Słychać wycie? Znakomicie. Facebook niezadowolony ze zmian w iOS
Apple systematycznie wprowadza do iOS nowe rozwiązania. Jedno z ostatnich zostało przyjęte dość chłodno, ale nie przez samych użytkowników, ale twórców aplikacji. A chyba najgłośniej krzyczy tu Facebook.
Apple chce lepiej dbać o prywatność w iOS
Zapowiedzi związane z tym, iż wraz z iOS 14 pojawią się funkcje ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa i prywatności miały miejsce jeszcze w czerwcu zeszłego roku. Już wtedy pojawiły się pierwsze głosy niezadowolenia z obozu Marka Zuckerberga. Później temat nieco przycichł, ale teraz znów jest gorący, bo niektóre pomysły Apple będzie dopiero wdrażać.
Chodzi między inny o dodatkowy komunikat z pytaniem o to, czy użytkownik wyraża zgodę na to, aby dana aplikacja śledziła jego poczynania w celu personalizowania reklam. Jak tłumaczył swojego czasu Tim Cook, nie chodzi o zabranie takich możliwości twórcom oprogramowania, ale o wyraźne informowanie o tym użytkowników i dawanie im wyboru.
Facebook od samego początku nie był takim rozwiązaniem zachwycony. Zapewne nie tylko on, ale pewnie między innymi z racji swoje pozycji pozwala sobie na głośne manifesty. Podobnie jak Apple, ma też swoje argumenty.
Facebook jest ok, zbiera dane dla dobra wszystkich wokół
Akcentowane są tutaj szkody, jakie zmiany w iOS 14 mogą przynieść nie Facebookowi, ale użytkownikom i innym mniejszym firmom zarabiającym na reklamach. Przygotowany został nawet stosowny komunikat, który będzie prezentowany korzystającym tego popularnego serwisu społecznościowego.
Ma być obszerniejszy, a zarazem dawać lepszy obraz całej sytuacji i pomagać w podjęciu bardziej świadomej decyzji, ponieważ „Apple nie wskazuje korzyści płynących ze spersonalizowanych reklam”. Nie oszukujmy się, całość ma zarazem zachęcić do tego, aby wyrazić wspomnianą wyżej zgodę.
Brak spersonalizowanych reklam przyniesie dodatkowe opłaty?
Kto i co ma zatem tutaj stracić? Użytkownicy, bo reklamy i tak będą otrzymywać, ale nie spersonalizowane, a z przypadku. Małe firmy i wydawcy, którzy już zmagają się z pandemią, a zmiany pogorszą ich zdolność do efektywnego wykorzystywania budżetów reklamowych. W końcu, przynajmniej zdaniem Facebooka, przełoży się to na konieczność skorzystania z subskrypcji i innych płatności w aplikacjach w celu uzyskania odpowiednich przychodów.
„Aby pomóc ludziom podjąć bardziej świadomą decyzję pokazujemy dodatkowo własny ekran niezależnie od ekranu Apple. Zawiera on więcej informacji o tym, jak używamy spersonalizowanych reklam, które wspierają małe firmy i zapewniają bezpłatne aplikacje. Jeśli zaakceptujesz monity dotyczące Facebooka i Instagrama, reklamy, które widzisz w tych aplikacjach nie zmienią się. Jeśli odmówisz, nadal będziesz widzieć reklamy, ale będą one dla Ciebie mniej istotne, bo gorzej dopasowane. Wyrażenie zgody na te monity nie oznacza, że Facebook zbiera nowe rodzaje danych. Oznacza tyle, że możemy nadal zapewniać ludziom lepsze doświadczenia. Uważamy, że zasługują na dodatkowy kontekst, a Apple zapowiedział, że dostarczanie informacji i uświadamianie użytkowników jest dozwolone.”
Po stronie którego obozu się tutaj opowiadacie? Nic nie wskazuje na to, aby Apple miało wycofać się ze zmian mimo dość szeroko zakrojonej kampanii prowadzonej przez Facebooka. Jak widać, wyłącznie w trosce o wszystkich wokół. Brakuje za to odniesień do komentarzy branżowych ekspertów, zdaniem których w przypadku braku odpowiednich zgód ze strony użytkowników sam Facebook też straci wiele ze swoich przychodów. Nie dziwią w związku z tym plotki sugerujące, że już przygotowywany jest pozew przeciwko Apple w związku z antykonkurencyjnymi działaniami.
Trzeba przyznać, że Facebook ma ostatnio pod górkę w omawianym temacie, bo po planowanych zmianach w polityce prywatności WhatsApp wielu użytkowników rezygnuje z komunikatora, przede wszystkim na rzecz Signal oraz Telegram. A nie jest tajemnicą, że w obydwu przypadkach mowa o komunikatorach kładących nacisk na prywatność. Być może Facebook nie spotka się z takim odpływem użytkowników, ale straty finansowe to przecież dla każdej firmy jeszcze gorsza wizja.
Źródło: @tim_cook, Facebook, własne
Warto zobaczyć również: