Stało się. Właśnie dziś na rynek trafia Windows 10. Zarówno Microsoft jak i sami użytkownicy wiążą z nowym systemem ogromne nadzieje. Czy zostaną spełnione? O tym przekonamy się za jakiś czas, ale wydaje się, że start podobny do tego, jaki zanotował Windows 8 w tym przypadku nie będzie miał miejsca.
Dlaczego? Gorzej być już chyba nie może. Najważniejsze, że producent wyciągnął wnioski, czemu dowodziły nie tylko liczne zapowiedzi, ale również kolejne z testowych wersji nowej platformy. Najważniejsze nowości omawialiśmy właśnie na ich przykładzie i jeśli jesteście tym zainteresowani to zapraszamy do naszego rozbudowanego artykułu.
Windows 10 pojawia się dziś w aż 190 państwach. Jak już wcześniej informowaliśmy, jest on oferowany w 7 wersjach (łącznie z mobilnymi, które jednak zadebiutują nieco później), z których największą popularnością wśród klientów indywidualnych cieszyć będą się rzecz jasna Home oraz Pro.
Warto pamiętać, że nie wszyscy muszą spodziewać się wydatków, ponieważ dla korzystających z Windows 7, Windows 8 oraz Windows 8.1 przewidziano opcję darmowej aktualizacji. Osoby, które zarezerwowały ją wcześniej będą od dziś otrzymywać możliwość pobrania odpowiednich plików, ale warto dodać, że każdy zainteresowany ma na to dokładnie rok - opcja wygaśnie 29 lipca 2016 roku.
Pamiętajcie też, że wszystkie nasze publikacje związane z omawianym systemem znajdziecie w naszej strefie Windows 10.
Źródło: microsoft, keddr