SilentiumPC Vero M1 - 600 W w dobrej cenie

Testujemy zasilacz SilentiumPC Vero M1 o mocy 600 W – jest to całkiem niezła konstrukcja z odpinanymi kablami w niskiej cenie.

Paweł Maziarz

Specyfikacja i wyposażenie

Firma SilentiumPC nie spoczywa na laurach i niedawno wprowadziła do swojej oferty kilka nowych produktów – m.in. zasilacz Vero M1 600 W. Wprawdzie zalicza się on do budżetowej serii Vero, ale plasuje się on nieco wyżej od testowanego już przez nas modelu Vero L1 500 W. Już z samej specyfikacji możemy się dowiedzieć, że oprócz większej mocy, oferuje on jeszcze wyższą sprawność i modularne okablowanie – wszystko oczywiście w niewygórowanej cenie. Na pierwszy rzut oka zasilacz wygląda więc interesująco, ale czy tak jest w rzeczywistości? Sprawdźmy to!

Model: SilentiumPC Vero M1 600W
Moc znamionowa: 600 W
Certyfikat 80 PLUS: 80 PLUS 230V EU (sprawność 80-87%)
PFC: aktywna
Standard ATX: 2.31
Okablowanie: Częściowo modularne
Dostępne wtyczki: ATX12V 20+4 pin, EPS12V 4+4 pin, PCIe 6+2 pin, PCIe 6 pin, 6x SATA, 2x MOLEX, FDD
Wentylator: 120 mm z automatyczną regulację obrotów
Wymiary: 150 x 86 x 163 mm
Współczynnik MTBF: 100 000 godzin
Zabezpieczenia OVP, SCP, OPP, SIP, UVP

Otwieramy pudełko

SilentiumPC Vero M1 600W - cały zestaw

Zasilacz zapakowano w niewielkie opakowanie, na którym znalazły się wszystkie niezbędne informacje. W zestawie, oprócz samego zasilacza, znajduje się wszystko co najpotrzebniejsze – dodatkowe wiązki, główny przewód zasilający o długości 1,5 m, kilka opasek zaciskowych i kilka opasek na rzep oraz oczywiście śrubki montażowe.

Niepozorny zasilacz

SilentiumPC Vero M1 600W - zdjęcie zasilacza

Sam zasilacz wygląda dosyć niepozornie, bo ma czarną obudowę i jest mniej więcej standardowych rozmiarów. Do chłodzenia jednostki wykorzystano wentylator o średnicy 120 mm (więcej o nim w dalszej części artykułu), który schowano pod czarnym grillem z logo producenta.

SilentiumPC Vero M1 600W - zasilacz

Jak już wspomnieliśmy we wstępie, Vero M1 wyróżnia się częściowo modularnym okablowaniem. Oznacza to zatem, że dwie najpotrzebniejsze wiązki (ATX12V 20+4 pin i EPS12V 4+4-pin) zostały przymocowane do zasilacza na stałe, natomiast pozostałe można podpinać wg potrzeby. Producent zastosował tutaj system E-PLUG, dzięki czemu każda wiązka pasuje do każdego gniazda – wszystkie z nich zostały wykonane z przewodów o przekroju 18AWG, które zabezpieczono nylonowym oplotem. Do dyspozycji oddano następujące przewody:

  • ATX12V 20+4 pin o długości 510 mm
  • EPS12V 4+4 pin o długości 600 mm
  • PCI-E 6+2 pin + PCI-E 6pin o długości 580 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
  • 3x SATA o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
  • 3x SATA o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
  • 2x MOLEX + FDD o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)

Wiązki są odpowiedniej długości i nie powinny sprawiać problemów w standardowych obudowach. Dostępne wtyczki sprawdzą się w typowych komputerach, gdzie zastosowano jedną wydajną lub dwie średnio wydajne karty graficzne. Szkoda natomiast, że producent udostępnił tylko dwa złącza MOLEX.

Moc i sprawność

SilentiumPC Vero M1 600W - zasilacz

Realna moc zasilacza to 600 W, a obciążalność głównej, pojedynczej linii 12 V to 596 W (49 A). Linie 3,3 V i 5 V mogą łącznie dostarczyć 100 W mocy, natomiast w przypadku mniej ważnych linii -12 V i +5V sb jest to odpowiednio 3,6 W (0,3 A) i 12,5 W (2,5 A). Nie mamy uwag odnośnie dystrybucji napięć. Warto jednak zwrócić uwagę, że jednostka zastała przystosowana do pracy z napięciem wejściowym 200-240 V.

Sprawność zasilacza potwierdzono oficjalnym certyfikatem 80 PLUS 230V EU, który odpowiada standardowemu certyfikatowi 80 PLUS Bronze (tyle, że jest przyznawany dla zasilaczy sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej, a więc też zasilanych napięciem 230 V). Z udostępnionego raportu możemy się dowiedzieć, że efektywność energetyczna wynosi tutaj: 80,94% - 10% obciążenia, 85,53% - 20% obciążenia, 86,68% - 50% obciążenia i 83,68% - 100% obciążenia.

Zabezpieczenia i certyfikaty

Zasilacz wyposażono w podstawowy pakiet zabezpieczeń:

  • przeciwprzeciążeniowe (OPP) - zabezpiecza przed przeciążeniem zasilacza, gdy całkowita pobierana moc jest wyższa niż obciążenie maksymalne
     
  • nadnapięciowe (OVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
     
  • przeciwzwarciowe (SCP) – zabezpieczenie to zapobiega uszkodzeniu zasilacza podczas awarii sieci energetycznej
     
  • przed prądami udarowym (SIP) – zabezpieczenie to chroni przez zakłóceniami oraz obciążeniami indukcyjnymi z sieci energetycznej
     
  • przed zbyt niskim napięciem (UVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach wyjściowych spadnie poniżej określonego limitu

Oprócz tego jest on zgodny z dyrektywą RoHS, a także certyfikatami bezpieczeństwa CB, CE i FC.

Na kolejnej stronie opisaliśmy wnętrze oraz sprawdziliśmy pobór mocy i odchylenia napięć.

Wnętrze

W tej części artykułu zaglądamy do wnętrza zasilacza i opisujemy zastosowane w nim elementy elektroniczne. Warto jednak pamiętać, że otworzenie jego obudowy często wiąże się z naruszeniem plomb i utratą gwarancji – nie polecamy zatem tego rozwiązania. Jeżeli nie znasz się na elektronice, śmiało możesz ominąć ten rozdział.

Obraz
Obraz

Za produkcją modelu Vero M1 600W stoi firma SAMA, która ma w swojej ofercie zasilacze z praktycznie każdego przedziału cenowego. Do naszej redakcji trafiła konstrukcja w rewizji 1.1.

Image

Mamy tutaj nieco większą płytkę drukowaną, na której panuje względny porządek. Można jednak odnieść wrażenie, że producent nieco zaoszczędził na komponentach – główne kondensatory pochodzą od firmy TEAPO, ale można znaleźć też kilka sztuk od firmy CapXon. Wprawdzie jest to dosyć powszechna praktyka w tańszych konstrukcjach, lecz jednak wolelibyśmy, aby producent zastosował wytrzymalsze modele (np. firm Apaq, Chemi-Con lub Enesol). Do jakości lutowania nie można mieć zastrzeżeń.

Chłodzenie

Image

Do chłodzenia jednostki wykorzystano wentylator SilentiumPC DF1202512SEMN – model ten bazuje na łożysku ślizgowym, a jego prędkość (do 1500 RPM) jest regulowana automatycznie w zależności od temperatury panującej we wnętrzu zasilacza (czujnik przymocowano do radiatora po stronie wtórnej). Nawet przy mocniejszym obciążeniu generował on ledwo słyszalny szum powietrza, a zatem w większości przypadków będzie on wytłumiony przez obudowę i/lub pozostałe podzespoły komputera.

Strona pierwotna

Image

Strona pierwotna zaczyna się od bezpiecznika. Następnie zastosowano dwa filtry EMI, które mają za zadanie odfiltrować zakłócenia z sieci.

Image

Dalej znalazł się mostek prostowniczy GBU1006 (przymocowany do masywnego radiatora), kondensator poliestrowo-metalizowany, a przed zbyt wysokimi napięciami chroni warystor MOV.

Image

Główny kondensator wyprodukowała firma TEAPO – jest to model o pojemności 330 µF i napięciu 450 V, który został przystosowany do pracy w temperaturze tylko do 85 stopni Celsjusza (wolelibyśmy tutaj jednak model o wytrzymałości do 105 stopni Celsjusza).

Obraz
Obraz

Za aktywny układ PFC odpowiadają dwa tranzystory Fairchild Semiconductor FDPF18N50 i dioda Schottky’ego Champion Microelectronic PFCD86G. Wszystkie trzy elementy przymocowano do wcześniej wspomnianego radiatora.

Image

Za przełączanie odpowiadają dwa tranzystory Fairchild Semiconductor FDPF13N50FT – chłodzone tym samym radiatorem.

Image

Po stronie pierwotnej znajduje się jeszcze rezonansowy konwerter LLC bazujący na technologii półmostu (Half Bridge) – odpowiada za niego sterownik przetwornicy rezonansowej ST Microelectronics L6599D (umieszczony na pionowej płytce drukowanej w zielonym kolorze).

Image

Kontroler PWM o oznaczeniu XY6112 odpowiada za dwa kolejne zabezpieczenia - nadnapięciowe (OVP) i termiczne (OTP).

Strona wtórna

Obraz
Obraz

Za prostowanie napięcia 12 V odpowiadają po dwie diody Schottky'ego Mospec Semiconductor S30D45CS i S40D45C. Elementy te przymocowano do drugiego, nieco mniejszego radiatora.

Image

Konwersja napięć odbywa się indywidualnie, a ich filtrowaniem zajmują się dwie grupy kondensatorów – elektrolityczne TEAPO 2200 μF 10/16 V oraz polimerowe CapXon 470 μF/16 V.

Image

Gniazda do wpięcia modularnego okablowania podłączono przewodami o przekroju 18AWG.

Image

Na rewersie płytki drukowanej zainstalowano jeszcze układ Weltrend Semiconductor WT7502, który odpowiada za zabezpieczenie przed zbyt wysokim (OVP) i przed zbyt niskim napięciem (UVP).

Platforma testowa

Intel Core i7 2600k 3,4 GHz

System operacyjny i sterowniki karty graficznej:

  • Windows 7 Ultimate 64-bit SP1
  • AMD Catalyst 14.12 WHQL

Sprzęt pomiarowy:

  • Multimetr: Kewtech KT115 (dokładność ±0,6%+4c)
  • Watomierz: Voltcraft Energy Logger 4000F (dokładność ±1%+1c)

Pobór mocy i testy napięć

Testy poboru mocy przeprowadziliśmy podczas pięciu następujących scenariuszy, które są typowe dla użytkowania komputera:

  • komputer w stanie spoczynku – uruchomiona przeglądarka internetowa i edytor tekstu
  • odtwarzanie filmu Full HD w aplikacji VLC media player 2.1.2
  • praca na aplikacji 1-wątkowej – kompresowanie pliku za pomocą aplikacji 7zip z ograniczeniem do jednego wątku
  • praca na aplikacji wielowątkowej – symulacja renderowania za pomocą benchmarka Cinebench R11.5
  • rozgrywka w wymagającej grze – symulacja za pomocą benchmarka z gry Sniper Elite V2

Dodatkowo zmierzyliśmy pobór mocy podczas maksymalnego obciążenia procesora, karty graficznej oraz łącznie procesora i karty graficznej – w tym celu użyliśmy aplikacji OCCT 4.4.0 oraz MSI Kombustor 2.5.0. Warto jednak zaznaczyć, że pobór mocy odnotowany w tych trybach nie jest możliwy do uzyskania podczas typowego użytkowania komputera, a jego wartość podaliśmy jedynie w formie ciekawostki. Podczas testów nie wyłączaliśmy mechanizmów oszczędzania energii, a zanotowane wartości są maksymalnymi zmierzonymi przez watomierz (pomijając ich chwilowe skoki).

Pobór mocy: Gra - [W] mniej = lepiej

Przy mniejszym obciążeniu Vero M1 600W wyróżnia się stosunkowo wysoką sprawnością, przez co nierzadko oferuje niższy pobór mocy względem teoretycznie sprawniejszych modeli (nawet tych ze „złotym” certyfikatem).

Maks. obciążenie CPU + GPU - [W] mniej = lepiej

Dopiero przy mocniejszym obciążeniu sytuacja się unormowała i testowany zasilacz uplasował się w dolnej części stawki - mniej więcej między modelem Vero L1 ze zwykłym certyfikatem 80 PLUS a jednostkami Enermax NAXN 82+ ADV i High Power Element Bronze z certyfikatem 80 PLUS Bronze.

Testy napięć

Testy napięć zasilacza przeprowadziliśmy w dwóch trybach – spoczynku oraz maksymalnego obciążenia procesora i karty graficznej. Napięcie 3,3 V zmierzyliśmy w głównej wtyczce zasilającej ATX 20+4-pin (najczęściej jest to pomarańczowy przewód), napięcie 5 V we wtyczce MOLEX (najczęściej czerwony przewód), natomiast najważniejsze, z punktu widzenia obecnych podzespołów, 12 V w dwóch miejscach – we wtyczce MOLEX oraz wtyczce PCI-E 6+2-pin (w obydwóch przypadkach najczęściej żółty przewód).

Napięcie Tolerancja Wartość minimalna Wartość maksymalna
3,3 V ±5% (±0,165 V) 3,135 V 3,465 V
5V ±5% (±0,25 V) 4,75 V 5,25 V
-5 V ±10% (±0,5 V) -5,5 V -4,5 V
5 Vsb ±10% (±0,5 V) 4,5 V 5,5 V
12 V ±5% (±0,6 V) 11,4 V 12,6 V
- 12 V ±10% (±1,2 V) -13,2 V -10,8 V

Norma ATX zakłada 5% tolerancje najważniejszych napięć zasilających, natomiast w przypadku mniej ważnych jest to już 10%. Każdy zasilacz mieszczący się w wyznaczonych granicach bez problemu może pracować w komputerze, niemniej jednak parametry bliższe ideałowi dobrze świadczą o danej jednostce i jakości zastosowanych w niej komponentów.

Po tańszej jednostce na pewno nie powinniśmy się spodziewać super stabilnych napięć - w tym przypadku uwagę zwracają mocno zawyżone odczyty na liniach 3,3 V i 5 V, niemniej jednak nadal mieszczą się w granicach normy ATX. Znacznie lepiej wypadła główna linia 12 V, aczkolwiek warto mieć na uwadze to, że obciążyliśmy ją tylko mniej więcej w połowie.

Podsumowanie

SilentiumPC Vero M1 600W to niedrogi zasilacz, który sprawdzi się w średnio wydajnych konfiguracjach z jedną mocniejszą lub dwoma słabszymi kartami graficznymi. Do chłodzenia jednostki wykorzystano wentylator o średnicy 120 mm, który charakteryzuje się wysoką kulturą pracy. Cieszy też częściowo modularne okablowanie, niemniej jednak niektórym może doskwierać mała ilość złączy MOLEX – tych udostępniono tylko 2 sztuki.

Image

Zasilacz został wyceniony na 229 złotych, a wiec jest to jedna z najtańszych propozycji w swojej klasie (biorąc pod uwagę moc, sprawność i odpinane okablowanie). Korzystniejsza cena wynika z zastosowania tańszych komponentów, co z kolei odbiło się nieco na stabilności napięć zasilających - coś za coś. Producent udziela na zasilacz 2-letniej gwarancji, lecz jest ona realizowana w systemie door-to-door - na pewno jest to coś, co go wyróżnia na tle konkurencji.

Jeżeli składacie wydajny komputer i zwracacie uwagę na każdą wydaną złotówkę, na pewno warto zastanowić się nad wyborem Vero M1 600W - jest to jedna z najtańszych jednostek godnych uwagi.

Ocena końcowa:

  • jedna mocna linia 12 V
  • częściowo modularne okablowanie
  • cichy wentylator
  • niska cena
     
  • tylko dwie wtyczki MOLEX
  • niewysoka jakość zastosowanych komponentów
  • zawyżone napięcia na liniach 3,3 V i 5 V
  • tylko 2 lata gwarancji
Image
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!