blizzard (strona 17 z 21)

Diablo III opóźnione, będzie dopiero w 2012 roku

Planowana na czwarty kwartał roku premiera Diablo III nie odbędzie się. Wielu graczy miało nadzieję, że Blizzard szykuje dla fanów wielką niespodziankę i dostaniemy grę jeszcze przed świętami. Niestety tak się nie stanie, co potwierdził CEO Blizzard, Mike Morhaine.Jak stwierdził prezes firmy, po walnym zebraniu i analizie zaawansowania prac, ekipa deweloperska wspólnie podjęła decyzję o przesunięciu premiery Diablo III, ze względu na pewne, niedopracowane elementy projektu. Niestety w tym roku nie znajdziemy Diablo III wśród gwiazdkowych prezentów Na otarcie łez przedłużona zostanie faza beta testów trzeciej odsłony Diablo, które rozpoczęły się trzy dni temu. Do rozgrywki zostanie włączonych więcej graczy niż początkowo zakładano. Osoby posiadające aktywne konto na Battle.net z podłączoną grą mogą zgłosić akces do bety za pomocą panelu zarządzania kontem.Cóż, nie są to dobre wieści ale na pewno dobrze świadczy o Blizzardzie, że woli dopracować swój produkt i zaoferować graczom w pełni sprawną grę, nawet kosztem ominięcia złotego okresu sprzedaży, który wiążę się ze świąteczną gorączką zakupów. Więcej o grach: Diablo 3 - premiera zamkniętej wersji beta Battlefield 3 beta będzie dostępna już 29 września Batman: Arkham City premiera opóźniona Codemasters rezygnuje ze strzelanek Animatroniczne drzwi, za którymi czai się zło

Diablo 3 premiera zamkniętej wersji beta, rozesłano zaproszenia

Blizzard słynie z tego że swoje gry wypuszcza w dość dużych odstępach czasu i mimo że te czasami znacznie odbiegają technologicznie od konkurencji to dzięki dopracowaniu i genialnym trybom multiplayer zyskują ogromną popularność. Kto nie grał w Starcrafta, Warcrafta czy Diablo właśnie? A nie sposób nie wspomnieć o World of Warcraft, najpopularniejszym MMO, który w chwili obecnej posiada 11 mln graczy i nic nie zapowiada by jakaś inna gra miała odebrać mu prowadzenia pod tym względem.Dziś jednak mamy przejmność informować o rozpoczęciu beta-testów Diablo 3, według naszych informacji Blizzard rozpoczął rozsyłanie zaproszeń do posiadaczy kont Battle.net. Beta-testy nie będą dostępne dla wszystkich, zaproszenia otrzymają jedynie Ci posiadacze kont BN, którzy wyrazili chęć testowania najnowszego dziecka Blizzarda. Beta pozwala na zagranie w część pierwszego aktu gry. Wszystkie pięć klas postaci jest dostępne już na starcie, a grać można zarówno samemu jak i w trybie kooperacji. Aby pobrać betę potrzebne jest około 3 GB wolnego miejsca na dysku, co dziś już raczej problemem nie jest. Beta-testy przeprowadza się przeważnie niedługo przed wypuszczeniem gry na rynek. W przypadku Diablo 3 temat premiery to ciągle tajemnica. Początkowo mówiło się, że gra trafi na półki sklepowe jeszcze w tym roku, ale temat potem ucichł. Znając politykę Blizzarda przesunięcie premiery Diablo 3 nawet przyszły rok specjalnie by nie dziwiło.A Wy dostaliście już zaproszenie do bety? A może już graliście? Jak wrażenia?Więcej o Diablo 3: Diablo III będzie wyzwaniem dla graczy Wymagania sprzętowe wersji beta gry Diablo III SteelSeries: oficjalne peryferia do gry Diablo 3 Diablo III: publiczna beta będzie dostępna na dniach Premiera Diablo III raczej w tym roku!

Wymagania sprzętowe wersji beta gry Diablo III

Premiera wersji beta gry Diablo III już tuż, tuż, o czym pisaliśmy w czwartek. Natomiast dziś w sieci pojawiły się informacje związane z wymaganiami sprzętowymi, które odstają od tego, co przewidywano kilka miesięcy wcześniej.Choć jasno podkreślono, że dotyczą one właśnie wspomnianej bety, to na zasadzie dedukcji łatwo jest wywnioskować, że prawdopodobnie podobne wymagania będzie miała pełna wersja. Wprawdzie fani, którzy ostatniej aktualizacji peryferiów dokonywali pod kątem Diablo II będą musieli zainwestować nieco pieniędzy, to jednak najnowsza część kultowej serii Blizzarda na szczęście nie straszy wymaganiami. Minimalne:System: Windows XP/Windows Vista/Windows 7 (najnowsze Service Packi) i DirectX 9.0cProcesor: Intel Pentium D 2.8 GHz lub AMD Athlon 64 X2 4400+Pamięć: 1 GB RAM XP, 1,5 GB RAM Vista i 7Karta: NVIDIA GeForce 7800 GT lub ATI Radeon X1950 Pro lub lepsze12 GB miejsca na dysku twardymRozdzielczość minimum 1024×768ZalecaneSystem: Windows Vista/Windows 7 (najnowsze Service Packi)Procesor: Intel Core 2 Duo 2.4 GHz lub AMD Athlon 64 X2 5600+ 2.8 GHz Pamięć: 2 GB RAM Video: NVIDIA GeForce 260 lub ATI Radeon HD 4870 lub lepsze12 GB miejsca na dysku twardymRozdzielczość minimum 1024×768 Więcej o grach: Battlefield nie pójdzie w ślady Call of Duty Dishonored: Bethesda tworzy nieliniowego FPSa Fani domagają się gry Half-Life 3 Serious Sam 3: zdjęcia z wakacji w Egipcie Anno 2070: zawartość edycji kolekcjonerskiej

Diablo III: publiczna beta będzie dostępna na dniach

Dosłownie lada chwila powinny wystartować testy trzeciej części najsłynniejszego hack'n'slasha w dziejach. I to już nie plotki z for dyskusyjnych, o których było głośno w niedzielę. To słowa wprost z siedziby Blizzarda. Testy wprawdzie nie będą aż tak otwarte jak wielu mogłoby sobie tego życzyć, ale legendarna firma planuje dopuścić do nich wielu graczy wedle znanych sobie kryteriów. Co więcej, zapowiedziała również, że na żadnego z nich nie nałoży rygorystycznych blokad informacyjnych. W związku z tym już niebawem sieć powinna opanować lawina gameplayów, screenów, ciekawostek. No i oczywiście - miejmy nadzieję - raportów o drobnych niedoróbkach. To ostatni moment by je wychwycić i zreperować! Premiera gry najpewniej nastąpi jeszcze w tym roku. Przypominamy, że w pewnych kręgach wersja beta dostępna jest już od jakiegoś czasu. Mniej więcej z takimi doznaniami jak na poniższym filmiku liczyć muszą się ci szczęśliwcy, którzy zostaną zaproszeni do elitarnego grona testerów. A poniżej jeszcze kilka filmików, które w imponującym tempie wrzucają na YouTube bohaterscy barbarzyńcy, nekromanci i im podobni zapaleńcy w walce z siłami mroku. Więcej na temat gier: Niesamowity gameplay z Battlefield 3 Filmy z FIFA 12 i nowej... FIFA Street Epic Games tworzy 5 nowych gier Wiedźmin 2 obsypany nagrodami Pobierz demo i zagraj w Heroes VI

World of WarCraft traci graczy

World of WarCraft traci graczy, co w sumie trudno jest uznawać za porażkę Blizzarda, który swoje MMORPG był w stanie utrzymać na topie przez dobrych siedem lat i... jeszcze przez pewien czas raczej się to nie zmieni.Ale liczby są takie, że Activision Blizzard musiało wspomnieć o tym na swojej konferencji. World of WarCraft nie pomógł nawet Cataclysm i tak oto mniej więcej 900 000 graczy od początku tego roku zaprzestało subskrypcji abonamentu w grze, doprowadzając do łącznej liczby 11,1 mln aktywnych warcraftowiczów na całym świecie.Blizzard przyznaje, że będzie starał się zabiegać o względy graczy na całego i już wkrótce zaoferuje kilka nowych atrakcji dla miłośników między innymi wspólnego eksplorowania lochów. Poza oficjalnymi deklaracjami wiadomo jednak, że firma jest dość spokojna i pewna swojego. Dopiero niedawno na rynek Chin trafił Cataclysm, a to właśnie ten rynek jest strategicznie najistotniejszy dla Blizzarda. Gra doczekała się także portugalskiej wersji językowej, w związku z czym firma liczy na ożywione zainteresowanie niezbyt skorych do nauki języków brazylijskich graczy. Więcej o grach: Komputer sam nauczył się grać w Civlization Czy w Windows 8 będzie można odpalić gry z Xbox 360? Pro Evolution Soccer 2012 - twórcy powielają błędy serii FIFA Dlaczego nowy Hitman powstaje już 6 lat Ubisoft: Nowa generacja konsol to nie tylko grafika

Diablo III - kupisz broń za prawdziwą kasę

Świeżutkie informacje o Diablo III! Podejdźcie bliżej i czytajcie! Niestety, to nie informacja o dostępności wersji beta ani tym bardziej o potwierdzeniu przez Blizzard daty wydania trzeciej odsłony diabełka. Fani kultowego hack'n'slasha zapewne z chęcią dowiedzą się, że w Diablo III pojawi się oficjalny system aukcyjny, wykorzystujący prawdziwe pieniądze.Wedle świeżo opublikowanej informacji, gracze będą mogli kupować, sprzedawać i wymieniać się cyfrowymi przedmiotami, płacąc za nie dolarami, euro czy jenami. Oczywiście nie obędzie się bez stosownego podatku, który trafi prosto na konta producentów gry. Jak stwierdził wiceprezes Blizzard, Rob Pardo, ludzie i tak będą sprzedawać wirtualne przedmioty za prawdziwe pieniądze, a oficjalny system aukcyjny spowoduje, że takie transakcje będą bezpieczne. Jeśli tylko nasz system ułatwi graczom dokonywanie wymian, uznam to za spory sukces. System aukcyjny w Diablo III wykorzystywać będzie te same zasady, co ten, znany nam już z World of Warcraft. Zapytany o tzw. "gold-farmerów", którzy korzystają z różnych sztuczek, by gromadzić wirtualne pieniądze oraz przedmioty i sprzedawać je za prawdziwą kasę, Pardo stwierdził, że Blizzard nie zamierza temu przeciwdziałać. Jeśli tylko nie psuje to rozgrywki i daje graczom to, czego chcą - co nas to obchodzi? Dlaczego mielibyśmy w tym przeszkadzać? - stwierdził. I jeszcze jedna informacja - aby zagrać w Diablo III będziemy musieli posiadać stałe połączenie internetowe. Powód? Ponoć nasze postaci, informacje o nich i wszystkie statystyki będą przechowywane na serwerach Blizzard, a nie na naszych dyskach lokalnych. Ma to zapobiec oszustwom i hackowaniu postaci, ale wymagać od nas będzie ciągłego połączenia z serwerami. Póki co Blizzard nie potwierdził konkretnej daty wydania D3, ale gry zapewne możemy spodziewać się na PC pod koniec tego roku. Więcej ze strefy gier: Rage - John Carmack wciąż pełen pasji Warhammer 40K: Space Marine - trailer i data wydania Star Wars: The Old Republic - podejrzyj jedną z misji Szef Electronic Arts - nie ma sensu inwestować w gry 3D Battlefield 4 - garść screenshotów z wersji Alpha

Diablo III będzie wyzwaniem dla graczy

Diablo 3 może być wyzwaniem dla graczy, lecz nie tyle dużym, by rwać włosy z głowy, jednakże twórcy w rozmowie z jedną z fanowskich stron stanowczo odcinają się od coraz popularniejszych tendencji upraszczania rozgrywki.Obawy graczy były dość uzasadnione, ponieważ pierwsze materiały prezentujące interfejs z rozgrywki świadczyły o tym, że Blizzard zrezygnował z kilku opcji. Twórcy podkreślają, że nie wpłynie to na poziom wyzwań jakie będą czekały na nas w trakcie zabawy, a i ten ma stopniowo wzrastać. Choć Diablo III na początku rzeczywiście będzie dość banalne, to szybko zostaniemy rzuceni na głęboką wodę!Upraszczanie gier jest plagą, z którą wielu graczy nie chce się pogodzić. O ile do prowadzenia "za rękę" w strzelankach przyzwyczailiśmy się, tak fani strategii i RPG są zdecydowanie bardziej sceptyczni. Na podobne ułatwienia jakiś czas temu zdecydował się Sid Meier, ale tym razem miłośnicy Civilization byli zgodni - wyszło to serii na dobre. Już za kilka tygodni przekonamy się czy podobne decyzje wyszły na dobre szóstej częsci Heroes of Might & Magic. Więcej o grach: Komputer sam nauczył się grać w Civlization Czy w Windows 8 będzie można odpalić gry z Xbox 360? Pro Evolution Soccer 2012 - twórcy powielają błędy serii FIFA Dlaczego nowy Hitman powstaje już 6 lat Ubisoft: Nowa generacja konsol to nie tylko grafika

StarCraft II: HotS - gameplay, screeny, wysyp wieści

Zaledwie przed kilkoma dniami dowiedzieliśmy się, że Blizzard naprawdę pracuje nad kolejną częścią StarCrafta (kto ich tam wie?) i nawet mogliśmy obejrzeć pierwszy trailer, a już dziś otrzymaliśmy prawdziwą lawinę (no, lawinkę taką) wieści atrakcyjnych dla kazdego fana serii.Rozgrywka StarCraft II: Heart of the Swarm koncentrować ma się na bohaterce o imieniu Kerrigan. Potężna Królowa Ostrzy i przywódczyni Zergów potężnie napsuła krew zarówno Protosom, jak i Terranom. To właśnie przez większą część gry oni będą chcieli za wszelką cenę dopaść naszą bohaterkę. Składający się z dwudziestu misji tryb zabawy single player tym razem zostanie nieco zmieniony - bardziej ufabularyzowany. Jak przyznaje samo studio Blizzard - w Wings of Liberty musieli nauczyć gracza zasad funkcjonujących w świecie StarCraft II tak, by sprawnie radził sobie w rozgrywce multiplayer. Teraz uproszczenia już nie będą konieczne.Heart of the Swarm czeka wprowadzenie elementów RPG. Kerrigan ma być prawdziwą machiną wojenną, której nie podoła nawet cała średnia armia wzbogacana pancernymi wojskami. I będzie coraz mocniejsza dzięki systemowi rozwoju z popularnymi drzewkami włącznie. Specjalne umiejętności pomogą jej zaś w klonowaniu siebie samej oraz wskrzeszaniu przeciwników pod swoimi własnymi rozkazami.Już w sferze zmian nieco bardziej fabularnych pozostanie fakt, że przez większą część gry będziemy koncentrować się na jednej planecie, od czasu do czasu doprowadzając do "abordażu" na inne światy. Po więcej obrazków odsyłamy do naszych holenderskich kolegów.Więcej ze strefy gier: CoD: Modern Warfare 3 - zwiastun i III WŚ Spore wymagania ArmA III, nie dla XP Modern Warfare 3 vs Battlefield 3 - porównanie grafiki Ezio trafi do Konstantynopola

Chińscy więźniowie zmuszani do grania w World of WarCraft

Wczoraj na łamach Guardiana opublikowany został artykuł balansujący na granicach absurdu. Niestety opisane tam zjawisko to prawda, choć z perspektywy Polaka może się wydawać wybitnie niecodzienne.Otóż więźniowe przebywające w chińskich zakładach karnych grają w gry MMO, na przykład takie jak World of WarCraft. Naiwnym jest jednak ten, kto pomyślałby, że tamtejszy wymiar sprawiedliwości wyjątkowo lekko traktuje przestępców. Tacy gracze muszą wyrobić określoną normę, a jeśli tego nie zrobią - są poddawani torturom. Za dnia więźniowie ciężko pracują w kamieniłomach, by większość nocy poświęcać na "farmienie" w World of WarCraft.Wszystko ze względu na wirtualne surowce wśród których najcenniejszym jest oczywiście złoto. Zdobyte przez wirtualnych bohaterów więźniów zasoby są sprzedawane tradycyjnymi środkami i wedle informacji Guardiana przynoszą one dochód znacznie większy od tego... co za dnia zarabiane jest w wyniku pracy w kamieniołomach. 300 więźniów poświęcając grze 12 godzin na dobę jest w stanie wypracować dochód nawet do 570 funtów.Choć rynek handlu złotem i wirtualnymi przedmiotami jest surowo sankcjonowany przez producentów gier MMO, w Chinach stanowi prawdziwy biznes. Obok więźniów z powodzeniem realizują się w nim także zwykli gracze, często skupieni w zorganizowane grupy.Więcej ze strefy gier: CoD: Modern Warfare 3 - zwiastun i III WŚ Spore wymagania ArmA III, nie dla XP O Assassin's Creed: Revelations wiemy już (prawie) wszystko Ezio trafi do Konstantynopola