Star Wars: Knights of the Old Republic
Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce… na niewielkim świecie znanym przez prymitywny tubylczy lud ziemią programiści studia BioWare stworzyli grę, która przeszła do historii jako jedna z najlepszych gier RPG, jeśli nie najlepsza w całej dekadzie. Gra ta była swego rodzaju powiem świeżości gdyż tym razem gracz nie musiał ratować jakieś krainy czy konkretnej osoby. Tym razem mogliśmy stać się mroczni i źli a wyczerpaną po wojnach krainę można doprowadzić do upadku. Mowa oczywiście o grze Star Wars: Knights of the Old Republic, która to dała graczom na całym świecie w tym także mnie kilkadziesiąt godzin rozrywki w iście epickim stylu filmów Georga Lucasa.