Gorące doniesienia. Brak prezentacji PlayStation 5 może być spowodowany przegrzewaniem się konsoli

Chociaż ostatnie tygodnie przyniosły kilka nowych informacji na temat PlayStation 5, nadchodząca konsola Sony wciąż skrywa sporo tajemnic. Najnowsze doniesienia z nią związane mogą niektórych napawać niepokojem.

Image
Mateusz Tomczak

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

PlayStation 5 się przegrzewa? Redaktorzy Windows Central sugerują problemy Sony

Do sieci trafiły informacje mówiące nam, że brak pełnej prezentacji PlayStation 5 spowodowany jest problemami, z jakimi boryka się obecnie Sony. Brzmią one bardzo poważnie, ponieważ dotyczą rzekomo niewystarczająco efektywnego układu chłodzenia i tym samym przegrzewania się konsoli.

O ile pierwotne źródło tych rewelacji może pozostawiać wątpliwości co do swojej wiarygodności, temat został podchwycony przez znane w branży postacie. To Daniel Rubino i Jez Corden, redaktorzy portalu Windows Central. Ich zdaniem twórcy gier mówią o tym nie od dziś, a samo Sony tym razem nie doszacowało tego, jak wiele zaoferować może konkurencja ze swoim Xbox Series X.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Odpowiednie chłodzenie bardzo istotną częścią nowych konsol

Niejednokrotnie podkreślano już, że obydwie nadchodzące konsole będą bardzo wydaje, a co za tym idzie istotne będzie odpowiednie odprowadzanie ciepła. Microsoft wyjaśniał zresztą, że taki a nie inny kształt Xbox Series X podyktowany został właśnie chęciami zadbania o jak najlepszą kulturę pracy urządzenia.

Finalny wygląd PlayStation 5 wciąż pozostaje zagadką, ale projekt krytykowanych przez wielu wersji deweloperskiej również miał wynikać z tego, że taka konstrukcja dobrze radziła sobie z odprowadzaniem ciepła z wnętrza obudowy. Ciągle zwlekanie z pełną prezentacją to woda na młyn dla osób przychylających się do sugestii, że coś idzie nie po myśli Sony.

Gdyby japoński producent faktycznie borykał się z poważnymi problemami i musiał na ostatniej prostej korygować specyfikację oraz projekt obudowy mogłoby to poskutkować opóźnieniem premiery o kilka miesięcy. Łatwo domyślić się, kto mógłby na tym skorzystać. Trudno jednak wyciągać teraz ostateczne wnioski, nawet jeśli pod omawianymi rewelacjami podpisała się swoimi nazwiskami dwójka dziennikarzy.

Źródło: @Daniel_Rubino

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!