Gra Splinter Cell: Blacklist miała przywrócić tej sygnowanej nazwiskiem Toma Clancy’ego serii utracony gdzieś po drodze blask. I choć spotkała się z całkiem ciepłym przyjęciem graczy i recenzentów (średnia ocen oscyluje na poziomie 83 proc.), to jednak wyniki sprzedaży okazały się dość rozczarowujące dla studia Ubisoft.
Premiera gry Splinter Cell: Blacklist odbyła się w drugiej połowie sierpnia bieżącego roku. Jak wynika z raportu firmy Ubisoft – od tego czasu na całym świecie sprzedano jedynie 2 miliony egzemplarzy. Trzeba w tym miejscu dodać, że mówimy o tytule, który pojawił się na czterech platformach – komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 3, Xbox 360 i Wii U.
Mniej więcej w tym samym czasie wydana została gra Rayman Legends. Ten tytuł znalazł jak dotąd niecały milion nabywców. Obydwie gry – zgodnie z komentarzem Ubisoftu – uzyskały wyniki poniżej oczekiwań. Samo studio natomiast odnotowało ostatnio stratę na poziomie 83 milionów dolarów.
Niedawno informowaliśmy także, że również inne serie nie spełniają oczekiwań producentów. Zarówno Assassin’s Creed IV, jak i Battlefield 4 cechują się znacznie mniejszym zainteresowaniem niż poprzednie odsłony. Analitycy rynku twierdzą, że wszystkiemu „winien” jest niesamowity sukces Grand Theft Auto V.
Źródło: Gamespot