Rosjanie odpowiadają na ChatGPT. Nazwa brzmi jak mem

GigaChat to nie literówka w popularnym internetowym memie. To nowy model sztucznej inteligencji, który powstał w Rosji. Ma być bezpośrednią konkurencją dla ChatGPT.

Image
Norbert Garbarek

Na odpowiedź rosyjskiej myśli technologicznej na zachodni ChatGPT od OpenAI nie musieliśmy czekać długo. Niespełna 6 miesięcy po premierze najpopularniejszego chatbota, rosyjski bank Sperbank pokazuje własny model SI. Największa jego zaleta budzi wątpliwości o to, czy brzmiący niczym popularny mem GigaChat sprawdzi się poza granicami kraju Putina.

GigaChat z Rosji. Co go wyróżnia?

Po miesiącach od pojawienia się ChatGPT od OpenAI, kolejne przedsiębiorstwa pokazują swoje propozycje chatbotów oparte o sztuczną inteligencję. Google ma swojego Barda, chińskie Baidu bota Ernie, a gigant z sektora e-commerce, Alibaba, w ostatnim czasie pokazał Tongyi Qianwen. Efekt jest taki, że wciąż synonimem sztucznej inteligencji jest przede wszystkim ChatGPT. GigaChat chce to jednak zmienić.

Sperbank ogłosił w ostatnim czasie, że GigaChat z Rosji wchodzi w ostatnią fazę produkcji sztucznej inteligencji. Beta-testy oznaczają, że wkrótce model może być dostępny dla każdego. To, co wyróżnia rosyjską propozycję na tle zachodnich modeli dotyczy języku, w jakim potrafi się porozumiewać. Reuters informuje, że GigaChat komunikuje się w języku rosyjskim lepiej w porównaniu z konkurencją.

Na razie brak szczegółów dotyczących pojawienia się publicznej wersji rosyjskiej sztucznej inteligencji. Należy jednak podkreślić, że w wyniku sankcji nakładanych przez zachodnie kraje na Federację Rosyjską, największy bank w Rosji coraz bardziej interesuje się nowymi technologiami. O tym, jak plan rozwoju w kontekście sektora technologicznego udaje się zrealizować, dowiemy się m.in. po oficjalnej premierze GigaChatu. Producent na ten moment nie pochwalił się próbkami tego, co potrafi nowy model sztucznej inteligencji.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!