny widoczek na wzmocnienie. Sprawdzimy tutaj pracę aparatu przy zdjęciach wykonywanych z bliska (tzw. makro). Ocenimy rozmycie nieostrego tła i kolorystykę, a także celność autofokusa, bo tu wiadomo gdzie celowaliśmy - prosto w środek kwiatka.

Huawei Mate 9 (miejsce 7)

Image

Tym razem mimo sporego nasycenia kolorami i dobrego wrażenia na miniaturze, oczko niżej niż z droższych modelach z serii Mate 9. Tym razem ostatnie miejsce.

Honor 8 (miejsce 6)

Image

Zdjęcie, które łączy jakby cechy fotografii z Huawei P10 Plus i zdjęcia z Apple iPhone 7. Jednak taki mariaż dał tym razem tylko 6 pozycję.

Huawei Mate 9 Pro (miejsce 5)

Image

Szczegółowy kadr z nawet lepszym niż w Samsungu Galaxy S8 tłem, ale kolory bardziej wyprane co ostatecznie daje minimalnie gorsze wrażenie niż w czołówce.

Huawei Mate 9 Pro Porsche Design (miejsce 4)

Image

Mniej cukierkowe kolory niż w Huawei Mate 9 Pro. Reszta tak samo.

Apple iPhone 7 (miejsce 3)

Image

Zdjęcie bardzo ładne z dużą liczbą detali. Ładne rozmycie tła, jednak subiektywnie rzecz biorąc, sporo psują tu mało nasycone kolory i mała kontrastowość. Choć nie przeszkadza to w odbiorze zdjęcia, a wręcz sprawia że wygląda bardzo naturalnie, to taki argument nie trafi do każdego użytkownika. Dlatego dopiero 3 miejsce.

Samsung Galaxy S8 (miejsce 2)

Image

Zdjęcie równie dobre jak to z Huawei P10, ale tym razem mroczniejsze. Czyli kontrastowe, czyste i bardziej rozmyte w tle, co tym razem nie zadziałało wcale na plus. Najlepsze zbliżenie w stawce.

Huawei P10 Plus (miejsce 1)

Image

Tym razem fotograficzny flagowiec Huawei wspiął się na najwyższy stopień podium. Najnaturalniej wyglądające zdjęcie, aczkolwiek z mocno nasyconymi, choć neutralnymi, kolorami. Dobrze oddane szczegóły w rozmytym tle.

Nasz werdykt

Przeanalizowaliśmy już wszystkie scenki, podliczmy punkty. Wynika z nich, że najlepszym mobilnym aparatem w naszym szybkim teście porównawczym okazał się Samsung Galaxy S8. Jednak wygrana nie przyszła mu łatwo.

Po piętach deptał mu Huawei P10 Plus, a i Honor 8, najtańszy i teoretycznie najsłabszy w stawce, potrafił pokazać pazur. Zasmuciły mnie z kolei wyniki iPhone. Ciężko było mi go ocenić tak jak to zrobiłem, ale Apple za bardzo ingeruje w tekstury i daje zbyt mało nasycone kolory. To nie każdemu się spodoba, aczkolwiek niepowiększone zdjęcia z iPhone 7 wyglądają znakomicie. Zaskoczeniem może być pozycja Huawei Mate 9 Pro Porsche Edition, ale wierzcie, nie roztoczył nade mną żadnego czaru.

7 smartfonów jeden na drugim

Nie jestem fanbojem Samsunga, ale muszę oddać mu honor. Wie co robi.

Nawiązując do terminologii kolarskiej - Samsung wygrał nie tylko dzięki zwycięstwom etapowym, a dzięki temu, że okazał się najwszechstronniejszy. Najbardziej przewidywalny pod każdym względem. Choć, muszę dodać to od siebie, zdjęcia z Samsunga mają najzimniejsze kolory w całej stawce.

Klasyfikacja na koniec testu:

  • 1. Samsung Galaxy S8
  • 2. Huawei P10 Plus
  • 3. Huawei Mate 9 Pro Porsche Edition
  • 4. iPhone 7
  • 5. Honor 8
  • 6. Huawei Mate 9 Pro
  • 7. Huawei Mate 9

W przypadku pierwszego miejsca nie ma co deliberować, ale jak ocenić smartfon, który znalazł się na końcu stawki?

Wcale nie tak łatwo było przyznawać punkty, gdyż różnice pomiędzy zdjęciami na tym poziomie są niewielkie. Generalnie każdy z tych smartfonów może w pełni zadowolić użytkownika.

Czasem bardziej odpowiadające nam naświetlenie, czy sposób wydobycia szczegółów decyduje o lepszej ocenie. Dlatego scenę 2 najlepiej pokazał Huawei Mate 9 Pro Porsche Edition, a kwiatek najlepiej pokazał Huawei P10 Plus. Honor 8 z kolei dowodzi, że nawet aparat z poprzedniego roku, dziś już wyceniany tak jak średnia półka, może robić nie gorsze zdjęcia niż flagowce w standardowych warunkach. Brak stabilizacji optycznej doskwiera, gdy znajdziemy się w słabiej oświetlonym miejscu, ale to co Honor tracił we wnętrzach nadrabiał w plenerze. 

Zgadzacie się z naszym werdyktem? A może macie innego faworyta? Nie godzicie się z tak odległym miejscem iPhone 7? Dzielcie się z nami swoimi opiniami.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY