Samsung Galaxy Note 7 - premiera i pierwsze wrażenia

Bezpieczny wodoodporny duży smartfon dla gracza, biznesmena lub fotografa. Tak w skrócie można opisać nowy Samsung Galaxy Note 7.

Karol Żebruń

Specyfikacja, wygląd, rysik

SmartfonSamsung Galaxy Note 7, którego tematyka tak bardzo nas zajmowała w ostatnich tygodniach, zadebiutował podczas 7 Unpacked 2016 w Nowym Jorku.

Kupimy go w sklepach już od 2 września. To wystarczająco dużo czasu by rozważyć kwestię, czy jest wart swojej ceny. Jeszcze nie znamy dokładnej kwoty, ale będzie to prawdopodobnie sporo powyżej 3000 zł. Zamawiając smartfon w przedsprzedaży, która rozpocznie się 16 sierpnia, możemy liczyć na miły dodatek.

Jeśli nie chcecie czekać do końca oficjalnej prezentacji w Nowym Jorku, możecie już teraz zapoznać się z naszymi pierwszymi odczuciami dotyczącymi tego smartfona.

Do Londynu po pierwsze wrażenia - premiera Galaxy Note 7

By móc podzielić się z wami tymi wrażeniami konieczna była krótka podróż do Londynu. Tam na tydzień przed premierą mogłem doświadczyć w pełni funkcjonalnych modeli Galaxy Note 7, co pomogło wstępnie ocenić czy pokładane w tym smartfonie nadzieje nie były przesadzone.

Samsung Galaxy Note 7 zachlapany rysik S Pen

Odporność na wodę i pył zgodna z IP68 - taki powinien być każdy flagowiec

Zacznijmy od najważniejszego stwierdzenia - Samsung Galaxy Note 7 w oczach wielu użytkowników smartfonów będzie produktem kontrowersyjnym. Dlaczego?

Nie ma bowiem spodziewanych 6 GB RAMu, Note 7 dostępny jest tylko w jednej wersji Edge z 64 GB pamięcią, wydajność obliczeniowa jest prawdopodobnie taka jak w S7 (w końcu jest ten sam chipset), akumulator jest minimalnie mniejszej niż w S7 Edge pojemności (trzeba było jednak upchnąć rysik), a nie jest to spodziewane nawet 4200 mAh. Z kolei czytnik siatkówki wydaje się rozwiązaniem dla biznesu, a nie dla zwykłego użytkownika.

Faktycznie Note 7 pewnie lepiej niż S7 sprawdzi się w firmach, jednak nic nie stoi na przeszkodzie by mógł cieszyć również zwykłych konsumentów.

Samsung Galaxy Note 7 dłoń

Najpierw specyfikacja, bo na tę wszyscy czekają. Potwierdziła się większość przecieków.

Specyfikacja Galaxy Note 7

  • system: Android 6.0.1 Marshmallow (przynajmniej na początek)
  • ekran: AMOLED,  5,7” 2560 x 1440 (518 ppi), Gorilla Glass 5
  • chipset (rynek EU): ośmiordzeniowy Exynos 8890: 4 x 2,3 GHz + 4 x 1,6 GHz, 64 bit, proces 14 nm
  • pamięć: 4 GB RAM LPDDR4, 64 GB masowej (zgodna z UFS 2.0) - to jedyna oferowana obecnie wersja
  • rozszerzenie pamięci: karty microSD/microSDHC/microSDXC (dodatkowo 15 GB w chmurze Samsung Cloud za darmo)
  • karta SIM: w rozmiarze nano, w Polsce pojawi się wariant na jedną kartę
  • obsługa LTE: Cat 12, Cat 10, Cat 9
  • wymiary i waga: 153,5 x 73,9 x 7,9 mm i 169 gramów
  • obudowa zgodna z IP68 (czyli tak samo jak w S7), wodoodporne jest również piórko (można je wyjąć i zanurzyć smartfona)
  • sieci bezprzewodowe: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac 2,4 i 5 GHz MIMO 2x2 do 620 Mbps, NFC, Bluetooth 4.2 LE, ANT+
  • port USB: typu C (dostępna będzie przejściówka na microUSB  - w zestawie)
  • nawigacja: zgodna z GPS, Glonass i Beidou
  • kamery: 12 Mpix f/1,7 na tylnej ściance oraz 5 Mpix f/1,7 na przedniej ściance (te same parametry co w S7 i S7 Edge)
  • akumulator: niewymienialny, zamontowany na stałe, o pojemności 3500 mAh, umożliwia szybkie ładowanie przewodowe i bezprzewodowe
  • piórko: wyjmowane tak jak w Note 5, oferuje 4096 stopni nacisku
  • bezpieczeństwo: czytnik linii papilarnych (taki sam jak w S7), czytnik siatkówki (działa na IR - konstrukcja prawdopodobnie Samsunga)
  • sensory: barometr, żyroskop, sensor geomagnetyczny, hallotron, HR Sensor, czujnik odległości, sensor RGB
  • obudowa: aluminiowo-szklana
  • wersje kolorystyczne: w Polsce dostępne będą Black Onyx / Blue Coral / Silver Titanium, wersja złota na razie nie trafi do naszego kraju
Samsung Galaxy Note 7 trzy kolory

Złota wersja pośrodku - czy chcielibyście by była dostępna w Polsce?

Dlaczego w Europie nie było Note 5, a dlaczego będzie Note 7?

To jedno z pytań, które mnie nurtowało, a na które uzyskałem odpowiedź. Według Samsunga Galaxy Note 5 nie różnił się, poza piórkiem i przekątną ekranu, niczym więcej od Galaxy S6.

Tymczasem Note 7 wnosi powiew świeżości dzięki zmodyfikowanej konstrukcji (nieznacznie, ale jak się przekonałem, drobiazgi mogą być kluczowe) czy poprawionemu interfejsowi użytkownika i aparatu cyfrowego (są to zmiany na plus, choć zabrakło drobnego ostatecznego szlifu). Samsung nie zapomniał także o poprawieniu piórka, zarówno od strony sprzętowej jak i oprogramowania.

Samsung Galaxy Note 7 podstawka
Samsung Galaxy Note 7 szybka

Wraz z Note 7 pojawiły się również akcesoria, w tym etui z podstawką, szybką, adaptery do konwerterów obiektywowych, oraz nowe gogle Gear VR. Nowe, bo dedykowane Note 7, ale na szczęście dzięki przejściówce, kompatybilne również z wcześniejszymi modelami Galaxy S, które dysponują ekranami QHD.

Samsung Gear VR dla Note 7
Gear VR z Galaxy Note 7
Gear VR Note 7 i S7 Edge

Nowy Gear VR z Note 7 a w tle z S7 Edge

Gear VR dla Note 7 dysponuje atrakcyjniejszą moim zdaniem ciemną obudową, wygodniejszym w obsłudze touchpadem i dodatkową wyściółką od strony twarzy. Producent zapewnia, że gogle są bardziej komfortowe, ale by to stwierdzić potrzebny będzie dłuższy kontakt.

Obudowa: jest symetrycznie - prawie całkowicie symetrycznie

Wygoda uchwytu smartfona często zależy od drobnych rozwiązań, które producent zastosował w konstrukcji. Czasem minimalnie inaczej wyprofilowana krawędź, czy krzywizna obudowy, decyduje o tym, że korzystanie z urządzenia za pomocą jednej dłoni ma sens lub wręcz przeciwnie.

Samsung Galaxy Note 7 dłoń rysik

Galaxy Note 7 z racji zastosowania ekranu 5,7” można również nazwać phabletem, choć dziś takie określenie wiele już nie wnosi. Galaxy Note 7 okazuje się bardzo wygodny w uchwycie, sprawnie obsługuje się go jedną dłonią, przyjemnie trzyma podczas fotografowania, a ekran typu Edge w mniejszym stopniu poddaje się przypadkowym naciśnięciom.

Samsung Galaxy Note 7 kolory dwa
Czyżby po lewej stronie leżał Samsung Galaxy Note 7 mini? Nie :) to jedynie wynik innej perspektywy

Nie będę ukrywał, odkąd w moje ręce trafił Note 3, pierwszy model z tej serii z ekranem 5,7”, stałem się miłośnikiem tych smartfonów. Taka przekątna to moim zdaniem rozsądna granica rozmiaru ekranu w urządzeniu, które jeszcze chcemy nosić w kieszeni. Większe 6” smartfony również używałem, ale to już minimalnie za dużo.

Nic dziwnego, że Galaxy Note 7 również mi się spodobał, mimo że nie jestem wielkim zwolennikiem zakrzywionych krawędzi wyświetlacza. Tym razem prawie nie zauważyłem, że smartfon ma konstrukcję typu Edge. Dlaczego?

Samsung Galaxy Note 7 tylna ścianka

Samsung zdecydował się na zastosowanie w pełni symetrycznej obudowy - w pełni, a nie tylko częściowo jak to ma miejsce w Galaxy S7 Edge. Jak to rozumieć?

Przyglądając się smartfonowi z boku prawie nie widać, która strona to strona z ekranem, a która to tylna ścianka. Jedynie minimalnie wystający moduł aparatu (nie mierzyłem, ale to prawdopodobnie tyle co w S7) oraz zintegrowany z czytnikiem linii papilarnych przycisk domowy daje znać, która strona jest która.

Samsung Galaxy Note 7 port USB typu C
Samsung Galaxy Note 7 lewa krawędź
W S7 Edge górna i dolna ścianka też są zakrzywione na brzegach, ale w różnym stopniu. W Note 7 jest to identyczne zakrzywienie
Samsung Galaxy Note 7 prawa krawędź

Układ przycisków i złącz na rancie smartfona jest identyczny jak w Note 5. Jedyna różnica to zastąpienie dotychczasowego portu microUSB portem typu C.

Samsung Galaxy Note 7 slot karty nanoSIM i microSD

I jeszcze jedna uwaga dla użytkowników poprzednich wersji Note i smartfonów z serii Galaxy S. Nowy Note 7 wcale nie sprawia wrażenia 5,7” giganta gdy weźmiemy go w dłoń. Pomijając fakt, że szerokość obudowy jest mniejsza niż w Note 5 o około 2 mm, to prawdopodobnie właśnie te symetryczne zaokrąglenia na krawędziach sprawiają, że takie, a nie inne, są moje odczucia.

A waga? Note 7 w porównaniu z Note 5 jest minimalnie lżejszy. Natomiast subiektywne wrażenie wskazuje, że mamy do czynienia z dużo lżejszym smartfonem.

S Pen - czuły dotyk

Rysik, element rozpoznawczy serii Note, dotychczas nie potrafił mnie przekonać. Istnieje spora szansa, że w końcu w Note 7 to może się zmienić.

Samsung Galaxy Note 7 rysik

S Pen wyjmujemy tak samo jak w Note 5, czyli dzięki sprężynowemu mechanizmowi

Rysik jest czulszy niż poprzednio (4096 poziomów nacisku), pisze się nim naturalniej niż wcześniej. Różnice są nieznaczne, ale w przypadku narzędzia, które ma odwzorować jak najlepiej komfort normalnego długopisu czy pióra, bardzo istotne.

Samsung Galaxy Note 7 S Pen menu
Samsung Galaxy Note 7 tłumacz S Pen

W przypadku rysika S Pen w Note 7 wszystkie aplikacje, które korzystają z tej formy wprowadzania danych, zebrano w jednej Samsung Notes. Z pomocą rysika mamy dostęp do ciekawej funkcji tłumacza (działa również w języku polskim). Przyda się on także przy zaznaczaniu fragmentów ekranu, które wykorzystamy podczas tworzenia animowanych gifów - to nowa funkcja w Note 7. Czy fajna? Tego jeszcze nie jestem pewien.

Oprogramowanie - więcej funkcji, wygodniej i bezpieczniej

Na razie zapowiadana wersja systemu Android to 6.0.1. Android 7 i związane z nim nowe funkcje też w końcu się pojawią, ale Note 7 może pochwalić się nowościami już teraz w ramach firmowej nakładki.

Samsung Galaxy Note 7 menu podręczne
Samsung Galaxy Note 7 menu podręczne konfiguracja

Zmieniony został interfejs co widać na zdjęciach. Samsung twierdzi, że postawił na czytelność i łatwość dostępu do funkcji oraz ich ustawień. Mam wrażenie, że faktycznie tak jest.

Image

Menu systemowe i zestawy ustawień - nie przypomina to wam Windows 10?

Image

Programy w szufladce z aplikacjami

W aplikacji aparatu od razu zauważymy podstawową zmianę. Dostęp do trybów fotografowania i filmowania jest podobny jak w… Huawei P9. Wystarczy wyciągnąć lewą (przy pionowym uchwycie) stronę ekranu. Czyniąc to samo z prawą stroną wyświetlimy tradycyjne filtry. Mamy gesty przełączania się do trybu selfie. Zmiany niewielkie, ale w dobrym kierunku. Ważne, że nie zepsuto tego co już dobrze funkcjonowało.

Image

Usprawnień w przypadku Note 7 doczekały się także elementy związane z bezpieczeństwem. Tym razem wprowadzono specjalny Bezpieczny Folder, który jest nie tylko folderem na poufne dane.

Image

W tym folderze ukryjesz wszystko

Wykorzystuje on technologię Samsung Knox i pozwala zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych praktycznie każdy aspekt funkcjonowania smartfona.

W bezpiecznym folderze możemy umieścić zdjęcia, filmy i inne dokumenty, z normalnej przestrzeni pamięciowej. Możemy także tworzyć od razu dokumenty w zainstalowanych aplikacjach lub je uruchamiać tak by działały w ramach bezpiecznego folderu. Przypomina to nieco tryb incognito, ale z możliwością zachowania danych i zabezpieczeniem dostępu.

Jest także możliwość zainstalowania aplikacji bezpośrednio w Bezpiecznym Folderze tak by całkowicie ukryć jej obecność przed innymi przypadkowymi użytkownikami smartfona.

Zabezpieczenia, które znajdziemy w Note 7 nabierają dodatkowego sensu w połączeniu z…

…czytnikiem siatkówki oka (Iris Scanner)

Czytnik siatkówki oka (wykorzystuje podczerwień) po skonfigurowaniu - najlepiej zrobić to bez okularów (czy soczewek), możemy używać za dnia, nocą, w okularach lub bez (w przypadku problemów z rozpoznaniem jest to wskazana opcja), gdy się poruszamy.

Image

Rejestrowanie wzorca siatkówki oka

Image

Sprzętowo czytnik jest prawdopodobnie (brak oficjalnych danych) konstrukcją autorską Samsunga.

Pierwsze próby wskazały, że moduł czytnika siatkówki działa precyzyjnie, bardzo sprawnie (moim zdaniem lepiej niż w Lumii 950 XL) i tak samo szybko się konfiguruje. Ten biometryczny mechanizm autentyfikacji jest dodatkiem do czytnika linii papilarnych, który jest taki sam jak w Galaxy S7.

Czy to najlepszy smartfon do zdjęć i filmów?

Mobilni fotografowie docenią aparat zapożyczony z Samsunga S7/S7 Edge, który dał się już poznać jako wydajny i przewidywalny w swoim działaniu. Wiele osób spodziewało się nowego aparatu w Note 7 w porównaniu z S7, ale przecież to seria Note i model równoległy do S7. Z pewnością zmian pod tym względem doczekamy się przy okazji następcy.

Image

Jest też jeden „drobiazg”, który może, ale nie musi, moim zdaniem, zyskać na razie popularność. Wiemy, że Samsung dobrze sprawuje się w trybie HDR w foto, a także przy wideo. Teraz będziemy mieli również możliwość strumieniowania wideo w trybie HDR.

Całej reszcie rzeszy fotografujących Note 7 powinien przydać się jako mobilne centrum obróbki obrazu lub narzędzie do szybkiego przeglądania wykonanych fotografii. Dodatkowe 0,2” w przekątnej ekranu w porównaniu z S7 Edge to niby niewiele, ale dla części osób to pozytywna różnica.

Image

Dlatego odpowiedź na postawione wyżej pytanie brzmi - z dużym prawdopodobieństwem Tak.

Podsumowanie Galaxy Note 7 - każdy znajdzie tu coś dobrego dla siebie

Przyglądając się historii serii Note, która zadebiutowała całkiem niedawno bo w 2011 roku, widać, że z każdym rokiem zmiany oddziałują na nas w mniejszym stopniu. Posłużę się matematyczną analogią. Seria Note w pogoni za ideałem co roku pokonuje połowę dzielącej ją od celu drogi. Za każdym razem jest coraz mniej do zrobienia, ale zawsze połowa drogi do pokonania pozostaje.

Image
Siedem generacji Note. Tak to nie pomyłka - jest ich siedem, choć numerka 6 brakuje. Lukę wypełnia Galaxy Note Edge

Samsung Galaxy Note 7 wprowadził po raz pierwszy wodoodporność do serii Note. Zaprezentował po raz pierwszy w swoim smartfonie czytnik siatkówki, a także wiele nowych funkcji związanych z bezpieczeństwem i lepszą obsługa głównego atutu serii Note - rysika S Pen. Nie zapomnijmy także o drobnej zmianie kształtu obudowy.

Image

Pojedynczo, żadna z tych nowości nie rzuca nas na kolana. Ale razem czynią one z Galaxy Note 7 bardzo ciekawą propozycję dla zwolenników smartfonów o wysokiej funkcjonalności. W moim odczuciu siłą Galaxy Note 7 jest fakt, że zadowoli on bardzo różne grupy odbiorców.

Graczy, bo na 5,7” ekranie przy wydajnym chipsecie grzechem byłoby nie pograć - Samsung postarał się o wsparcie dla gier wykorzystujących silnik Vulkan.

Image

Przedstawicieli szczebla biznesowego, którzy docenią rozszerzone funkcje bezpieczeństwa oraz rysika S Pen. Fotografujących, do których sam się zaliczam, a którym Note 7 może zaoferować nie tylko świetny aparat w wodoodpornej obudowie, ale również funkcje wydajnego mobilnego narzędzia do obróbki fotografii. A także tych wszystkich którzy potrzebują sprawnego mobilnego asystenta i skłaniają się ku marce z tradycją.

Przesiadka na Galaxy Note 7 będzie uzasadniona

Pomińmy fakt, że Note 5 powstał, bo i tak w Polsce był niedostępny. Sięgnijmy pamięcią do recenzji Tomasza dotyczącej Galaxy Note 4. Wśród minusów znalazło się bardzo niewiele rzeczy. Galaxy Note 7 rozprawia się z tymi minusami i poprawia pozostałe elementy specyfikacji.

Image

Za niedociągnięcie w Note 7, które można na szczęście rozwiązać aktualizacją oprogramowania, zaliczam przede wszystkim brak opcji zmiany interfejsu z jasnego na ciemny. Takie wrażenie mieli wszyscy uczestnicy londyńskiej wyprawy.

Z kolei, czy brak wersji z pamięcią masową 128 GB lub 6 GB RAM’u to minus? Być może niedługo może dać o sobie znać, ale na razie nie widziałbym w tym wielkiego mankamentu. Brak nowej kamery? Jeśli miałaby być nieznacznym usprawnieniem w porównaniu z modułem z S7, to pozostanie przy dotychczasowym jest dobrą decyzją.

Image

Wodoodporność, wygodny uchwyt (choć typu Edge), świetny aparat, znaczące poprawki funkcji bezpieczeństwa z czytnikiem siatkówki na czele (pomijam już zmiany interfejsie użytkownika), to moim zdaniem wystarczające powody by posiadacze starszych Note’ów przyjrzeli się Galaxy Note 7 dokładniej. Co nie zmienia faktu, że mój starutki już Note 3 nadal ma się dobrze, choć wystawia cierpliwość na poważną próbę.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY