hp (strona 17 z 25)

Laptopy - aktualne trendy i zmiany

Rynek laptopów sukcesywnie się rozszerza. Od niedawna mamy możliwość składania zamówień na ultrabooki, czyli nowy rodzaj przenośnych komputerów. Cechują się one głównie 13- i 14-calowymi ekranami zamontowanymi w niezwykle smukłych i wytrzymałych obudowach. Co więcej, mają całkiem niezłą wydajność i są w stanie pracować przez kilka godzin bez przerwy – w niektórych przypadkach producenci zachwalają, że energooszczędnością mogą dorównać najlepszym netbookom.Obecnie jednak na rynku najpopularniejsze są laptopy w cenie od 1700 do 2200 zł. Mają przeważnie 15-calowy ekran o rozdzielczości 1366x768 punktów i pokryty odblaskową powłoką. Najczęściej są one wyposażone w jeden z procesorów Intel Core i3, i5 lub AMD Phenom, 4 GB pamięci RAM, dysk twardy o pojemności 500 GB i nagrywarkę DVD+RW. W garniturze złączy nie może zabraknąć HDMI, co najmniej 3 portów USB 2.0, możliwości połączenia bezprzewodowego poprzez Wi-Fi oraz Bluetooth 3.0. Najpopularniejszym systemem jest Microsoft Windows 7 Home Premium w wersji 64-bitowej. Coraz większą uwagę przywiązujemy nie tylko do parametrów nabywanego urządzenia, ale także do estetyki jego wykonania. Notebook powinien atrakcyjnie wyglądać, zarówno podczas pracy jak i w wersji złożonej do przenoszenia. Producenci dostrzegając ten trend oferują swoje produkty w miłych dla oka stylizacjach – dobierają różne faktury materiałów wykończeniowych, kolory, a także wzory, którymi sprawiają, że nabywca może wyrazić swoją indywidualność bez konieczności samodzielnego ozdabiania sprzętu. Doskonałymi przykładami są niezwykle kolorowe obudowy notebooków Sony Vaio VPC, Lenovo IdeaPad U260, czy Samsung NS310 i Acer Aspire 4830TG. Lenovo IdeaPad U260 Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung NS310 Sony VAIO VPC-CA2S1E/D Atrakcyjne dla oka kolory to jednak nie wszystko. Powoli przemija moda na wykończenie pokrywy oraz podstawek pod nadgarstki błyszczącymi, polerowanymi tworzywami. Pożądane są materiały i faktury matowe, dzięki którym na powierzchniach płaskich nie pozostają odciski palców czy smugi. Oprócz tworzyw bardzo popularne są elementy ze szczotkowanego lub karbowanego aluminium lub stopów magnezu – można by rzec, że producenci wzorują się na konstrukcjach takich jak choćby MacBook Pro. Przykładami, którymi można zilustrować powyżej wspomniane rozwiązania mogą być laptopy Sony VAIO VPC-EH1M1E/B, HP Pavilion dv7 oraz modele ASUS z serii K. Asus K53SV-SX055V Sony VAIO VPC-EH1M1E/B HP Pavilion dv7-6020sw Kilka ostatnich miesięcy można określić mianem narastającej mody na wszelkie odmiany klawiatur wyspowych, czyli takich, jakie rozpropagowała w swoich konstrukcjach firma Apple - nie zastosowała ich jako pierwsza, lecz to dzięki jej notebookom stały się one inspieracją dla innych producentów. Klawisze oddzielone są od siebie, a przestrzenie pomiędzy nimi wypełnia zwykle jakiś rodzaj tworzywa sztucznego lub aluminiowa płyta z wyciętymi otworami na przyciski. O wygodzie użytkowania w tym wypadku można dyskutować, gdyż są zwolennicy klasycznych konstrukcji jak i tak wydzielonych elementów. Nie można jednak odmówić niebanalnego wyglądu i solidności tego typu rozwiązania. Niebanalne konstrukcje to także odejście od kanciastych kształtów obudów. Coraz więcej dostępnych laptopów ma nie tylko zaokrąglone powierzchnie klapy, ale także obłe narożniki. Całość sprawia wrażenie dopasowanej, miłej w dotyku. Tego typu obudowy można zaprezentować na przykładach Lenovo z serii U, nowa seria Samsung 9, HP ProBook, a także przytaczany już przykład Sony Vaio VPC. Samsung RC520 Sony VAIO VPC-SB1V9E/B Samsung Series 9 Kolejnym elementem ważnym dla nabywców są wydajne układy graficzne, które zapewniają odciążenie procesora w notebooku z obróbki materiału wideo, co przekłada się na dłuższy czas pracy na zasilaniu akumulatorowym. Po prostu układy graficzne mają specjalizowane moduły pozwalające na zaawansowane przetwarzania danych wideo przy znacznie mniejszym poborze energii niż ma to miejsce w przypadku samego CPU. Użytkownicy pragną także mocy graficznej, którą mogą spożytkować na zabawę z grami, bez konieczności rezygnacji z detali obrazu czy efektów poprawiających wygląd wirtualnego świata. Bez mocnej grafiki jest to niemożliwe. Dzięki takim elementom jak układy graficzne 3D, notebooki mogą z powodzeniem zastąpić rozwiązania desktopowe, a zużywają przy tym niewątpliwie mniej energii elektrycznej. Doskonale z tymi zadaniami radzą sobie laptopy Asus G53 czy Dell Alienware M17x i7 740QM.Co ważne, nawet wśród konstrukcji, których cena nie przekracza 2000 zł można znaleźć urządzenia z dość wydajnymi układami graficznymi, zdolnymi do obsłużenia sporej części nowoczesnych gier, a i z wideo radzącymi sobie znakomicie. Acer Aspire 5552G-P343G32MNRR kosztuje niespełna 1800 zł, a dysponuje solidną grafiką ATI Mobility Radeon HD 5650. Asus G53S Dell Alienware M17x i7 740QM Acer Aspire 5552G Mamy też zestawienie układów graficznych, które możecie spotkać w laptopach. Dzięki temu rankingowi można porównać wydajność układów, sprawdzić jaki będzie najlepszy do tego, czego oczekuje potencjalny nabywca notebooka i czy opłaca się zapłacić więcej za mocniejszą wersję.Ranking układów graficznych w laptopachW nowych modelach można spotkać procesory, które dysponują coraz większą wydajnością przy niemal takim samym poborze prądu. Dzięki temu notebooki mogą szybciej przetwarzać dane, nie zmniejszając czasu pracy na akumulatorze. Wśród nowoczesnych, szybkich i energooszczędnych procesorów można wyróżnić takie układy jak Intel Core i5 2537M. Procesor standardowo pracuje z częstotliwością 1.4 GHz i zużywa maksymalnie 17 W, a w trybie Turbo Boost przyspiesza do 2.3 GHz. Dzięki temu zyskujemy dodatkową moc przy niewiele wyższym zużyciu energii.Ranking procesorów w laptopachDodatkowe minuty pracy oraz wyraźnie większą wydajność zapewniają laptopom także nowe, całkowicie elektroniczne dyski SSD. Dzięki wymianie konwencjonalnego napędu na nośnik SSD można zyskać nawet kilkadziesiąt procent dłuższy czas pracy na akumulatorze, przy działaniach mocno korzystających z zapisanych w pamięci zadaniach. Urządzeniem, które świetnie obrazuje wykorzystanie wymienionych powyżej nowinek technologicznych jest Samsung Series 9 (900X3A). Podobnie rzecz się ma z wyposażonym w procesor Intel Core i5 2410M z serii Sandy Bridge notebooku Acer Aspire 4830TG-2418, który może pracować na naładowanym akumulatorze nawet do 8 godzin oferując bardzo wysoką wydajność nawet w trybie oszczędnym. Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung Series 9 W najbliższej przyszłości na rynku pojawi się sporo nowych konstrukcji. Wspominaliśmy o niektórych choćby w relacjach z targów elektroniki użytkowej IFA 2011, które odbyły się w Berlinie. Tam zaprezentowano wiele urządzeń należących do rodziny ultrabooków. Każda z nich czerpie garściami z najnowszych rozwiązań zaprezentowanych przez firmę Intel. Smukłe i lekkie konstrukcje są szybkie, nadają się do pracy w niemal dowolnym charakterze, a do tego są niezwykle energooszczędne. Producenci zapewniają, że będą też przystępne cenowo – w porównaniu do oferowanych parametrów.Coraz więcej konstrukcji korzysta z wbudowanych dysków SSD, wydajnych układów graficznych – dodatkowych i wbudowanych w procesory – serie Core firmy Intel oraz Llano AMD. Szczególnie AMD oferuje wysoką wydajność w porównaniu do ceny i poboru energii, a notebooki z oficjalnie zaprezentowanymi w czerwcu hybrydami CPU i GPU, ochrzczonymi skrótem APU, pojawiają się już w sklepach. W nowych konstrukcjach pojawią się też takie technologie jak Intel WiDi, czyli bezprzewodowe wysyłanie danych wideo i audio do kompatybilnych odbiorników – monitorów, telewizorów i projektorów. Jest to ukłon w kierunku użytkowników, którzy narzekają, że co prawda wbudowane złącza HDMI dają im możliwość podłączania komputera do odbiornika, ale nadal wymaga to używania przewodów, które nie tylko ograniczają zasięg, ale także są nieco kłopotliwe. Nowa technologia zadziała już po uruchomieniu odpowiedniego trybu przyciskiem za pomocą aplikacji programowej. Co ciekawe, oprócz wbudowanych w notebooki będą dostępne także moduły, które da się podłączyć do komputerów i wykorzystać je zamiast przewodów. Gdy tylko zdobędziemy tego typu zestawy nie omieszkamy podzielić się z wami naszymi obserwacjami. Przeczytaj więcej o Intel WiDi.Użytkownicy korzystający w swojej pracy z dużej ilości danych doceniają coraz bardziej możliwości, jakie daje złącze USB 3.0, które gości w coraz większej liczbie nowych notebooków, nawet tych niezbyt drogich. Interfejs oferuje wysokie transfery, przez co archiwizacja nawet ogromnych ilości danych (choćby wideo i zdjęć w formacie RAW), a także korzystanie z nich poprzez pobieranie z zewnętrznych nośników kompatybilnych z tym standardem jest komfortowe i szybkie. Co więcej, na rynku są już karty do notebooków – podłącza się je poprzez złącze PCMCIA lub PC Card. Kolejnym interfejsem, który może szybko zostać doceniony jest Thunderbolt. Zapewnia on w obecnej formie transfery rzędu 10 Gbit/s, a gdy wejdzie jego wersja korzystająca z optycznych przewodów – może to być nawet kilkakrotnie więcej.Producenci wzięli sobie do serca narzekania klientów, którym mocno dawał się we znaki słabej jakości dźwięk docierający z wbudowanych malutkich głośników. Jedynie drogie konstrukcje miały wbudowane membrany wyprodukowane przez znane światowe marki. Mimo, że daleko im było do klasycznych wolno stojących kolumienek – zarówno pod względem mocy jak i jakości odwzorowywania dźwięków o niższych niż średnie częstotliwościach, to oferowały one zadziwiająco przyzwoite brzmienie. Coraz częściej głośniki firmowane przez Altec Lansing czy JBL spotyka się w konstrukcjach za niewiele ponad 2-3 tysiące złotych.Nowości rynkoweNowości rynkowe, które pojawią się lada chwila na sklepowych półkach powinny zainteresować tych mniej, jak również bardziej wymagających użytkowników. Wśród nich pojawią się takie maszyny jak choćby Asus X93SV-YZ104V, którego gabaryty i moc mogą zawrócić w głowie. Ponad 18-calowa matryca, układ graficzny Nvidia GT 540, procesor Core I5 2410M oraz terabajtowy dysk twardy, a także system operacyjny Windows 7 Home Premium wyceniono na niespełna 3200 zł. Ten laptop doskonale sprawdzi się w domowym zaciszu lub na biurku w firmie, całkowicie zastępując zwykły biurkowy komputer. Da się na nim zarówno pracować, grać, czy też korzystać z multimediów. Dla wielbicieli mobilności firma Asus przygotowała także laptopa U36JC-RX167V, który wyceniono na 2699 zł. Nabywca otrzyma ekran o przekątnej 13,3 cala, procesor Intel Core i5 480M wspomagany tandemem graficznym Intel X4500 i Nvidia G310. Całości dopełni dysk twardy o pojemności 500 GB i pamięć operacyjna 4 GB. Całość pracować będzie pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows 7 Home Premium. Model Asus U36SD-RX042V, który ma być wart niemal 3000 zł, wyposażono w procesor Intel Core i5 2410M, taką samą matrycę 13,3 cala, ale układem graficznym jest Nvidia GT 520M.Asus UX31Apple MacBook Air zyska konkurenta ze stajni Asus, gdyż dostępne będą laptopy z serii UX31. Jednym z przedstawicieli tej rodziny będzie model Asus UX31E-RY009V z procesorem Intel Core i5 2557M, ekranem 13,3”, dyskiem SSD o pojemności128 GB, wbudowaną kartą graficzną i dołączonym systemem operacyjnym Microsoft Windows 7 HP 64-bit Professional.Także Samsung znacznie poszerzy swoją ofertę, gdyż zaprezentuje nowe notebooki z serii 9, wyposażane w procesory Intel Core i3 2357M i 2467M, dyski SSD od 64-128 GB, i matryce od 11,6 do 13,3 cala. A wszystko to za około 3999 i 4999 zł. Natomiast nowa seria 7, która będzie łączyła elegancką serię 700Z Chronos, która charakteryzować się będzie 14- i 15,6-calowymi matowymi matrycami o rozdzielczości 1600x900 punktów, oraz serię dla graczy 700G. Konstrukcje te wykorzystają moc procesorów Intel Core i7 2675M, które standardowo taktowane są zegarami 2,2 GHz by w trybie Turbo Core móc poszczycić się zegarem 3,1 GHz. 4 i 8 GB pamięci ram, a dodatkowo znajdziemy w nich pojemne dyski twarde. Co ciekawe, w niektórych wersjach pojawi się także możliwość wykorzystania specjalnych modułów SSD o niskiej pojemności (kilku GB), które mają służyć jako cache dla konwencjonalnych dysków. Układami graficznymi maja być konstrukcje firmy AMD, a mianowicie Radeon HD 6490M i Radeon HD 6750M. Dużą ciekawostką jest technologia Battery Life Plus, której zadaniem jest taka obsługa akumulatora, by były one w stanie wykorzystać do 80% swojej pojemności nawet po 1500 cyklach ładowania – zwykłe akumulatory tracą szybko swoją pierwotną pojemność już po nieco ponad 300 cyklach ładowania. Zastosowane w tych konstrukcjach litowo-polimerowe akumulatory o pojemności 80 Wh mają zapewnić do 9 godzin bezproblemowej pracy. Ceny modeli NP700Z5A-S01PL i NP700Z5A-S02PL wynoszą odpowiednio 4499 i 4999 zł. Model NP700G7A-S01PL ma kosztować 6999 zł.

Stabilny Android CyanogenMod 7 dla HP TouchPad coraz bliżej

Jakiś czas temu informowaliśmy, iż ekipa tworząca modyfikację systemu Android nazwaną CyanogenMod, rozpoczęła pracę nad stworzeniem portu systemu Android CyanogenMod 7 dla tabletów HP TouchPad. Pierwsze zapowiedzi nie pokazały nic ciekawego. Teraz jednak zespół pracujący nad "portem" pokazuje w akcji działający system Android na wspomnianym już tablecie. Tablety HP TouchPad w ostatnich tygodniach zrobiły prawdziwą furorę, a to za sprawą zapowiedzi zaprzestania rozwijania mobilnego systemu WebOS, który stanowi podstawę dla większości przenośnych urządzeń spod znaku Hewlett-Packard. W konsekwencji tej decyzji, tablety TouchPad zostały wyprzedane w Stanach Zjednoczonych i Kandzie w cenie 99 dolarów. Jak się okazuje zainteresowanie tabletami w tej cenie przerosło oczekiwania nawet samego producenta, którego zamiarem było jedynie opróżnienie z magazynów zalegającego towaru. Jak się później okazało, firma HP z uwagi na ogromne zainteresowanie jej tabletami, postanowiła wyprodukować kolejną partię wspomnianych urządzeń i po raz kolejny sprzedać je w atrakcyjnej cenie. Niestety w dalszym ciągu nie wiadomo, kiedy będzie można się spodziewać kolejnej porcji tabletów na rynku. Według ekspertów ochocza sprzedaż tabletów HP, musi się po prostu w jakiś sposób firmie opłacać, skoro planuje kolejne tego typu akcje. Tablet HP TouchPad z systemem WebOSWracając jednak do tematu oprogramowania. Twórcom popularnej modyfikacji udało się przygotować działająca już w zadowalającym stopniu wersję systemu. W porównaniu do poprzednio prezentowanej wersji, twórcy pochwalili się działaniem ekranu dotykowego wraz z funkcją multitouch, działaniem akcelerometru, obsługą Wi-Fi, dźwiękiem, oraz gier, a także dostępem do aplikacji takich jak Android Market. Grupa pracująca nad rozwojem tej przeportowanej wersji systemu Android zapowiedziała, iż już niedługo udostępni specjalnie przygotowany ROM systemu, który będzie można bez problemów zainstalować w tablecie HP. Niestety kiedy to dokładnie ma nastąpić, nie ujawniono. Wiadomo jedynie, iż stabilna wersja modyfikacji CyanogenMod 7 będzie zawierała funkcję multiboot - czyli pozwoli zaraz po uruchomieniu urządzenia na wybór systemu operacyjnego który ma zostać uruchomiony. Więcej o firmie HP i jej produktach: Tablety HP TouchPad z systemem Android CyanogenMod Firma HP zwraca kasę za tablety TouchPad HP wyprzedaje tablety TouchPad i smartfony Pre3 Twórca CyanogenMod pracuje dla Samsunga Google Street View fotografuje Polskę - dalsze plany

Tablety HP TouchPad z systemem Android CyanogenMod

Słaba sprzedaż urządzeń z systemem WebOS wymusiła na firmie HP radykalne zmiany, które wiązały się z zaprzestaniem rozwoju urządzeń z tym systemem. W ostatnim czasie firma zdecydowała się nawet na hurtową wyprzedaż TouchPad'a w cenie wynoszącej zaledwie 99 dolarów.Jak się okazuje firma HP nie zamierza kończyć wyprzedaży swoich tabletów TouchPad z systemem WebOS, a po ostatniej fali wyprzedaży ma zamiar przeprowadzić kolejną i to również w Europie. Na razie nie mamy pewności, czy akcja zostanie rozszerzona również na teren Polski, gdyż docierały do nas pogłoski, iż w naszym kraju zainteresowanie wspomnianym tabletem jest zbyt małe i prawdopodobnie HP nie zaoferuje nam "promocyjnej" ceny. Tablet HP TouchPad z systemem WebOS Dodatkowo ku uciesze wszystkich fanów "zielonego robocika" zespół programistów skupionych wokół projektu "CM" ma zamiar wciągnąć urządzenie na oficjalną listę deweloperską, a wiec przygotować port systemu Google Android. CyanogenMod to bardzo popularna modyfikacja systemu Android, tworzona przez niezależnych deweloperów dla różnego rodzaju smartfonów czy też tabletów. Urządzenia, które otrzymują wsparcie CM są często już pozbawione przez producenta dalszych aktualizacji oprogramowania, czy to ze względów organizacyjno-technicznych czy też zwyczajnej opłacalności. System CyanogenMod wprowadza wiele udogodnień nie dostępnych dla użytkowników w oprogramowaniu producenta. Wprowadza m.in. tak zwanego "roota" - czyli nadaje uprawnienia administratorskie wybranym aplikacjom oraz użytkownikowi, pozwalając tym samym na lepsza kontrolę nad całym urządzeniem. Ekran główny systemu CyanogenMod Wracając jednak do tematu "Cyjana" w tablecie HP. Jak przekazała ekipa twórców tej modyfikacji, rozpoczęli oni właśnie pracę przeportowania systemu Android na potrzeby tabletu TouchPad. Choć jak wiele osób zapewne się domyśla, taka operacja wymaga nieco czasu, to już twórcy systemu zaprezentowali pierwsze rezultaty, a właściwie proces bootowania systemu oraz główny ekran interfejsu systemu CM7. Jak przekonują twórcy tablet został uruchomiony na stworzonej na poczekaniu wersji "pre-release", która nie oferowała jeszcze zbyt wielu funkcji ani też nie została dostosowana do tabletu. Co ciekawe była to tzw. wersja smartfonowa systemu Android 2.3.5 Gingerbread. Natomiast finalna wersja ma być dedykowana tabletom czyli będzie pochodziła z gałęzi 3.X systemu Android. Tablety HP TouchPad z systemem WebOSDocelowo programiści chcą udostępnić oprogramowanie z funkcję multiboot - czyli umożliwiającą wybór przy starcie urządzenia jaki system operacyjny ma być załadowany. A więc jego użytkownicy otrzymają wybór pomiędzy standardowym WebOS a Androidem. Obecnie twórcy zmagają się z dostosowaniem systemu do potrzeb urządzenia a wiec z napisaniem odpowiedniego sterownika dla ekranu dotykowego czy też dodania sprzętowej akceleracji. Tablet za 99 dolarów z Androidem? Brzmi nieźle... Więcej o HP i CM7: Firma HP zwraca kasę za tablety TouchPad HP wyprzedaje tablety TouchPad i smartfony Pre3 Twórca CyanogenMod pracuje dla Samsunga Google Street View fotografuje Polskę - dalsze plany

Notebooki z AMD Sabine pojawiają się w Europie

Od chwili premiery nowej mobilnej platformy AMD Sabine, w skład której wchodzą hybrydowe procesory Llano, będące połączeniem procesora CPU jak i wydajnego układu graficznego, widzieliśmy już wiele zapowiedzi urządzeń mobilnych, jednak niewiele z nich trafiło do sprzedaży.Tak mała ilość modeli notebooków z procesorami AMD Llano, które trafiły do sprzedaży, wywołuje ogromny popyt, znacznie przekraczający moce produkcyjne koncernu AMD. Jak się okazuje koncern z Sunnyvale dwoi się i troi aby dostarczyć na rynek odpowiednią ilość swoich procesorów. Do tej pory w Europie pojawiło się jedynie kilka modeli notebooków zbudowanych z wykorzystaniem platformy AMD Sabine. Obecnej na Polskim rynku można znaleźć jedynie mniej wydajne konstrukcje z dwu lub czterordzeniowymi APU wyprodukowane przez firmy Acer i HP.Teraz jednak na rynki Europejskie wkraczają kolejne modele, oferowane również przez takie firmy jak HP czy też Toshiba. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii można już nabyć notebooka HP dv6-6102EA w którym znajdziemy m.in. wydajny procesor AMD APU A6-3410MX pracujący z domyślną częstotliwością wynoszącą 1,6 GHz, zaś w trybie Turbo CORE 2,3 GHz. Ponadto znalazł się tam również układ graficzny Radeon HD 6520G, 4 GB pamięci operacyjnej RAM typu DDR3, dysk twardy o pojemności 750 GB oraz 15,6-calowy ekran LCD. Laptop jest sprzedawany w cenie 549 funtów brytyjskich wraz z akumulatorem pozwalającym na ponad 6 godzin pracy. Notebook HP DV6-6102EAOprócz konstrukcji firmy HP, na rynku można znaleźć inne rozwiązania np. Toshiba L755D, która jest sprzedawana wraz z procesorem AMD APU A6-3400M, pracującym z częstotliwością wynoszącą 1,4 GHz, oraz w trybie Turbo CORE z 2,3 GHz. Laptop korzysta z układu graficznego Radeon HD 6520G, oraz z 6 GB pamięci operacyjnej RAM DDR3, 320 GB dysku twardego oraz wielokomorowego akumulatora, umożliwiającego pracę bez podłączonego zasilania do 5 i pół godziny. Cena notebooka Toshiba L755D wynosi około 649 funtów.Notebook Toshiba L755DWspomniane laptopy już niedługo powinny pojawić się również w Polskich sklepach. Warto również odnotować, iż do rynkowego debiutu nowych modeli przymierzają się również takie firmy jak Dell, Acer czy też Asus.Więcej o notebookach z procesorami AMD: Procesor AMD Zacate zawstydził Intela AMD zdradza datę premiery układów Fusion Notebook MSI z technologią AMD Brazos AMD Fusion tym razem w Toshibie Premiera technologii AMD Fusion AMD Ontrario C-50 wydajniejsze niż ATOM HP Pavilion z procesorem AMD Llano już w sklepach Lenovo ThinkPad X121e - dwie platformy - dwie ceny

HP Pavilion dv6z z procesorem AMD Llano w sklepach

Firma HP wprowadziła do swojej oferty sprzedaży nowy model notebooka z serii Pavilion. Laptop wykorzystuje układ Llano czyli najnowszą mobilną platformę firmy AMD.Wprowadzane urządzenie to 15,6-calowy notebook Pavilion dv6z Quad Edition, wyposażony w podświetlany diodami LED ekran BrightView wyświetlający obraz o natywnej rozdzielczość 1366x768 lub 1920x1080 pikseli (w zależności od wybranej opcji). Notebook jest dostępny w dwóch opcjach kolorystycznych: ciemnej oraz jaśniejszej kolorem przypominającej stal. Spód notebooka został wykonany z aluminium - co ma poprawić komfort jego działania. Urządzenie wykorzystuje mobilny układ Llano czyli nową platformę AMD Sabine. Zastosowany procesor to A8-3530MX, pracujący z częstotliwością 1,9 GHz, zaś w trybie Turbo CORE przyśpiesza do 2,6 GHz. Procesor ma cztery natywne rdzenie wykonane w 32 nanometrowym procesie technologicznym. W procesorze został ponadto zintegrowany układ graficzny AMD Radeon HD 6620G, który w zależności od wybranej przez nas opcji może być wzmocniony poprzez dedykowaną kartę graficzną AMD Radeon HD z serii 6000.Ponadto na na jego wyposażeniu znalazło się do 16 GB pamięci operacyjnej RAM typu DDR3, dysk twardy o pojemności do 1 TB, nagrywarka DVD lub opcjonalnie napęd Blu-Ray. Konstrukcja została wyposażona w moduł Gigabit Ethernet, WiFi, Bluetooth, czytnik kart pamięci 5-w-1, kamerę internetową TrueVision HD oraz 6- lub 9-komorowy Akumulator. Bateria z sześcioma komorami umożliwia pracę powyżej 5,5 godziny. Laptop jest sprzedawany z fabrycznie zainstalowanym systemem operacyjnym Microsoft Windows 7 Home Premium lub Professional w 64-bitowej wersji. Cena notebooka w najsłabszej konfiguracji wynosi 649 dolarów.Więcej o firmie HP: HP: tablet TouchPad w dwóch wersjach HP szuka ludzi do pracy mad NFC HP woli USB 3.0 niż Thunderbolt HP: energooszczędna drukarka z WiFi

Computex: tablet HP z systemem WebOS w akcji - wideo

Dzięki gorliwości pracownika stoiska SanDisk na targach Computex 2011, możemy zobaczyć jak działa tablet HP TouchPad z systemem WebOS 3.0.Tablet HP TouchPad, który wyposażono w bardzo przypominający Android system WebOS, przedstawiany jest jako konkurencja dla Apple iPad. Jednak CEO HP, Léo Apotheker uważa, że produkty HP mają być rodzajem alternatywy, a nie produktem, któremu mamy przykleić etykietkę „killer”.Konieczność skonsolidowania struktur przejętej przez HP firmy Palm, stała się powodem odsunięcia w czasie premiery systemu WebOS, a co za tym idzie wykorzystującego go tabletu. Specyfikacja tabletu jest już znana, nie do końca jednak wiemy, kiedy nastąpi jego oficjalna premiera. Mówi się o czerwcu 2011, ale jak na razie brak oficjalnego potwierdzenia. Sam tablet jest o tyle tajemniczym urządzeniem, że okazji do jego obejrzenia było niewiele. Dlatego spore zainteresowanie wywołał pokaz HP Touchpad na stoisku SanDisk. Trwająca około 5 minut prezentacja pokazuje jak działa WebOS 3.0 na tablecie.HP TouchPad w pigułce: Wyświetlacz 9,7-cala o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli Procesor Qualcomm Snapdragon APQ8060, 1,2 GHz 1 GB RAM, 16 lub 32 GB pamięci Flash Sieci bezprzewodowe: 3G, Bluetooth 2.1+EDR z A2DP, Wi-Fi 802.11 b/g/n Porty: microUSB 2.0, mini jack Dźwięk HP Beats Audio Kamera 1,3 Mpix, czujnik oświetlenia, żyroskop, akcelerometr, kompas i A-GPS (tylko modele z 3G) Wymiary i waga: 242 x 190 x 13.7mm i 740 gramów.
Karol Żebruń Karol Żebruń

Czy można stworzyć tablet idealny?

Zastanawialiście się kiedyś, jaki powinien być idealny tablet? Takie pytanie zadano grupie 2100 Amerykanów i musimy przyznać, że wyniki nie są zaskakujące.Przede wszystkim, większość ankietowanych uważa, że urządzenie powinno mieć taki sam ekran jak iPad, mieć możliwość instalowania wielu aplikacji oraz kosztować mniej niż 300 $. Badanie pokazało też, że dla 23 proc. użytkowników tablet to zamiennik laptopa do pracy i zabawy. Bezpośrednio wiąże się to z faktem, że Amerykanie wolą kupić tablet firmy produkującej komputery, takiej jak HP, Dell czy Asus, niż stworzony przez producenta smartfonów. Z informacji tej z całą pewnością nie ucieszą się takie firmy jak Samsung i LG. Ankietowani sądzą też, że dzięki tabletom może wzrosnąć efektywność pracy, kreatywność oraz szybkość rozwiązywania problemów. Okazuje się też, że duża grupa osób chce mieć w swoich tabletach fizyczną klawiaturę, która ułatwi im pisanie.Pełne wyniki ankiety znajdziecie pod tym adresem, są one w języku angielskim, ale warto się z nimi zapoznać. Póki co najbliższa ideału jest pierwsza generacja tabletu iPad, która kosztuje 350 $. Jest to tablet z dobrym ekranem, wyprodukowany przez firmę robiącą komputery oraz mający dostęp do wielu świetnych aplikacji. Więcej o tabletach: Fujitsu: tablet z klawiaturą typu slider Szkoły wybrały tablet Kineo Xplore: Tablet w pancernym wydaniu