Rakieta kosmiczna ze sztuczną inteligencją

Sztuczna inteligencja wdziera się do kolejnej dziedziny. Tym razem chodzi o rakiety kontrolowane przez SI nad którymi pracują japońscy naukowcy.

Od razu możemy uspokoić, że nie chodzi o rakiety używane w trakcie walk czy służące do przenoszenia ładunków atomowych. Naukowcy z japońskiej agencji kosmicznej JAXA na poważnie biorą pod uwagę możliwość umieszczenia SI w swoich rakietach wynoszących satelity na orbitę ziemską.

Pomysł ten wyjaśnił Yasuhiro Mirota, który trzyma pieczę nad projektem. Wyjaśnił on, że w chwili obecnej rakiety są zautomatyzowane, jednak automatyzacja polega głównie na przedstawieniu problemu za pomocą ogromnej ilości danych. To do człowieka należy analiza danych i naprawa ewentualnego problemu. Taki stan rzeczy zabiera więcej czasu i wymaga większej siły roboczej. Czasem drobna zwłoka w podjęciu decyzji, zwłaszcza we wcześnych fazach lotu rakiety, może kosztować utratę wartego nieraz setki milionów dolarów sprzętu.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek

Image

Zastosowanie sztucznej inteligencji w rakietach bynajmniej nie zwiększy ich efektywności jednak znacząco pozwoli ciąć koszty, gdyż przy projekcie będzie mogło pracować mniej osób. SI w trakcie lotu mogłaby automatycznie analizować parametry i w zależności od sytuacji przystosowywać działanie podsystemów rakiety do panujących warunków. Możliwe będzie także wykrywanie usterek i po analizie, o ile tylko będzie to możliwe, ich naprawa.

Pierwszą rakietą wyposażoną w sztuczna inteligencję ma być Epsilon, której pierwsze starty mają odbyć się w 2013 roku. Jednak będą to loty testowe, dopiero jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem rakieta zacznie wynosić satelity na orbitę kilka lat później. Prace nad projektem mają pochłonąć 46 milionów dolarów, a sama rakieta ważyć będzie 91 ton przy długości 24 metry. Ta trzystopniowa rakieta pozwoli na wyniesienie satelitów o wadzę do 1,2 tony na niską orbitę Ziemi.

Warto wspomnieć w tym miejscu, że możliwość podejmowania choćby prostych decyzji przez systemy komputerowe instalowane w sondach kosmicznych (lub łazikach wysyłanych na inne obiekty w Układzie Słonecznym) jest koniecznością. Przyczyna jest oczywista, komunikacja nie jest natychmiastowa, a czas oczekiwania na odpowiedź liczony jest nie w sekundach, ale w dziesiątkach minut.

Źródło: Engadget

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY