Specyfikacja
Projektując aparat Galaxy Camera EK-GC100 Samsung podjął pewne ryzyko. Można bowiem zastanawiać się czy urządzenie tego typu jest potrzebne w świecie, w którym znaczna część osób dysponuje smartfonem pełniącym funkcję kamery, aparatu, konsolki do gier i telefonu. Na dodatek wiele z tych osób ma również dostęp do tradycyjnych aparatów kompaktowych, lustrzanek lub dużych kamer. Czy kupno Galaxy Camery ma więc sens?
Galaxy Camera łączy właściwie wszystkie z powyższych funkcjonalności w jednej, atrakcyjnej obudowie a dodatkowo oferuje jeszcze kilka przydatnych funkcji edycyjnych, komunikacyjnych i multimedialnych. Aparatu co prawda nie można używać do wykonywania połączeń telefonicznych, ale entuzjaści z forum XDA Developers pracują już nad odpowiednim rozwiązaniem. ;-)
Samsung Galaxy Camera w czasie dwutygodniowych testów zaskoczył nas wielokrotnie, ale przyznać musimy, że większość z tych niespodzianek była bardzo pozytywna. Nie mamy tutaj do czynienia ze zwykłym cyfrowym kompaktem, ale z prawdziwą multimedialną bestią, która właściwie nie ma żadnej równej sobie konkurencji na rynku polskim.
Wewnątrz urządzenia znajdziemy niewielki sensor CMOS formatu 1/2,3” wykonany w technologii BSI (backside-illuminated). Mimo jego niewielkiej powierzchni możemy oczekiwać nieco lepszej jakości obrazu rejestrowanego w słabych warunkach oświetleniowych. Jak to wygląda w praktyce przekonamy się w dalszej części recenzji. Znacznie bardziej imponujący jest obiektyw, którego zakres ogniskowych pozwala fotografować zarówno krajobrazy, jak i wykonywać duże przybliżenia (21-krotny zoom optyczny).
Specyfikacja
| Rozmiar sensora: | 1/2,3" (6,17 x 4,55 mm) |
| Typ sensora: | backside-illuminated CMOS |
| Czułość ISO: | 100-3200 |
| Rozmiar zdjęć: | 4608 x 3456 px (ok. 15,9 Mpx) |
| Rozmiar filmów: | 1920x1080 px (30 kl./s), 768x512 px (120 kl./s) |
| Obiektyw: | 4,1 - 86,1 mm (23 - 483 mm), zoom 21x, f/2,8-5,9 |
| Stabilizacja obrazu: | TAK, optyczna |
| Lampa błyskowa: | TAK, ksenonowa |
| Wyświetlacz: | dotykowy, 4,77", 1280 x 720 px, 308ppi, HD Super Clear TFT LCD |
| Procesor: | czterordzeniowy, Samsung Exynos 4 Quad (4412), 1,4 GHz |
| Układ graficzny: | Mali-400 MP4 |
| Pamięć RAM: | 1 GB |
| Pamięć magazynowa: | 4 GB |
| Karty pamięci: | microSD (do 64 GB) |
| Bateria: | 1650 mAh, Li-ion |
| Łączność: | 3G / HSPA+, 4G (niektóre wersje), Wi-Fi "n" (2,4/5 GHz), Wi-Fi Direct, DLNA, Bluetooth 4.0, micro USB 2.0 |
| Inne cechy: | micro SIM, A-GPS, GLONASS, micro HDMI 1.4 |
| System operacyjny: | Android 4.1.2 |
| Wielkość: | 128,7 x 70,8 x 19,1 mm |
| Waga: | 305 g |
Jeszcze ciekawiej robi się gdy spojrzymy na komponenty odpowiedzialne za moc obliczeniową aparatu. Wewnątrz znajdziemy (uwaga!) czterordzeniowy procesor Exynos 4 Quad – niemal identyczny jak ten zainstalowany w nowoczesnych, topowych smartfonach Samsung Galaxy S 3 oraz Samsung Galaxy Note 2. Do tego producent dokłada 1 GB pamięci RAM i 4 GB pamięci magazynowej rozszerzalnej o kolejne 64 GB (opcjonalna karta microSD).
W razie gdyby komuś było mało Samsung dokłada ogromną wisienkę na torcie w postaci systemu Android 4.1.2, który bardzo sprawnie zarządza steruje urządzeniem i pozwala na wykorzystanie ogromnego spektrum oprogramowania dostępnego w sklepie Google Play. Komunikacja z Internetem nie stanowi najmniejszego problemu. W domu używać możemy do woli szybkiej sieci Wi-Fi (2,4/5 GHz), a w podróży idealnie sprawdzi się sieć komórkowa 3G/HSPA+.
Jeśli użytkownik zechce zdjęcia przesyłane będą na dysk internetowy Dropbox, Google Drive lub do jednego z serwisów społecznościowych takich jak Facebook lub Instagram. Nie będzie więc przesadą, jeśli stwierdzimy, że mamy tutaj do czynienia z interesującą hybrydą aparatu kompaktowego z wydajnym i nowoczesnym smartfonem pokroju Galaxy S3 (oczywiście z pominięciem funkcji rozmów telefonicznych).
Ciekawostka
Samsung Galaxy Camera to urządzenie pełne interesujących funkcji, ale jedną z najprzydatniejszych ciekawostek jest możliwość kontrolowania aparatu zdalnie za pomocą smartfona. Przykładem takiego zastosowania może być zamontowanie Samsunga na typowym statywie fotograficznym podłączenie smartfona przez hotspot Wi-Fi i uruchomienie na nim aplikacji Remote Viewfinder. W tym momencie możemy bezprzewodowo przybliżać i oddalać obraz oraz zmieniać podstawowe parametry zdjęć nie wchodząc w bezpośredni kontakt z aparatem. Więcej na temat tej aplikacji napiszemy w części poświęconej oprogramowaniu.
Wykonanie i ergonomia
Samsung Galaxy Camera to urządzenie naprawdę przyjemne dla oka. Stylistyką nawiązuje do aktualnych smartfonów i tabletów tego producenta, takich jak np. Galaxy S III, Galaxy Note II lub Galaxy Note 10.1 - widać to szczególnie w przypadku białej wersji kolorystycznej. Linie są naturalne i płynne. Ogólną jakość wykonania oceniamy bardzo pozytywnie. Konstrukcja sprawia wrażenie solidnej – nie jest ani bardzo mała, ani bardzo lekka, a wszystkie elementy obudowy spasowane są z odpowiednią precyzją.
Przedni panel właściwie w całości wykonany jest z tworzywa sztucznego. Oprócz logo producenta widoczna jest tutaj mała dioda pomocna w czasie ustawiania ostrości. Elementem dominującym jest oczywiście obiektyw, którego soczewkę przednią otaczają ciemne, aluminiowe pierścienie. Sama soczewka jest chroniona przed zabrudzeniami i przypadkowymi dotknięciami za pomocą specjalnych listków (zamykanych i otwieranych automatycznie).
Mamy małe zastrzeżenia odnośnie specyfikacji opisywanego Samsunga. Szerokość oraz wysokość zgadza się z deklaracjami, ale nie można tego samego napisać o grubości. Samsung podaje 19,1 mm i rzeczywiście byłoby tyle, gdyby nie obiektyw i uchwyt aparatu. Wraz z nimi grubość wzrasta do ok. 35 mm.
Po włączeniu aparatu obiektyw wysuwa się samoczynnie. Przy maksymalnym zoomie grubość konstrukcji wzrasta z 35, do 92 mm. Na górnej krawędzi zintegrowano lampę błyskową, przycisk włączający aparat i blokujący ekran, mikrofon oraz mechaniczny spust migawki wraz z pierścieniem odpowiedzialnym za zmianę ogniskowej obiektywu.
Uchwyt dla prawej dłoni wykonany został z twardej, ale dość przyjemnej w dotyku gumy. Zwiększa ona pewność trzymania, ale ma jedną wadę. W przypadku modelu białego guma szybko żółknie i ulega zabrudzeniu.
Co ciekawe wewnątrz uchwytu wbudowana została antena komunikacji bezprzewodowej Wi-Fi oraz odbiornik nawigacji satelitarnej GPS. Na zewnątrz widoczne jest też wyjście słuchawkowe, port micro USB (przykryty gumową zaślepką) i mały zaczep dla opaski na nadgarstek (dołączonej do opakowania).
Przeciwległa krawędź z kolei integruje w sobie przycisk od wyzwalania lampy błyskowej oraz szczeliny głośnika zewnętrznego.
Na dole obudowy znajdziemy standardowy gwint statywowy (1/4”) oraz plastikową klapkę chroniącą dostęp do komory baterii, slotów kart micro SIM i microSD. Dodatkowym złączem jest micro HDMI, dzięki któremu prześlemy obraz z aparatu wprost na ekran monitora lub telewizora HD.
Największe wrażenie robi jednak tył aparatu. Tutaj za taflą gładkiego, hartowanego szkła znajdziemy wielki wyświetlacz o przekątnej 4,77 cala, rozdzielczości 1280x720 pikseli i proporcjach 16:9. Jest on wykonany w technologii TFT LCD, a nie AMOLED, więc oferuje nieco gorszą głębię czerni (i pośrednio kontrast), ale kolory są bardziej naturalne, a kąty widzenia wciąż bardzo dobre.
W zestawie oprócz aparatu znajdziemy wspomnianą opaskę na nadgarstek, zasilacz i kabel USB.
Ciekawostka
Aby wykonać zrzut ekranu za pomocą aparatu wystarczy przytrzymać klawisz włączania oraz przestawić pierścień zoomowania do pozycji „-” (oddalenie).
System i aplikacje
Aparatem Samsung Galaxy Camera zarządza nowoczesny i bardzo popularny system operacyjny Android w wersji 4.1.2. Jest to ogromna zaleta tego urządzenia. Użytkownicy mogą bowiem bez najmniejszych przeszkód używać dokładnie tych samych aplikacji, z jakich korzystają na swoich androidowych smartfonach i tabletach. Interfejsem systemowym jest standardowy Samsung TouchWiz – prosty, intuicyjny i funkcjonalny. Płynność działania dzięki czterordzeniowemu procesorowi jest wyśmienita.
Jeśli zechcemy w każdej chwili możemy skorzystać z kilkudziesięciu programów i funkcji standardowo zainstalowanych w systemie. Niewiele osób może pochwalić się np. tym, że ma pełen dostęp do wszystkich swoich skrzynek pocztowych, kalendarza lub kontaktów bezpośrednio z poziomu aparatu.
To samo dotyczy widżetów, które umieszczać możemy na jednym z siedmiu pulpitów wirtualnych – dokładnie tak jak na tradycyjnym smartfonie.
Nieważne który pulpit akurat wybraliśmy w jego lewym dolnym rogu zawsze znajdziemy ikonkę aparatu, a w prawym dolnym ikonkę aplikacji. Funkcję robienia zdjęć możemy też uruchomić naciskając mechaniczny spust migawki.
Oprócz aplikacji ze sklepu Google Play możemy pobierać i kupować programy z serwisu Samsung Apps.
Galaxy Camera dysponuje żyroskopem i akcelerometrem, więc interfejs systemowy możemy obsługiwać nie tylko w orientacji poziomej, ale i pionowej.
Do przeglądania Internetu wykorzystać możemy Google Chrome z pełnym wsparciem dla synchronizacji danych za pośrednictwem konta Google.
Na nudę w podróży radą może być YouTube. Dzięki wbudowanej łączności 3G z aparatu korzystać możemy wszędzie tam, gdzie złapiemy sygnał sieci komórkowej. W domu lub biurze lepiej sprawdzi się tradycyjne Wi-Fi.
Nic nie stoi też na przeszkodzie, abyśmy na specjalnym uchwycie przykleili aparat do szyby i używali go w charakterze nawigacji samochodowej. Skorzystać możemy nie tylko ze standardowych map Google, ale również z dowolnych płatnych lub bezpłatnych rozwiązań firm trzecich (np. NaviExpert, AutoMapa itp.).
Galaxy Camera gwarantuje również jakość odtwarzania muzyki nie gorszą niż np. Samsung Galaxy S III. Dźwięk emitowany z wbudowanego głośniczka wystarcza zaledwie do rozmów przez Skype'a, ale po podłączeniu dobrych słuchawek urządzenie może zaskoczyć bardzo pozytywnie.
Mamy nawet do dyspozycji manualny equalizer oraz zestaw dodatkowych efektów dźwiękowych.
Odtwarzanie filmów Full HD to również nie problem. Program oferuje opcję szybkiego przechwytywania pojedynczych klatek filmu w formie zrzutów ekranowych. Sam film możemy (charakterystycznie dla nowych urządzeń firmy Samsung) wyświetlać w pomniejszeniu na pulpicie lub na oknie innej aplikacji.
Funkcje takie jak wysyłanie e-maili, obsługa profili społecznościowych, edycja zdarzeń w kalendarzu, nawigacja GPS czy odtwarzacz audio z pewnością okażą się przydatne w niejednej sytuacji, ale prawda jest taka, że w przypadku aparatu dużo większą rolę odgrywają aplikacje do wyświetlania i edycji zdjęć. Jedną z nich jest Kreator Zdjęć pozwalający zmienić m.in. kolorystykę, wykonać kadrowanie, dodać ramkę oraz usunąć efekt czerwonych oczu.
Kolejnym programem jest Paper Artist. Oferuje on znacznie więcej ciekawych efektów niż Kreator Zdjęć. Interfejs jest w tym przypadku nieco dziecinny, ale działa płynnie i w realnych zastosowaniach sprawdza się całkiem nieźle.
Do montażu materiałów filmowych może służyć Edytor wideo. Zakres jego funkcji jest bardzo podstawowy. Dopasowywać możemy przede wszystkim motyw graficzny i efekty przejścia pomiędzy ujęciami. Bez problemu dokonamy też cięcia scen, nałożymy proste efekty oraz tekst, a na końcu wyeksportujemy do postaci pliku HD.
Ostatniej z podstawowych aplikacji przedstawiać chyba nie trzeba. Chodzi tutaj o bardzo popularnego i lubianego Instagrama. Na kwadratowe zdjęcie nałożymy efekt kolorystyczny, ramkę i rozmycie. Całość zapiszemy w pamięci aparatu i wyślemy wraz z opisem na swój profil w jednym z portali społecznościowych (np. Facebook, Twitter lub Flickr). Do transmisji zdjęć używać możemy zarówno sieci komórkowej, jak i Wi-Fi.
Oprócz powyższych programów skorzystać możemy z dowolnej aplikacji pobranej z Google Play (a nawet spoza sklepu) - np. SketchBook Mobile lub Adobe Photoshop Express.
Zdjęcia, nagrania wideo, rysunki i fotomanipulacje gromadzić możemy nie tylko w wewnętrznej pamięci aparatu (która jest bardzo ograniczona), ale również na dodatkowych kartach microSD oraz co najważniejsze na dysku w chmurze. Domyślną aplikacją, która sprosta temu zadaniu jest DropBox. Po zalogowaniu się na swoje konto użytkownicy otrzymają 50 GB darmowej przestrzeni na dwa lata.
Aparat i kamera
Po wciśnięciu spustu migawki lub dotknięciu odpowiedniej ikonki w systemie na ekranie pojawi się obraz przechwytywany przez aparat. W tym momencie możemy przystępować do akcji.
Interfejs zawiera przyciski wykonywania zdjęć i nagrywania filmów (prawa strona). Między nimi dostępny jest przełącznik trybów pracy, o których za moment napiszemy więcej. W prawym górnym rogu prezentowana jest nazwa wybranego trybu, w lewym dolnym miniaturka ostatnio wykonanego zdjęcia, a w lewym górnym ikona umożliwiająca powrót na pulpit i mała strzałka, po dotknięciu której wyświetlają się dodatkowe opcje.
Jedną z ciekawostek są polecenia głosowe przydatne w sytuacji, gdy wykonujemy zdjęcie grupowe lub autoportret i zależy nam, aby aparat wykonał zdjęcie dokładnie w chwili gdy tego chcemy. W takiej sytuacji wystarczy powiedzieć na przykład „smile”, a zdjęcie zostanie zarejestrowanie automatycznie. Mówiąc „record video” zdalnie zainicjujemy nagrywanie filmu. Niestety komendy wypowiadane w języku polskim nie są rozpoznawane.
Kolejna mała strzałeczka widoczna jest na dole ekranu. Po jej dotknięciu pojawiają się miniaturki z podglądem efektów graficznych. Po wybraniu jednego zostanie on nałożony w czasie rzeczywistym na obraz widoczny na ekranie. Po wykonaniu zdjęcia zapisze się ono już z nałożonym efektem. Nie mamy możliwości łączenia kilku efektów na raz.
Ustawień aparatu jest sporo. Co ciekawe, mimo iż aparat oferuje rozdzielczość zdjęć wynoszącą ok. 16 Mpx, to nie jest ona ustawiona domyślnie. Powód jest jeden – pełna rozdzielczość matrycy dostępna jest wyłącznie przy proporcjach obrazu 4:3. W trybie zdjęć 16:9, który odpowiada proporcjom wyświetlacza aparatu dostępna jest rozdzieczość maksymalna 12 Mpx.
Po przełączeniu się na 16 Mpx obraz z powodu niezgodności proporcji nie wyświetla się na całym ekranie. Inaczej być nie może (byłyby problemy z prawidłowym kadrowaniem). W tym przypadku obraz na wyświetlaczu nie wygląda już tak efektownie – jest znacznie mniejszy.
Użytkownicy Galaxy Camera skorzystać mogą z kilku bardzo ciekawych funkcji. Jedną z nich jest Share Shot pozwalający błyskawicznie wysyłać zdjęcia do pięciu urządzeń jednocześnie przy wykorzystaniu Wi-Fi Direct. Najlepsze jest to, że zdjęcia te wysyłane są natychmiast i zapisywane wprost do pamięci urządzeń zewnętrznych. W ten sposób dzielić możemy się fotkami z przyjaciółmi lub po prostu archiwizować zdjęcia w pamięci swojego smartfona czy tabletu. Podczas imprezy rodzinnej czy w grupie znajomych nie ma potrzeby czasochłonnego kopiowania zdjęć na każde urządzenia osobno ani przez współdzieloną usługę sieciową. Każdy z uczestników od razu automatycznie otrzymuję swoją kopię zdjęcia. Genialne!
Po dotknięciu przycisku trybów pojawiają się na ekranie trzy opcje ustawień. Automatycznych opisywać chyba nie trzeba – tutaj aparat sam dobiera czas naświetlania, przysłonę, balans bieli, czułość ISO i inne opcje.
Większą kontrolę mamy w przypadku funkcji Smart Mode. Tutaj znajdziemy 19 trybów predefiniowanych, które stosujemy w zależności od sytuacji. Możemy zastosować na przykład tryb makro lub opcję „Najlepszy wyraz twarzy” w którym twarz każdej z fotografowanych osób jest analizowana, a aparat z pięciu zdjęć wybiera jedno najlepsze. Unikniemy dzięki temu sytuacji, w której jedna z osób ma zamknięte oczy, albo opuszczoną głowę.
Największą kontrolę daje tryb Ekspert. Tutaj każdą opcję ustawić można manualnie lub w sposób półautomatyczny.
Po naciśnięciu małej ikonki „i” (lewy dolny róg ekranu) wyświetli się okno z objaśnieniem podstawowych pojęć – przydatne dla początkujących, którzy chcą się pobawić ustawieniami zaawansowanymi.
W czasie nagrywania filmów interfejs jest znacznie bardziej uproszczony. Podobnie jak w czasie robienia zdjęć miejsce, w którym aparat ustawi ostrość można wybrać poprzez dotknięcie wybranego obszaru ekranu. W przeciwnym wypadku fokus działał będzie automatycznie (jest to zalecane w większości sytuacji).
Maksymalna rozdzielczość filmów to Full HD (1920x1080 px) przy 30 kl./s, ale użytkownicy mogą nagrać też filmy w 4-krotnym spowolnieniu – nagrywanie z prędkością 120 kl./s, odtwarzanie – 30 kl./s. W tym przypadku rozdzielczość spada do 768x512 px.
Wspomnieliśmy wcześniej o niezwykle przydatnej funkcji zdalnego wizjera. Po zainstalowaniu aplikacji Remote Viewfinder na smartfonie z Androidem (my używaliśmy Samsunga Galaxy S III) włączamy w telefonie Wi-Fi Direct, a w aparacie funkcję Zdalny Wizjer. W tym momencie Galaxy Camera tworzy wokół siebie hotspot, przez którego przekazywany będzie sygnał do smartfona. Połączenie jest bezpośrednie, więc żaden dodatkowy router Wi-Fi nie jest potrzebny co docenimy fotografując np. w plenerze.
Obraz przekazywany na ekran urządzenia odbiorczego jest dość silnie kompresowany, więc widoczne mogą być cyfrowe artefakty – przejścia kolorystyczne nie są idealne, podobnie jak ostrość. Nie ma to jednak żadnego wpływu na jakość samego zdjęcia zapisywanego w pamięci. Kompresja zmniejsza wymagania wobec szybkości transmisji Wi-Fi i pozwala korzystać z aplikacji również na starszych smartfonach.
Fotografie zapisywać możemy w pamięci aparatu lub wybrać opcję dodatkowego przesyłania ich do pamięci telefonu. Jest to bardzo dobre rozwiązanie – aparat możemy ustawić na statywie kilka metrów od siebie, ustawić zoom, rozdzielczość, tryb pracy lampy błyskowej i timer, a zdjęcie w pełnej krasie obejrzymy na ekranie smartfona dosłownie 2-3 sekundy później. Całą sesję wykonać możemy bez podchodzenia do cyfrówki.
Galeria zdjęć i filmów
Jakość zdjęć z Samsunga Galaxy Camera oceniamy bardzo pozytywnie, ale powinniśmy pamiętać o kilku podstawowych faktach. Mamy tutaj do czynienia z aparatem kompaktowym wyposażonym w niewielki sensor formatu 1/2,3" składający się z aż 16 milionów pikseli. To naprawdę dużo jak na tak małą powierzchnię (ok. 6,17 x 4,55 mm).
Co to oznacza w praktyce? Otóż duże piksele łapią więcej światła, więc sensor sprawuje się lepiej w trudnych warunkach oświetleniowych (wieczór, ciemne pomieszczenia). Teoretycznie im mniej pikseli na matrycy tym jest ona bardziej światłoczuła. Tutaj jednak mamy małą matrycę, więc aby te 16 milionów pikseli się na niej pomieściło muszą być one bardzo małe. Innymi słowy Galaxy Camera radzi sobie świetnie w słoneczne dni, ale zdjęcia wykonane wieczorem nie będą już imponujące. Podobnie wygląda charakterystyka pracy autofokusa. Im jaśniej, tym jest bardziej celny.
ISO 100
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
Porównanie jakości obrazu przy różnych czułościach ISO
Sample z zakresu czułości ISO 100-3200 pokazują spadek jakości obrazu w miarę wzmacniania sygnału cyfrowego przetwarzanego przez aparat. W praktyce niższa czułość oznacza lepszą jakość, ale zdjęcia mogą wyjść niedoświetlone (chyba, że wydłużymy czas ekspozycji). Wyższa czułość pozwala wygodniej korzystać z aparatu wieczorem lub w ciemnych pomieszczeniach, ale zmniejsza jakość zdjęć. Naszym subiektywnym zdaniem obraz prezentuje się dobrze do ISO 400, później jakość spada dość zauważalnie.
Tak wygląda porównanie zdjęcia o ogniskowej 4,1 mm (szeroki kąt) do zdjęcia wykonanego na maksymalnym zoomie (86,1 mm). Jak widać 21-krotne przybliżenie jest naprawdę imponujące. W oczy rzuca się jednak silna aberracja chromatyczna widoczna na maksymalnej ogniskowej (niebieskie/fioletowe przebarwienia na gałęziach).
Podobne porównanie zrobiliśmy w nocy dla sprawdzenia stabilizacji optycznej. Jej skuteczność oceniamy bardzo pozytywnie do połowy zakresu ogniskowych, ale przy maksymalnym zoomie spisuje się już dość przeciętnie. Na przykładowych zdjęciach można zauważyć też braki w ostrości obrazu (mimo, że były to najostrzejsze zdjęcia z serii). Nieco lepiej stabilizacja optyczna sprawdzała się w czasie filmowania.
Zdjęcia wykonane w trybie makro prezentują się bardzo dobrze (jak na aparat kompaktowy). Szczególnie dobre wrażenie zrobiła głębia ostrości (pierwsze zdjęcie).
Lampa błyskowa spisuje się dobrze na odległość do ok. 2 metrów.
Przykładowe zdjęcia po nałożeniu efektów graficznych.
Filmy nagrywać możemy w rozdzielczości Full HD, przy 30 kl./s i przepływności ok. 17 Mb/s. Dźwięk rejestrowany jest w stereo (ok. 130 kb/s). Ich jakość jest analogiczna jak w przypadku zdjęć – wysoka w słoneczny dzień, a przeciętna w nocy. Największym mankamentem jest autofokus, który często działa ospale (szczególnie w słabych warunkach oświetleniowych lub podczas zoomowania).
Opcjonalnie ustawić możemy nagrywanie w 120 kl./s. Rozdzielczość spada wtedy do 768x512 px, ale jest duża szansa, że uzyskamy ciekawe lub zabawne efekty. ;-)
Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej
| HTC Windows Phone 8X | 892 |
| Nokia Lumia 820 | 918 |
| Nokia Lumia 920 | 923 |
| Apple iPhone 5 | 932 |
| Samsung Galaxy Camera 3G | 994 |
| Samsung Galaxy Note II | 1030 |
| HTC One | 1099 |
| Samsung Galaxy S3 | 1437 |
| Huawei Ascend P1 | 1641 |
| HTC One X | 1684 |
| Asus Padfone | 1702 |
| Samsung Galaxy Note | 1776 |
| Motorola RAZR Maxx | 1940 |
| Motorola RAZR | 1979 |
| Samsung Galaxy Nexus | 1989 |
| Apple iPhone 4S | 2251 |
| Huawei Honor U8860 | 2262 |
| LG Swift L9 | 2514 |
| HTC Sensation XE | 2689 |
| HTC Sensation XL | 2726 |
| HTC One V | 3247 |
| HTC Rhyme | 3341 |
| Samsung Galaxy S 2 | 3447 |
| LG Swift L7 | 3818 |
| LG Swift 2X | 3826 |
| LG Prada 3 | 3894 |
| Motorola Atrix | 3920 |
| Samsung Galaxy R | 4100 |
| LG Swift 3D | 4278 |
| LG Swift L5 | 4535 |
| Sony Ericsson Xperia Neo | 5055 |
| HTC Desire S | 5762 |
| HTC EVO 3D | 6108 |
| HTC Titan | 6488 |
| Nokia Lumia 710 | 6768 |
| Nokia Lumia 800 | 6826 |
| Nokia 500 | 6832 |
| Samsung Omnia W | 6972 |
| HTC Radar | 9115 |
| Motorola Fire XT 530 | 10521 |
| Samsung Wave 3 | 10647 |
| HTC ChaCha | 12819 |
| HTC Wildfire S | 15995 |
| Nokia C6-00 | 27977 |
| Dell Venue Pro | 45333 |
| Huawei Ideos U8500 | 66159 |
Samsung Galaxy Camera w teście Sunspider zajął piąte miejsce plasując się tuż za m.in. HTC Windows Phone 8X oraz Nokią Lumia 920. Wynik określamy jako znakomity.
AnTutu System Benchmark - TOTAL SCORE
| HTC One (Android 4.1) | 20519 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15891 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 15320 |
AnTutu System Benchmark - RAM
| HTC One (Android 4.1) | 3414 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 2841 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 2754 |
AnTutu System Benchmark - CPU - liczby całkowite
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 4220 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 4180 |
| HTC One (Android 4.1) | 3770 |
AnTutu System Benchmark - CPU - liczby zmiennoprzecinkowe
| HTC One (Android 4.1) | 4034 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 3133 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 3122 |
AnTutu System Benchmark - Grafika 2D
| HTC One (Android 4.1) | 1656 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 1355 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 1263 |
AnTutu System Benchmark - Grafika 3D
| HTC One (Android 4.1) | 6743 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 3480 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 3284 |
AnTutu System Benchmark - Baza danych
| HTC One (Android 4.1) | 555 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 550 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 460 |
AnTutu System Benchmark - Zapis na SD
| HTC One (Android 4.1) | 150 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 128 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 128 |
AnTutu System Benchmark - Odczyt z SD
| HTC One (Android 4.1) | 197 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 195 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 118 |
Wynik osiągnięty przez aparat jest bardzo zbliżony do tego co uzyskaliśmy w smartfonie Samsung Galaxy S III. Nic w tym jednak dziwnego – galaktyczna kamera ma w swoim wnętrzu niemal identyczne komponenty.
GLBenchmark 2.5 – Egypt HD - [kl./s] więcej=lepiej
| HTC One (Android 4.1) | 31 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 15 |
GLBenchmark 2.5 – Egypt HD (offscreen) - [kl./s] więcej=lepiej
| HTC One (Android 4.1) | 34 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 15 |
W GLBenchmarku 2.5 wynik był identyczny jak w smartfonie Galaxy S III.
Gry
Czterordzeniowy procesor główny Samsung Exynos 4 Quad pracujący z częstotliwością 1,4 GHz na każdy rdzeń oraz układ graficzny Mali-400 MP4 gwarantują na tyle wysoką wydajność, że będziemy w stanie pograć komfortowo właściwie w każdą grę jaką znajdziemy w Google Play. Tytuły THD nie są standardowo dostępne, ale na specjalistycznych forach można znaleźć mnóstwo informacji jak to ograniczenie obejść.
Czas pracy na baterii
Testy baterii prowadziliśmy przy średnim i dużym obciążeniu podzespołów aparatu. W czasie typowego użytkowania, w którym 80% czasu poświęcaliśmy na wykonywanie zdjęć bez lampy błyskowej, a pozostałą część na kręcenie filmów i edycję fotek aparat zużywał ok. 20% baterii w godzinę. Daje to w przybliżeniu 5 godzin pracy. Taki wynik był jednak osiągnięty bez włączonej komunikacji 3G.
Nieco inaczej kwestia prezentowała się, gdy dołożyliśmy do tego aktywną łączność 3G i Wi-Fi, synchronizację zdjęć, filmów i e-maili, odrobinę grania oraz sterowanie bezprzewodowe za pośrednictwem smartfona. Zużycie baterii wzrosło wtedy do ok. 36% na godzinę, co daje 2,5-3 godziny ciągłego użytkowania. Nie są to wyniki porażająco dobre. Na szczęście aparat możemy ładować z portu USB dowolnego komputera, co ułatwia i uprzyjemnia korzystanie z Samsunga na co dzień. Czas pracy około 10 godzin możliwy jest do osiągnięcia tylko przy bardzo oszczędnym traktowaniu aparatu.
Kąty widzenia
Kąty widzenia są dobre, podobnie jak jasność ekranu. Sytuacja wygląda co prawda nieco gorzej niż w przypadku wyświetlaczy AMOLED, ale powodów do zmartwień nie mamy absolutnie żadnych. Rozdzielczość ekranu również jest dobra (1280x720 px). Drobny tekst na stronach internetowych jest czytelny i wyraźny.
Podsumowanie
Samsung Galaxy Camera z całą pewnością nie jest zwykłym, przeciętnym aparatem kompaktowym. Urządzenie zrobiło na nas ogromne wrażenie pod względem jakości i różnorodności komunikacji bezprzewodowej. Aparat dysponuje łącznością Bluetooth, Wi-Fi oraz Wi-Fi Direct. Dzięki tej ostatniej możemy na przykład wysyłać w czasie rzeczywistym zdjęcia na smartfony lub tablety osób znajdujących się w pobliżu. Jeszcze ciekawszy był zdalny wizjer, czyli funkcja podglądu obrazu i sterowania aparatem bezprzewodowo za pomocą smartfona.
Dane synchronizować możemy też przez sieć komórkową 3G. Wykorzystując domyślnie zainstalowaną aplikację o nazwie DropBox zdjęcia i filmy wysyłać można na serwery online, dzięki czemu ryzyko zapchania pamięci wewnętrznej radykalnie spada. Z instalacją innych programów też nie będzie kłopotu. Samsung Galaxy Camera działa przecież pod kontrolą bardzo lubianego systemu Android – równie dobrze ściągnąć możemy więc pakiet biurowy, odtwarzacz multimedialny, przeglądarkę internetową, jak i gry. Przy tej okazji warto dodać, że czterordzeniowy procesor Samsunga jest tak wydajny, że powinien poradzić sobie właściwie z każdą grą i aplikacją dostępną w sklepie Google Play. Tak naprawdę mamy tutaj do czynienia z hybrydą aparatu i tradycyjnego, nowoczesnego smartfona z dużym ekranem dotykowym.
Na jakość zdjęć i filmów również narzekać nie powinniśmy. W słoneczny dzień aparat spisywał się będzie bardzo dobrze. Szczególnie imponujący jest 21-krotny zoom, który zwiększa uniwersalność opisywanej konstrukcji. W nocy sprawa wygląda trochę gorzej – jakość spada, stabilizacja nie działa już tak efektywnie, a autofokus zaczyna działać ospale. Zastrzeżenia mamy też do baterii aparatu – niewielkie ogniwo o pojemności 1650 mAh być może sprawdziłoby się w smartfonie ze średniej półki, ale nie koniecznie w aparacie z milionem różnych funkcji, wydajnymi komponentami i wielkim ekranem.
Jaka jest więc nasza ostateczna ocena? Cóż, przyznać musimy jedno – z Samsungiem Galaxy Camera pracowało się po prostu znakomicie. Sprzęt nie jest pozbawiony wad, ale nie wytrzymują one konkurencji z zaletami aparatu. Z czystym sumieniem polecamy prezentowany sprzęt wszystkim osobom, którym zależy na optymalnym połączeniu funkcjonalności, jakości i wydajności.