Samsung UBD-K8500 – test odtwarzacza Blu-ray 4K 

Dostępne w polskich sklepach od 16 sierpnia br. płyty Blu-ray 4K oferują zupełnie nową jakość obrazu. Oto test jednego z pierwszych odtwarzaczy Blu-ray 4K.

Wygląd i konstrukcja

Samsung UBD-K8500 to jeden z pierwszych na świecie komercyjnie dostępnych odtwarzaczy płyt Blu-ray 4K UHD. Jest także pierwszym odtwarzaczem tego typu, który pojawił się w polskich sklepach.

Wygląd

UBD-K8500 ma wymiary 40 x 22,5 x 4,5 cm. Obudowa składa się tylko z dwóch części: wykonanej z czarnego tworzywa pokrywy pełniącej też rolę ścianki przedniej i ścianek bocznych oraz wykonanej ze stalowej blachy podstawy montażowej. Podstawa nie została niestety pomalowana, tak więc w większości przypadków pod ścianką przednią można zauważyć goły metal, no chyba że odtwarzacz umieścimy nisko nad podłogą. Przednia ścianka jest nie tylko wklęsła, lecz także pochylona pod kątem.

Image

Konstrukcja

Sercem Samsunga UBD-K8500 jest najprawdopodobniej układ MT8581 firmy MediaTek. Piszę „najprawdopodobniej” ponieważ nie udało mi się zdemontować radiatora umieszczonego na głównym procesorze. Pomimo tego wiarygodne źródła wskazują właśnie ten układ jako procesor zastosowany w Samsungu UBD-K8500. Oto dane techniczne układu MediaTek MT8581:

  • CPU – czterordzeniowy ARM Cortex A53
  • GPU – ARM Mali-820MP2
  • obsługa nośników optycznych – Blu-ray 4K UHD, Blu-ray Full HD (w tym BD-Live i BonusView), DVD, CD,
  • obsługa kodeków – H.265 10-bit (HEVC), H.264, VP9 profil 2, MPEG-1/2/4, VP8, VC-1
  • HDR – HDR10 oraz Dolby Vision
  • fonia – AAC, Dolby Digital, Dolby Digital Plus, Dolby TrueHD, DTS, DTS HD
  • sieć – gigabitowy Ethernet
  • USB – 2.0 i 3.0
Image

Główny procesor umieszczono na płytce drukowanej umieszczonej w środku urządzenia. Układ ten chłodzi pomalowany na czarno aluminiowy radiator, obok którego znajduje się wentylator nadmuchujący nań chłodne powietrze. Gorące powietrze wyciągane jest na zewnątrz obudowy przez drugi, znacznie mniejszy wentylator umieszczony w tylnej ściance odtwarzacza. Oba wentylatory nie są zbyt głośne, a w pomieszczeniu o normalnej temperaturze (20-22 st. C) po dwóch godzinach ciągłej pracy odtwarzacza ledwo je słychać.

Po prawej stronie płyty głównej (patrząc od przodu) znajduje się żółta płyta z elementami układu zasilania, natomiast po lewej stronie napęd dysków optycznych. Pomimo wymontowania napędu nie udało mi się niestety ustalić jego producenta.

Image

Z dwóch gniazd HDMI umieszczonych na tylnej ściance tylko jedno oznaczone jako Main (Anynet+) jest w stanie wysyłać sygnał wizji do urządzenia zewnętrznego; drugie wysyła tylko fonię. Kabel sieciowy jest odłączany, co zapewnia łatwą wymianę w przypadku jego uszkodzenia.

Menu i interfejs

Główny interfejs jest logicznie rozplanowany i łatwy w obsłudze.

Image

Podobnie i menu ‒ trudno mu cokolwiek zarzucić, no może podobieństwo do menu z telewizorów z 2013 roku i wcześniejszych.

Image

Pilot

Dołączony fabrycznie pilot jest piętą achillesową całego urządzenia: jest stanowczo zbyt mały i przez to raczej niewygodny, a przyciski (zwłaszcza centralnego wybieraka krzyżowego) są trudno wyczuwalne. Moim zdaniem obsługa bezwzrokowa (np. w ciemnym pomieszczeniu) nie jest w większości przypadków możliwa. W ogólnej ocenie pilot wymaga od użytkownika dużej dozy precyzji i cierpliwości.

Image

Działanie

Jeżeli ktoś pamięta czasy pierwszych odtwarzaczy Blu-ray, które potrafiły się uruchamiać w czasie od 3 do nawet 5 minut, to pierwsza generacja odtwarzaczy Blu-ray 4K mile go zaskoczy. Z zainstalowanym systemem (firmware) w wersji 1007 odtwarzacz działał bardzo szybko. W konkurencji rozumianej jako okres, który upływa od przejścia ze stanu spoczynku (stand-by) do wyświetlenia głównego interfejsu odtwarzacza Samsung odnotował świetny czas ‒ tylko osiem sekund.

Odtwarzane płyty

Jedną z najważniejszych cech każdego odtwarzacza nośników optycznych jest liczba odtwarzanych formatów płyt. Samsung UBD-K8500 nie ma się tu czego wstydzić bowiem w moim teście był w stanie obsłużyć następujące rodzaje płyt:

  • Blu-ray 4K UHD (w tym HDR)
  • Blu-ray 2D
  • Blu-ray 3D
  • DVD Video
  • DVD+R
  • DVD-R
  • CD Audio
  • CD-R
  • SVCD
  • VCD

Samsung UBD-K8500 nie odtworzył tylko płyt DVD RAM, ale to niszowy format, z którego obsługi w swoich odtwarzaczach zrezygnował nawet jego główny orędownik ‒ firma Panasonic. Obsługa płyt DVD-RAM w kartridżach również nie jest możliwa.

Skalowanie

Przeskalowywanie materiałów o rozdzielczości poniżej Ultra HD (3840 x 2160) jest jedną z głównych zalet UBD-K8500. Odtwarzacz ten przeskalowuje bezproblemowo płyty Blu-ray Full HD, i to nie tylko 24p, lecz także 50/60i (większość tradycyjnych odtwarzaczy Blu-ray z funkcją 4K Upscaling przeskalowuje do 4K tylko i wyłącznie płyty Blu-ray w klatkażu 24p).

UBD-K8500 jest także pierwszym odtwarzaczem Samsunga, który potrafi przeskalować do UHD płyty DVD ‒ żaden z wcześniejszych odtwarzaczy tego producenta tego nie potrafił (tak jak nie potrafi tego jeszcze żaden z odtwarzaczy firm Sony i LG). Jakość obrazu z przeskalowanych do 4K płyt DVD jest znakomita i wielu mniej doświadczonych użytkowników może nawet pomylić ją z jakością tradycyjnych płyt Blu-ray.

Ponadto UBD-K8500 jest w stanie przeskalować pliki multimedialne z USB lub NAS-a ‒ nawet te o bardzo niskiej rozdzielczości (rzędu 320x240 pikseli) z całkiem dobrym wynikiem (oczywiście pod warunkiem, że nie oczekuje się cudów). Byłem zaskoczony jak dobrze tego rodzaju pliki wyglądają na ekranie 43-calowego telewizora 4K Samsung 43KU6500.

Ogólnie jakość skalowania oceniam jako znakomitą.

Multimedia z USB i NAS

Interfejs odtwarzacza plików grupuje ostatnio odtwarzane pliki z różnych źródeł i pokazuje je razem.

Image

Oczywiście można wyświetlać też pliki znajdujące się w konkretnej lokalizacji np. na pendrajwie lub serwerze multimediów (NAS-ie). Aby odtwarzać pliki z NAS-a należy w centrum sterowania wybrać prostokąt „multimedia”, a następnie na dole ekranu „urządzenie sieciowe”.

Image

UBD-K8500 bez problemu rozpoznał i odtworzył pliki wideo w kontenerach avi, flv, mkv, mov, mp4, mts, tp oraz ts, jak również pliki wideo Ultra HD (w tym HDR) i to pochodzące z różnych źródeł i od różnych producentów. Nie odtworzył niestety plików o rozdzielczości większej niż Ultra HD, np. 4096 x 2304, co potrafią niektórzy rywale.

Funkcje Smart

Standardowo zainstalowane aplikacje to Netflix, YouTube, VoD Onet, Cineman VOD oraz Kinoplex VOD. Wbudowana przeglądarka internetowa działa dobrze, ale ze względu na konieczność przesuwania kursora za pomocą przycisków wybieraka krzyżowego na pilocie nie jest wygodna w obsłudze. W teście obsługi protokołu HTML5 (ze strony html5test.com) przez przeglądarkę wynik był nieznany ‒ pojawił się komunikat o błędzie.

Korekcja błędów odczytu

Nawet najbardziej zaawansowany procesor obrazu nie pomoże jeżeli napęd nie poradzi sobie z odczytaniem gorszej jakościowo płyty. W związku z tym sprawdziłem jak odtwarzacz poradzi sobie z zabrudzonymi oraz fabrycznie źle wytłoczonymi płytami.

W przypadku zabrudzonej płyty odtwarzacze reagują dwojako: jedne zacinają się w miejscu zabrudzenia, po czym przeskakują kilka sekund do przodu, wznawiają odtwarzanie, znowu się zacinają, przeskakują do przodu, wznawiają odczyt itd., ale cały czas idą do przodu. Inne odtwarzacze zatrzymują się na długo (jak gdyby analizując sytuację), po czym przeskakują do przodu omijając całe zabrudzone miejsce – w ten sposób widz może stracić nawet 2-3 minuty filmu. Na szczęście odtwarzacz Samsung zachowywał się wg pierwszego wzorca, tak więc straty były stosunkowo niewielkie.

Drugiego testu „źle wytłoczonej płyty” nie udało się UBD-K8500 zaliczyć (obraz i fonia były zniekształcone), ale na pocieszenie warto wspomnieć, że oblały go takie odtwarzacze jak flagowiec Panasonica DMP-BDT700, czy konsola Microsoft Xbox One (starsza wersja, nie S).

Stabilność

Podczas intensywnych testów z różnymi modelami telewizorów odtwarzacz Samsunga nie zawiesił się ani razu, co jest znakomitym wynikiem.

Usuwanie przeplotu

Chociaż funkcję tę można by uznać za anachroniczną (bo przecież materiały z płyt Blu-ray 4K UHD są progresywne) to ma ona znaczenie dla tych użytkowników, którzy będą także wykorzystywać UBD-K8500 do odtwarzania materiałów niższej jakości, np. z płyt DVD. Jak już wspomniałem, UBD-K8500, jako pierwszy odtwarzacz Samsunga w historii, jest w stanie przeskalować płytę DVD bezpośrednio do rozdzielczości UHD.

Problem w tym, że jakość deinterlacingu (usuwania przeplotu), który jest procesem zachodzącym przed samym przeskalowywaniem pozostawia trochę do życzenia. Inaczej mówiąc, usuwanie przeplotu z płyt DVD (576i) oraz 1080i na bardzo wymagających materiałach testowych było raczej mało skuteczne. Nie stanowi to jednak dużego problemu, bo nabywca UBD-K8500 nie kupuje go po to, aby oglądać na nim głównie przeskalowane materiały z płyt DVD. Wprost przeciwnie, jest to urządzenie dedykowane filmom 4K UHD z płyt Blu-ray.

Pomimo tego zaawansowani użytkownicy, którzy chcieliby zlecić przeskalowanie płyt DVD telewizorowi wyposażonemu w skuteczniejszy deinterlacer nie będą mogli tego zrobić, ponieważ UBD-K8500 nie wypuszcza sygnału 576i tylko 576p.

Image

Na szczęście przeskalowanie materiałów z płyty DVD do 1080i, a następnie usunięcie przeplotu przez deinterlacer telewizora (w Samsungach odpowiada za to funkcja Tryb filmu Auto1 i Auto 2) dało bardzo dobre rezultaty.

Testy praktyczne i wrażenia subiektywne

W przeciwieństwie do telewizorów, które sprawdzam zazwyczaj w okresie 2-3 tygodni, na odtwarzacz miałem zdecydowanie więcej czasu, za co niniejszym dziękuję firmie Samsung, która nam go udostępniła. W okresie kilku miesięcy odtwarzacz UBD-K8500 przetestowałem z następującymi telewizorami (w kolejności alfabetycznej):

  • LG 55UH7707
  • LG OLED55B6
  • Panasonic TX-50DX750E
  • Panasonic TX-58DX800E
  • Samsung 43KU6500
  • Samsung 49KS8000
  • Samsung 49KS9000
  • Samsung 55KS7000
  • Samsung 55KS8000
  • Sony KD-55XD8505
  • Sony KD-55XD9305
  • Sony KD-65SD8505

Ze wszystkimi ww. telewizorami odtwarzacz Samsunga współpracował wzorowo i bez większych problemów. Jeżeli telewizor nie miał właściwie ustawionego złącza HDMI (pod kątem obsługi HDR), odtwarzacz informował o tym wyświetlając stosowny komunikat.

Moim zdaniem jest to lepsze rozwiązanie niż w konkurencyjnym odtwarzaczu Panasonica, który (podobno) z chwilą niewykrycia telewizora gotowego do HDR, przełącza obraz automatycznie w tryb SDR, co może „wprowadzić” w błąd niektórych mniej doświadczonych użytkowników, którzy będą oglądać obraz SDR myśląc, że oglądają HDR.

W przypadku Samsunga UBD-K8500 nie ma tego niebezpieczeństwa i chwała za to konstruktorom, którzy podjęli właśnie taką, a nie inną decyzję. Komunikat ekranowy mówiący o niezgodności odtwarzacza i telewizora zmusza bowiem użytkownika do „pogrzebania” w menu telewizora i włączenia optymalnych ustawień.

Image

Jeśli chodzi o problemy w użytkowaniu odtwarzacza z ww. telewizorami, to skłamałbym, gdybym powiedział, że nie było żadnych. Czasem oprócz zmiany ustawień w telewizorze konieczne było jego ponowne uruchomienie (jeśli sam tego nie zrobił). Znacznie rzadziej konieczne było ponowne uruchomienie zarówno telewizora, jak i odtwarzacza, które dopiero po tym, niejako „na świeżo” dogadywały się ze sobą („HDMI handshake”) wyświetlając poprawny obraz 4K HDR.

W przypadku jednego telewizora zauważyłem dziwne zjawisko. Otóż UBD-K8500 bez problemu i dość szybko dogadał się z telewizorem Panasonic TX-58DX800. Jednakże po zmianie rozdziału na płycie Blu-ray 4K UHD obraz, który się pojawiał po krótkiej przerwie był wyświetlany w trybie SDR, a nie HDR, jak wcześniej. Wejście do menu telewizora i ponowne ustawienie parametrów gniazda HDMI rozwiązywało problem, który jednakże pojawiał się ponownie … po zmianie rozdziału na płycie. Trwałym rozwiązaniem problemu okazała się … wymiana kabla HDMI łączącego oba urządzenia.

Choć po tej modyfikacji oba urządzenia współpracowały ze sobą wzorowo, muszę przyznać, że do końca nie wiem co było przyczyną pierwszego problemu – przecież 11 pozostałych telewizorów współpracowało bez zarzutu na tym właśnie kablu HDMI. Czyżby Panasonic 58DX800 był trochę bardziej wybredny jeśli chodzi o kable HDMI od pozostałych telewizorów? Być może. W każdym razie zwracam na to uwagę, bowiem gęstość strumienia przesyłanych danych 4K HDR jest bardzo duża, w związku z czym mogą wystąpić problemy z niektórymi kablami.

No dobrze, a co z jakością obrazu 4K HDR? Krótko mówiąc, jest po prostu fenomenalna, co zdecydowanie warto zobaczyć na własne oczy. Wszystkich zainteresowanych lekturą moich subiektywnych wrażeń odsyłam do wcześniejszego artykułu „Kumpel 4K zniósł, obejrzałem HDR i nie mogłem w nocy spać.”. Od czasu tamtej recenzji obejrzałem bardzo dużo materiałów 4K HDR, które potwierdziły wysoką klasę obrazu z odtwarzacza UBD-K8500.

Podsumowanie

Pierwszy odtwarzacz Blu-ray 4K UHD na naszym rynku zapewnia znakomite wrażenia wizualne. Ponadto UBD-K8500 jest urządzeniem, które pomimo iż pierwszej generacji, działa zaskakująco szybko i stabilnie. Choć wygląd jest nieco kontrowersyjny, a pod względem ergonomii pilot pozostawia sporo do życzenia, to jakość obrazów z płyt 4K HDR oraz stabilna praca z nawiązką rekompensują wszelkie mankamenty. W chwili obecnej odtwarzacz UBD-K8500 kosztuje około 2000 złotych, a najbliższy konkurent (Panasonic DMP-UB900) aż 1500 złotych więcej. W związku z tym nie sposób nie polecić Samsunga UBD-K8500, co też niniejszym czynię.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ