Routery Lanberg RO-120GE i RO-175GE – pełne zaskoczenie

Czego można spodziewać się od routerów z przedziału 150 - 250zł? Okazuje się, że całkiem sporo, czego przykładem niech będą Lanberg RO-120GE i Lanberg RO-175GE

Image

Klasyczna konstrukcja

Od strony etymologicznej nazwa firmy składa się z dwóch słów: „LAN”, będącego akronimem angielskich słów „Local Area Network” i „Berg” będącym niemieckim rzeczownikiem oznaczający górę. Mamy więc do czynienia z marką, której nazwa fonetycznie kojarzy się z produktami naszego zachodniego sąsiada, zaś od strony znaczeniowej ma nawiązywać do sieci komputerowych.

Według informacji ze strony producenta, kontrolą produkcji i rozwojem nowych linii produktowych zajmuje się oddział utworzony w Chinach, w sławnym zapleczu elektronicznym, jakim jest Shenzhen. Same zaś produkty (przynajmniej opierając się na naklejkach znamionowych dzisiaj testowanych urządzeń) wytwarzane są na Tajwanie. Mamy więc do czynienia z iście światową marką. Ale Lanberg to nie tylko routery, ale także produkty i akcesoria do budowy sieci komputerowych.

Skoro wstępnie wiadomo już coś na temat samej marki, to sprawdźmy jak wyglądają jej produkty na przykładzie dwóch routerów:

Dzisiejszy tekst nie będzie klasyczną recenzją szczegółowo opisującą konkretny model urządzenia, ale próbą przybliżenia i porównania wyżej opisanych produktów.

Przejdźmy zatem do dzieła.

Obydwa urządzenia docierają do nabywcy w tekturowym, niebieskim, opakowaniu z wydrukowanymi na biało informacjami, zdjęciami oraz logo producenta. Z detali na które można w tym miejscu zwrócić uwagę jest fakt, że logo, nawiązujące kształtem do gór, utrzymuje spójność z nazwą marki.

Z dodatkowych informacji umieszczonych na zewnątrz opakowania możemy dowiedzieć się m.in., że routery dedykowane są do dostawców ISP (chociażby poprzez obsługę TR-069, tj. możliwość zarządzania routerem przez dostawcę), posiadają dwuzakresowe radio (2,4GHz i 5GHz) obsługujące łącznie standardy 802.11a/b/g/n/ac, funkcję QoS, czy sprzętowy NAT. Ponadto posiadają gigabitowy port WAN i czteroportowe, gigabitowe przełączniki.

A to zaledwie część z przedstawionych tam informacji. Znaczną większość wydrukowano, tzw. „małym druczkiem”, ale w przeciwieństwie do umów bankowych, ich treść niesie ze sobą pozytywny charakter w postaci wielu dodatkowych funkcji, którym przyjrzymy się w dalszej części tekstu.

Opakowanie routera Lanberg RO-120GE
Opakowanie routera Lanberg RO-175GE

Routery po wyjęciu z pudełka prezentują się jak na zdjęciu poniżej. Od razu widać, że jest to jedna „rodzina” urządzeń, które na pierwszy rzut oka różnią się wymiarami oraz ilością anten (dwie w RO-120GE i cztery w RO-175GE).

Routery Lanberg RO-120GE i RO-175GE

W opakowaniu, poza urządzeniami, producent dołącza:

  • kabel sieciowy kat. 5E o długości 1,5m,
  • zasilacz sieciowy 12V, 1A,
  • deklarację zgodności,
  • skróconą instrukcję obsługi.
Router Lanberg RO-175GE z akcesoriami

Przechodząc zaś do opisu zewnętrznego urządzeń.

Wygląd zewnętrzny routera Lanberg RO-120GE

Obydwa urządzenia posiadają kształt typowy dla klasycznych routerów, tzn. prostokątną bryłę o zaokrąglonych krawędziach w poziomie, zewnętrznych antenach i ażurowej powierzchni górnej mającej odprowadzać nadmiar ciepła.

Przedni panel to czytelne piktogramy opisujące swoim wyglądem poniższe parametry (patrząc od lewej):

  • zasilanie,
  • działanie radia 2,4Ghz / 5GHz,
  • włączenie funkcji WPS,
  • dostępność Internetu,
  • działanie czteroportowego, gigabitowego switcha.

O działaniu powyższych opcji informują diody LED umieszczone za przeźroczystym paskiem plastiku. Są one dosyć wyraźne, ale na szczęście nie na tyle intensywne, aby powodować oświetlanie przeciwległych ścian.

Router Lanberg RO-120GE

Tył urządzenia został rozplanowany na całej swojej szerokości. Nie ma tu wolnego miejsca, co niestety skutkuje pewnym minusem dla użytkownika końcowego, mogącego być jednakże zaletą dla dostawców internetowych. Wprawdzie na poniższym zdjęciu do routera nie jest podpięty zasilacz, ale gdy tylko się go podłączy, to dostęp do przycisku zasilania staje się znacznie utrudniony. Z jednej strony blokuje go wspominana wtyczka zasilacza, z drugiej zaś antena. W takim wypadku można posiłkować się jakąś przedłużką, która dosięgnie przycisku, bądź próbować dostać się do niego palcem od góry, bądź od sporu urządzenia.

Anteny nie są odkręcane, zaś ich kąt obrotu wynosi 180° w płaszczyźnie równoległej i 90° w płaszczyźnie prostopadłej do urządzenia. Anteny przekręcają się z bardzo przyjemnym, płynnym oporem, i bez problemu pozostają w zdefiniowanym położeniu.

Tył routera Lanberg RO-120GE

Boczne panele są w zasadzie jednorodne, poza prawym bokiem na którym umiejscowione zostały przyciski włączenia i wyłączenia radia bezprzewodowego oraz funkcji WPS.

Prawy bok routera Lanberg RO-120GE

Ostatnią, nieopisaną płaszczyzną, jest spód, który może zainteresować niektórych użytkowników poszukujących urządzeń z otworami do montażu na ścianie. Zarówno Landberg RO-120GE, jak i jego mocniejszy brat, posiadają takowe.

Spód routera Lanberg RO-120GE

Spód urządzenia to także cztery gumowe stopki, które całkiem przyzwoicie zapobiegają jego podążaniu za podłączonymi kablami. Ponadto pełnią rolę niewielkich dystansowników oddalających żebrowany na całej powierzchni spód od płaszczyzny na której urządzenie spoczywa.

Także tam znajdziemy plakietkę znamionowa z podstawowymi informacjami (nazwy sieci bezprzewodowych, domyślny adres IP, login i hasło, adres fizyczny oraz numer seryjny), jak i przyciskiem resetu. Jest on jedną z niewielu różnic pomiędzy RO-120GE i RO-175GE.

Wygląd zewnętrzny Lanberg RO-175GE

Opisując obydwa routery można by się było zabawić w starą grę pod nazwą „znajdź różnice pomiędzy dwoma obrazkami”. W istocie obydwa urządzenia, jak było to wspominane na wstępie, mają konstrukcję wizualnie niemalże bliźniaczą. Ich największą różnicą jest rozmiar i ilość anten (szczegółowe zestawienie różnic w tabeli na końcu strony).

Kontynuując zabawę w znajdowanie różnic dotrzemy to tylnego panelu. W modelu RO-175GE, z racji większej konstrukcji urządzenia, zmieściły się wszystkie porty i przyciski obsługujące urządzenie. Tak więc mamy tu czteroportowy gigabitowy przełącznik z gigabitowym portem WAN, gniazdo i przycisk zasilania, ale też przyciski sieci Wi-Fi, funkcji WPS i resetu. Na uwagę zasługuje także zamiana położenia przycisku i gniazda zasilającego. W tym przypadku nie występuje problem z utrudnionym dostępem do włącznika.

Tylne panele routerów Lanberg
Dane techniczne routerów Lanberg RO-120GE i RO-175GE
Parametr Lanberg RO-120GE Lanberg RO-175GE
Długość 140mm 174mm
Szerokość 107mm 117mm
Wysokość 30mm 29mm
Waga 0,38kg 0,40kg
Porty
  • LAN 4 x 1GB
  • WAN 1 x 1GB
  • LAN 4 x 1GB
  • WAN 1 x 1GB
Standardy bezprzewodowe Agregacja ramek, Formowanie wiązki (beamforming), IAPP, IEEE 802.11e, IEEE 802.11w, Izolacja klientów w sieci Wi-Fi, Krótki interwał ochronny (Guard Interval), LDPC, STBC Agregacja ramek, Formowanie wiązki (beamforming), IAPP, IEEE 802.11e, IEEE 802.11w, Izolacja klientów w sieci Wi-Fi, Krótki interwał ochronny (Guard Interval), LDPC, STBC
Prędkość transmisji 2.4Ghz 300 Mbps 450 Mbps
Prędkość transmisji 5Ghz 867 Mbps 1300 Mbps
Chipset Realtek – RTL8197FS, Realtek – RTL8367, Realtek – RTL8812BRH Realtek – RTL8194AR, Realtek – RTL8814AR, Realtek – RTL8954E
Tryby pracy AP, Client, Repeater, Router AP, Client, Repeater, Router
Standardy przewodowe IEEE 802.1d (Classic STP), IEEE 802.1p, IEEE 802.1q (Tag-based VLAN), IEEE 802.1x (Port-Based/MAC-Based Authentication), IEEE 802.3ab 1000Base-T, IEEE 802.3i 10Base-T, IEEE 802.3u 100Base-TX, IEEE 802.3x (Flow-Control), IGMP Snooping V1/V2/V3 IEEE 802.1d (Classic STP), IEEE 802.1p, IEEE 802.1q (Tag-based VLAN), IEEE 802.1x (Port-Based/MAC-Based Authentication), IEEE 802.3ab 1000Base-T, IEEE 802.3i 10Base-T, IEEE 802.3u 100Base-TX, IEEE 802.3x (Flow-Control), IGMP Snooping V1/V2/V3
Anteny 2 x zewnętrzne - stałe 4 x zewnętrzne - stałe
Moc anteny 5 dBi 5 dBi
Funkcje IPTV, TR-069 IPTV, TR-069
Pobór mocy (podczas pracy) 8,5 W 14,2 W

Na kolejnych stronach zajrzymy „pod maskę”, czyli na różnice w funkcjach Lanberga RO-120GE i RO-175GE oraz porównamy wydajność obydwu routerów.

Oprogramowanie cz. 1

Nie samym sprzętem żyje człowiek – można by było sparafrazować popularne przysłowie. A skoro tak, sprawdźmy zatem co obydwa routery mają do zaoferowania, oraz czy w tym zakresie posiadają jakieś różnice.

Do konsoli zarządzania routerem dostajemy się poprzez standardowy adres http://192.168.1.1 z loginem i hasłem „admin”. Od razu warto zaznaczyć, że taka konfiguracja jest najgorszą z możliwych(no może poza pustym loginem i hasłem) i producent nie skorzystał tutaj z dobrych praktyk innych firm polegających na dołączaniu do swoich urządzeń jednorazowych haseł. Taki prosty zabieg w sposób radykalny zwiększa bezpieczeństwo, a skoro tak, to należy zadać pytanie jak poniżej:

A czy Ty zmieniłeś domyślne hasło w routerze?

No dobrze. Po krótkiej akcji edukacyjnej, możemy przejść do dalszego opisu :)

Menu routera domyślnie wita użytkownika językiem angielskim, ale już w prawym górnym rogu strony głównej istnieje możliwość jego zmiany na ojczysty i są to jedyne języki pomiędzy którymi można się przełączać.

Na początku menu wydaje się niezbyt bogate, zaledwie 6 kategorii głównych, jednak ich przeglądanie ukazuje całkiem spory potencjał na który składa się, aż 28 podkategorii, z których cześć posiada jeszcze kolejne podkategorie… (schemat menu można kliknąć, aby powiększyć).

Lanberg menu

Subiektywnie wybierzemy najciekawsze wg nas i je opiszemy zamieszczając jednocześnie screeny z obydwu urządzeń.

Ustawienia podstawowe → Tryby pracy

Tak więc na starcie mamy „Tryby pracy” w Ustawieniach Podstawowych.

Domyślnie obydwa urządzenia pracują w trybie „Router”, ale można je także przekonfigurować do pracy jako:

  • punkt dostępowy,
  • wzmacniacz zasięgu / bezprzewodowy ISP (WISP) / klient Wi-Fi

Nieźle jak na tak taką półkę cenową.

Tryby pracy routerów Lanberg

Ustawienia → Sieć bezprzewodowa 2,4GHz

Jako, że routery pełnią dzisiaj głównie funkcje udostępniania sieci bezprzewodowych, zerknijmy do menu odpowiadających za konfigurację radia 2,4GHz i 5GHz.

Tutaj, poza standardową możliwością zmiany nazwy sieci, zaimplementowano także funkcję wyłączenia jej rozgłaszania, zmiany trybu (B, G, N, B+G, G+N, B+G+N), wyboru kanału, czy jego szerokości. To co widać na poniższym screenie to także dwie opcje służące do definiowania przepustowości sieci. Zazwyczaj tego typu kontrolę spotyka się w odniesieniu do podłączonych klientów, nie zaś całego radia. Nie jest to rozwiązanie idealne w obrębie samej sieci Wi-Fi, jednakże tą kwestię może rekompensować funkcja QoS pozwalająca ustawić przepływność na poszczególnego klienta.

W tym momencie trudno wyobrazić sobie zastosowanie dla „ścinania” całego radia, ale być może jakieś tam jest. Jeżeli chcielibyście wykorzystać takie przycinanie pasma do np. ograniczenia dzieciom dostępu do Youtube, to można to zrobić w lepszy sposób, który będzie przedstawiony dalej.

Czy to koniec funkcji pozwalających dopasować radio do swoich potrzeb? Nie, to nie wszystko. Wprawdzie na powyższym screenie nie udało się tego zmieścić, ale pod opisanymi przed chwilą funkcjami dostępne są kolejne opcje umożliwiające m.in. wybór szyfrowania (wyłącz, WEP, WPA2, WPA/WPA2 (mieszane)), bądź sposób uwierzytelniania:

  • „domowy” na podstawie współdzielonego klucza szyfrującego,
  • „firmowy” na podstawie serwera RADIUS.

Także tutaj, poprzez wybranie identyfikatora sieci (SSID) z menu rozwijalnego, następuje konfiguracja sposobu uwierzytelniania dla wirtualnych punktów dostępowych, które przedstawione zostaną w dalszej części tekstu.

Szyfrowanie sieci bezprzewodowych w routerach Lanberg

Ale to jeszcze nie wszystko. Kolejne podmenu „Zaawansowane” to cały rząd dodatkowych opcji widocznych poniżej.

Zakładka zawansowane

Również w menu dotyczącym sieci 2,4GHz udostępniona została funkcja „Kontroli dostępu”, gdzie na podstawie adresów MAC można tworzyć polisy urządzeń, które mogą łączyć się do routera, bądź wręcz przeciwnie.

Kolejną opcją ukrytą w podmenu jest możliwość tworzenia wirtualnych punktów dostępowych. Mogą one posłużyć do utworzenia np. sieci gościnnej, której przydzielony zostanie jedynie dostęp do sieci WAN, bez możliwości komunikowania się z urządzeniami w sieci LAN.

Prawdziwy geek może jeszcze bardziej odsepatować sieci bezprzewodowe poprzez przypisanie ich do osobnego VLANu co umożliwia podłączenie sieci Wi-Fi routera do niezależnych od siebie podsieci różnych operatorów po jednym kablu na interfejsie WAN.

Dla każdej z sieci wirtualnych istnieje możliwość ustawienia ograniczenia przepustowości zarówno dla pobierania, jak i wysyłania danych. Sposobem uwierzytelniania dla utworzonych wirtualnych punktów dostępowych zarządza się poprzez wcześniej wymienioną zakładkę „Bezpieczeństwo”. Na początku może to być mylące dla użytkownika, który tego typu opcji będzie poszukiwał zapewne w poniższym oknie.

Tryb wielu sieci bezprzewodowych

Kolejną rzeczą, której nie było widać na screenie przedstawiającym ustawienia sieci 2,4GHz, a która ukryta została w podmenu jest zarządzanie funkcją WPS, umożliwiającą dołączanie do routera urządzeń ją wspierających poprzez naciśnięcie przycisku, bądź wpisanie odpowiedniego kodu.

No i tym oto sposobem dobrnęliśmy do ostatniej opcji definiującej pracę radia 2,4GHz. Jest nią harmonogram, który umożliwia ustawienie do 10 pozycji z podziałem na dni tygodnia, jak też codziennie, z dokładnością do godzin i minut.

Harmonogram dostępności sieci WiFi

Ostatnia pozycja w zakresie menu 2,4GHz wprawdzie nie definiuje w żaden sposób pracy radia i jest wspólna z radiem 5GHz, ale pozwala na sprawdzenie podłączonych klientów w sposób zaprezentowany poniżej.

Okno z aktywnymi klientami

To w zasadzie tyle jeżeli chodzi o opisanie zarządzania siecią 2,4GHz. Tyle samo opcji będziecie mogli znaleźć przy konfiguracji radia 5GHz. Jak więc widać dość szczegółowo można ustawić każdą z sieci.

Idźmy zatem dalej.

Czy po opisaniu kilku powyższych pozycji menu rzuciło się Wam coś szczególnego w oczy?

Tak, słusznie twierdzicie, że każde z prezentowanych menu jest identyczne w obydwu routerach. I nie wynika to z faktu, że specjalnie zaprezentowano Wam pozycje, które są identyczne, ale tak jest w rzeczywistości. Całe menu w jednym i drugim routerze posiada taką samą funkcjonalność, co dla użytkownika kupującego niższy model może być bardzo miłym zaskoczeniem

Ustawienia → Sieć LAN

Po bardzo bogatym menu dotyczącym sieci bezprzewodowych, sprawdźmy jak wygląda ogólne zarządzanie siecią LAN.

Służy do tego podmenu „Sieć LAN” w menu głównym „Ustawienia”, a widoczne poniżej na screenach z urządzenia RO-120GE i RO-175GE. Porównując obydwa screeny widać, że obydwa urządzenia dysponują identycznymi funkcjami. Można więc tutaj ustawić podstawowe parametry sieciowe routera jak jego nazwę, adres i maskę sieci. Co zaskakujące w tej klasie urządzeń, udostępniono opcję „802.1d Spanning Tree”, która zapobiega powstawaniu pętli (więcej o niej możecie poczytać tutaj).

Typową funkcją routerów domowych jest także zarządzanie adresami w sieci lokalnej poprzez serwer DHCP. Poza definiowaniem zakresu puli adresowej, użytkownik otrzymał możliwość statycznej ich dzierżawy. Może z niej skorzystać do centralnego przypisywania określonych adresów, zamiast ręcznego ich ustawiania na poszczególnych urządzeniach. Przydaje się to wtedy, kiedy mamy serwer NAS, kamerki IP, czy przystawkę do telewizora. Wtedy zamiast logować się do każdego z tych urządzeń i ustawiać na nim poszczególne adresy, możemy to zrobić „centralnie” z poziomu routera. Na początku może się to wydawać zbytnią komplikacją prostej rzeczy, ale w perspektywie czasu potrafi znacząco ułatwić życie, zwłaszcza jeżeli macie potrzebę częstej zmiany adresów.

Jeżeli router ma zewnętrzne IP, to warto skorzystać rozważyć skonfigurowanie „Dynamicznego DNS”, którego także tutaj można ustawić.

Menu sieci LAN w routerach Lanberg

Na tej stronie mieliśmy okazję przejrzeć, bardzo rozbudowane, ale raczej standardowe ustawienia dla routerów, dotyczące ustawień sieci bezprzewodowych, czy LAN.

Na kolejnej stronie sprawdzimy jakie dodatkowe funkcje producent przygotował dla nabywcy.

Kontrola rodzicielska

Funkcją na którą warto zwrócić uwagę gdy ma się małe dzieci, powinna być „Kontrola rodzicielska”. Jest to jedyna opcja w menu, która nie posiada żadnego podmenu.

Zerknijmy zatem na poniższy screen i zobaczmy cóż ona oferuje.

Menu kontroli rodzicielskiej w routerach Lanberg

Kontrola rodzicielska, zarówno w routerze Lanberg RO-120GE, jak i RO-175GE oferuje dokładnie te same opcje i działa w oparciu o adres IP lub MAC urządzenia, którego ma dotyczyć. Wykorzystanie do konfiguracji kontroli rodzicielskiej adresu IP w połączeniu z serwerem DHCP może nie przynieść pożądanego efektu, ponieważ taki adres z czasem może ulec zmianie. W takim przypadku należy albo zastosować rezerwację adresu IP w zakładce serwera DHCP, albo przy kontroli rodzicielskiej posługiwać się adresem fizycznym (MAC) urządzenia.

Taka kontrola rodzicielska pozwoli zapanować nad tym, aby dziecko nie przesiadywało na telefonie po nocach, ale niestety nie zabezpieczy go przed dostępem do nieuprawnionych treści. W tym celu warto zajrzeć do kolejnego menu, które opiszemy w tej chwili.

Zapora sieciowa → Filtrowanie URL

Dobry filtr URL to dość skomplikowane narzędzie, które przy znacznym rozbudowaniu potrafi znacząco obciążyć podzespoły routera. W podstawowym zakresie powinien umożliwiać działanie w dwóch trybach:

  • Białej listy – zezwala na dostęp do stron jawnie zdefiniowanych,
  • Czarnej listy – blokuje dostęp tylko do stron jawnie zdefiniowanych.

Tak jest też w przypadku routerów Lanberg. Dzięki tej opcji można ustawić, aby dziecko mogło korzystać jedynie z kilku, ustawionych przez rodziców, stron (biała lista). Ewentualnie w przypadku starszego dziecka, można przeprowadzić operację zabraniającą mu dostępu do konkretnych stron (czarna lista).

Niestety nie ma tutaj możliwości korzystania z symboli wieloznacznych, co w skrócie skutkuje tym, że jeżeli chcielibyśmy zabronić dostępu do stron zawierających a adresie słowo "benchmark", np. strony https://www.benchmark.pl (czego oczywiście stanowczo odradzamy;)), i np. do https://pl.wikipedia.org/wiki/Benchmark to dla każdej z nich należałoby stworzyć osobną regułę. Natomiast przy pomocy symboli wieloznacznych można by było ustawić jedną regułę, która blokowałaby dostęp do wszelkich adresów zawierających w adresie wspomniane słowo.

Filtrowanie URL

Można napisać, szkoda, że tego typu funkcji brakuje, bo o ile analiza treści stron pod kątem słów kluczowych może wymagać dość sprawnego procesora (i może być skomplikowana w przypadku połączeń szyfrowanych), o tyle w przypadku adresów URL, nie powinna być znaczącym wyzwaniem obliczeniowym dla mocy routera. W każdym razie, producent ma tutaj pole do popisu. Jeżeli nie w przypadku niższego modelu (słabszy procesor), to w modelu RO-175GE pozostaje czekać na aktualizację firmware’u, który przyniesie tego typu funkcję.

Pokrótce inne funkcjonalności

Powyższej przedstawionych zostało kilka funkcjonalności, które wg w sugestywnej opinii autora niniejszego tekstu warto było przedstawić. Aby jednak całkiem nie pominąć pozostałych funkcji routera, z jakże bogatego ich wachlarza, poniżej zostanie opisanych kilka kolejnych.

Wcześniej, przy opisie systemów sieci bezprzewodowych, wspominana została możliwość definiowania dostępu do nich na podstawie adresów MAC. Można tam było tworzyć listę zezwalającą, bądź blokującą zdefiniowane adresy fizyczne urządzeń. W menu „Zapora Sieciowa” → „Filtrowanie adresów MAC” została umieszczona funkcja służąca wyłącznie do blokowania podanych adresów w zakresie sieci LAN. Trzeba przyznać, że połączenie wymienionych opcji daje dość spore pole tworzenia polis dostępowych.

Kolejnymi opcjami wchodzącymi w skład „Zapory sieciowej” są funkcje filtrowania i przekierowywania portów.

Filtrowanie portów

Zapewne większość czytelników niniejszego portalu wie doskonale do czego służy przekierowywanie portów w routerze, natomiast „filtrowanie portów” może stanowić tutaj pewną zagadkę. Otóż pod tym pojęciem – jak zresztą widać na screenie powyżej – producent rozumie filtrowanie portów od strony sieci LAN do WAN. Innymi słowy, dzięki tej opcji istnieje możliwość zablokowania niepożądanego ruchu wychodzącego z sieci. Blokowanie ruchu wychodzącego jest ułatwione poprzez możliwość tworzenia zakresów dla wprowadzanych portów.

Ale bezpieczeństwo routera to nie tylko wyżej wymienione funkcje dot. polis dla urządzeń dostępowych, czy filtrowania portów. Funkcją, która może zaskakiwać – raz poprzez swoją obecność, drugi raz poprzez całkiem wysoką selektywność ustawień – jest „Atak DoS”. Proszę spojrzeć na poniższy screen. Można nie tylko ją włączyć i mieć nadzieję, że funkcja w „automagiczny” sposób będzie chronić nasz router przed atakiem DoS, ale też można ustawić ilość pakietów / s, które spowodują jej zadziałanie. W tym menu ukryta została także funkcja wykrywania skanowania portów TCP/UDP w połączeniu z możliwością ustawienia jej czułości pomiędzy wartością niską, a wysoką i blokowaniem sprawcy ataku przez podaną ilość sekund.

Blokada przed atakami DoS

Wykrycie ataku jest zapisywane w logach, które ustawia się w zakładce „Zarządzanie” → „Log systemowy”.

Na screenie poniżej widać wspominaną zakładkę oraz sposób zapisywania w logach wykrytego ataku skanowania portów.

Konfiguracja logowania zdarzeń

Czy czegoś w takiej konfiguracji brakuje? Tak –zdalnego powiadamiania użytkownika o takim zdarzeniu. Czy to e-mailem, czy chociażby wiadomością push do przeglądarki. Nie każdy przecież codziennie zagląda do logów routera.

Na szczęście dzięki możliwości eksportu logów do zdalnego serwera Syslog, ten problem można obejść. Realnym przykładem może być tutaj wykorzystanie serwera Synology z zainstalowaną usługą „Centrum logów”. Wystarczy skonfigurować na nim import logów z routera, a następnie powiadamianie użytkownika po wykryciu określonego słowa kluczowego. Od tego momentu niecne poczynania wobec routera spowodują wysłanie użytkownikowi - za pośrednictwem serwera Synology - odpowiedniego powiadomienia.

Pakiet Centrum Logów w serwerze Synology DS-916+

Na kolejnej stronie sprawdzimy i porównamy wydajność routerów w sieciach WiFi i poprzez łącze gigabitowe.

Wydajność sieci 2,4GHz

W celu przeprowadzenia pomiarów, obydwa routery Lanberg były podłączane w trybie klienta WiFi do routera Synology RT-2600ac (pełny test tutaj), który - jak sama nazwa wskazuje - jest urządzeniem klasy AC 2600. Jest to router szybszy, ale także droższy, niż recenzowane dzisiaj urządzenia. 

Pomiar przeprowadzono przy pomocy aplikacji iperf, która uruchamiana była poniższą komendą, mającą za zadanie przeprowadzić 500 jednosekundowych próbek, zaś wyniki jej działania logowane były do pliku w celu utworzenia wykresów wydajności.

iperf3.exe -c ip_serwera_iperf --time 500 --format M --window 20M --logfile nazwa_pliku.txt

Wynikiem powyższych operacji jest wykres przedstawiający nałożone na siebie rezultaty pomiarów wobec routera Lanberg RO-120GE (niebieska linia) oraz Lanberg RO-175GE (pomarańczowa linia). 

Jak można łatwo zauważyć, wydajność sieci w obydwu routerach kształtuje się na podobnym poziomie i oscyluje w granicach 11 MB/s. 

Wydajność sieci 5GHz

W taki sam sposób został przeprowadzony test wydajności radia 5GHz. Poniższy schemat wizualnie przedstawia zestawione połączenie. 

Schemat pomiaru sieci 5GHz

Uzyskane w ten sposób wyniki zostały zwizualizowane na poniższym wykresie. 

Pomiar wydajności łącza w paśmie 5GHz

O ile w przypadku radia 2,4GHz nie było widocznej różnicy pomiędzy obydwoma urządzeniami, to tutaj jest ona już zauważalna. Nie jest to przepaść wydajnościowa, ale coś co można zauważyć. 

Wydajność połączenia giabitowego

Testowanie połączenia gigabitowego odbywało się w sposób jak powyżej, z tym, że routery Lanberg spinane były z routerem Synology poprzez port gigabitowy. Schemat połączenia przedstawiony został poniżej. 

Schemat pomiaru łącza gigabitowego

Wyniki osiągniętego w ten sposób pomiaru widać na poniższym wykresie. Dla przypomnienia kolor niebieski to Lanberg RO-120GE, zaś pomarańczowy to Lanberg RO-175GE. 

Pomiar wydajności łącza gigabitowego

Tak jak w przypadku radia 2,4GHz, tak i tutaj wydajność obydwu urządzeń jest niemalże identyczna. Ale skoro pracowały one tak podobnie, że na wykresie ciężko widać jakąkolwiek różnicę, to może będzie ona widoczna w liczbach? - sprawdźmy. 

Podsumowanie w liczbach

Nic nie odzworowuje tak dokładnie różnic pomiędzy pomiarami jak suche liczby, dlatego też dane z powyższych wykresów zostały zestawione w poniższej tabeli.

Porównanie wydajności routerów Lanberg RO-120GE i RO-175GE
czas testu 500s Lanberg RO-120GE Lanberg RO-175GE
2,4GHz uzyskany transfer 10,9 MB/s 10,875 MB/s
ilość przesłanych danych 5,07 GB 5,07 GB
5GHz uzyskany transfer 34,125 MB/s 38,625 MB/s
ilość przesłanych danych 15,9 GB 18,0 GB
Gigabit uzyskany transfer 111 MB/s 112 MB/s
ilość przesłanych danych 54,4 GB 54,5 GB

Końcowo rzecz ujmując

Routery Lanberg RO-120GE i RO-175GE to dwa urządzenia, które w rzeczywistości są bardzo do siebie podobne. Można zacząć od podobieństwa wizualnego, przez niemalże identyczne osiągi, aż do bliźniaczego oprogramowania.

Każda z wymienionych cech zaskakuje pozytywnie.

Podsumowując od strony wizualnej - urządzenia są białe, wykonane z gładkiego plastiku, którego poszczególne elementy są bardzo dobrze spasowane. Niech świetnym przykładem wysokiej jakości wykonania będzie spasowanie anten, których przekręcanie można by było określić jako wzorcowe - płynne, z bardzo dobrze wyczuwalną dozą oporu.

Oczywiście należy mieć świadomośc, że po "iluś tam razach" kręcenia nimi, gniazda się poluzują i po przyjemnym oporze pozostanie wspomnienie. Na szczęście położenia anten nie zmienia się codziennie. Poza antenami także poszczególne elementy obudowy zostały spasowane bez najmniejszego zarzutu. Nic nie odstaje, bądź w jakikolwiek inny sposób nie razi w oczy.

Obydwa routery być może stylistycznie nie nawiązują do topowych modeli innych producentów, ale mają klasyczny kształt, który także może się podobać. 

Routery Lanberg RO-120GE i RO-175GE

Jednakże tym co może naprawdę zaskakiwać jest bogata ilość funkcji obydwu urządzeń. Nawet użytkownik, posiadający zacięcie informatyczne, będzie mógł się czuć usatysfakcjonowany oferowanymi możliwościami, czy to przy konfiguracji sieci WiFi, zarządzaniu dostępem na podstawie adresów MAC, funkcją QoS, czy wydzieleniem strefy DMZ (a dla naprawdę ambitnych dostępna jest nawet konfiguracja VLANów). Patrząc przez pryzmat ceny, obydwa urządzenia wyglądają bardzo przyjemnie. 

Autor niniejszego tekstu, gdy otrzymał niniejsze urządzenia do testu, przekonany był, że są to dwa proste urządzonka za niewielkie pieniądze. Okazało się jednak, że o ile faktycznie cena za którą można je nabyć nie jest wygórowana - około 150zł za RO-120GE i około 250zł za RO-175GE - o tyle to, co sobą oferują potrafi naprawdę mile zaskoczyć. Stąd też wziął się taki, a nie inny tytuł niniejszego tekstu "Routery Lanberg RO-120GE i RO-175GE – pełne zaskoczenie".

Na koniec pasuje wspomnieć, że i tak już bogata funkcjonalność urządzeń w połowie lutego ma zostać powiększona o dwupoziomowy panel logowania. Inaczej można to ująć jako konto administratora (pełne zarządzanie ze strony ISP) i operatora / użytkownika przy czym administrator będzie miał możliwość definiowania co ma być dostępne / widoczne dla tej drugiej grupy. Funkcja, którą producent planuje wprowadzić, razem z zaimplementowanym już protokołem TR-069 mogą spowodować, że routery firmy Lanberg będę chętnie wybieranymi urządzeniami nie tylko przez klientów indywidualnych, ale też operatorów internetowych. 

  • Dobre osiągi
  • Bogata funkcjonalność
  • Port WAN jak i LAN są gigabitowe
  • Brak portów USB
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE